-
www.pudelek.pl/artykul/18246/mama_dody_nigdy_jej_nie_krytykowalismy/
Rodzice Dody w wywiadach zawsze zgodnie twierdzą, że od początku przeczuwali w
córce wielki talent i robili, co tylko mogli, by wzmocnić w niej i tak silne
poczucie własnej wartości. Po latach można stwierdzić, że naprawdę im się udało.
Nie wolno krytykować. Nigdy! - mówi twardo matka Dody Wanda Rabczewska
cytowana przez Na żywo. Zawsze trzeba dziecko chwalić. Wzmacniać jego poczucie
wartości. Trzeba było szlifować ...
-
o moim mężu, tak się zastanawiam.
Generalnie mówi się, że jedynacy to egoiści, a ja widzę coś zupełnie
przeciwnego - egoistami są ludzie mający rodzeństwo:/
Ja jako jedynaczka zawsze byłam uczona dzielenia się - cokolwiek by
to było, choćby baton. A ludzie z rodzeństwem wszystko dla siebie
zagarniają:|
Jak to jest w końcu?
-
Efekt bezstresowego wychowania?
-
Jestem studentka pedagogiki przedszkolnej i wczesnoszkolnej. Mam pytanko do
nauczycieli :) gdzie mozna kupic czasopisma pedagogiczne, np "Wszystko dla
szkoły", "Bliżej przedszkola", "Życie szkoły", "Edukacja i dialog" ? szukałam
w empiku, kolpolterze itp ale niestety nie maja i nie wiem gdzie powinnam tego
szukac? A moze są jeszcze jakies inne ciekawe czasopisma najlepiej dotyczace
przedszkoli?
Z góry dziekuje za pomoc. Pozdrawiam wszystkich
-
mam taką od 0 do 10 lat o rozwoju psychicznym, ale to nie to. Może
ktoś ma taką i może polecić chciałabym aby była szczegółowa a nie
tak ogólnie napisana. Zastanawiałam się nad taką
www.allegro.pl/item648018730_rozwoj_dziecka_na_co_dzien_francine_ferland.html
-
Od niedawna moj syn zostaje z babcią, wcześniej był z moim męzem w domu, ja juz pracuje od poł roku.
Odkąd zostawiamy go z babcią, jest nie do zniesienia jak przychodze z pracy- płacze właściwie cały czas, nie słucha mnie, nie moge go nawet przebrać bo ucieka, wyje, wygina się itp
Ciągle chce na ręce i marudzi non stop.
u Babci za to dość dobrze sie zachowuje-mniej marudzi
Naszczęście je wszytsko chętnie, apetytu nie stracił.
Śpi także całą noc, ale budzi się z płaczem czasem.
Jestem w...
-
Witam.
Mam kilka pytań dot. jak się zachować w danej sytuacji - odp. na nie nie mogę
jak na razie uzyskać.
1. Jak wręczać kwiaty kobiecie!?
W tym momencie mam na myśli moją dziewczynę. Nie ma być to jakieś szczególne
wyznanie... ot tak - mały prezent. Tylko jak to zrobić, żeby to jakoś
wygladało no i oczywiście było w zgodzie z zasadami.
2. Bedąc np. w pub'ie. Podchodze do stolika. Z kolegami to normalne...
"szufla" i tak sie witamy. A jeśli przy stoliku siedzą koleżanki z
klasy...
-
Witam :).
Nie wiem, i jestem ciekaw bardzo, co to za epidemia?:
gdy już wychowamy dzieci, często rozwodzimy się, by przenieść się do
kochanka/kochanki.
Wydaje mi się, że teraz to jest plaga ;(.
Skąd ów 'sposób na polepszenie życia' przyszedł - z Zachodu? Czy może jest to
specyficznie nasze osiągnięcie?
Jestem bardzo ciekaw tej kwestii :).
-
Witam! Mam pytanie do wszystkich, którym przyszło mieszkać z rodzicami bądź
teściami pod jednym dachem. Najogólniej rzecz ujmując nasze metody wychowawcze
tj. moje i męża różnią się od prezentowanych przez teściową. Długo by pisać i
wymieniać przykłady, jednak bardziej interesują mnie konstruktywne rozwiązania
takiej sytuacji. Dodam, że próba rozmowy z teściową nie przyniosła rezultatu,
gdyż jest to osoba, która uznaje że z racji wieku posiadła wiedzę absolutną.
-
Jesteśmy z mężem okropnymi bałaganiarzami i jest to w dużej mierze kwestia
tego,że nigdy nie odkładamy rzeczy na miejsce. Już parę razy próbowaliśmy to
zmienić, ale po tyg wszystko wracało do normy. Taki mamy okropny charakter.
Odkąd pojawiło się dziecko jest jeszcze gorzej, lada moment drugie. Poza tym
mało jesteśmy w domu i nie chce mi się sprzątać jak przychodzę zmęczona.
Do tego budujemy dom, taki wymarzony, 180 m kw. I przeraża mnie to że tam
pewnie będzie jeszcze gorzej, bo ...
-
Nie mam zamiaru iść na "Złe wychowanie", gdyż widok przytulających lub
całujących się mężczyzn budzi we mnie tak wielki niesmak, ze zapewne
przysłoni wszelkie wartości artystyczne tego filmu. Zapewniam, że nie jestem
homofobem i znam kilkoro ludzi o innej orientacji seksualnej, których cenię.
Ale jak można podziwiać Almodovara, którego "Porozmawiaj ze mną" jest
pochwałą nekrofilii!!
-
Nie ma złych dzieci, są tylko niewłaściwi pedagodzy. Właściwa teza ,
czy też nie.
-
Mam 4 miesięczną suczkę i jest problem z wychodzeniem na spacery na siusiu
nie chce się przyzwyczaić załatwiać potrzeb na dworze tylko w domu na
dywaniki, zaczął się problem od kiedy spadł śnieg, oraz bardzo mało jje to co
powinna woli smakołyki które ja jjem proszę o radę
-
a gdyby to dziecko, czyli Pan Dalajlama Czternasty okazał się jakimś złym
wrogiem? Kimś niepoważnym, jakimś chińskim agentem?
Co by to było?
Wszyscy podziwiają teraz Pana Dalajlamę, i Komitet Helsiński i Unia
Europejska,i Szwedzi,ci od nagrody Nobla..a gdyby się okazało, ze to jakiś
patologiczny nienawistnik, homofob i mizogin, albo inny podły typ..Skąd wiedzieli?
A może po prostu wiedzieli?
-
Potrzebuję rady - mam 3 miesięczną suczkę, wilczurkopodobną. Nie umiem być
bardzo konsekwentną właścicielką, a nie chcę, żeby wyrosło z niej duże i
nieposłuszne zwierzę, którego wszyscy będą się bali. Myślicie, żeby pójść z
nią na jakieś szkolenie? Słyszałam też o psich przedszkolach - na czym to
polega? Pozdrawiam :)
-
Bierut - za młodu silnie związany z Kościołem, planowano wysłanie go do
seminarium duchownego
Dzierżyński - polski szlachcic, z powodu języka rosyjskiego powtarzał klasę,
zamierzał zostać księdzem, uwielbiał polską poezję
Stalin - kształcił się w seminarium duchownym. Z dwóch kandydatów na jego ojca
jeden go uczył wrażliwości (stąd Stalin miał uraz ręki), drugi zaś był polskim
badaczem.
Jaruzelski - pochodził z polskiej szlachty, jego ojciec walczył z
bolszewikami, dziadek w powstaniu...
-
Czy Rockefellerowi też pomagano?
Czy może ja mam rację że człowiek to istota samo finansująca się i
wystarczy jedna zasada ekonomiczna nie okradać dziecka!
Dziecko nie jest okradane jak wszyscy dorośli pozwracają jemu swoje
dzieciństwa.
Liczba singli w Polsce świadczy o tym że dzieci w Polsce są okradane!
Czy Wy nie możecie zrozumieć sam na siebie to znaczy, że nikt
dziecka nie wychowuje tylko każdy siebie?
Gdyby dzieci "produkowane" były ze względu na "dobre ge...