-
Córka jest dzieckiem nadpobudliwym. Potrafi siedzieć pół dnia w swoim pokoju,
wtedy jest spokój. Niestety bardzo ciężko do niej trafić, rozmowa na jakis
temat na który ona się nie zgadza kończy się krzykiem. Zresztą bardzo ostro
reaguje na cos co jej sie nie podoba, oczywiście od razu reaguję i mówię nie
nie życzę sobie takiego zachowania. Trzaska dzrzwiami i przychodzi za 10-15
min jak gdyby nigdy nic, wiem że stara sie załagodzić swoje zachowanie.
Ogólnie jest jak jeż z kolcami, nie l...
-
Pewnie wielu z nas korzysta z komunikatora GG. I wie, że można tam
dodać opis/sygnaturkę.
Jedna z moich znajomych ma opisy, które mnie trochę rażą i bolą, np:
- "patałałachy do domu, porażka"
Niedawno było głośno o rajdzie Bandery i opis tej osoby kończył się
słowami "WON z Polski". Aż taki drastyczny sprzeciw mnie nieco
zabolał, tak samo, jak bolą mnie słowa skierowane do naszych
piłkarzy.
I właśnie. Czy można swój sprzeciw, albo emocje wyrażać w taki
sposób?? Przecież to, j...
-
Lech Kaczyński wysłał przed wyborami list do proboszczów.
wiadomosci.gazeta.pl/wybory2005/1,67805,2946118.html
Oto fragment artykułu:
...PiS nie godzi się na "przejawy demoralizacji społecznej". Wśród zasług
partii broszura wymienia - wytłuszczonym drukiem - m.in. walkę Lecha
Kaczyńskiego, prezydenta Warszawy, z organizatorami Parady Równości, a także
z targami erotycznymi Eroticon. Proboszczowie dowiadują się też, że Lech
Kaczyński doprowadził do zamknięcia 45 agencji towarzysk...
-
Wreszcie jakaś zewnętrzna ocena - jak mniemam rzetelna przy przyjętych kryteriach oceny, jednakowych dla badanych zbiorów jednostek organizacyjnych/wydziałów. Wreszcie zrobiło się jaśniej, bo wielu popadło w usypiający stan samouwielbienia i nieuzasadnionego, jak widać, majaku o potędze.
Jest to kolejny impuls do poważnego namysłu nad strategią rozwoju częstochowskiego ośrodka akademickiego - jeśli nasze szkoły wyższe chcą podołać konkurencji innych, lepszych szkół wyższych, a ściślej mówią...
-
Witam!
Mam 10 miesięcznego synka, którego chciałabym ochrzcić ponieważ jestem osobą
wierzącą, ale w naszej parafi ksiądz odmówił nam udzielenia chrztu naszemu
synkowi bo nie mamy ślubu kościelnego.Bardzo mi na tym zależy żeby synek był
ochrzczony i szukam kościola który nie robił by problemów.Mam plan ochrzcic
synka na pierwsze urodziny w Częstochowie,w związku z tym mam prośbę do Was
żebyście mi napisły jak wiecie czy tam też robia takie beznadziejne problemy.
z góry dziękuję.
P...
-
Bo się zastanawiam. Nie mówię o dziedzicznych chorobach - w tym wypadku zadbałam, żeby się dowiedzieć, czy geny drugiej strony nie są w jakiś sposób uszkodzone. Chodzi mi raczej o kwestie, jak by to ująć, temperamentu i złych skłonności. W 19 wieku sprawa była prosta - wszelkie niedociągnięcia można było zwalić na tzw. złą krew. Ale jak jest naprawdę?
Przyznaję, ojca dla córki wybrałam średnio. Geny miał bardzo dobre, zdrowe. Ale charakter - szkoda gadać. Nie miał co prawda fachowej opinii...
-
mowi sie, ze matki powtarzaja bledy swoich matek wychowujac dzieci. staramy sie bardzo robic wszystko inaczej i byc innymi, a w koncu okazuje sie, ze jestesmy jak nasze rodzicielki. kilka lat temu denerwowalo mnie czesto zachowanie mojej mamy, jej zaborcza milosc, ciagly strach o nas, o nasza przyszlosc, jak rowniez wiele innych rzeczy. mozna by ksiazke na ten temat napisac... teraz sama jestem mama i martwie sie, ze bede taka jak ona. czasem zauwazam pewne podobienstwa i to mi sie nie podoba...
-
Czytam Wasze wątki i nasunęło mi się pewne skojarzenie. Takie olśnienie
jakieś, czy co...
Otóż czytając wątek o obecności dzieci na ślubie ich ojca z niematką
spróbowałam sobie wyobrazić co sama bym czuła będąc takim dzieckiem. I wiecie
co? Szlag by mnie trafił, jakby mój ojciec zostawił nas (moją rodzinę i mnie)
dla innej kobiety. Nie teraz, ale właśnie kiedy byłam dzieckiem- powiedzmy
między 7 a 14 rokiem życia. Później i wcześniej by mi było obojętne. Ja bym
chyba tę kobietę z...
-
Spotkałam się niedawno z taką sytuacją: dziewczyna z bliskiej rodziny,
ateistka, wychodzi za mąż za wierzącego chłopaka. Ślub ma być cywilny a na
pytanie o wychowanie ewentualnych dzieci powiedziała, że może je ochrzcić
bo "to tylko trochę wody, co mi szkodzi". Jestem ateistką i takie podejście
to: hipokryzja, naigrywanie się z cudzej wiary i cudzych sakramentów i
radykalna zmiana systemu wartości.
Nie komentowałam ale zastanawiam się. Dla mnie zgoda na chrzest własnych
dzieci p...
-
Mam znajoma. Ma syna rozpuszczonego jak dziadowksi bicz i jeszcze sie z tego
cieszy. Ale moim zdaniem wcale nie ma sie z czego tak cieszyc. Dziecko ma 2
lata i uwaga..............pociag do alkoholu. Potrafi wziac i wypic puszke
piwa, albo pic wino z kieliszka. Nalanie mu czerwonego soku np. z wisni
konczy sie wrzaskiem. Rodzice na to nic. Jeszcze zadowoleni ze dziecko
bezblednie rozpoznaje smak alkoholu. Znaczy towarzyski bedzie w przyszlosci.
W koncu to ich dziecko i ich sprawa, ...
-
Tam myślę, jak matka, mająca na myśli dobro własnych dzieci. Co
lepsze dla dziecka? Jak wychować dziecko na otwarte, tolerancyjne,
zdolne samodzielnie dokonac wyboru, tego w co chce wierzyć. Czy
chrzcić, narzucając z góry światopogląd czy zostawić wolny wybór?
Jak pokazywac świat, objaśniać prawdy egzystencjonalne?
Piszę o tym, bo ochrzciłam miesiąc temu dzieci. One tego chciały...
nie wiem czy to był ich świadomy wybór, czy raczej chęć asymilacji.
W każdym razie ciężko jest mi j...
-
-
kobieta.gazeta.pl/edziecko/1,55005,1634103.html?as=1&ias=3&startsz=x
Co Wy na to?
-
W listopadzie udało sie mojej kochanej połowicy wycisnąć drogą naturalną śliczną różową dziecinę. Byłem oczywiście przy tym od prawie początku, bo dzień wcześniej zostawiłem żonę w szpitalu na noc, bo byliśmy już troszkę przeterminowani. Rano się zaczęło więc wsiadłem w brykę, której wieczorem urwałem tłumik na dziurach warszawskich i wyruszyłem w drogę zawadzając o warsztat celem zaspawania rury. Ok. 12 w południe byłem na miejscu, a żona się już rozpakowywała na porodówce, w pokoju porodów ...
-
Jakie przedmioty na terapii pedagogicznej? dzieki
-
strach się bać. znam takiego "ancymonka" - horror, z jego powodu nie często
odwiedzam rodziców...
Zeszyt złości
Piątek, 10 marca 2006r.
Ewie Włoczek wielokrotnie zdarzało się słuchać jakimi źle wychowanymi dziećmi
są jej dwaj synowie. Sama podejrzewała, że zachowanie 14-letniego dziś Marka i
o trzy lata młodszego Waldka to nie kwestia wychowania, ale nadpobudliwości
psychoruchowej, czyli ADHD. Gdy od Marka usłyszała "mamo, muszę się zabić, bo
jestem inny niż koledzy" postanowiła z...