Wielu forumowcow pamieta sp renke i jej restauracje. Podsumowujac, renka
miala dream a don jej powiedzial ze moze sobie to wsadzic bo prowadzenie
restauracji oraz kucharzenie to wymagaja wiecej niz chciec to moc. I
przepowiednia dona sie spelnila, knajpka padla, strona internetowa z jakims
qreskim wyjstwem produkcji jej czlonka rodziny oraz jej lysy naleza juz do
historii gastronomicznych niepowodzen na uchodzctwie w ponurycm bantustanie
ameryki. Co mnie nastroilo refleksyjnie: dl...