Forum   wkurzony

wkurzony

(797 wyników)
  • Upatrzyłam sobie na wystawie torebkę, w slepie była tylko na manekinie na górnej półce i na wystawie przy oknie. Proszę sprzedwaczynię żeby mi ją zciągneła bo chcę obejżeć i sprawdzić czy pasuje do butów, a ona na to że nie może bo niewolno jej zciągać towaru z manekinów. Nie mieli więcej sztuk na magazynie ani na stojakch. Pytam ją co jeśli ja teraz zechcę ją kupić, a sprzedawczni mi na to że nie mogę. To jakaś paranoja ważniejszy wystrój niż sprzedaż !!!
  • Podobno w Siedlcach czeka sie krócej na egzamin niz w Warszawie, a tez zdaje się na Corsie. Czy ktos z was ma jakies doświadczenia? Jak tam wyglada sprawa?;)))
  • muszę się wygadać. Mieszkam w domku jednorodzinym, ale od najbliższego bloku oddziela mnie "droga wewnętrzna" dla samochodów z tego bloku. Mam trzech synów: 11, 9 i 2 lata. Do "średniego" syna przychodzą koledzy z jego klasy (dziewięciolatkowie) i na tej "drodze wewnętrznej" grają w piłkę, co ... przeszkadza dwóm osobom (starszej kobiecie i młodemu mężczyźnie) z tego bloku. Kobieta wzywa policję, a facet ... używa bardzo kulturalnego słownictwa, np. "wypierda ... na boisko", bo o ...
  • Kurczaczek! Jakieś to wszystko "posypane pieprzem" Wiem, wiem, ten temat był tutaj przemaglowany z 1000 razy; ale nadal mnie to wkurza-jestem singlem. I mam seeerdecznie dość! Co ze mną nie tak??? Ładna, inteligentna, miła,wykształcona-a że "przy kości"? Ani garbata, ani szczerbata! Uszczerbku na zdrowiu psychicznym też nie poniosłam. Zaraz , zaraz nie wpadłam w żadną megalomanię-poprostu od pewnego czasu zmieniłam myślenie o sobie o 180 stopni. A faceci?Kurde-albo jakiś wygodnicki,...
  • 28 grudnia złożyłam sprawę o alimenty. Pierwsza rozprawa 22 lutego, brak wyroku. Następna myślałam, ze będzie w kwietniu, a tu niespodzianka dopiero 22 maja. Wkurzona jestem, ze to tyle trwa. Do tego sedzia zignorowała wniosek o zabezpieczenie powództwa. Tatuś oczywiście grosza do córki nie dołoży, sama ją utrzymuję, sama wychowuję. Wysłałam ponowny wniosek o zabezpieczenie. Ciekawe co z tego wyniknie. Powiedzcie mi co jeszcze mogę zrobić w tej sytuacji? Pozdrawiam Aga
  • Witajcie,piszę bo muszę się wygadać.mieliśmy wyjechać na wakacje do teściowej,ktora mieszka 250km od nas.Pierwotna wersja zakładała co prawda wyjazd gdzieś nad jezioroitp,ale z braku kasy stanęlo na teściowej tam musimy liczyć tylko na wydatek związany z przejazdem i utrzymaniem.mąż dzwonil kilka tygodni temu pytal czy możemy przyjechać itp odpowiedź była,że oczywiście,a wczoraj (2dni przed wyjazdem)telefon,żebyśmy nie przyjeżdżali bo męża brat,który mieszka z teściową ,chociaż m...
  • "Sąd Lustracyjny II instancji nie rozpatrywał w piątek odwołania Józefa Oleksego od wyroku uznającego go za kłamcę lustracyjnego. Zdecydował natomiast o wyłączeniu ze składu sędziowskiego dwóch sędziów. Sędziowie: Jerzy Leder i Sławomir Czopiński złożyli wnioski o wyłączenie ich ze sprawy po artykule "Życia Warszawy", sugerującym, że nie będą obiektywni. Sędziowie uznali, że pod naciskiem mediów nie mogą orzekać w procesie Oleksego. info.onet.pl/1093147,11,item.html Oleksy wystąpi...
  • Moja dziewczyna/narzeczona oznajmila mi, ze wybiera sie na wesele swoich znajomych sama, czyle beze mnie. Naszly mnie watpliwosci, czy takie zachowanie powinienem zaakceptowac czy tez po prostu sie wkurzyc i powiedziec jej, ze na wesela chodzi sie ze swoim chlopakiem....?
  • Cześć wszystkiem pracującym mamom, Czy kiedy Wasze dziecko choruje macie prawo się nim zająć? Ja niedawno usłyszałam od pracodawcy, że powinnam w takiej sytuacji mieć kogoś kto się zajmie moim dzieckiem... Przecież skoro lekarka wypisała mi opiekę nad dzieckiem bo de facto mieszkamy tylko we dwójkę to chyba mam prawo się nim zająć? Dodam jeszcze że pracuję od 7 miesięcy i po raz pierwszy z powodu choroby dziecka musiałam zostać w domu. Jak jest w Waszych firmach? Uważam, że w moj...
  • Już nie mogę, całą noc dzis nie spałam :/ !!! Czy my naprawdę żyjemy w średniowieczu??? czy w 21 wieku?? Zwariuję chyba....teściowa razem ze swoją córką i matką nie dają mi żyć!!! odkąd sie dowiedziały , że będę matką chrzestną dla synka mojej przyjacióki (a jestem w ciąży) i cały czas mnie straszą..., że dziecko bedzie chore (jedno albo drugie albo co gorsza jedno z nich umrze!!!) Ja nie wierze w takie zabobony, chodze do kościoła i wierze w Boga a nie w takie historie... Ale j...
  • Dzisiaj na mojej uczelni były ogłoszone wyniki z egzaminu. I okazało się, że ponad połowa ludzi nie zdała. Mają więc poprawkę we wrześniu. Tylko oni zaczęli się burzyć. Chcą iść do dziekana i zgłosić skargę na profesora, że niby on nie sprawdził tych prac (podobno niektórzy pisali w grupach, mieli takie same odp, a tylko jedna - dwie osoby z nich zdały). Zapomnieli, że kilka miesięcy temu była podobna sytuacja (ktoś poskarżył się na prof, ten uniważnił egzamin i przywalił takie pytania,...
  • Cześć ! Piszę do Was pod wpływem emocji, muszę się wyżalić :( Mieszkam sobie w małym miasteczku pod Poznaniem, w spokojnej, wiejskiej okolicy, w niskich 2-piętrowych bloczkach. Co roku u nas gnieżdżą się oknówki. Mamy pod dachem taki gzyms na całej długości budynku, pod którym z powodzeniem jaskółki budowały swoje gniazda. Nikomu to nie przeszkadzało, zwłaszcza jak budowały te gniazda pomiędzy rzędami okien, tak że na pewno nikomu nie mogły narobić szkód... W tym roku miałam już pi...
  • muszę sie wam wygadać bo juz nie wiem co mam robić ;( Najwazniejsze mamy pozałatwiane, termin, sala, kamerzysta, jestesmy w trakcie wyboru zespołu a tu nagle dowieadujemy sie wczoraj wieczorem że mojego narzeczoneo brat cioteczny (ich ojcowie to rodzeni bracia) wspólnieze sowją narzeczoną i ze swoimi rodzicami ustalili date na 2 sierpnia 2008 a my mamy 23 sierpnia 2008. Uprzedzaliśmy ich juz misiac temu, prosilismy ze juz mamy wszystko załtwione izeby ustalili date na iny mieisąc c...
  • Mam 8 miesięczną córeczkę, ostatnio tak przy okazji rozmowy ze znajomymi, rozmawialiśmy z mężem o "roczku" naszej córci. Postanowiliśmy że nie zamawiamy mszy w kościele i nie pójdziemy do kościoła. (na Śląsku jest tradycja odprawiania roczku wraz z mszą, nie jest to jednak w żadnym wypadku przymus!). Dzisiaj mieliśmy wizytę Teściów... teściowa kiedy to usłyszała za wszelką cene chciała nas przekonać że mamy isc do kościoła. Powiedziałam jej że nie. Wtedy zaczeła mówić że ona powie swoje...
Pełna wersja