To dopiero jest "Polska Demokracja", gdzie więzień udając się na wybory nie ma
żadnego dokumentu i może zagłosować a znany komisji i innym uczestnikom
głosowania uczciwy człowiek tego przywileju już nie ma. Nasza Ojczyzna "dba" o
swoje dzieci?. Czarny humor i smutny ten żart, lecz niestety, taka jest prawda!