-
Jak jeździ się po mieście regularnie codziennie o podobnych godzinach, np w
drodze do pracy, to łatwo jest spotkać te same samochody, których kierowcy też
jeżdżą wtedy do pracy.
Rozpoznaje się samochody, czasami i kierowców.
Pozdrawiam pana w srebrnym Palio Weekend, który codziennie z trudem wyprzedza
mnie na wąskiej drodze (oczywiście na zabudowanym), po to by za kilka
kilometrów zjechać na chodnik i wysadzić pasażerkę. W większości przypadków
nie udało mu się wysadzić pasażerki zan...
-
Witam
Mam do was pytanie, jezdze Fiatem Scudo - blaszak - pod maska mam 2 litry i
czasem jak lece w trasie, mam takie przypadki że osoba która jedzie przede mna
nie da sie wyprzedzic (nie wazne jakie auto) a jezeli nawet pojawia sie drugi
pas to czasem potrafi zajechac drogę lub stara sie jechac razem ze mna i tutaj
jest pytanie czy to jest jakas hanba ze jest się wyprzedzane przez dostawcze
auto ?
Pozdrawiam i czekam na jakies sensowne odpowiedzi
-
Bez względu na głupie komentarze podam poniżej opis, jak należy wyprzedzać.
Może kilka osób sobie to przemyśli, przećwiczy i następnym razem jeden z
drugim nie zajedzie mi drogi w trakcie manewru, albo wyprzedzi przede mną
robiąc to szybko i sprawnie.
Najpierw czego nie należy robić - otóż nie należy dojeżdżać pod sam tył
pojazdu, który chcemy wyprzedzić, ponieważ:
a) ten pojazd przesłania nam całkowicie widoczność i musimy się wychylać,
żeby sprawdzić, czy mamy miejsce. Jeżel...
-
Przykład: prosta droga na odcinku około 1km (szeroka),jedzie sobie traktorek taki własnej roboty z węglem,jego Vmax to 20km/h i oczywiście sznur samochodów długi na jakieś 2km, jazda gęsiego w odstępach (brak odstępów)zderzak w zderzak, brak możliwości włączenia się do ruchu z podporządkownej.Dzisiaj rano przejazd odcinka Trzebinia - Chrzanów 8km zajęło mi 40 min czy człowieka nie może zalać krew? przecież na całej długości tego odcinka można w zasadzie nawet nie wyprzedzić a ominąć taką zawa...
-
Robert znowu w czolowce!!!
Brawo, moze jednak dostanie szanse startu w GP. Z pewnoscia na to zasluzyl.
-
motoryzacja.interia.pl/wiadomosci/bezpieczenstwo/news/Z_tirem_lepiej_nie_zaczyna%E6,787075,415
Taki człowiek powinien raz na zawsze dostać zakaz wykonywania zawodu, do tego obowiązkowe badania psychologiczne i seria szkoleń z mozliwie dużą ilością relacji i spotkań na żywo z osobami okaleczonyumi na całe życie przez takie bezmózgowia.
Sam miałem identyczna sytuację z kierowcą tira - też go wyprzedziłem - pod górę na dwóch psach, potem on na mnie najeżdżał i trąbił na czarnym punkcie. Na ...
-
Jadę sobie "siódemką" z Elbląga w kierunku Warszawy. Ponieważ mam zwyczaj
jeździć płynnie i mniej więcej zgodnie z obowiązującymi przepisami, przeto
jadę około 90 - 100 km/h. Przede mną seat cordoba. Jedzie nierówno (wg mnie
bez powodu, chyba, że ma niesprawnego seata): raz ponad 120 i ucieka mi, to
znów zwalnia do 80 i doganiam go. Jak próbuję wyprzedzić - znów przyspiesza.
W pewnym momencie zwolnił i znów przyspieszył do ok. 100. Nagle ostro hamuje
tak, że i ja musiałem zahamowa...
-
jadąc wczoraj około 21 wieczorem do domu dojechałem do 2 osobowych i
dostawczaka który przewodził ,,peletonowi" troche było zakrętów więc nikt z
nas pewnie nawet nie pomyślał żeby próbować dostawczaka wyprzedzić .
po chwili droga zrobił się prościutka , pod górkę około 1 km ,z przeciwka nic
nie jedzie , linia przerywana [ głowy nie dam czy teren zabudowany czy nie!]
pierwszy za dostawczakiem poruszającym się około 40/h upewniwszy sie że droga
pusta włącza migacz i podejmuje manewr poto...
-
temat poruszyc chciałbym o złodziejach za kierownicą, czyli o kierowcach,
którzy jadąc w korku odwalają wszsytkie znane im triki (takie jak przejazd po pasie awaryjnym, przejaz przez stację benzynową, jazda pod prąd), okradająć z czasu kierowców, którzy odsają w korku swoje.
Okradają, gdyż potem zazwyczaj włączają się do ruchu pominąwszy korek stosując wymuszenie, lub wjeżdzając np przed autobus lub inny wolniejszy pojazd. W efekcie ci których wyprzedził poruszą się o te 8 metrów mniej, ...
-
...kierującego! ;-)
Nie mówię tu oczywiście o wyścigach, tylko o normalnym ruchu drogowym.
Nieraz pewnie widzieliście przypadki, gdy ktoś rozpędzał się mocno a wszystko
marnował na źle skalkulowanym manewrze wyprzedzania, czy zmiany pasa.
Dodajmy do tego partackie przejeżdżanie zakrętów czy rond i mamy wzorzec
niesprawności.
Zaryzykuję stwierdzenie, że dobrze główkujący kierujący np. seicento,
potrafiący wybrać właściwy bieg PRZED zakrętem, rozpędzić się PRZED
wyminięciem i zmianą...
-
Chcę kupić yariskę rocznik 04-05 proszę o opinie posiadaczy toyotki.
Pozdrawiam
-
Dlaczego wśród kierowców cięzarówek są "okazy" uważające,że skoro się mrygnęło
lewym kierunkowskazem, to "klękajcie narody" i każdy kierowca jadący lewym
pasem ma OBOWIĄZEK wpuścić go na ten pas. Właśnie dziś taki za przeproszeniem
palant uznał,że podczas jazdy pod górkę to ja mam hamować z 70 do 20 i jaśnie
wielmożnego przed siebie wpuścić. Ponieważ tego nie uczyniłam - zostałam
przykładnie otrąbiona.
Mało tego - dogonił mnie na zabudowanym (czyli na równym zasuwał sporo więcej
niż do...
-
Proponuję wymianę doświadczeń z BURAKAMI, ale w odróżnieniu od niejakiego
Pazdziocha (Niech imię jego będzie zapomniane) - bez pogardy i epitetów dla
kierowców jedynie wyznających inne zasady (np. kupujących wyłącznie samochody
używane lub mających instalację gazową, będących u Pazdziocha właśnie w
wielkiej pogardzie). Więc proponuję kilka zauważonych przeze mnie objawów
BURACTWA:
1. Parkowanie na oznakowanych liniami parkingach bez zwracania uwagi na
namalowane linie (pod kątem ...
-
Tylko się ze mnie nie śmiejcie ale ja tu jednej rzeczy nie kapuje- dlaczego
pojazd 1 może wyprzedzic pojazd 2?
-
Jadę rano, wyjazd z Krakowa w kierunku Stolicy więc spory ruch, w lusterku
widzę w oddali za sobą straż pożarną na sygnale, zjeżdzam na prawy pas,
zatrzymuję się by ich przepuścić a kilka samochodów za mną korzysta z tego
aby mnie WYPRZEDZIĆ gdy już straż przejechała. DNO
-
Uważam się z bardzo zieloniutkiego kierowcę. Prawko od paru miesięcy, ale na
co dzień samochodu używa mąż. Ja raczej od święta, ale staram się sporo
jeździć. Z tego też powodu najczęściej prowadzę 'w trasie'. Jeżdżę spokojnie i
niezbyt szybko - do 120, dodam jeszcze, że samochodem powszechnie uważanym za
dostawczaki - renault kango. Z tego też powodu jestem bardzo często
wyprzedzana - za wolno jadę:) Moje obserwacje - mało kto wykonuje ten manewr
poprawnie. Albo zmuszają jadącego z prze...
-
img136.imageshack.us/img136/6932/aaaaa7vd.png ?
od kiedy mozna najezdzac na linie ciagla?
-
Jade sobie kreta droga, jak to w Szkocji, za peugocikiem 106. Primera to nie
porsche a droga kreta, to sie do wyprzedzania nie zabieram poki nie bedzie
bezpiecznie. Tymbardziej ze peugocik caly czas jechal na krotkich, wiec nie
widzialem nic, czy zakret, czy prosta.
Inna taktyke zastosowal jadacy za mna mercedes-okularnik kombi. Zaczal mnie
wyprzedzac, po czym majac maske na wysokosci moich tylnych prawych drzwi
walnal dlugimi (prosto w moje lusterko, dziekuje). Zobaczyl ze zakrety s...
-
Sporo czasu spędzam "za kółkiem".
Obserwuję czasem zupełnie irracjonalne zachowania. Wyprzedzają mnie "za
wszelką cenę" - tzn. w sposób stwarzający zagrożenie ludzie którzy po 30 - 50
kilometrach są nadal w zasięgu mojego wzroku.
Czy było warto spychać kogoś na pobocze lub ryzykować czołówkę?
Drugim przykładem irracjonalności są dla mnie "wyścigi żółwi" - na podjeździe
gdzie jest pas dla "wolniutkopodgórkę" kierowca mający w silniku kres
możliwości w postaci 45/h zaczyna "wyprzed...
-
Przepraszam za słabą jakość, robione telefonem w nocy
img134.imageshack.us/img134/5669/dsc01459sj9.jpg
img164.imageshack.us/img164/7038/dsc01458gw2.jpg
Co to ku... mać ma być? Ciężarówka leci 100km/h za Passatem zachowując 0,5-1m
odległości, nawet myślałem że może na holu jest. Jechał tak ten pan przez
spory kawałek (zaczął najeżdżać na Passata na wysokości Żerania jadąc w stronę
ronda Zesłańców, wszystko w Warszawie), Passat "zwiał" w okolicach zjazdu na
Marymont, naprawdę twarde ne...