-
Oglądałem wczoraj przez przypadek program w TVP - tytuł miał: Czy można było
tego uniknąć? - albo jakoś tak...
Historia była taka: gość jechał grzecznie swoim pasem. Wyjechał pod górkę,
było po łuku, zaczął z niej zjeżdżać. Nagle przed sobą zobaczył walącą
prosto na niego ciężarówę, która pod górę, na łuku mijała inną. Efekt był
oczywisty, bum, kraksa, gość do teraz jeździ na wózku. Kierowcy ciężarówy
nic się nie stało. Ale wiecie co mnie najbardziej przeraziło? Żona tego
gości...
-
Tak chcę kupić samochód praktyczny i mam gdzieś stanowisko wszystkich
odradzających i pogardzających skodą z tego forum!
A teraz do rzeczy - fabka z 2005 , octavia 2003. Co ciekawe w tej samej cenie
- czy to zasługa tego ze octavia ma 102 km a fabka 75? Obie benzyna +LPG.
Jedna sedan, druga hb.
Mam dylemat i czekam na doświadczenia, opinie. Czy naprawdę tak trudno jest
wziąć na trasie np: tira fabką 1.4 16v?
Z góry dzięki.
-
tym razem historyjka. jadę sobie w terenie zabudowanym, pan z tylu za 2 metry
za mna. teren zabudowany sie skonczyl wiec od niego odjechalem, ale mnie
dogonil i dalej uparcie trzyma sie zderzaka. kolejna tablica (teren + zakaz
wyprzedzania). auto przede mna skreca w prawo (zatrzymal nas prawie), wiec
sobie pomyslalem ze go puszcze. wiecej niz 50 nie jechalem, pan wyrwal w koncu
do przodu i zostal zatrzymany >:> . jakies ponad 40 km/h wiecej + zakaz
wyprzedzania. zaboli.
-
Wczoraj, poznym popoludniem wracalem z Gliwic.
Jakos okolo godz 20 tuz przed Legnica zaczela sie burza sniezna.
W krotkim czasie betonowe pasy A4 zaczely sie robic sliskie i
niebezpieczne. Czesc doswiadczonych kierowcow jechala spokojnie
ze stosunkowo duzymi odstepami na prawym pasie. Nawet mnie to
zaskoczylo. W tym czasie na trasie jest wielu "wahadlowcow",
ktorzy znaja zdradliwa gladkosc tej autostrady i wiedza, co robic.
Niestety bardzo wielu kierowcow TIRow do nich nie nalezy...
-
Zdarza mi się to już drugi raz w krótkim odstępie czasu. Jadę w mieście lewym
pasem dwupasmowej jednokierunkowej ulicy i spostrzegam za sobą na prawym
pasie jadący bez sygnałów samochód policyjny. Pierwsze, to zwalniam do 50 na
godzinę, a potem zaczynam kombinować, co dalej? Zjechać na prawy pas - jadą
dostatecznie daleko z tyłu, aby wykonać manewr bezpiecznie. Ale wtedy wpakuję
się przed nich, a oni - widzę, że jadą szybciej ode mnie, więc im utrudnię
jazdę (za mną jadą inne samo...
-
Interesuje mnie kto waszym zdaniem ma rację. Chodzi o sytuacje następującą:
droga dwupasmowa prawym pasem jada auta wolno kolo 60 km/h, lewym auto jedzie
kolo 90 km/h (tyle jest dozwolone) nagle za nim pojawia sie inne auto jadace
150 km/h i mruga swiatlami by zjechal. Kto ma racje? Jadacy 90 km/h bo jedzie
zgodnie z przepisami i wymija jadacych wolniej prawym pasem czy ten jadacy
150 bo lewy pas jest do wyprzedzania?
-
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14718&w=9331151
Ciekawe. Pewnie jeśli krakus stałby w tym korku przed który ktoś się wpycha
to ruszyłby za takim gościem żeby zobaczyć jakie jeszcze przestępstwa
delikwent popełnia, skrzętnie spisał jego dane i publicznie napiętnował
kierowcę focusa o takich numerach rej. Towarzystwo wzajemnej adoracji na
forum przyklasnęłoby ochoczo i stwierdziłoby że taki idiota powinien się
zabić na pierwszym drzewie co byłoby z korzyścią dla ogółu.
No ale prz...
-
"Zdaniem Stodulskiego, Jędrzejczak podjęła prawidłowo decyzję o wyprzedzaniu
za jadącym przed nią busem. - Często zdarza się tak, że udany manewr
wyprzedzania samochodu poprzedzającego upewnia kierowcę, jadącego z tyłu, że
tak on może podjąć wyprzedzanie - dodał biegły."
Czy ja śnię?
-
Zastanawiam się, kto z was nie zetknął się choćby z jednym przykładem
niewłaściwego/nieprzepisowego/n iebezpiecznego manewru innego uczetnika ruchu
podczas KAŻDEJ trasy?
Można by pokusić się o statystykę - ilość głupich manewrów na 10 km
przejechanej trasy?
Tylko co z przypadkami, gdy na odcinku paru kilometrów takich manewrów
spotkamy kilka?
Dla przykładu - piątek rano, odcinek miejski, wąska zatłoczona droga, kupa
przejść dla pieszych i skrzyżowań.
1. zaraz po skręcie w lewo ...
-
Kilka miesięcy temu przydarzyła mi sie nastepująca historia: jechałam z mężem
z Gdańska do Warszawy. Było już całkiem ciemno, droga w tym miejscu miała
dużo zakrętów, z naprzeciwka jechał sznur TIRów. Jechalismy za ciężarówką,
czekając, aż będzie można ją wyprzedzić. Nagle 'dobił' do nas z dość dużą
prędkością drugi samochód, migając nam z daleka długimi aby zjechać mu (z
naprzeciwka sznurek samochodów, podkreślam). Ponieważ byliśmy na zakręcie i
było ciemno, nie zjechaliśmy mu ta...
-
jadę sobie dzis wehikułem opisanym w sygnaturce, daje migacz w lewo na
skrzyżowaniu, skręcam. nagle dłuugi pisk opon, huk i szarpnięcie. obok corsy
lezy simson i 16latek. na szczęście jedynie potłuczony dobrze odżywiony
16latek. przerażony, chce sie dogadac, dzwonie po pały. mam wgnieciony lewy
tylny blotnik, przy samym zderzaku, felga, klapa tylna, zderzak.
uderzył jak byłem juz w poprzek drogi. policjant stwierdza wine 16latka,
wylicza mu ile przepisów złamał podczas wyprzedzania...
-
1. Ona twierdzi że za znakiem oznaczającym wjazd do miejscowości (biały z
czarnymi zabudowaniami) nie można wyprzedzać... moim zdaniem bzdura
2. Ja twierdze że na niektórych drogach na terenie zabudowanym można jechać z
prędkością 90km/h (3pasy w jedna stronę oddzielone pasem zieleni od pasów dla
jadących z naprzeciwka).. ona twierdzi że to bzdura.
Kto ma rację?
-
pytam z punktu widzenia kierowcy... czym rozni sie pojedyncza ciągła od
podwojnej? Dodam ze podwójna nie przechodzi w przerywaną jednostronnie... nie
ma na tym odcinku zjazdow po prostu jest pojedyncza ciągła i nagle od pewnego
miejsca na sporym odcinku podwojna ciągła i znowu pojedyncza... nawet nie ma
zwiększonego niebezpieczenstwa... Czyzby "malarz" miał nadmiar farby?
-
-
W trudnych warunkach drogowych - jak w ostatnich śniegach - tworzą się na
drogach kolumny, bo trudne warunki zniechęcają do wyprzedzania.
Dla niektórych będą to warunki uniemożliwiające wyprzedzanie, a dla innych
tylko utrudniające.
I kolumnę z reguły prowadzi jakiś mniej doświadczony kierowca a wypełniona
jest i słabszymi i lepszymi.
Z racji swoje długości kolumna niemożliwa jest do łyknięcia na jeden raz, więc
wymaga kilku etapów.
Problem w tym, że jadący w kolumnie i nie zamierzają...
-
motoryzacja.interia.pl/wiadomosci/ciekawostki/news/60-punktow-i-2600-zl-mandatu,918058
Nawet nie chce mi sie komentowac...
-
Codziennie robię miejsce różnym kretynom drogowym prawie zawsze w
superszybkich brykach dla których kolumna jedzie za wolno i zaczyna taki
cymbał wyprzedzanie nie widząc całej drogi.
Najczęściej spotyka jadącego z przeciwka i bez ceremonii wpieprza się w
kolumnę zmuszając gościa po prawej stronie do co najmniej gwałtownego
hamowania.
Ale ja mam mocne nerwy i wytrzymuję takiego cepa do ostatniej chwili
Dopiero jak ma mokro w spodniach to go wpuszczam.
Nie siła świateł decyduje o b...
-
Witam,
Niedawno miało miejsce następujące zdarzenie:
Jedno auto (X) jechało drogą i chciało skręcić w lewo. Odpowiednio wcześniej
włączony został migacz, kierowca upewnił się , że nic nie jedzie i wykonywał
manewr skrętu. I w tym momencie wjechał w niego inny samochód (Y). Kierowca
ten wyprzedzał (na ciągłej linii, przed przejazdem kolejowym, na
skrzyżowaniu) Po zdarzeniu kierowca z auta (X), które skręcało wysiadł i
podszedł do auta kierowcy który wyprzedzał (Y)w celu rozmowy. Po...
-
Mam pytanie.
Czy jazda lewym pasem autostrady z włączonym non stop
kierunkowskazem (lewy) jest właściwa?
Mam kolegę który twierdzi, że tak należy jeździć. A potrafi tak
jechać (z włączonym kierunkowskazem) nawet i 15 minut bez
zjeżdzania na prawy pas.
Dziękuje za odpowiedź.
-
Wczoraj mój mąż(rowerzysta) został potrącony przez autobus neoplan.Autobus
uderzył go w głowę lusterkiem w wyniku czego mój mąż stracił przytomność.Gdy
się ocknął,autobus już stał przy krawężniku.Wszyscy pasażerowie wysiedli i w
pośpiechu odchodzili z miejsca wypadku.Mąż o własnych siłach zszedł z jezdni
i -ponieważ miał rozwalony,krwawiący łokieć poprosił kierowcę o chusteczki do
przyłożenia na ranę(założono mu szwy).Kierowca odmówił mu udzielenia
pomocy.Co więcej,mój mąż popros...