-
wychowywaniem na księcia/księżniczkę? Czasami pojawiają się tu, na
forum, takie określenia i zastanawiam się, co macie na myśli?
-
brawo. każdy sposób jest dobry aby walczyć z ignorancją, a przy okazji
nauczyć odrobinę kultury i szacunku do innych. W końcu koperty dla
niepełnosprawnych nie są tylko "ozdobą" placu parkingowym, a ich zajęcie
przez zdrowych kierowców NIE MA usprawiedliwienia.
-
no wlasnie.mialam takie pytanko na naszym for polska-holandia ale odzew maly bo kogo by to...moze tu rodzice beda chetniejsi do dyskusji. pytanko-czy wasze pociechy sa wysokie jak na swoj wiek w porownaniu do np wychowywanych w polsce?.no bo moje tak, a tu wsrod holendrow to takie mizerne raczej wzrostowo jest. no i pytanie nr dwa, macie jakies sugestie skad sie to bierze? bo wiadomo holendrzy naleza do wielkoludow w skali globu, i nawet dzieci imigrantow reprezentujacych niewysokie ludy, jak...
-
Jestem w 16 tygodniu ciąży, a jednocześnie mam półtorarocznego synka. Kiedy
urodzi sie maleństwo mój synek skończy 2 latka.
Czy ktoś z Was był/ jest w podobnej sytuacji?
Jeśli tak, napiszcie jak się chowają dzieci z taką różnicą wiekową i jak
radziłyście sobie w ciąży np. z problemem noszenia starszego dziecka na
rączkach. Jakich problemów mogę sie jeszcze spodziewać?
-
Witam,
Byłam na wakacjach nad morzem. Syn się zaprzyjaźnił z wnuczkami gospodyni (6,
8 i 10 lat). Raz przy dzieciach powiedziałam, że idziemy na zakupy. 6-letnia,
powiedzmy, że Dominika, zapytała się czy może iść z nami. Zgodziłam się
naiwnie, nie wiedząc w czym jest rzecz. W pierwszym sklepie Dominika wskazuje
paluszkiem, że chce batonika tego najwyraźniej sugerując, że to ja mam jej go
kupić. Nieprzyjemnie się zdziwiłam, ale zastanawiam się komu by się włączyło
światełko, że należy a...
-
Ja, przykładna matka - polka postanowiłam raz w życiu totalnie się wyluzować
i wziąć sobie urlop od bycia porządną mamusią. Eksperyment trwa od początku
wakacji i zakończy się z dniem 31.08.
Ogólna zasada brzmi: zero zasad.
Dzieci wstają i kładą się spać, o której chcą, jedzą i piją, co chcą (z
wyjątkiem używek, oczywiście), i ogólnie - robią, co chcą.
M.u.s.z.ą w ciągu dnia wyłącznie się umyć, ze szczególnym uwzględnieniem
zębów.
Ileż korzyści! Nie muszę gotować (idą głównie ...
-
małe sprostowanie - gimnazjaliści nie zaczynają ekserymentowac, a
kesperymentują.
-
Myślę, że taki projekt edukacji dzieci jest obecnie przedwczesny. Przedtem
powinna ulec całkowita zmiana filozofii podatkowej - z podatnika złodzieja i
wroga - na przyjaciela aparatu skarbowego. Bo inaczej co z tych dzieci
wyrośnie, a chyba nie o to chodzi?
-
Dzisiaj młodzież Panie Profesorze wychowuje się na telewizji Polsat.
-
...by mogły wyemigrowac do UE :(
-
Prawo i sprawiedliwość????????????
-
strzelec.blog.pl/dzieci-tamtych-rodzicow,15339060,n
Bylam podobnie wychowywana, no moze bez tego pasa.
-
Mój mąż zmarł, zostałam sama. Gdzie mogę znaleźć pomoc???????????????
-
Czytacie regularnie "Cosmopolitan" a może "Playboya"? Lubicie te magazyny,
pomagają w jakiś sposób, doradzają?
Chciałabym poznać waszą opinię. Od kilku lat zastanawiam się nad wizerunkiem
kobiet w prasie. Sama jednak nie potrafie odpowiedziec na to pytanie. Proszę
więc Was o pomoc.
Jeśli ochotę się wypowiedzieć- proszę, napiszcie coś o sobie oraz o waszym
stosunku do tych czasopism.Wszystkie wypowiedzi i opinie będą mi bardzo
pomocne.
Pozdrawiam Dominika_lu
-
dożywocie dla gnojków!!!!!!!!!!!! żadnego pobłażania!!!
-
oczywiscie trzeba zaczac od postaw: w przedszkolu obchodzilismy dzien
zolnierza, robilismy laurki dla nich a potem cala grupa udawala sie do
jakiegos okolicznego garnizonu, gdzie te laurki mozna bylo uroczyscie wreczyc
delikwentom. Najwiecej laurek dostawal ten najladniej ubrany :-)
W szkole podstawowej obowiazkowo trzeba bylo wysluchac na apelu porannym
przemowienie nagrane przemowienie Lenina w w dniu rewolucji pazdziernikowej.
Aha, do kina cala szkole zabierali aby zobaczyc jak ...
-
osoby żyjące w wolnych związkach mają większe szanse na przyjęcie
ich dziecka do przedszkola niż osoby będące w związkach małżeńskich.
Wystarczy że zadeklarują się jako samotne matki. Czy to nie jest
dyskryminacja małżeństw?
-
mam obecnie kotke, ma ponad 6 lat
jak przynioslem do domu miala ok. 3 miesiecy
pokazalem jej gdzie jest kuweta, gdzie micha, gdzie jej miejsce
jak ktos jest w domu, to moze lazic po calym domu
jak nikogo nie ma, to albo na zewnatrz, albo do piwnicy
po paru dniach, od jej przybycia, zobaczylem
ze cholera jedna ziemie z doniczek wygrzebala
przykopalem jej w d... i do piwnicy przegonilem
pare dni pozniej, znowu futro ziemie wygrzebalo
tym razem jak jej dokopalem, to ze schodow na dol po...