-
Chcialabym o cos spytac...
Tak, potrzebuje pomocy psychiatry...Śmierć męża...Nie daję sobie już rady...
Problem tylko polega na tym, że pracuję i obracam się w środowisku, w którym
leczenie psychiatryczne to temat tabu, a najcześciej argument do wykorzystania
przeciwko komuś. Zdaję sobie sprawę nader dobrze z jakimi ludźmi mam do
czynienia i wiem, że jeżeli ktoś to odkryje (i byc moze niezupelnie przez
przypadek), jestem po prostu spalona. Tu nie ma miejsca na slabosci, nie ma
miejsc...
-
Dzisiaj sie naczekałąm w PZP na swoją kolejke, dało mi sie powiedzieć
lekarce o swoich lękach. Poraz pierwszy. Jak tak czekałąm dzisiaj na swoją
kelejke. Dotaqrło do mnie to , że skoro już zdecydowałam, że będe jeździła do
psychitry to powinnam mieć zaufanie do swojej lekarki. Nawet w kwestii leków.
Moja lekarka chyba zawsze wie co powiedzieć i zauwarzy coś co ja nie
koniecznie zauwarzam. O
-
Chyba nie było tak strasznie. Rozmawiałam z terapeutką o tym jak przeżyłam to
roztanie z nią i tej swojej Hipohondrii i jak się tak zagadałam z terapeutką
to mi czas szybko zleciał i nawet nie zdążyłam się zapytać o tytuł tej
ksiązki, o której mi cos wspomniała terapeutka przed jej urlopem i chyba
jescze nie zdązyłam wyczerpać wszystkich tematów na dzisiejszą sesje, ale na
szczęście jutro mam drugą sesje w tygodniu i zdąże jeszcze porozmawiac na
resztę tematów w tym tygodniu. Dzi...
-
witam! zamierzam wybrac sie do psychologa,chcialam sie dowiedziec czy od razu
dostaliscie leki na 1 spotkaniu jak wyglada taka wizyta i o co pyta psycholog?
-
Jakie macie doświadczenia z psychologiem? jak wygląda kontakt z
psychologiem? Ja mam za sobą cztery wizyty u psychologa i jestem
trochę zawiedziona ich formą. Nie wiem jak to powinno wyglądać, z
pewnością zależy to od psychologa, o problemów osoby szukającej
pomocy. Moja pani psycholog przez godzinę słucha mnie/ zresztą jest
to dla mnie dość kłopotliwe, bo nie wiem o czym mam mówić sama, tak
od siebie/, czasem zada pytanie i tyle. Spodziewałam się innej
formuły, rozmów, oprócz l...
-
się spodziewać? Jakie pytanie zadaje mi psycholog? Jak wizyta będzie się
zaczynać, jak długo będzie trwać? Jestem trochę nerwowa i wiem że nie będę w
stanie brać inicjatywe podczas pierwszej wizycie. Również chciałam zaptać czy
wizyta u psychologa, z powodu depresji, koniecznie będzie się skończyć z
receptą na lek antydepresyjny? Pozdrawiam.
-
y? Czy mogłybyście mi opisać? Byłabym bardzo wdzięczna, potrzebuję porady, a
strach przed wizytą mnie paraliżuje :(
-
No własnie ile? Czy moja studencka kieszeń to wytrzyma?
Ile wizyt poprzedza przypisanie jakiegos farmaceutyku?
Monika
PS: Jesli ktos ma jakiegos sprawdzonego psychiatre, albo jakas prywatna
przychodnie gdzie tacy przyjmują, prosze niech sie ze mną podzieli tą
informacją... Jestem od niedawna w Warszawie i nie znam nikogo, kogo mogłabym o
to zapytać...
-
chcę zasięgnąć porady, jakiś czas temu mój chłopak zasugerował mi że jestem
bardzo zestresowana i powinnam odwiedzić spacjalistę...Sama tak nie uważam
ale może on ma rację...nie mam depresji... ale bardzo przejmuję się
najmniejszymi problemami i ten lęk paraliżuje mnie w rozwiązywaniu tych
problemów. Do kogo powinnam się zgłosić do psychiatry czy psychologa? jak
wygląda taka wizyta? w jaki sposób lekarz mógłby mi pomóc? proszę o jakie
kolwiek wskazówki bo jestem zielona w tym tema...
-
zastanówcie się drogie dziatki ??????
może w waszych pustych łbach zakwitbnie "myśl" - cokolwiek to dla Was znaczy.
-
przekonajcie mnie do wizyty u lekarza...bo ja nie potrafie sie przelamac, z
reguly mam problem z szczerymi rozmowami .... i jeszcze z ludzmi ktorych nie
znam....ale przyznam ze strasznie sie mecze w swojej 'chorobie'...to jednak
ten argument ze sie mecze wcale mnie nie przekonuje....
-
Jutro mam zamiar pierwszy raz w życiu udać się do psychiatry. Od ponad roku
chodzę do psychologa ale choć widzę małą poprawę to nadal jestem w podłym
stanie. Nie wiem co mi dokładnie dolega bo tak się czuję od szkoły średniej a
mam już 35 lat. Po przeczytaniu dość dużo na ten temat myślę że choruję na
fobię społ. a do tego doszła ostra depresja. Marnuję sobie życie bo nic mi
się niechce robić a czuję się tak zmęczony bo objawy somatyczne nawet na
chwilkę nie dają mi odpocząć. Jak ...
-
witam,
być może ktoś już wspominał o kwestii, którą chciałabym poruszyć.
przede mną pierwsza wizyta... mam pewne obawy i wątpliwości co do pomocy jaką
chciałabym uzyskać.
zacznę od tego że wybrałam z dwojga złego ;) psychiatrę a nie psychologa. wolę
postawić na osobę będącą lekarzem, bardziej wykształconą pod kątem medycznym
(nie kwestionuję tu umiejętności psychologów). być może moja opinia wynika też
ze znajomości osób z środowiska psychologicznego.
wrócę do moich wątpliwości..
m...
-
-
Po mojej pierwszej i ostatniej wizycie u psychologa stwierdzam, ze jedynym
lekarstwem na moją, powtarzam, moją depresję, żeby nie uogulniać, jest
samobójstwo :((((
-
Może to irracjanalne obawy, ale czy przyjmując zoloft mogę wziąć (dość silne)
znieczulenie miejscowe u dentysty? w ulotce nie znalazłam nic na ten temat, a
że jestem hipochondryczką wolę się upewnić:P
Będę wdzięczna za Waszą pomoc.
-
Tak strasznie się boję. Wiem, że skoro zdecydowałam się iść do psychiatry, to
powinnam wszystko powiedzieć itd. Ale nie wiem, czy będę potrafiła... Tyle
złych rzeczy przytrafiło mi się w życiu, ciąglę się nad sobą użalam, skomlę.
Ale robię to sama do siebie. Nie umiem o tym mówić głośno ;( Jak mam się
przełamać? Dlaczego jest tak ciężko? Czy zawsze trzeba psychiatrze o wszystkim
opowiadać, czy wystarczy jeśli się powie, o obecnym złym stanie? Sama nie
wiem, czy mam tam iść...
-
Od 3 tygodni biorę Mianserin 10 mg na noc oraz od 5 dni venlafaxin 75 mg, co drugi dzień ( zgodnie z zaleceniami lekarza). Nie dostałam okresu w spodziewanym terminie, czyli ok 2 tygodni temu ( ciąża wykluczona). Termin do gina mam za miesiąc. Czy to może być wpływ tych leków? CZy to znaczy, ze te leki należy odstawić?
-
dziś popatrzyłam w kalendarz i zobaczyłam że do mojej pierwszej wizyty coraz
bliżej, poczułam, że jakoś się boję tej wizyty... może to głupie (na pewno
głupie) ale przeszło mi przez głowę "a jeśli dowiem się czegoś czego bym
wolała nie wiedzieć?"... tak to zdecydowanie raczej głupia myśl..
-
Dzisiaj mam najbliższą sejse i trochę się jej boję, ale nie zamierzam jej
odwoływać. Chociaz jak na razie jestem dosyc spokojna. przynajmniej na tyle
spokojna, że jeszcze nie zaczęłam płakać , ani cała nie drże. Troche się boję
tego co sobie może pomyśleć terapeutka jak będe z nią dzisaj rozmawiała o tym
jak przeżyłam ostatnie roztanie z nią, tzn jej ostatni urlop. Boje sie tez
tego, że ona może mi zadac jakieś trudne pytania i, że nie bede znała na nie
odpowiedzi. Zreszta chyba d...