-
Bliska mi osoba potrąciła 3 osoby na przejściu i uciekła z miejsca wypadku.
Jak wykazały badania, nie była pod wpływem alkoholu. Dwie osoby lekko zostały
poturbowane, trzecia jest w szpitalu( jeszcze przed obdukcją)Moja rodzina jest
w trudnej sytuacji finansowej, ale jeśli, to prawda, że prawnicy z urzędu, są
tacy, jak mówią nam znajomi, to postaramy się jednak zdobyć te pieniądze.
Może ktoś z Was miał do czynienie z "prawnikami z urzędu" w podobnej lub innej
sprawie i nie wyszedł na ...
-
Wątpię. Ciągle słyszę, że A4 zablokowana z powodu wypadku. Niemal
codziennie.
-
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,5575799,Wlochy__polski_kierowca_sprawca_wypadku_na_autostradzie.html
Masakra!
Przyczyna?
pozdr
-
Witam. Byłem dzisiaj sprawcą mało przyjemnego zdarzenia drogowego.
Spowodowałem wypadek. Szkody przeze mnie wyrządzone to urwanie lusterka,
wgniecenia błotnika, urwanie zderzaka oraz wgniecenie prawego słupka. Pan
kierujący pojazdem ma autocasco, i tu nasuwa się moje pytanie. Czy naprawiać
szkody z "własnej" kieszeni czy napisać oświadczenie o spowodowaniu wypadku? I
jakie będą koszty w przypadku oddania sprawy do autocasco. Jutro muszę
zadzwonić do faceta i dokonać wyboru. Proszę o szy...
-
Wyglada na to, ze slynna panna Maj: praca.gazeta.pl/gazetapraca/1,74785,4359291.html
miala dzisiaj wypadek. Walnela w ciezarowke, albo ciezarowka walnela w nia.
-
20 czerwca po 5-ej na A4 zdarzył sie wypadke
wiadomosci.onet.pl/2700,1993675,wypadek_na_a4_-_jedna_osoba_zginela,wydarzenie_lokalne.html
Sparwca który na miejscu przyznał się do winy teraz wziął adwokatów
i zrzuca winę na ofiarę.
Jeśli ktoś był świadkiem tego wypadku to proszę o kontakt.
-
Wypadki smiertelnre w ruchu drogowym na terenie Szwecji pierwszy raz
osiagnely poziom roku 1945.Naukowcy widza problem i wskazuja na niepokojace
trendy.
Jezeli rozwoj sie nie zmieni to rok 2008 zamknie sie suma 425 ofiar
smiertelnyvch w ruchu drogowym na terenie Szwecji.Jest to najmniejsza cyfra od
roku 1945 zaraz po zakonczeniou II Wojny Swiatowej ale zarazem mniej o 20 osob
niz w zeszlym roku.Powodem sa wprowadzone w ostanich latach nowe systemy
bezpieczenstawa jak w srodku jezdni ...
-
No wlasnie. Uderzylismy w inny samochod, albo on uderzyl w nas. CO nas teraz
czeka, awantura najpierw? pozniej problemy z ubezpieczeniem, pozniej
papierkowa robota cala?? Jak to wszystko wyglada, jakie mieliscie przygody.
Dla mnie to co po wypadku nie jest oczywiste...
-
Witam.Dawno nie zakładałem żadnego wątku ale mnie natchnęło.Gdzie
jest granica (lub jej nie ma)między samochodem po kolizji
(małej??),delikatnie uszkodzonym itd.Dlaczego pytam?A to tak tylko 2
z brzegu:))
www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C9428630
moto.allegro.pl/item700597630_seat_cordoba_po_malej_kolizji_okazja.html
P/S jak już naprawiony to sprzedawca mówi że bezwypadkowy ale
wiadomo miał jakieś "drobne" stłuczki":))
-
Skopiowałem z forum hondy... bo ciekawe
------
Wpadlo mi w rece piekne opracowanie pt: "Ocena stanu bezpieczeństwa
na drogach woj. wielkopolskiego w 2005 roku" autorstwa Wojciecha
Barana z poznanskiej policji.
Opracowanie jest dosc spore i bardzo szczegolowe, na potrzeby swoje,
no i przy okazji wasze, wyciagnalem z niego troche cyferek i oto co z tego
wyszlo:
W Wielkopolsce w 2005 roku zdarzyly sie 36 124 zdarzenia drogowe.
Podzielilem te zdarzenia z podzialem na sprawcow wypad...
-
W e wczorajszych wiadomościach podano że od X lat w październiku jest
najwięcej wypadków i ich liczba stale rośnie . We wrześniu jest wmiare
normalnie a już 1 października zaczyna się masakra . Rośnie także liczba
zamordowanych pieszych i jest w Polsce 4 razy wyższa od tej w pozostałych
krajach Europy choć tam w wielu krajach piesi łażą na czerwonym . Dlaczego
tak sie dzieje , przecież od 1 października jesteśmy lepiej widoczni ?
-
Ja pierwszą stłuczkę miałem w zeszły poniedziałek po 5 latach od
zrobienia prawka. Ale czułem się wściekły na siebie i na swoją
ewidentną winę... A do rzeczy było po deszczu i nie zdążłem
wyhamować i facetowi w dupę wjechałem.Szkody popękany zderzak,
stłuczony halogen, wgięta maska. A u niego popękany zderzak i wgięta
klapa. Wiem najgłupsza stłuczka z możliwych i dlatego mnie tak
wkur...
-
Jeżeli ktoś nie umie jeździć, to sprawa jest jasna - nie ma prawa jeździć i
tyle. Wtedy wiekszość jeździłaby ostrożnie, a downy drogowe w ogóle nie
siadałyby za kierownicą.
-
Sytuacja jest taka: potracacie piszego nie zle swojej winy, sa swiadkowie
wypadku, ale daleko i jest szansa, ze nie zapamietaja waszych numerow. Ma kto
wiec udzielic ewentualnej pomocy, jak pieszy bedzie jeszcze zyl. Co robic?
Uciekac cz zostac? Zostajac narazamy sie na mase niepotrzebnych klopotow, z
ktorych najwiekszym moze byc zbyt gorliwy prokurator. Uciekajac wlasciwie nic
nie tracimy, jezeli nikt nie pamieta numerow i nie mamy jakiegos unikalnego
samochodu.
-
Mam tę uciążliwość, że dojeżdżam codziennie do Warszawy.
I codziennie coś się na tej drodze dzieje: wystarczy stłuczka i już cała
szerokość zablokowana. Jeżeli jakiś samochód potrąci pieszego śmiertelnie -
pieszy przez 2 godzine leży na asfalcie... Szok...
Czy naprawdę nie da się z tym nic zrobić?!?!?!?
Od starej milosnej do minska jest jeden pas ruchu... Każdy wyprzedza jak
wariat....
Czy ktoś jeszcze jeżdzi tą trasą?
-
Witam
Miałem wypadek nie z mojej winy .W moim aucie założyłem reflektory ksenonowe
(tak jak to być powinno).Reflektory fabrycznie były montowane w nowszych
modelach(jest to opel vectra b).Czy przy oględzinach przez ubezpieczyciela-
będzie mógł zakwestionować i nie policzyć tych lamp?
Bardzo proczę o pomoc.
-
Skasował dokładnie samochód. Nie wiadomo jeszcze jaki jest jego stan zdrowia :-(
-
W dniu 16 stycznia 2005 o godzinie 10.15 przed południem doszło do
tragicznego wypadku pod Zgorzelcem.
prawdopodobny scenariusz potwierdzany przez pomoc drogową i inne osoby ale
nie przez policję:
Mój wójek jechał Mercedesem C klasą w stronę Zgorzelca. Wpadł w poślizg,
wyprowadził omijając samochody z naprzeciwka i wylądował w polu. W tym
momencie jadący z naprzeciwka 22 latek w Oplu Vectrze wpadł w Mercedesa prawe
drzwi z takim impetem, że prawy próg znalazł się na wysokośc...
-
Wczoraj miałem mały wypadek. Jechałem z dziewczyną motocyklem drogą z pierwszeństwem, gdy nagle z drogi podporządkowanej wyjechał samochód. Niestety mimo hamowania doszło do zderzenia. Nikomu na szczęście nic się nie stało. Policja uznała za winnego kierowcę samochodu. Więc naprawa motocykla będzie pokryta dzięki jego ubezpieczeniu. I tu jest moje pytanie. Mam teraz dwa wyjścia:
1.Przyjeżdża rzeczoznawca i wycenia szkody i dostaję kasę na naprawę motocykla
2. Oddaje motocykl do autoryzowane...
-
nie ma jeszcze komentarzy
a może jednak są?