Nie wiem, co o tym wszystkim myslec...
Jakis miesiac temu zalogowalam sie na stronie internetowej pewnego biura
podrozy w Stanach (?) gdzie odeslano mnie z jakiegos banerka. Rzekomo,
poniewaz bylam ktoryms tam gosciem z kolei na tej stronie, otrzymalam
mozliwosc rejsu na Bahama (!) z ich biurem za 15% wartosci tej wycieczki.
Podalam swoje dane, ot tak i jakie bylo moje zdziwienie, kiedy wczoraj
dostalam telefon wlasnie od pracownika tego biura w Stanach, ktory
potwierdzal moje...