-
Dzis z dziecmi bylam na placu zabaw. Potem przyszla rodzina z dwoma dziweczynkami.
Mlodsza (ok 7 lat)-jezdzila na rowerze.
Starsza (ok 9 lat)-chodzila z lalka-trudno powiedziec,ze sie bawila. Nie rozawialam z rodzicami,ale na 100% dziewczynka miala autyzm. Do tego stopnia unikala jakiegokolwiek kontaktu wzrokowego,ze zaslaniala oczy reka jak sie na nia spogladalo...
Moj syn (3 lata) probuje nawiazac kontakt z kazdym dzieckiem. I nie ma znaczenia czy tamto dziecko chce tego kontaktu czy ...
-
Opisalam to tez i na innym forum.
Zaczne od tego, ze Misiekw ogole nei chce i nie lubi sam wychodzic na plac zabaw. Ale wczoraj chcial, wiec sie bardzo ucieszylam.
Poszedl. zawolalam na obiad. Bylo ok, byl jakas godzinke, moze krocej. Po obiedzie poszedl znow.
Wrocil wczesniej.
Juz bylo zle, bo byli chlopcy. No i co?
Przyznam, ze z balkonu podgladalam czasem jego zachowanie. Ewidentnie inne. Nie bawi sie po pierwsze w strzelanie i nei ma broni (nigdy nei chcial miec i nawet jak wczor...
-
Mój Synek nie bawi się zabawkami. Jego aktywności: oglądanie bajek, oglądanie książek i atlasów ze zwierzakami, patrzenie na zwierzaki, słuchanie piosenek i wierszyków dla dzieci. Czasem da się namówić na kolorowanie książek. Zapełniamy mu czas spacerami i chodzeniem na plac zabaw.
Synek nie szereguje przedmiotów, nie stuka, nie kręci w kółko, kiedyś układał puzzle, ale teraz robi to rzadko. Czasem obejrzy od niechcenia swoją kolekcję plastikowych zwierząt (podobno ogląda w typowy, autystyc...
-
Chciałam zapytać Was drogie mamy jak i czym najchętniej bawią się autystyczne
dzieci? Chodzi mi o ulubione zabawki,przedmioty i w jaki sposób się bawią,co z
nimi robią.Jakie są stereotypowe zabawy?
I czy prawdą jest,że dzieci u których może wystąpić autyzm nie znają
przeznaczenia zabawek,nie mogą sobie tego znaczenia przyswoić mimo tego że
rodzice pokazują w jaki sposób czym się bawić.Bo nie każde dziecko ma ochotę
na przykład na klocki i to,że nie potrafi zbudować czegokolwiek z nich...
-
Dziewczyny, chcialam pociagnac watek zalozony przez kasie_de ale tym
razem w temacie zabawek, ewentualnie zabaw. Chodzi o takie
evergreeny, zabawki na ktore warto wydac kase, bo dziecko sie nimi
przez dluzszy czas pobawi. U nas jest troche problem, poniewaz
mojego synka ostatnio bardzo trudno jest czyms zajac. W zasadzie
jedyna taka zabawka do ktorej chetnie wraca jest smieciara, ktora
zaladowuje smieciami pzy uzyciu koszy na smieci, oproznia i
nastepnie znowu zaladowuje. No i e...
-
Jestem w trakcie diagnozy mojego synka w scolarze w sprawie autyzmu
lub innego zaburzenia, w miedzyczasie chcialabym cos zaczac robic z
synkiem, pracowac, bawic sie, czy mozecie podpowiedziec jakies
zabawy, formy cwiczen w domu lub na dworzu. dziekuje i pozdrawiam
-
[img]https://images45.fotosik.pl/1701/3c34657fcc4be995gen.jpg[/img]
-
nie wiem zupelnie, jak sobie z tym poradzic. problem urosl juz do rozmiarow, ktorych juz nie mozna ignorowac. probowalam nie reagowac, upominac, stanowczo mowic, krzyczec. nie mam juz pomyslow, a malemu juz nic nie przeszkadza - ludzie, otoczenie.
-
mody - 4,5, autyzm- nie interesuje się niczym, jest to potwornie frustrujące, bo każdąwolną chwilę , w sensie niezagospodarowaną przeze mnie spędza na stymulacjach. Nie kręci go nic, malowania, lepienia wyklejanie nie lubi, bajek nie ogląda żadnych, książki szybko go nudzą, klocki też nie, zabawkami się nie bawi ani tematycznymi ani konstrukcyjnymi, żadne dinozaury, strażacy, puzzle, piraci, pociągi- nic. Ma sporo zajęć w przedszkolu i poza, ale nie zauważyam by coś go szczególnie z tego inte...
-
Na razie czekamy na termin w poradni pedagogiczno-psychologicznej, ale chciałam się z Wami skonsultować, bo może powinniśmy zacząć szukać pomocy w innym miejscu.
Pierwsza rzecz: słaba komunikacja niewerbalna. Zaczął wskazywać palcem na pożądane przez siebie rzeczy jak miał 2 lata z hakiem . We wcześniejszych etapach życia czasem siedząc w wózku pokazywał palcem na idących ludzi, ale gdy coś chciał, żeby mu podać, przeważnie wybuchał płaczem i tylko patrzył na przedmiot, który go interesuje...
-
w grupie integracyjnej na czym dokładniej polega?
chodzi mi konkretnie o to: czy taki nauczyciel ma obowiązek chociażby próbować wciągać moje dziecko do zabawy z np. z innym dzieckiem/ dziećmi w czasie zabaw dowolnych w grupie???
Syn CZR- cechy ZA- rozwoju społecznego całkowity brak.
W zabawach kierowanych przez nauczyciela, zabawach kółeczkowych itd. bierze, nawet chętnie udział. Natomiast w czasie zabaw dowolnych bawi się sam, obok dzieci. Sam nie inicjuje zabaw, a "zaczepiany" przez...
-
Mam pytanie do tych bardziej doświadczonych z ciut starszymi (powyżej 4-5 lat) dziećmi wysoko-funkcjonującymi. Jak reagujecie w sytuacji typu: moja córa próbuje zawierać znajomość, podchodzi do grupy (ferie zimowe, hotel) i wyuczenie (niestety) mówi cześć jestem X czy mogę się z wami pobawić? Dzieci się podśmiewają. Ona bierze to za dobrą monetę i ciągnie: ja mam misia a wy macie jakieś zabawki? A dzieci dalej w śmiech (cichy). (Mnie już się chce płakac, ale stoję w oddali). Córa odchodzi i ...
-
...że mieszka z nami również pan Asperger. Cieszę się bardzo, że trafiłam tutaj do Was. Mogę nawet powiedzieć, że kamień spadł mi z serca, ponieważ wiem z czym się zmagamy od prawie trzech lat. Mój syn ma teraz 5,5 roku. Wszystko zaczęło się od pójścia do przedszkola - przeżyliśmy szok jak każdego dnia dowiadywaliśmy się od przedszkolanek jak zachowuje się nasz syn. W domu grzeczny, mądry - w przedszkolu inne dziecko - upatre, rozkojarzone, nie słuchające żadnych poleceń, momentami agresywne....
-
Drżę nad rozwojem najmłodszego syna. Średni (5 lat) ma diagnozę od niespełna roku (czr/za), najmłodszy ma rok.
Wpatruję się w niego, czy też się coś nie zadzieje. W tej chwili wydaje mi się, że nie zniosłabym kolejnej diagnozy:(
Na tę chwilę zaniepokoiły mnie stereotypie u malucha (machanie łapkami), może za mało ma kontaktu wzrokowego (?), nie obserwuję natomiast innych symptomów. Malutki i podziela wspólne pole uwagi, i wskazuje, co go interesuje, pokazuje nam zabawki, i współbrzmi z ot...
-
cześć,
kochani moi napiszcie mi jak wspomagacie swoje dzieci. jakie mają zajęcia/terapie?
nasz synek ma 3,4 l (pisałam już o synku pod nickiem akt76). O podejrzeniach CZR->ZA dowiedzieliśmy się pod koniec lutego br. Teraz diagnostyka dobiega końca i niestety wstepna opinia o zaburzeniu właściwie sie potwierdza. Cokolwiek byście pisali z przesympatyczną i optymistycznie nastawioną tig na czele ja mam niemal co drugi dzień doła i czuję, że życie odwróciło się do mnie tyłem (delikatnie mó...
-
Jak w temacie. mój synem z ZA ma często takie fazy hiper aktywności.
Jak to ugryźć. wtedy najczęściej psoci i ma jak ja to nazwałam "głupie poczucie humoru" np. popsuje układane puzzli młodszemu, rozwali buty z szafki, wywali zabawki z kosza itd. wszystko to z takimi obłąkańczym wzrokiem i głupim uśmiechem na twarzy. No nie mam na niego sposobu. próbowałam brać w do cichego nudnego miejsca, przytulić (nawet tak trochę siłowo) i po chwili wypuszczać szkodnika ale czasami zadziała a czasami ni...
-
witam,u mojego dziecka jest podejrzenie cech autystycznych........ale słyszałam że takie dzieci nie używają fantazji podczas zabawy---moje dziecko nigdy nie chciało bawić się lalkami-ma prawie 5 lat-wolała chodzić za mamą i marudzić----ciężko było ją zmusić do jakiejkolwiek zabawy,od września chodzi do przedszkola i szok--pracuje manualnie w domu po kilka godzin dziennie-zaczęła rysować:maluje słonko,chmury,schody,mysz uciekającą do dziury,foke,rzekę,balony i chłopki--sama od siebie,farbami m...
-
Byłam z synem (5 lat) w końcu w jakimś sensownym ośrodku w celu diagnozy.
Oczywiście po pierwszym spotkaniu nie da się nic powiedzieć, tym bardziej że
się totalnie zamknął i wogóle nie współpracował.
Ale ma być diagnozowany w kierunku ZA.
Cenną wskazówka jaką dostałam było to, aby wydawać mu krótkie konkretne
polecenia, informacje.
I tak poszliśmy potem na plac zabaw. Mieliśmy dużo autek ze sobą, syn jeździł
sobie jak zwykle sam wokół piaskownicy, przyszli dwaj chłopcy i zazdrośnie
...
-
Syn (3 lata) zafiksował się na otwieraniu i zamykaniu szafek i drzwi... dąży do tego non stop. Wymyślam zabawy, wchodzi w nie ale dosłownie po kilku minutach znów to samo. Zawiasy w naszych meblach na wykończeniu... mnie już głowa boli od trzaskania. Zabranianie wywołuje szał furii, płacz... Już nie wiem jak sobie z tym radzić....
Macie pomysły?
-
zainspirował mnie wątek o reakcjach ludzi na zachowanie dzieci. U
nas jest w miarę ok., ale jak kogoś młody lubi, to go przezywa i
zaczepia w różne, czasami nieprzyjemne sposoby. Ale zastanawia mnie
co innego. Kilka razy miałam sytuacje, że moje dziecko było
zagrożeniem dla innych. Ostanio np. próbował zrzucić z góry śniegu
kolegę, bo to mu sie wydało zabawne. Tłumaczę mu, że to
niebezpieczne, ale po 5 minutach jest w stanie powtórzyć numer, bo
uważa, że to jest zabawne. Kiedyś ...