-
Witam!
Szukam dobrego biura podróży organizującego wycieczki także dla osób dorosłych
(par na przykład),ewentualnie dla rodziców ze starszymi dziećmi (powiedzmy
powyżej 7 roku życia),choć wolałabym pierwszą opcję.
W zeszłym roku byłam z pewnym biurem -nie mieliśmy szczęścia:
80% to były rodziny z małymi (czyli hałaśliwymi,co zresztą zrozumiałe w ich
wieku) dziećmi: i podróż i pobyt w hotelu i na plaży był po prostu dla
nas-osób dorosłych po prostu katorgą,lubimy wypoczynek bez wrzasków...
-
Macie doswiadczenie co z tym? Odbieram jakis kwit z kasy chorych, czy lepiej
samemu sie ubezpieczuyc na zcas wyjazdu? Nie mam zupelnie doswiadczenia w tej
sprawie. Chodzi np. o jakas wizyte u lekarza gdyby zaszla taka koniecznosc itp.
-
Naświetlę w skrócie o co chodzi.
Jako ze mąż siostry dostał nową pracę musieli zrezygnować z
zaplanowanego urlopu. Wpadłyśmy z siostrą na pomysł, aby dołączyła
do nas ze swoim synem, musiałaby tylko wykupić sobie bilet lotniczy,
a my byśmy odebrali ją z lotniska. Apartament i tak mamy 6 osobowy,
więc siostra z synem nie będzie robiła dużego problemu, a dzieciaki
by razem się bawiły, no i my plotkowały, jako że często się nie
widujemy (dzieli nas 500 km). Napaliłyśmy się z siostr...
-
Ci co wiedzą o co chodzi pewnie sie ze mna zgodza a Ci co nieświadomi to
niech wiedza ze ta boogattta firma swoim pracownikom co chwila organizuje
wyjazdy integracyjne ,która badz co badz takimi nie sa !!! Jezdza za nasze
pieniadze 5 razy do roku dla rozrywki.
-
Mój synek w sobotę zagorączkował, a w nocy z soboty na niedzielę wymiotował
dość często. Niedziela - skarżył się na ból brzuszka + gorączka (38-39), ale
bez wymiotów. Ogólnie złe samopoczucie + krwawienie z noska (to akurat mu się
zdarza). Myśleliśmy, że zatruł się czymś. W poniedziałek rano trzymał się
nieźle. Sądząc, że to zatrucie udałam się do p. alergolog na wcześniej
umówioną wizytę. Tylko rano zauważyłam, że policzki synka są jakieś takie za
bardzo czerwone, jakby się podra...
-
rzecz ma sie tak: bilety lotnicze (wyjazd urlopowy) wykupione jakis
czas temu, a ru nagle, znienacka, spadlo na czlowieka bezrobocie i
koniecznosc zarejestrowania sie w PUP. I perspektywa obowiazkowego
meldowania sie w PUP co 2 tygodnie, co w niwecz obroci wszelkie
plany wakacyjne ( bilety po prostu przepadna). Czyli - pracy nie ma,
zajecia nie ma, ale trzeba siedziec na doopie w domu (mowa o osobie
w wieku 64 lat, zaledwie rok do emerytury, szanse na otrzymanie
oferty zatrudn...
-
Poznam wolnego Pana w podobnym wieku, w celu wyjazdu na wspolne
wakacje do ciepłego kraju.. we wrzesniu br. Mam 37 lat, panna,
pogodna i wesoła.. do usłyszenia:)
-
czemu na zdjęciu jest butelka wódki?
autor paszkwila zwanego artykułem chyba dawno na rozprawie w sądzie nie był
-
Chcę pojechać w góry z dwójką dzieci, zależy nam na:
- fajnych szlakach turystycznych, które są [b]w miarę[/b] przejezdne sankami/wózkiem:-)
(trudne, ale nie-niemożliwe trasy nas nie przerażają)
- najlepiej z jakimiś atrakcjami dla dzieci/dorosłych typu - muzea/skanseny/basen dla dzieci itd. (na wypadek pogody uniemożliwiającej porządny trekking)
- wchodzi w grę zagranica (ale raczej ta bliższa niż dalsza - Czechy, Słowacja itp.)
- fajnie gdyby była szkółka narciarska dla dzieci/przyst...
-
Bardzo madra decyzja wyjazd z ul. Moniszki w ul Traugutta tylko
jednokierunkowy i na tym koniec , - nie wolno dopuscic do ruchu
dwokierunkowego gydyz jak ktos madrze zauwazyl ten fragment miasta , -
calkiem by sie zakorkował a co najważniejsze stracil by charakter i spokoj, -
deptaka, ktory jest zamierzeniem projektantow tej ulicy.
-
Mały miał dwa razy leczone lamblie w okresie 4 miesięcy.Szykuje się nam
wakacyjny wyjazd nad morze.Boje się , że znowu złapie to diabelstwo.
Wiem ,że nie mogę izolować synka od wszystkiego i wychowywać go sterylnie.To
już zrobiło sie u mnie obsesją.
Pomóżcie.Nie mam z kim o tym porozmawiać,nikt z mojej rodziny nie chce juz
mnie słuchać.Wszędzie widzę zagrożenie złapania lambli.Czy mały bawiąc się na
plaży może złapać "to cholerstwo"?
-
Mam pytanie; czy wywiezienie dziecka mieszkającego noramlnie w duzym mieście
nad morze na 3-4 tyg rocznie naprawdę pomaga na odporność? Nasz 4,5letni syn
zaczął bardzo chorować 2 mieś po pojściu do przedszkola. Teraz już zdrowieje,
do przedszkola nie poójdzie chyba az do wiosny, a pediatra zaleciła nam
wczesną wiosną wyjazd nad morz na min3 tyg. Czy można stwierdzić, ze takie
regularne wyjazdy pomagają? Dodam, ze synek ma uczulenie na zboża i plesnie.
Bardzo liczę na opinię, bo ta...
-
witam, jestem w Kanadzie od 2 miesięcy, mam wizę na pół roku i chciałabym pojechać do Nowego Jorku na sylwestra, wrócić do Kanady i wyjechać pod koniec lutego spowrotem do Polski. myślicie, że nie będzie problemu z dostaniem się do Kanady po wyjechaniu do Nowego Jorku na 3dni?? proszę pomóżcie..
-
Jak to jest z tymi wizami ,trzeba je kupić na lotnisku ,są obowiązkowe?Wyjeżdżamy do Hurghady ale mamy zamiar również wybrać się do Kairu .Kiedy wypełniać wnioski i gdzie na lotnisku czy w samolocie.Będę bardzo wdzięczna za wszelkie odpowiedzi.
-
witam, chcemy sie wybrac z przyjaciolka na urlop - mozemy niestety dopiero w
listopadzie, zalezy nam na mozliwosci poplywania w cieplym morzu, troche
poopalania, ale rowniez pozwiedzania. nie za bardzo mamy pomysl gdzie sie
wybrac, mamy 14 dni do dyspozycji, ktos ma jakies podpowiedzi? budzet maks 2 -
2,5 tys od osoby
-
czy ktoś zna sprawdzone biura podróży z Rzeszowa, które mają w
ofercie wyjazdy do Chorwacji ?
-
Tak sobie siedzę i myślę i nie mogę zrozumieć.Ale może zacznę od początku,była
dzisiaj u mnie moja kuzynka i zakomunikowała mi że wyjeżdża z mężem na rok do
pracy,dostali wizy na 10 lat bardzo się cieszą na ten wyjazd,pracę mają
załatwioną i mieszkanie też,zaznaczam że ona w Polsce nie pracuje,a jej mąż
jest policjantem.Wszystko byłoby ok.ale oni mają dwójkę dzieci córeczkę 6 lat
i synka 2 latka,których ze sobą nie zabierają,dzieci zostają z jej
teściową.Wszyscy mieszkają w jednym dużym...
-
Czy możliwy jest wyjazd za granicę jeżeli nie znamy całkowicie
języka obcego? Czy ktokolwiek wyjechał w takiej sytuacji i radzi
sobie czy poradził? Jak dostał pracę? Po jakim czasie poznał język w
stopniu komunikatywnym? Ile zarabiał? Jak się "zabrał" za taki
wyjazd w dodatku nie mając znajomych ani rodziny którzy by pomogli?
Czy są w Polsce miejsca, w których można załatwić taki wyjazd do
pracy, w której nie potrzebny jest język?
-
Na jego koszt, to byście pojechały?