-
Oj jestem spokojna ale tym razem przegieli (teściowie).
Mieszkam z nimi 2 lata i jeszcze miedzy nami nie było żadnej kłótni. Ich
wywodów zawsze słuchałam i ewentualnie żaliłam sie mężowi, bądź Wam drogie e-
mamy.
Jednak teraz nie wytrzymałam. Zacznę od początku.
Mielismy spore dlugi (z mojego powodu jeszcze z czasow panienstwa).
Zamieszkalismy u tesciow, bo dzialke budowlana mamy blisko no i moj maz nie
przepada za moja mama- roznica charakterow.
Maz pracuje, dorabia na tzw. "fucha...
-
i wyrzucił moje posty i Huberta, dlaczego?
przecież kto powiedział że księża nie uprawiaja seksu?
-
też tak mamy na treningach....:)
ale ma koleś duzo racji!!!!!!!!!!!!!!111
-
Mogę być bardziej gryźliwa niż zwykle. Wszystko mnie wku...wia. Jeśli zacznę
być naprawdę upierdliwa - proszę mnie walnąć czymś ciężkim! Nie żartuję - bo
inaczej sama będę wycinać swoje posty.
-
Biura podrózy (wiekszośc) - godziny otwarcia - poniedziałek - piątek 9-18.
Soboty nieczynne. I weź tu coś załatw :(
Zła M.
-
okropnie
-
Wiadomość z pierwszej strony Gazety Wyborczej: lubelscy radni podpisali
porozumienie w sprawie zakazu handlu w niedziele. Za tydzień prawdopodobnie
przegłosują uchwałę i od pierwszego stycznia wolno będzie handlować tylko na
stacjach benzynowych, w aptekach, restauracjach, na dworcach kolejowych i w
szpitalach.
Mieszkam właśnie w Lublinie i aż mnie zatrzęsło ze złości. Nie wyobrażam
sobie sytuacji, że w niedzielę nie będę mogła zrobić żadnych zakupów. Chleb
będę musiała kupić w s...
-
ale to było wtedy kiedy kaczory zmienili ordynacje wyborczą
konkretnie na swoją niby korzyść. Zmieniajacy ogólnie zasady wyboru
radnych. A tutaj chodzi tylko o ułatwienie(to chyba nie jest
istotne?), dzięki którym trudno powiedzieć kto zyska.
<Inni przywoływali wyrok Trybunału Konstytucyjnego: istotnych zmian
w prawie wyborczym nie wprowadza się później niż pół roku przed
wyborami.>
-
Wujek dobra rada się z niego zrobił, kurde mol! Ma w pracy koleżankę, która
jest dłuzszy czas na zwolnieniu lekarskim - złamała nogę. W pracy zrobił sie
dym, że ona juz za długo na tym zwolnieniu siedzi, że znowu była u kolejnego
lekarza, że to nie fair, że ściiemnia itd. Jej szefowa narobiła rabanu,
nakablowała dyrektorowi i postanowiono zabrać tej chorej telefon słuzbowy, bo
uznano, że jest jej niepotrzebny. Do szefowej nie dzwoni, nic nie załatwia
telefonicznie (słuzbowego) a r...
-
Noszę od wielu lat okulary -1,5 na oba oczy. Ostatnio chciałam zmienić
oprawki, więc poszłam do okulisty, żeby skontrolować wadę, który stwierdził,
że jedno oko mam -1,5 a drugie -2,25 i takie mi soczewki wypisał. Wybrałam
piękne oprawki, ale nie mogłam ich nosić ,bo źle widziałam ( nie mogłam iść ,
przed oczami mi wirowało). Poszłam więc doinnej okulistki, która stwierdziła,
że szkło -2,25 jest za silne i powinnam wstawić -1,75. Tylko że wstawienie
nowego szkła kosztuje ok. 50 zł...
-
taka jestem wkurzona że hej, mówi się że niema pracy , ale Polacy
mają pracę w d...e, zamowiłam drzwi wyjściowe ,
przyjechali ""fachowcy" i odstawili fuszerkę , drzwi się nie
domykają , jakaś blacha dospawana do futryny a wniej dziury o które
skaleczyć się można itd takie to wk........e że musiałam napisać
żeby złość wyładować, dzisiaj nie można nic kupić żeby jakiej wady
nie było ,jutro zadzwonie żeby poprawili , jak nie poprawią napiszę
co to za firma ku przestrodze
-
Wszyscy wkurzeni, oj co ta pogoda z ludźmi wyprawia.
Rządzi nami jak chce.
Kupie czarną żarówkę,
neowampirek
-
Irytacja Ojca Świętego na spotkaniu z wiernymi
pi, IAR 02-05-2004, ostatnia aktualizacja 02-05-2004 14:06
Do niezwykłego incydentu doszło podczas południowego spotkania Jana Pawła II
z wiernymi zgromadzonymi na Placu św. Piotra. Papież poirytowany okrzykami
pielgrzymów dał wyraz swemu zdenerwowaniu.
Dla wszystkich dzisiejsze przemówienie papieża miało ogromne znaczenie, mówił
bowiem o rozszerzeniu UE i widać było, że wydarzenie to potraktował niezwykle
poważnie. Tymczasem w...
-
mnie tam bez różnicy , czy Cię diabli wezmą...:)))
Adrenalina wysoko..i niemałe wkurzenie...i..jakie lekarsto ?? - nie
przejmowac sie i basta...ostro , ostro..i juz...:)
gosia
-
nie wiem co doradzić koleżance - bardzo jestem ciekawa co Wasz ginekolog
sądzi o tej tabletce ? nie chodzi mi o jej skuteczność tylko o to, czy
rzeczywiście nie szkodzi dziecku, czy na prawdę jest taka " bezkarna" podczas
karmienia piersią ???? i o ewentualne skutki uboczne, które by zniechęcały do
jej stosowania ??? wiem,rozregulowuje organizm i potem trudno zajść w ciąże,
ale koleżanka nie planuje już więcej dzieci, więc to niebyłby problem....
proszę,doradźcie coś dziewczyny...
-
Hej Wisła gol, lalalalalalalala...
-
Cześc dziewczyny
Kurcze. Co za kobieta z niej. Basia urodziła się 10 miesięcy temu. Byli u nas
moze dwa - trzy razy. Ciągle tylko dzwoni żebyśmy przyjechali na obiadek,
pierożki i takie tam smakowitości, którymi nas kusi. Wkurzam się bo robi to
coraz częściej. Tłumaczyłam, ze mogliby do nas częsciej wpadać, choćby od
czasu do czasu na obiad w weeknd. A ona nie. Upiera się przy swoim i dalej
dzwoni żeby przyjechać. DZiś zadzwoniła żebyśmy przyjechali bo mają świerze
grzyby, bo wła...
-
i jak to robicie?
macie jakieś sprawdzone sposoby?
ja czasem lubię - i jestem w tym podobno niezły, lubię
czasem popatrzec jak ktoś wyłazi z siebie i staje obok
a jednocześnie nic nie może zrobić..:)
nie ma to jak gra na nerwach..:)
-
Dzień Matki, przedszkole, grupa maluszków (1 grupa).
Oczywiście dowiaduję się kilka godziń przed faktem - telefonicznie (myślałam że mi serce stanie jak do mnie zadzwoniła pani z przedszkola:( ), bo Marta nie chodziła tydzień do przedszkola i panie zapomniały. Ok przebolałam (tylko co jeśli bym nie dotarła z drugiego końca W-wy???)
Zdyszana wpadam do sali - dzieci jeszcze nie ma. Wchodzę a tu tłum dziadków, babć, wujków, tatusiów i oczywiście mamuś. Były zaproszone tylko mamy - a tu nie ma ...