wino

(624 wyniki)
  • Odebralam wczoraj na poczcie list z sadu - odpowiedz meza na moj pozew. Wnosi o odrzucenie pozwu w calosci.... Czyli nie zgadza sie na rozwod. Napisal, ze przechodzimy chwilowy (!) kryzys, ktory trwa od polowy zeszlego roku ale ktory jest do przezwyciezenia (!). Nie wyobraza sobie rozstania z zona i synami. I nawet jest gotow podjac sie terapii malzenskiej w celu ratowania zwiazku. A wczesniej kilka razy pytalam sie, czy poszedlby do psychologa, to stwierdzal, ze on nie jest nienormalny...
  • Witam. Bardzo często czytam to forum. I mam pytanie ile czeka się na rozwód w Olsztynie. Złożyłam pozew i nie bardzo sie orientuję, ile poczekam do pierwszej sprawy. Rozwód bez orzekania o winie. Ale to chyba nie ma znaczenia. Czy ma?
  • Witam, mam pytanie w przyszlym tygodniu mam pierwsza sprawe o rozwod bez orzekania o winie, czy istnieje taka mozliwosc aby uzyskac rozwod na pierwszym spotkaniu?jesli tak czekam na opinie w jaki sposob itd. prosze o rade....
  • Dzisiaj sie dowiedziałam, że eks wyraża zgodę na zrzeczenie się praw do swojej części wspólnego majątku na rzecz pełnoletnich dzieci. Czy taka klauzula może byc zawarta w pozwie o rozwód ? Czy musi byc odrębna rozprawa ? Jest to jego gest rozpaczy, strachu przed tym żebym wyraziła zgodę na rozwód bez orzekania o winie. Boi się, aby przed sądem nie były "prane brudy".....
  • Witam wszystkich na forum, piszę tu po raz pierwszy, dopiero się zalogowałam. Z góry przepraszam, bo być może umieszczę jeszcze podobny wątek na Samodzielnej Mamie, bo sprawa jest pilna. Mam poważny problem, jestem na kraju załamania, proszę pomóżcie, doradźcie, sprawa pilna. We wrześniu 2010 r. złożyłam pozew o rozwód po ponad 7 latach małżeństwa - mąż narkoman ze skłonnością do agresji, przemocy, niedojrzały. Żeby jak najszybciej mieć to za sobą wniosłam pozew bez orzekania o winie. Złoż...
  • Ja sie na rozwodach nie znam kompletnie ale moze Wy pomozecie. Rodzice po 26 latach malzenstawa sie rozwodza, (mama zlozyla wniosek), jest dwojka dzieci ale doroslych i "na swoim" , rodzice nie mieszkaja razem od 1,5 roku (ustanie pozycia malzenskiego) wiec ogolnie wyglada ze rozwod dostana raz dwa. Pierwsza rozprawa ugodowa byla w styczniu, ojciec stwierdzil ze mame kocha i na rozwod sie nie zgadza i na tym sie skonczylo. Teraz po trzech miesiacach mama moze zlozyc wniosek o na...
  • rozumiem ze chodzi o badnie dziecka przez psychologa?Jak to jest?Czy ostatniow wlasnie prawodawstwo sie zmienilo w tej sprawie?Czy kazde dziecko rozwodzacych sie rodzicow musi sie temu poddac?Jak to wyglada?Czy to duze obciazenie dla dziecka?
  • Witam wszystkich. Przyznam się, że ostatnio nie zaglądałem tu do Was. Miałem kilka miesięcy "spokojniejszego" życia. Ale spokój został zmącony i moje "show" się niuchronnie rozpoczęło. Dostałem pozew. W sumie powinienem napisać: wreszcie. Moja żona go wniosła, bez orzekania o winie, chociaż czytając ten tekst chyba jestem winny. Chce się rozwodzić bo mnie nie kocha, itd. Dla mnie przyczyną jest jej zdrada małżeńska oczym dobrze obydwoje wiemy. Nie mieszkamy razem od prawie pół rok...
  • Rozwod bez orzekania o winie,maz wyslal pismo ,iz sie zgadza na postawione przeze mnie warunki,drugie pismo wyslane do sadu o przyspieszenie daty rozwodu-rowniez podpisane przez meza.Nie mamy dzieci,wspolnego majatku,porozumielismy sie ,co do dobr materialnych i mam teraz takie pytanie...czy jest szansa,zebysmy rozwidli sie jzu na 1wszej rozprawie?? a pytanie drugie,co,jesli maz sie nie stawi na rozprawi(mieszka za granica),czy jest tez jakas szansa,zeby sie rozwiesc na tej 1wsz...
  • Mój mąż przeprowadził się do swojej kochanki - mojej dawnej przyjaciółki i chce rozwodu, bo to ponoć "miłość jego życia", jak powiedział. Powiecie standard, ale jest jeden problem. Mój najstarszy syn nie jest na 99% jego synem biologicznym. To stało sie jeszcze przed slubem - małe zapomnienie i nieopatrznie zwierzy lam sie z tego mojej przyjaciółce a jego obecnej kochance, a ona mu o tym powiedziała. Moje do Was pytania dotycza tego czy: 1/ Maz moze żądać rozwodu z mojej winy jesli go ...
  • Proszę o wskazówki,chcemy z żoną dostać rozwód na pierwszej sprawie,co mamy ustalić i o czym pamiętać aby załatwić to jak najszybciej.Mamy 6-letnie dziecko,niestety żona składając pozew (bez orzekania o winie) w swej zapalczywości wymieniła kilka przesadzonych moich win,czy może to wpłynąć na przedłużenie sprawy,tzn. będzie druga rozprawa.Dzięki za każdą podpowiedż.
  • Nie chcemy się rozwodzić (on bardziej nie chce), on znalazł sobie inną.Od czego zależy wysokość alimentów, oprócz dochodów, które w tym przypadku są dosyć wysokie.Ja nie pracuję i mamy 4-letniego synka.Niby mówi ze bedzie płacił ale jakby zmienił zdanie to chcę wiedzieć ile mogę wywalczyć. Tak mniej więcej ile na osobę najmniej i najwięcej moge wywalczyć. Dzięki. Tak naprawdę jestem załamana ale chce jakoś zacząć żyć.
  • to ja :) zrobilam to. i przysiegam,ze ide sie leczyc i zrobie wszystko aby nigdy wiecej nie wrocic do tego faceta. to bylby czwarty albo piaty raz. juz wiem, ze mam syndrom bitej zony, ktora zawsze usprawiedliwia meza przed soba i swiatem, ktora nie umie logicznie myslec i daje sie ponizac, upokarzac, oklamywac, wykozystwac, ... nie mam teraz czasu na przypominanie historii, zreszta czy to kogos interesuje. wazne jest teraz co bedzie a nie co bylo. wiec :) jak napisac wni...
  • Opowiem Wam po krótce, chociaż będzie to opowieść chaotyczna bo raczej jestem skołowana... 6 lat temu po pięciu miesiącach znajomości staliśmy przed ołtarzem jako najszczęśliwsza para pod słońcem, pragnęłam tego ślubu chociaż przerażało mnie zachowanie wtedy jeszcze mojego przyszłego męża. Z minuty na minutę popadał w straszną wściekłość i obrażał się na długie godziny obwiniając mnie wtedy za wszystkie niepowodzenia świata. Już wtedy pomyślałam, że może ten ślub to nie jest dobry pomysł al...
  • Wczoraj czytając książkę nt.związków małżeńskich dowiedziałam się,że aby pogodzić się z odejściem i zdradą męża muszę zrozumieć,że on miał prawo odejść,a ja częściowo przyczyniłam się do tego robiąc miejsce w związku na kochankę!Od rana doszukuję się tej mojej winy,tego wolnego miejsca,które stworzyłam dla kochanki i wpadłam już w taką czarną dziurę,że znowu mam wszystkiego dośc.Myślałam,że na jakiś czas łzy już wypłakałam,a dziś od południa ryczę i nie mogę przestać.Napiszcie coś...
  • Jak długo musi trwać separacja faktyczna małżonków, aby można było orzec rozwód? czy zeby wniosek zlozyc i dostac rozwod...faktycznie musze czekac 2 lata...? nie mieszkamy razem ok pol roku..nie mamy kontaktu....chce zlozyc wniosek bez orzekania o winie, chce pojsc mu na reke zapomniec iw ymazac go z pamieci..lecz czy rzeczywiscie musze czekac 2 lata...?? jak to bylo u was? dziekuje za rade
  • Nie wiem czy to ten wątek o alkoholu tak na mnie podziałał czy poprostu moja wewnętrzna bezsilność. Kupiłam sobie dziś butelkę czerwonego wina i własnie dopijam pierwszą lampkę. Oczywiście jestem sama w domu z córką, bo mój szanowny mąż wyszedł "coś załatwić"o 11 i ślad po nim zaginął. Próbowałam dzwonić na komórkę, ale jest wyłączona. Zapewne po powrocie powie stały tekst "rozładowała się". Jestem na samym początku tej drogi, którą większość z Was już ma dawno za sobą. Najgorsze ...
  • Ja wiem, że pytam tak przyziemnie i bez emocji. Piszę po raz pierwszy. Właśnie trzymam w ręku wezwanie do zapłaty (widnieje na nim kwota-uiszczenie kosztów sądowych- jak dla mnie powalająca 600 zł.). Czy można to jakoś ominąć lub zmniejszyć do minimum. Druga połowa pewnie nie będzie kwapiła sie z zpałatą.Jakby mało było, że ponosze ogromne koszty emocjonalne (ja i moja Mała córa)rozwodu to jeszcze taka niespodzianka materialna.
  • Witam wszystkich. Od roku czytam i staram sie korzystać z rad dawanych innym (w podobnej sytuacji), teraz zwracam się do Was z pytaniem pierwszy raz.Może w skrócie opowiem moją historię:2006rok ślub z wielkiej miłości, październik 2008 rodzi sie nam ukochana coreczka a w litopadzie dostaje pierwsze sygnały, że coś nie tak dzieje się z naszym małżeństwem.W grudniu pierwszy raz mąż przyznaje się, że "podoba" mu się koleżanka z pracy.W styczniu wyprowadzam sie z dzieckiem do rodzi...
  • witam, jestem pierwszy raz na forum, w piątek wniosłam opłatę sądową i mój pozew zyskał moc prawną; czy można się jakoś przygotować do sprawy - żeby się za bardzo nie rozkleić psychicznie? mąż nie chciał rozwodu jeszcz trzy tyg temu, teraz nie mam z nim kontakt, bo nie chcę - "zbrzydła" mi sytuacja, chce mieć to za sobą; dodam, że nie mamy dzieci a rozdzielność zrobiliśmy w lutym, nie mieszkamy razem od lipca 09; może ktoś ma jakieś doświadczenia? jak to wygląda? czy może się sk...
Pełna wersja