-
Postpezetpeerowska hołota i klika stworzyła układ trudny do
ruszenia! Dzięki prostej a skutecznej polityce kaczuszenków !
mianowali knajactwo na dobre posady , a ci bronią kaczuszenków jak
siebie samych i jedzą im z łap . Fuj , jak śmierdzi .
-
witam serdecznie,
mam 37 lat i myślę o całkowitej zmianie zawodu: chciałabym uczyć w
szkole w klasach I-III lub w zerówce. Skończyłam studia na akademii
ekonomicznej, po studiach otworzyłam własną działalność, którą
prowadzę do dziś. Nie mam żadnego przygotowania pedagogicznego, ale
myślę, że mam dobry kontakt z dziećmi i kiedyś myślałam o takiej
pracy.
Czy myślicie że jest to możliwe do zrealizowania? I czy jest
możliwe, że znajdę ewentualnie pracę jako nauczycielka w moim wie...
-
oraz wychowywanie dzieci. Pytam w czym lepsze jest patologiczne małżeństwo kobiety ( np alkoholiczki ) i mężczyżny ( np alkoholika i złodzieja ), które posiada kilkoro dzieci,i którymi się nie interesuje, od małżeństwa jednopłciowego ( dobrze sytuowanego materialnie ), które chciałoby wychowywać dzieci. Ci pierwsi często wychowują na takich samych jak oni. Ci drudzy mogliby wychować dzieci na porządnych ludzi. Czy Pisowcy i im podobni mają rację tak doktrynalnie przeciwstawiając się temu. Czy...
-
Sądzę, że obecnie spotyka sie wiele młodych (20-25 lat)kobiet które są
egoistycznie nastawione do życia, chcą tylko brać, patrząc tylko na rzeczy
materialen.
Wydaje mi się, że należy powrócić do dawnych sprawdzonych metod wychowawczych.
Wiem, ze nie jest to zgodne z powrotem do Europy" ale to nie jest w ogóle
istotne.
Sam mam dwie córki i w przeszłości wychowywałem je poprzez rozmowę i przykłąd
ale przyznam, że jeżeli np. któraś nie wróciła na noc do domu to dostawała
...
-
Ostatnio byłam swiadkiem jak siostra mojego mężą z furią zlała swoja córką
pasem.Spokój był na chwilę, ale nie o to mi chodzi.
Czy wam również zdarza się sięgnąć po taką pomoc?Wychowacze lanie?
Ja osbiście nie wyobrażam abym mogła uderzyć swoje dziecko( jeszcze nie mam)
-
Słuchajcie,
Ostatni(czerwcowy) numer 'Listu" caly jest o wychowaniu dzieci.
www.list.media.pl
A poza tym: gdzie się wszyscy podziali?????????
-
chciałabym wychować córeczkę bez słodyczy. Preferujemy z mężem zdrową żywność
i sami sporadycznie jadamy słodycze i inne ( naszym zdaniem ) "
niezdrowośći". Obawiam się jednak, że mogę mieć z tym trudności zważywszy na
to ,że wokół dzieciaczki znajomych i dzieci w rodzinie nie mają w tym umiaru.
Czy któraś z Was ma w tym jakieś doświadczenie ?
-
Od roku tworzymy fajną rodzinkę - ja i moja dwójka (10 i 8) + on i jego córka
(7).
Tworzymy dobrą parę, kochamy się, dbamy o nasz związek, jest nam ze sobą
dobrze. Mamy podobne zainteresowania, prowadzimy wspólnie aktywne życie, dużo
rozmawiamy. Zgrzyty zaliczamy dosyć często, ale głównie dlatego, że jesteśmy
do siebie podobni i mamy wiele identycznych cech charakteru, trudnych dla
otoczenia. Ale zwykle z takich kłótni wyciągamy konstruktywne wnioski, oboje
zmieniamy się dla siebie na...
-
Witam.
Jestem mamą 5-letniej dziewczynki "podejrzanej" o ZA. Mamy terapię SI, zajęcia grupowe, logopedę i muzykoterapię. Obecnie nasza psycholog twierdzi, że córka zasadniczo nie odstaje od rówieśników, a jeżeli chodzi o intelekt i "wiedzę" to jest w górnych granicach normy a nawet powyżej. Generalnie więc ok, ale ja jak to matka martwię się o jej przyszłość. Dlatego z takim zainteresowaniem czytam Twoje posty, gdzie piszesz o tym, że sama masz ZA. Od półtora roku nie myślę o niczym innym ty...
-
tak bo dziewczyny graja w mordobicia i ogladaja filmy sensacyjne a o simsach nigdy nie slyszaly to po prostu niewychowane patologiczne babska i tyle
-
Chciałabym przypomnieć na tym forum o elementarnych zasadach dobrego
wychowania.
Jestem uczulona na wasze zachowanie i nie bardzo rozumiem dlaczego nie
potraficie wypowiedzieć parę podstawowych sformułowań grzecznościowych
(dotyczy niektórych)
Czy wchodząc do jakiegoś publicznego miejsca jakim jest sklep,biuro w
urzędzie,przychodnia lekarska czy stacja benzynowa tak trudno jest powiedzieć
<dzień dobry> ?
Czy opuszczając te miejsca trudno powiedzieć <do widzenia>...
-
Co prawda moja biblioteczka jest już spora, ale chętnie ją rozszerzę:) Bardzo
prosze o wpisy pozycji, które uważacie za dobre i pomocne.
-
dziewczyny, czy są spośród Was takie, które od samego początku zupełnie
samodzielnie bez niczyjej pomocy zajmowało się swoim maleństwem? Czy
wiedziałyście jak to robić, czy radziłyście sobie, czy jest to możliwe?
-
Mam p. prezydencie nadzieje, ze w koncu ruszy budowa kompleksu rekreacyjno-
sportowego przzy szkole podstawowej nr 50 i gim. nr 1 na ul. Starzynskiego 10
(boisko do pilki n. ze sztuczna nawierzchnia; boisko do koszykowki, siatkowki,
pilki recznej; scianka treningowa oraz nowa nawierzchnia na biezni 60m oraz do
skoku w dal)- tak jak p. to obiecal...
Tor rowerowy jak najbardziej tylko mam watpliwosci co do skateparku. Otoz
nasuwa mi sie pytanie: dlaczego nie rozbudowac istniejacego skat...
-
itd.
Przyjmijmy czysto hipotetyczną sytuację, że jesteś sz0ku obywatelem CCCP (bo się tam urodziłeś), trwa wielka wojna ojczyźniana, jako młodego parienia partia Cię powołała pod broń, gromicie faszystów aż wióry lecą, zgłosiłeś się na ochotnika na zwiad pod linie nieprzyjaciela. Zadanie wykonane, nieprzyjaciel, durak, dał się podejść, tylko w drodze powrotnej wraży snajper ciężko (ale nie śmiertelnie) postrzelił Twego frontowego przyjaciela, z tego samego sioła, z którym znacie się od reb...
-
obecnie panuje taki poglad ze aby dziecko sie prawidlowo rozwijalo
nalezy z nim duzo rozmawiac,bawic sie z nim zabawkami,poswiecac mu
mnostwo czasu aby intelektualnie nie odbiegalo od rowiesnikow,biegac
na zajecia adaptacyjne,zapisywac na nauke jezykow obcych od
przedszkola,no i mam teraz pytanie do was emamy czy wam takze wasi
rodzice poswiecali tyle czasu,z wlasnego doswiadczenia pamietam ze
moja mama ktora wychowywala mnie sama byla raczej zapracowana
osoba,bawila sie ze mna ...
-
ale nie podoba mi się jak mój kuzyn traktuje swoje dzieci: 5 i 2,5
roku. Ubzdurał sobie, że dzieci trzeba trzymać twardą ręką i w tym
celu stosuje różne dziwne metody. Ostatnio był z żoną i dziećmi u
mnie na kawie i dzieci bardzo fajnie się bawiły i nie chciały iść do
domu. Jak to dzieci, młodsza usiadła na kanapie, zasłoniła oczy
rękami i udawała, że jej nie ma. Mój kuzyn podszedł, chwycił ją za
rękę i normalnie trzymając za nadgarstek podniósł do góry i kilka
metrów tak ją prz...
-
WITAM!MAM PEWIEN DYLEMAT,OTóż SKOńCZYł MI SIę ERZIEHUNGGELG PO DWóCH LATACH I
TYM SAMYM DOSTAłAM PISMO Z JOB CENTER,żE ZA M-ąC MAM SIę STAWIć NA ROZMOWę W
SPRAWIE PRACY.MUSZę NADMIENIć,żE POBIERAM HARTZ IV CZYLI SOCJAL.MOJA CóRKA MA
2LATKA I BARDZO BYM NIE CHCIAłA żEBY JUż CHODZIłA DO PPRZEDSZKOLA, A W PIśMIE
MI NAPISALI,żE MAM PRZYNIEść ZE SOBą ANMELDUNG Z KITA-PLATZ.NIE WIEM JAKICH
ARGUMENTóW UżYć żEBY JESZCZE ZOSTAć Z DZIECKIEM W DOMU,CHOCIAż Pół ROKU.MAłA
JESZCZE NOSI PIELUCHY I PIJ...