-
Posiadam rocznego wyżła niemieckiego krótkowłosego.Od 3-4 miesięcy
na odgłos dzwonów kościelnych,lub sygnału erki,siada na tylnych
łapach i wyje jak typowy wilk.Co może być przyczyną takiego
zachowania?.Nadmieniam,że sprawy bytowe nie mogą być tego
przyczyną.Jest na bierząco szczepiony i odrobaczany.Poza tym,jako
pies myśliwski ,codziennie biega i pracuje w polu.Jest
wytrenowany.Dostaje również odpowiednią karmę.Strzałów z broni
palnej się nie boi.Był kilka razy na polowaniu i z...
-
mam 1,5 rocznego sznaucera miniaturowego. Razem z mężem starmy sie aby w domu
niczego nie brakowało. Chodzimy z nim na długie spacery, karmimy regularnie,
ma dużo zabawek, i swobode w domu. Problem polega na tym, ze podobno wyje
szczeka i piszczy kiedy nas nie ma w domu. Donosza mi o tym sąsiedzi. Przed
kazdym wyjsciem na dłuzej chodzimy z nim nad staw aby sie wybiegał, poszalał,
wylatał. Jak wychodzimy dajemy mu surowa komende ZOSTAŃ. Dosyc czesto ejstem
w domu, pies zostaje sam ...
-
moja 13-letnia suka na starość bardzo źle znosi samotność i godzinami
okropnie wyje. mój sąsiad jest u kresu wytrzymałości - czemu się oczywiście
nie dziwię. nie sądzę, żeby powodem jej zachownia były problemy zdrowotne -
kiedy jestem w domu zachowuje się normalnie, jest w dobrej kondycji
fizycznej. czy jest jakiś środek uspakajający, który mógłby ją "wyciszyć"?
-
Niedawno wziąłem dorsłego psa ze schroniska i do tej pory nie natrafiłem na większe kłopoty z aklimatyzacją. Dzisiaj jednak sąsiedzi uświadomili mi, że pies wyje i to nie na żarty. Gdy jestem w domu to pies zachowuje się bardzo spokojnie i prawie wogóle nie hałasuje.Zostawiam mu zabawki ale on nie potrafi się nimi bawić, chyba wcześniej nie miał zbyt wesołego życia. Bardzo proszę o rady jak można sobie z tym radzić.