Forum   wychowująca

wychowująca

(1055 wyników)
  • Rozwód dostałam we wrześniu i w związku z tym zastanawiam się czy składać 2 rozliczenia (do września i po) czy darować sobie, rozliczać się normalnie, a w przyszłym roku już razem z dzieckiem?
  • Jestem mamą 2-letniej Dusi. Jak to dziecko w tym wieku, eksperymentuje ze mną "stawiając na swoim". Po takiej scenie w piaskownicy, sąsiadka zarzuciła mi, że wychowuję swoje dziecko "bezstresowo" i powinnam brać z niej przykład, bo ona wyznacza swoim dzieciom granice, ale nie wychowuje ich w stresie. Często słyszę za ścianą to "wyznaczanie granic" - piski i płacz bitych dzieci. W takim razie jak wygląda wychowanie "stresowe"? Czy to już za nami?
  • Bo tyle razy tu i w innych miejscach czytalam o tym ze szkola ma wychowywac bo dziecko spedza w niej wiekszosc czasu. A z moich obserwacji to nie bardzo tak jest. JEstem wychowawczynia i matematykiem. Ze swoją klasą spedzam wiec 5 godzin tygodniowo- i tak dużo, historyk spedza mniej. U mnie jest mniej wiecej ok, dzieci mnie mniej wiecej sluchają, na przerwach tez, noszą ksiazki a klopoty z nimi są sporadyczne. Ale na poczatku 4-tej klasy szalały na kazdym przedmiocie. Teraz szalej...
  • Moze ktos ma podobny problem ze swoim (jeszcze) niemowlakiem...Moja coreczka,choc na ogol jest b.pogodna i smiejaca sie bardzo czesto wyraza swoje niezadowolenie glosnym rykiem, piskiem, wrzaskiem, czy jak to nazwac. I nie jest to normalne wg mnie,zakrawa mi na jakies napady histerii i bardzo mnie to denerwuje,pomijajac juz fakt, ze drazni moje uszy, bo dzwieki sa niebywale wysokie...Na taki krzyk reaguje w ten sposob,ze zmieniam ton i mowie np."nie wolno", staram sie tez nie ulegac jej...
  • jestem sama z 3,5 letnią córeczką... Czy jest tu ktoś ktoteż sam wychowuje małedziecko? Chętnie poklikałabym z kimś takim.. Na pewno się odezwę jeśli zostawisz np GG. Pozdrawiam. :)
  • od wrzesnia zaczynam urlop wychowawczy i tak sie zastanawiam czy nie pojsc na studia a wy MAMY co robicie uczycie sie, pracujecie, czy wychowujecie bejbiki??
  • Wnuk wychowywany jest "bezstresowo",gdy idę z Nim do sklepu-wbiega za ladę - wyczynia cuda,nie pomagają moje uwagi i tłumaczenia (ma 3,5 lat).Na spacerze wybiega nagle na ulicę , więc muszę ciągle mocno trzymać go za rączkę.Wstyd mi za Niego,często muszę "liczyć do 10-ciu" , aby mu nie przyłożyć . Uważam , że dziecko nie ma wyrobionych żadnych norm (w domu u siebie zachowuje się jeszcze gorzej-bez żadnej reakcji synowej).Wyznaję zasadę nie ingerowania w wychowywanie wnuków, więc st...
  • Co robi polski rzad i organizacje zeby wplynac na Chinczykow i zmienic ich polityke w stosunku do Tybetu? Z jednego choc przykladu w tym artykule wynika jak duza jest rola dostepu do informacji (biblioteki?) i ksztalcenie.
  • Mam poczucie winy bo wrobiłam chłopaka w dziecko. Myślałam, że w ten sposób zmuszę go do ślubu ale wypadki potoczyły się inaczej. Mój chłopak gdy tylko się o tym dowiedział natychmiast ze mną zerwał i teraz musze wychowywać dziecko sama. Mam przez to ogromne poczucie winy bo mój syn wychowuje się bez ojca. Tak bardzo chciałabym cofnąć czas. Na szczęście regularnie płaci alimenty, ja tez mam dobra pracę i na pieniądze nie narzekam ale przeciez nie pieniądze tu chodzi tylko o to, że...
  • Dzień dobry :-), Jak to bywa w większości rodzin - w mojej także - ja pracuję a babcia zajmuje sie moją córką. Kto wychowuje dziecko w takiej sytuacji? Mama czy babcia ? Bo ja myślę, że babcia, chociażby dlatego, że spedza z nią więcej czasu. Mała ją naśladuje i nawet jak wracam z pracy, to dziecko pobędzie ze mną chwilę i wraca do babci. Pytam, bo mam właśnie z ową babcią konflikt pt "rodzice wychowują dzieci". I nie potrafię wyjaśnić jej, że wieksze możliwości ma ona, bo mnie n...
  • Czy możecie polecić książki dla dzieci, które przybliżają różne religie?
  • montessoriańskiej metody wychowania?
  • Sama wychowuję syna. Teraz to już 10 latek, wspaniały mężczyzna. Ale nieo kreślam siebie jako samotna matka ale samodzielna. Zarabiam sama więcej niz niejedna pełna rodzina, kupiłam mieszkanie w którym każde z nas ma własny pokój, niedługo zmienie auto na lepsze. Słowo samotna klasyfikuje kobiete do tej biednej zabiedzonej kobiety, walczącej o każdy grosz dla dzieciaka. Nie badźcie samotne tylko samodzielne. A mężczyźni ?? raz są raz ich nie ma, jak jesteś silna nikt Cię już nie...
  • Witam, W mojej rodzinie jest dziewczynka z ZD (2.5 roku) -jest bardzo fajna, co prawda jeszcze nie mówi ale szybko chodzi ale nie w tym rzecz. Ostatnio zaczełam się zastanawiać w jaki sposób powinno się przekazywać proste zasady zachowania (typu: tego nie wolno ruszać, trzeba po sobie sprzątać, nie wolno sypać piachem itp) Jej mama tak jak obserwuję nie stosuje żadnych zakazów, praktycznie jeśli mała zaczyna wyciągać np, wszystkie zabawki z pudełka to brak reakcji, jeśłi sied...
  • Co sadzicie o tym serialu?
  • To prawda, ze podworko to bylo zycie, to bylo cos - bez hierarchii czy stopniowania. Pamietam moje podworko - lazenie po strychach, "znajdowanie" skarbow w piwnicy, mistrzostwa w szachy, w krola skoczka, zebrania pod trzepakiem. Cudne czasy, a dzialo sie to tak "niedawno"...raptem 20 lat temu. No i tez ogladalo sie Bonanze, Zorro, Wakacje z duchami...:-) Pozdrowienia dla panow - Golebiewskiego i Lobodzinskiego kaska
  • Mój synek ma nie całe 2 latka zastanawiamy się z mężem nad zakupem psa (labradora) nie wiem czy nie jest za wcześnie ?! Jaki wiek jest najlepszy??
  • Moja 3-letnia gwiazda to bardzo madra i grzeczna dziewczynka. Jak kazde dziecko cos tam probuje przewalczyc, poznaje emocje. Na tapecie mamy zlosc. Krzyczy na zabawki, do telewizora i na ludzi w sklepie - jak cos tam jest wbrew jej koncepcji. Dla przykladu: idziemy do znajomego sklepu po soczek bo zachcialo sie corce pic a dwa kroki przed nami wchodzi do sklepu pani, na co corka sie drze: paaaaaniii nie wchoooodz to moooj soczeeeek !!! i wrzask jak szlag.... Tlumaczymy, pros...
  • Hej mamusie! Czy przyszedł już czas na zakazy? Takie słodkie maleństwo a już trzeba być nieustępliwym? Jak to jest u Was? Mój Oskarek zaczyna coraz częściej pokazywać na co ma ochotę a na co nie - to drugie objawia się nagłym atakiem wrzasku z płaczem - np. jak mu się zabierze zabawkę, albo idzie się do pokoju, w którym nie ma ochoty być, albo jak się odłoży do łóżeczka a on nie chce leżeć tylko chce być na rączkach. Co robić w takich sytuacjach? Być konsekwentym i znieść wrzask ...
Pełna wersja