-
Niektórzy lubią na gorąco : rosyjski extrem-sportowiec skoczył do
jednego z najbardziej aktywnych wulkanów na półwyspie Kamczatka.
Brawurowy Rosjanin w super-locie : 44.-letni Valeri Rosov skoczył na
specjalnym spadochronie do najaktywniejszego wulkanu na półwyspie
Kamczatka Mutnowski i wylądował na maleńkiej płycie lodowej.
Natychmiast po tym , ten pasjonat alpinizmu został w sobotę
wyciągnięty z kipiącego krateru na linie , ze względu na trujące
pary - podał Internet...
-
Oby nikt nie zginął.
PS. o qurde, chyba jestem pierwszy!!!!!!
-
Wybuch wulkanu w Islandii pokazuje dosadnie kto tu rzadzi - natura. Pani Merkel jest w Kalifornii i sie ruszyc nie moze. Inni WIELCY ludzie tez sa gdzies przyblokowani.
Tezy ekologistow o ociepleniu klimatycznym spowodowanym przez czlowieka okazaly sie spekulacjami. Najwiecej co mozna zrobic to starac sie zrozumiec co wplywa na co [i]et encore[/i].
Ale jak widac kiedy wybuchnie takie czy inne wulkan nie da sie przewidziec.
Natura wiec co jakis czas przypomina: czlowieku nie badzze ...
-
wiadomosci.wp.pl/kat,1515,title,Chemtrails-nad-Lublinem---ostrzezenia-wisza-na-slupach,wid,12666844,wiadomosc.html
"(...)Wedle niektórych chemtrailsy kontrolują klimat, powodują wybuchy wulkanów i trzęsienia ziemi. Wedle innych, zawarte w nich aluminium i bar spadają na ziemię i dostają się do ludzkich organizmów, [b]dzięki czemu rządy może kontrolować obywateli[/b]. Są też tacy, którzy uważają, że [b]w chemtrailsach są tzw. morgellony-nanotechnologiczne, zdalnie zasilane i sterowane roboty...
-
Ale przecież "To nic takiego" - jak mawiał Balcerek w ostatnim odcinku serialu
"Alternatywy 4". Choćby zalało całą Polskę, zawsze znajdą się mądrzy inaczej,
którzy powiedzą, że globalne ocieplenie to oszustwo, że z klimatem jest
wszystko w porządku...
"To jak ? Suszymy ?"
Pozdrawiam,
V.C.
-
Swiatowy urzd miar i wag przy ONZ ustanowil uniwersalna jednostke
pomiaru cierpienia, holo. I tak:
Shoa = 1 holo
Potop biblijny = 10 holo
Wybuch wulkanu Krakatoa = 0.1 holo
-
www.cassiopaea.com/cass/meteors.htm
> Ciekawe.