-
miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,3116383.html
Ja rozumie, że dziecku należy sie czasem lanie... ale przecież nie
półrocznemu!! Tego nie jestem w stanie pojąć.
A przy okazji mod mógłby skrosować ten artykuł na nasze forum.
-
Po raz kolejny radni SLD udowodnili, że za ich deklaracjami idą tylko puste
słowa. Skadalem należy nazwać popieranie katolicko-narodowego i wściekłego
wroga lewicy, a udzielanie mu poparcia graniczy z domniemaniem ordynarnego
handlu. Czy kiedykolwiek radni SLD odpowiedzą za swoje czyny przed wyborcami
lewicy?! Jak to powiedział kiedyś w pewnym lewicowym lubelskim periodyku,
młody działacz lewicy, "to jest co prawda prawica ale uczciwa" - ciekawe czy
to samo powtórzył członkom swoj...
-
Byłam wczoraj na konferencji podsumuwającej pierwszy etap
działalności Inicjatywy Studenckiej na Rzecz Walki z Karami
Fizycznymi w Wychowaniu.. i wyszłam stamtąd przerażona...
dane, statystyki... wyszło na to, ze nie umiemy wychowywać dziecka
bez bicia... klapsy, poszturchiwania..nie mówię tu nawet o bardziej
drastycznych metodach wychowawczych..
I podobno wszystko dla dobra dzieci. Ciekawe czy jeszcze kogos
oprócz dzieci bije się dla jego dobra?
Zastanwiam się nad tym czy nie p...
-
Uważam,że rodzice powinni mieć prawo do karania dzieci ponieważ podstawowym
obowiązkiem rodzica jest wychowanie (odpowiedzialne) dziecka. Wychowanie
oprócz wszystkich pozytywnych elementów oznacza także karanie dzieci. Kara
musi być adekwatna do winy. W skrajnym przypadku może to oznaczać klapsa.
Odebranie rodzicom prawa do karania dziecka oznacza, że uznajemy, że w pewnych
przypadkach rodzice nie mają prawa wychowywać swoich dzieci i albo
pozostawiamy dziecko bezkarne albo przekazujemy...
-
W rodzinie.
Posłowie pozostawili zapis jednoznacznie zakazujący stosowania kar cielesnych,
zadawania cierpień psychicznych i innych form poniżania dziecka. Zmienili
natomiast brzmienie artykułu, który wzbudzał wiele obaw, uprawniającego
pracowników socjalnych do interweniowania, gdy zagrożone jest życie lub
zdrowie dziecka. Zaakceptowali poprawkę PO, mówiącą, że pracownik socjalny w
szczególnych sytuacjach, np. gdy opiekunowie są nietrzeźwi, jest zobowiązany
"zapewnić dziecku bezpiecz...
-
"Teraz chrzest, później komunia, a jak Iwo podrośnie, to i do mszy może posłuży".
www.dziennik.pl/zycienaluzie/article274518/Widawska_wychowa_syna_po_katolicku.html
Jeszcze dziecko nie zaczęło mówić, a matka już mu zaplanowała pranie mózgu. A
Konwencja wyraźnie mówi, że dziecko ma prawo do swobody myśli, sumienia i
wyznania. Co na to Rzecznik Praw Dziecka? Może powinien Widawską chociaż upomnieć?
-
Dlaczego ludzie nie wierza ? No to jest proste. A potem : czy
niewierzacy moga byc lepsi od nas ? Ale dlaczego ? Dlaczego skoro
wierzacy tak sie staraja, czasem sa tacy... niedobrzy ?
Oczywiscie tlumacze to. A jakie wy macie sposoby ?
-
Zainspirował mnie watek "Chamstwo w autobusach", a zwłaszcza wypowieź Wiki i KvM. Co właściwie robić, żeby nie wychować chama, który będzie się gapił w okno, siedząc w autobusie, zamiast czujnie się rozglądać, czy nie wsiada staruszka lub brzuchata przyszła mama ?
Na razie przyjęłam trzy zasady:
1) mały ma prawo siedzieć na oddzielnym siedzeniu tylko wtedy, kiedy w autobusie sa inne wolne miejsca.
2) jeżeli autobus się zapełnia, to biorę go na kolana. Mały trochę protestuje, woli siedziec ...
-
Zarówno Polsa jak i Gruzja mają po dwóch prezydentów w tym jednego wspólnego.
-
Część 1-rwsza była niezła ale na 1% za mało[wogóle nie ma scen z bitwami czy
oblężeniem]dialogi bez sensu,mało co zgadza się z książką i cienka fabuła.Za
to 2-ga jest zawodowska 50%[za jedno oblężenie].A Powrót Króla nagradzam
100%[za ciągłe obleżenia i bitwy][a zwłaszcza za scenę z Shelobą.]
-
Na pewno nie będziemy próbowali przewyższać Platformy w knajackich
atakach, bo to jest po prostu niemożliwe. Nie mamy zresztą ludzi w
typie Niesiołowskiego, Nowaka czy Grupińskiego. Ja też nie bardzo
nadaję się na Tuska - nie wychowałem się jednak na podwórku, jak on
sam przyznaje, ale w trochę lepszych miejscach - mówi "Faktowi"
Jarosław Kaczyński. Fragmenty wywiadu cytuje dziennik.pl.
wiadomosci.onet.pl/1637132,11,item.html
Pan byly premier przechodzi samego siebie. Ja rozumiem...
-
takich radnych sobie wybraliśmy :| będzie wiadomo na kogo nie głosować nast.
razem,
jak szkołę zamkną to będzie to koniec integracji w rzeszowie niepełnosprawnych
uczniów ze zdrowymi uczniami, odizolowanie tych pierwszych bedzie poprostu
ch...ową decyzją :|
-
Przez moment mówiło się dużo o szkole, ale nie zaczęli strzelać do
nauczycieli i temat przestał być atrakcyjny. Jednak przy okazji dyskusji o
Państwie Obywatelskim, Elytach i wchodzeniu do UE może by jeszcze raz na ten
temat podyskutować?
Może ta dyskusja mogłaby się toczyć wokół takich pytań:
- Czy kiedy chodziłeś/chodziłaś do szkoły pełniła ona funkcję wychowawczą w
większym stopniu niż dzisiaj? Jaki to miało wpływ na bezpieczeństwo na
ulicach, a jaki na tworzenie się elit?
...
-
Witam,
nie wiem, gdzie umieścić ten wątek - spróbuje tutaj. Jak to bedzie z tym
poborem w 2009 roku? Będą brać do woja tych, co się nie uczą, czy dadzą
spokój? I jeszcze jedno - KIEDY tak na prawdę przysyłają ten list, w którym
jest napisane, że trzeba się stawić w jednostce? Pobór jest luty - kwiecień, a
kiedy właśnie tamto przysyłają?
-
...i z jakim skutkiem?
Nagrody?
Kary?
Tłumaczenie?
Klapsy?
A może bezstresowe wychowanie?
-
Jak z nimi dobrze zyc?
Odpowiedzialnosc za wychowanie dzieci spoczywa w najwiekszym stopniu na
rodzicach.Dziadkowie nie sa tym obarczeni i dlatego moga sobie pozwolic na
wiecej luzu.
Kiedy mlodym rodzicom rodzi sie dziecko,oznacza to przypieczetowanie ich
doroslosci i zasadnicza pokoleniowa zmiane relacji z rodzicami,ktorych
uczynili dziadkami.
Wiele konfliktow z dziadkami toczy sie wokol tego,kto ma racje.
kobieta.gazeta.pl/edziecko/1,55005,306123
racje to chyba maja zawsze rod...
-
Do teściów jeździmy raz na miesiąc, ale zawsze wracam z nerwicą. tak
się złożyło że ostatnio pojechałam tylko z Młodym (3 lata). moj
Młody wszystkiego ciekawy, ale na pewne rzeczy mu nie pozwalam.
Wyjmował jakieś sprzęty kuchenne z szuflady (typu chochla do zupy
itp.) i walił tym w płytki na podłodze. mówię raz-przestań, drugi
raz-przestań,teściowa-daj mu spokój, za trzecim razem schowalam,
mówię nie wolno. odwórciłam się, patrzę po chwili Młody znowu czym
wali. pytam-kto mu dał...