-
Szanowny Panie Skrzypek!
Z wielkim niepokojem obserwujemy manewry wokół kierowanego przez Pana banku.
Nasze szczególne obawy budzi pewien Pański doradca o nazwisku Marcinkiewicz.
Jak słyszymy, przesiaduje w gabinecie nieopodal Pańskiego, co czyni Pana
silnie narażonym na jego podpowiedzi.
Ale - niech Pan sobie wyobrazi - cele owego doradcy są dla Pana zabójcze. On
mianowicie próbuje podkopać Pańską pozycję i w niedługim czasie wygryźć Pana
ze stanowiska, aby je - oczywiście - ...
-
hipermarkety - wspolczesne obozy koncentracyjne, wychudle blade twarze,
ktorych slonce dawno nie ogladalo, oczy przymglone monotonia wykonywanych
czynnosci, zapatrzone w sterte wedlin w regale naprzeciwko, rachityczna
dziewczyna z nadludzkim wysilkiem ciagnie wozek z bananami, na szyi wystapily
niebieskawe krzaki zyl, na skroniach pojawil sie zimny pot, musze zdazyc,
musze zdazyc, bo przeniosa mnie na sery a stamtad nikt nie wraca, zmeczone
nogi nie chca zrozumiec, posliznela sie,...
-
Znacie tego oszoloma z muszka pod szyja i z fryzura na glowie jak Wasyl z
ruskiego filmu ? Wyglada jak klaun i ma takie blazenskie poglady
polityczne. Wszedzie na Ziemi(zwlaszcza na Zachodzie) jest interwencjonizm
panstwa w gospodarke,pomoc socjalna,cla,doplaty do nierentownych fabryk
itp.dobre i madre rzeczy. A Korwin-Miki mowi ,ze unas w Polsce to
niepotrzebne,ze powinnismy zyc tak jak XIXw. w dzikim kapitalizmie,jak
zwierzatka w buszu(ktro silniejszy ten lepszy),a robotn...
-
A który to hiper ma (miał) takich fajowych pracowników?
-
Rozwijanie stosunków gospodarczych i kulturalnych pomiędzy Dolnym Śląskiem a
Indiami to główny temat rozmów, które w urzedzie wojewódzkim prowadzili
ambasador Republiki Indii Anil Wadhad i wojewoda dolnośląski Stanisław
Łopatowski.
Zauroczony dolnośląskimi plenerami ambasador obiecał zainteresować indyjski
przemysł filmowy realizowaniem swoich produkcji w naszym regionie.
Rocznie w Indiach powstaje około 1500 filmów. W polsce nie więcej niż 10.