-
Upatrzyłam sobie na wystawie torebkę, w slepie była tylko na manekinie na
górnej półce i na wystawie przy oknie. Proszę sprzedwaczynię żeby mi ją
zciągneła bo chcę obejżeć i sprawdzić czy pasuje do butów, a ona na to że nie
może bo niewolno jej zciągać towaru z manekinów. Nie mieli więcej sztuk na
magazynie ani na stojakch. Pytam ją co jeśli ja teraz zechcę ją kupić, a
sprzedawczni mi na to że nie mogę. To jakaś paranoja ważniejszy wystrój niż
sprzedaż !!!
-
Podobno w Siedlcach czeka sie krócej na egzamin niz w Warszawie, a tez zdaje
się na Corsie. Czy ktos z was ma jakies doświadczenia? Jak tam wyglada
sprawa?;)))
-
muszę się wygadać. Mieszkam w domku jednorodzinym, ale od najbliższego bloku
oddziela mnie "droga wewnętrzna" dla samochodów z tego bloku. Mam trzech
synów: 11, 9 i 2 lata. Do "średniego" syna przychodzą koledzy z jego klasy
(dziewięciolatkowie) i na tej "drodze wewnętrznej" grają w piłkę, co ...
przeszkadza dwóm osobom (starszej kobiecie i młodemu mężczyźnie) z tego
bloku. Kobieta wzywa policję, a facet ... używa bardzo kulturalnego
słownictwa, np. "wypierda ... na boisko", bo o ...
-
Kurczaczek!
Jakieś to wszystko "posypane pieprzem"
Wiem, wiem, ten temat był tutaj przemaglowany z 1000 razy; ale nadal mnie to wkurza-jestem singlem.
I mam seeerdecznie dość!
Co ze mną nie tak???
Ładna, inteligentna, miła,wykształcona-a że "przy kości"?
Ani garbata, ani szczerbata!
Uszczerbku na zdrowiu psychicznym też nie poniosłam.
Zaraz , zaraz nie wpadłam w żadną megalomanię-poprostu od pewnego czasu zmieniłam myślenie o sobie o 180 stopni.
A faceci?Kurde-albo jakiś wygodnicki,...
-
28 grudnia złożyłam sprawę o alimenty. Pierwsza rozprawa 22 lutego, brak
wyroku. Następna myślałam, ze będzie w kwietniu, a tu niespodzianka dopiero
22 maja. Wkurzona jestem, ze to tyle trwa. Do tego sedzia zignorowała wniosek
o zabezpieczenie powództwa.
Tatuś oczywiście grosza do córki nie dołoży, sama ją utrzymuję, sama
wychowuję.
Wysłałam ponowny wniosek o zabezpieczenie. Ciekawe co z tego wyniknie.
Powiedzcie mi co jeszcze mogę zrobić w tej sytuacji?
Pozdrawiam
Aga
-
Witajcie,piszę bo muszę się wygadać.mieliśmy wyjechać na wakacje do
teściowej,ktora mieszka 250km od nas.Pierwotna wersja zakładała co prawda
wyjazd gdzieś nad jezioroitp,ale z braku kasy stanęlo na teściowej tam musimy
liczyć tylko na wydatek związany z przejazdem i utrzymaniem.mąż dzwonil kilka
tygodni temu pytal czy możemy przyjechać itp odpowiedź była,że oczywiście,a
wczoraj (2dni przed wyjazdem)telefon,żebyśmy nie przyjeżdżali bo męża
brat,który mieszka z teściową ,chociaż m...
-
"Sąd Lustracyjny II instancji nie rozpatrywał w piątek odwołania Józefa
Oleksego od wyroku uznającego go za kłamcę lustracyjnego. Zdecydował natomiast
o wyłączeniu ze składu sędziowskiego dwóch sędziów.
Sędziowie: Jerzy Leder i Sławomir Czopiński złożyli wnioski o wyłączenie ich
ze sprawy po artykule "Życia Warszawy", sugerującym, że nie będą obiektywni.
Sędziowie uznali, że pod naciskiem mediów nie mogą orzekać w procesie Oleksego.
info.onet.pl/1093147,11,item.html
Oleksy wystąpi...
-
Moja dziewczyna/narzeczona oznajmila mi, ze wybiera sie na wesele swoich
znajomych sama, czyle beze mnie. Naszly mnie watpliwosci, czy takie
zachowanie powinienem zaakceptowac czy tez po prostu sie wkurzyc i powiedziec
jej, ze na wesela chodzi sie ze swoim chlopakiem....?
-
Cześć wszystkiem pracującym mamom,
Czy kiedy Wasze dziecko choruje macie prawo się nim zająć? Ja niedawno
usłyszałam od pracodawcy, że powinnam w takiej sytuacji mieć kogoś kto się
zajmie moim dzieckiem... Przecież skoro lekarka wypisała mi opiekę nad
dzieckiem bo de facto mieszkamy tylko we dwójkę to chyba mam prawo się nim
zająć? Dodam jeszcze że pracuję od 7 miesięcy i po raz pierwszy z powodu
choroby dziecka musiałam zostać w domu. Jak jest w Waszych firmach? Uważam,
że w moj...
-
Już nie mogę, całą noc dzis nie spałam :/ !!!
Czy my naprawdę żyjemy w średniowieczu??? czy w 21 wieku??
Zwariuję chyba....teściowa razem ze swoją córką i matką nie dają mi żyć!!!
odkąd sie dowiedziały , że będę matką chrzestną dla synka mojej przyjacióki
(a jestem w ciąży) i cały czas mnie straszą..., że dziecko bedzie chore
(jedno albo drugie albo co gorsza jedno z nich umrze!!!)
Ja nie wierze w takie zabobony, chodze do kościoła i wierze w Boga a nie w
takie historie...
Ale j...
-
Dzisiaj na mojej uczelni były ogłoszone wyniki z egzaminu. I okazało się, że
ponad połowa ludzi nie zdała. Mają więc poprawkę we wrześniu. Tylko oni
zaczęli się burzyć. Chcą iść do dziekana i zgłosić skargę na profesora, że
niby on nie sprawdził tych prac (podobno niektórzy pisali w grupach, mieli
takie same odp, a tylko jedna - dwie osoby z nich zdały). Zapomnieli, że kilka
miesięcy temu była podobna sytuacja (ktoś poskarżył się na prof, ten uniważnił
egzamin i przywalił takie pytania,...
-
Cześć !
Piszę do Was pod wpływem emocji, muszę się wyżalić :(
Mieszkam sobie w małym miasteczku pod Poznaniem, w spokojnej, wiejskiej
okolicy, w niskich 2-piętrowych bloczkach. Co roku u nas gnieżdżą się oknówki.
Mamy pod dachem taki gzyms na całej długości budynku, pod którym z powodzeniem
jaskółki budowały swoje gniazda. Nikomu to nie przeszkadzało, zwłaszcza jak
budowały te gniazda pomiędzy rzędami okien, tak że na pewno nikomu nie mogły
narobić szkód... W tym roku miałam już pi...
-
muszę sie wam wygadać bo juz nie wiem co mam robić ;(
Najwazniejsze mamy pozałatwiane, termin, sala, kamerzysta, jestesmy w trakcie
wyboru zespołu a tu nagle dowieadujemy sie wczoraj wieczorem że mojego
narzeczoneo brat cioteczny (ich ojcowie to rodzeni bracia) wspólnieze sowją
narzeczoną i ze swoimi rodzicami ustalili date na 2 sierpnia 2008 a my mamy
23 sierpnia 2008. Uprzedzaliśmy ich juz misiac temu, prosilismy ze juz mamy
wszystko załtwione izeby ustalili date na iny mieisąc c...
-
Mam 8 miesięczną córeczkę, ostatnio tak przy okazji rozmowy ze znajomymi,
rozmawialiśmy z mężem o "roczku" naszej córci. Postanowiliśmy że nie zamawiamy
mszy w kościele i nie pójdziemy do kościoła. (na Śląsku jest tradycja
odprawiania roczku wraz z mszą, nie jest to jednak w żadnym wypadku przymus!).
Dzisiaj mieliśmy wizytę Teściów... teściowa kiedy to usłyszała za wszelką cene
chciała nas przekonać że mamy isc do kościoła. Powiedziałam jej że nie. Wtedy
zaczeła mówić że ona powie swoje...