-
Witam! W piątek mam pierwszą wizytę u terapeuty. Rozpoczynam walkę z
bulimią. Powiedzcie mi proszę, jak takie wizyty wyglądają? Na jakie
pytania będę musiała odpowiadac, na czym polega leczenie, ile może
to trwać? Jestem trochę sceptycznie do tego nastawiona...
-
Dojrzałam do myśli,ze muszę iść do specjalisty. Dzięki Forum mam adres. Muszę
sie przełamac i tam wreszcie pójść , bo czuję, z ejak tak dłużej pójdzie to
zycie przepłynie mi przez palce, tak jak ostatnie 20 lat. Powiedzcie mi,
proszę, na czym polega pierwsza wizyta, na czym polega terapia indywidualna?
Z góry dziękuję za pomoc. Pozdrawiam
PS Wybaczcie starej babie, wiem,że tu zaglądają młodziutkie dziwczyny...
-
chciałabym zacząc sie leczyć... tylko na przeszkodzie staje mój studencki
budżet finansowy;]czy możecie podać mi ile kosztuje wizyta u terapeuty? wiem
że to zależy od tego czy ma prywatną praktykę czy nie. będę bardzo wdzięczna
także za wszelkie info dotyczące terapii i kosztów we Wrocławiu. 3majcie sie
ciepło:*
-
Mam 16 lat, od 14 roku życia choruję na bulimie. Mam coraz większy klopot z
zębami - powiększa mi sie coraz bardziej próchnica i mam zniszczone szkliwo.
Zapisałem sie do stomatologa, ale boję się że lekarka pozna skąd mam ten
problem. W zwiazku z tym mam do Was pytanie: czy u którejś z Was stomatolog
podejrzewał bulimię??? Jezeli tak, to w jaki sposób skłamałyscie go (co
powiedziałeście)???? Prosze o szybką odpoweidź, gdyż nie chcę mówić lekarzowi
o swoich kłopotach :(. Z góry dzi...
-
Pani Beata Kalinowska psycholog kiliniczny, mi bardzo momaga jak
któraś z was chciała namiary. To napiszczcie podam. Pozdrawiam Was i
trzymam kciuki, jestem zdrowa. Kasia
-
33kg,siły jeszce mam,ale energii niebardzo.Nie mam na nic ochoty,nic
mnie nie cieszy,jestem dobita tyloma latami walki i zmaganiem się z
a.,po 2 razachw szpitalu. Jak pokonałyscie chorobe?
-
Który specjalista jest w stanie lepiej nam pomóc?Pewnie powiecie ,że najlepiej
oba jednocześnie.Ale najpierw poszliście do psychologa czy do psychiatry?Mam
jeszcze pytanie jak wygląda taka wizyta u psychiatry, czy on tak samo słucha
naszych zwierzen jak psycholog czy interesują go wyłacznie konkrety?Bardzo
prosze o odpowiedz na moje pytanie, gdyż właśnie niedługo mam pierwsza swoja
wizyte u psychiatry i mam pewne obawy, czy dobrze zrobiłam zapisująć się tak
na pierwszy ogień , może lepi...
-
Mam pytanie jak u was jest z nauką, jak sobie radzicie w szkole z ta chorobą
??Nie macie wyrzutów sumienia np , ze zamiast siedziec z ksiązka i zakuwać
ciągle myslicie o tym co zaraz zjecie....ja mam tak bardzo często...niestety,
staram sie bardzo jak moge skończyć z tym i nawet mi wychodzi...ale za jakis
czas, coś mi sie nie uda , mam doła.. znowu do tego wracam.. potem znowu
wyrzuty sumienia i tak w kółko....Zdaje może ktoś w tym roku mature?
-
Muszę zadzwonić do mojej pani psycholog żeby ustalić termin następnej
wizyty.Zwykle umawiam się z Nią w gabinecie ale tym razem kazała mi zadzwonić
bo prawdopodobnie od Nowego Roku będzie przyjmować w innej przychodni.Ja
niestety strasznie się boję do Niej zadzwonić.Chociaż spotykam się już z Nią
od ponad dwóch lat to jakoś przeraża mnie myśl,że muszę zadzwonić i umawiać
się przez telefon.Wiem że potrzebuję z Nią porozmawiać ale strasznie boję się
zadzwonić.W ogóle jak sobie z tą ...
-
Czy ktoś z obecnych na forum leczył się w Krakowie na Lenartowicza?Proszę o
jakieś opinie na temat prowadzonej tam terapii.
-
Domyśliła się że coś jest nie tak a ja nie zaprzeczyłam od razu...nie wiem
czemu ale słowa posypały sie same!Umówiła mnie do specjalisty i teraz nie ma
odwrotu...tyle ze sie boje!Sama nie wiem czego!Najbardziej boje się że znowu
przytyję...Wizyta juz w przyszłym tygodniu proszę pomóżcie mi przez to przejść...
-
Rozpoczęłam terapię trzy miesiące temu, nastawiona bardzo sceptycznie.
Zaburzenia odżywiania pojawiły się w moim życiu 10 lat temu, przez ten czas
odbyłam 4 terapie, po których poprawa była, ale problem nadal pozostał.
Obecny terapeuta zajmuje się zaburzeniami odżywiania i myślę, że facet zna
sie na rzeczy. Efekty tej terapii przerastaja moje najśmielsze oczekiwania.
Ja poprostu zaczynam ZUPEŁNIE normalnie jeść. A co najważniejsze pozbyłam się
lęku przed przytyciem i psychicznej p...
-
Cze. Chodzicie do psychologa?Pomaga wam? Bardzo potrzebuje rozmowy... Do
szkolnego sie boje, że wygada wychowawczyni albo nie bedzie umiala o tym
rozmawiac... Albo że powie ze nie potrzebuje pomocy bo duzo mi brakuje do
anoreksji bulimicznej... Czuje że wpadam w bagno. Jem dość mało. Gdy zjem cos
wiecej to zwracam. Ale nie jestem az bardzo chuda. Jestem taka se... Ale i
tak sie boje ze nie bede potrafila bez zygania zyc. Ledwo wytrzymam dzien bez
tego... :( Boje sie powiedziec rod...
-
Dziś podjełam prawdziwą męską decyzje.Wreszcie po wielokrotnych próbach
zadzwoniłam i umówiłam sie na wizyte do psychiatry.Nawet nie wiecie jak mi
ulzyło!Jak bym zrzucila z siebie wielki worek!Jestem ciekawa jak Wy czułyście
sie po takim no dośc sporym kroku na przód, bo mnie rospierała niemalze
euforia.Nie wiem czy to normalne?Wiem ,że to może wcale nie jest wielki wyczyn
ale dla mnie to naprawde dużo , czuje sie bardzo podbudowana i gotowa do WALKI!!!
-
w czasie wakacji chcialam zrzucic troche kilogramkow i udalo sie ale nie do
konca. moje odchudzanie stalo sie obsesja. Jem ale tylko jogurty, pije wode
nic poza tym ''wciskam kity'' rodzicom, rodzinie, klezankom, dluzej juz nie
moge a do jedzenia sie nie zmusze.. co ja mam zrobic?? nie mowiecie ze mam isc
do psychiatry czy psychologa bo bylam i nic.. coraz to gorzej.. a noreksji
jeszcze nie mam.. ale rodzice domyslaja sie ze jest cos nie tak. nie
powiedzialam im do tej pory bo pewnie po...
-
mam prosbe...jezeli weicie cos o jakis gupach wsparcia we wroclawiu dajcie
znac...zalezy mi na tym zeby byly bezplaten luba z mla oplata bo nie mam
kasy...co robic?????
-
dwa dni temu pani doktor powiedziala,ze juz ladnie sobie radze,ze to juz
wlasciwie ostatnie wizyty.co znaczy,ze jestem...zdrowa.jestem nieziemsko
szczesliwa.w koncu.udalo mi sie.ale jestem tez smiertelnie przerazona.tak
dlugo czekalam na zycie bez bulimii,a teraz,paradoksalnie,nie wiem czy sie
odnajde w tym zyciu bez niej.i bez pan doktor,ktore zawsze byly i
pomogly.teraz musze sobie radzic sama.na rodzine nie moge zbytnio
liczyc.przyjaciol nie mam.poza tym tylko garstka osob wie,...
-
Postanowiłam,że to będzie koniec.Cztery lata to już za wiele,tak już nie
można,tak nie ma sensu żyć.Życie z aną wcale nie jest mi do niczego
potrzebne,chcę być normalną,zdrową,wyluzowaną dziewczyną.Tak,uświadomiłam
sobie to już dawno.Jakieś dwa lata temu podjęłam walkę z tym dziadostwem.I do?
I do tej pory jeszcze walczę....
Oczywiście,są okresy szczęścia,radości,gdy any w moim życiu jest mniej,ale
wiem,że ona nie znika wtedy na zawsze,tylko przez trochę daje o sobie
zapomnieć...
-
Temat ,który często jest receptą na wyzdrowienie z ED.Terapia -rozbrzmiewa
wszedzie,gdy tylko Ktoś szuka drogi na wydrowienie.
Ale chyba tak naprawde trzeba byc na to gotowym i mieć w sobie wewnętrzne
SILNE przekonanie ,ze sie uda,ze chce sie zmienić swój schemat życia .Zamknąć
pewien etap i wkroczyć w nowy,którego chyba często się obawiamy.Nieznane?
Jakto by było bez choroby?To chyba głównie jest blokadą.Ja zatrzymuję sie
nad tym dziś bo mam właśnie niedługo zacząć terapie .
No i...
-
Czy ktoś korzystał z pomocy Centrum Psychoterapii na Studenckiej w
Krakowie? Trochę kosztuje. Zapisano mnie do dr Krzysztofa Szwajcy.
czy ktoś coś moze powiedzieć o tym miejscu? Warto?