zabawa

(95 wyników)
  • mam dwa koty i wielgachną nieobudowaną w zaden sposób piaskownicę. Czyli idealna kuweta. Czy mozna coś zrobić, żeby koty się tam nie załatwiały? Na noc są zamykane wiec nie ma problemu. Chodzą tam w tym samym czasie, kiedy dzieci się bawią. Czasem niedobrze mi się robi, jak je tam widzę. Poradźcie coś.
  • Prosze napiszcie, że w końcu jej minie ochota na polowanie na mnie. Przez 70% dnia jest kochana i strasznie przytulasta, ale niestey mniej więcej 3 razy dziennie dostaje takiej głupawki :(( Rzuca sie na mnie lub na męża i gryzie. Tak namietnie, że aż mnie to przeraża. Uszy kładzie po sobie, czasem tez warczy. Zaden sposób karcenia nie dziala. Nawet pacnięcie w nos powoduje atak ze zdwojona siłą. Czy ona nie powinna już dorośleć, ma 4 miesiace . Pozdrawiam
  • To ulubiona zabawa moich MacDaemonów. Kot siada przy drzwiach na taras i patrzy wymownie na panią, ewentualnie skrobie łapą w szybę. Pani zrywa się z fotela i otwiera drzwi. Kot bierze ogon pod siebie i znika za zasłoną. Pani wraca na fotel, a po paru sekundach wszystko zaczyna się od początku. Im zimniej na dworze, tym lepsza zabawa...
  • zaczyna mnie martwić zachowanie mojej Brumy. Ma juz pół roku. Jest u nas od 20 sierpnia, zawsze była bardzo zywotnym kotkiem. Ganiała po mieszkaniu, drapała i gryzła nas jak popadło. Z drapaniem sobie poradziłam, obcinam pazurki jak mocno spi i nie ma problemu. Z gryzieniem za radą utrapieńca i innych osób z forum wydawało mi się że też sobie poradziłam. W każdym razie nie występowało to tak strasznie często jak kiedyś. Reaguje już wspaniale na swoje imię. No i coś się jej stało.....
  • Witam, wiem, że jest to forum o kotach, ale mam pytanie do osób które maja jeszcze pieski. Jak Wasze zwierzaki się dogadują? Ja mam dwa kotoje (2 dziewczyny) i piesia westa (też dziewczynke). Pies, ponieważ jest to bardzo przyjacielska i żywiołowa rasa, chce się ciągle bawić z kotkami, ale one ją skutecznie boksują i odpierają ataki hyhyhyh. Ich ulubiona zabawa to jak Mela(pies a właściwie suka) staje na tylnich łapach i próbuje przygnieść koteczka swoim cielskiem co oczywiście...
  • Kocice mi się biją. Jedna ma około pół roku, druga starsza - mniej więcej o rok. Młodsza kotka zaczepia starszą, łapie za ogon, "śledzi". Starsza czasem pogoni młodszą, walnie łapą ale raczej bez syczenia i nie na śmierć i życie. Ostatnio młodsza kotka leżała na grzbiecie, uszy po sobie, a starsza nad nią i parę razy pacnęła łapą. Nie wygląda, żeby młodsza była jakoś zastraszona czy zestresowana. Przez większość czasu kotki są raczej obojętne wobec siebie, nie bawią się razem. Razem s...
  • Wprawdzie zamieściłem ten post na forum "zwierzęta", ale może tutaj znajdzie się więcej sugestii. Mój kocurek - niespełna roczny - ma ciągoty do gryzienia. Ja rozumiem, że kociaki lubią podgryzać kwiatki itp. ale ten gryzie wszystko - kable, przewody, właścicieli... I to mnie irytuje - kociak generalnie jest zdrowy, rozbawiony, lubi sobie poszaleć. Ale o ile do niedawna dawał się bez problemu głaskać, o tyle teraz od razu rzuca się z zębiskami, bo teraz uznaje tylko taką formę zab...
  • witam was wszystkich i dziekuje za przyjecie do forum. czytam was juz od ponad 3 lat, ale jakos nigdy nie mialam smialosci.. mieszkam w Kanadzie i mieszkam z dwoma kotami. Kasiu zostala adoptowana ze schroniska ponad dwa lata temu jako pieciomiesieczna panienka. Nie tylko wyciagnela mnie z depresji ale przez ten czas bardzo sie ze soba zzylysmy. Kasiu jest plochliwa, cichutka ale tez chetna do zabawy. ( Najbardziej lubi aportowanie jej ulubionej myszki) Z pewnoscia nie jest to ...
  • Dzień dobry. Piszę tutaj po raz pierwszy i od razu z dużym problemem. 3 miesiące temu przygarnęliśmy z mężem kotka. To nasz pierwszy kot domowy, nie mieliśmy doświadczenia, ale powoli, starając się unikać błędów szkodliwych dla kotka i dla nas wszystkiego się uczyliśmy. I oto mamy pięknego, 5-miesięcznego kocurka, kochanego, przytulaska, mruczka buraska. Ponieważ jestem w ostatnim miesiącu ciąży i już za chwilkę będzie u nas "gorąco" postanowiliśmy zapewnić naszemu jedynakowi przyjaciel...
  • albo dwie kocice. Poradziliście mi wziąć współtowarzysza dla mojej młodej pół- norweżki to się zmobilizowałam i przywiozłam dzisiaj drugiego. Szczerze mówiąc nie wiem co mam pod względem płci, na razie kot ma tymczasowe imię - Nowy. Kotki mają teraz po 8 tyg. Po 10 min obwąchiwaniu Saszetka podjeła walkę o dominację w domu. Goniła biednego Nowego po całym domu. A jaka szczęśliwa była przy tym. Nowy natychmiast podjął zabawę. Warczeniom, syczeniom,tarzaniu się nie było końca. Legły w...
  • Inaczej nazwać tego nie mogę. Po prawie dwóch latach odkąd kocia terrorystka Majuśka jest z nami, taki oto obraz przyszło mi oglądać: Majuska z Adelką bawią się!! B a w i ą czyli ganiają po całym domu, chowają, szukają i nie ma w tym agresji, wrzasków,warków,syczeń, ucieczki na łeb na szyję Adelsona. Jest za to zwykła przyjemność ze wspólnej zabawy:) Coś niesamowitego. Gdybym tego na własne oczy nie widziała, nie uwierzyłabym. Ciekawe jak długo to potrwa? Podejrzewam wpływ rujkowania...
  • Rzęzi?(5)

    Witam Nie będę opisywać całej długiej historii o mojej kotce ale mam do Was pytanie. Moja kotka jak się z nią bawię (kolorowym piórkiem) dziwnie rzęzi, tak jakby no nie wiem jak to opisać. Jakby miała astme czy coś. Leży, gryzie te piórko i rzęzi. Ale się cieszy i szaleje przy tym:) Wiec nie wiem czy mam się denerwować. Dodam że ona ma około 12 lat a ja mam ją od roku.
  • na temat gryzienia było tu sporo, co mogłam zastosowałam jak kota była mała. Faktycznie po sterylce sie uspokoiła, ale od czasu do czasu daje o sobie znac jej władczy charakterek. Teraz ma półtora roku a ja nie wychodze od miesiąca ze spodni bo mam takie pocharatane nogi. Niby zdarza sie raz na m-c ale tak długo się goi że jestem podrapana non-stop. Jest przekochana, pieszczocha, kocha oczywiście tylko mojego chłopa a mnie jak robie piersi z kurczaczka. Nie daje jej sobie wejść na...
  • Witam. Mam malego kotka i wszystko jest ok, jest jak na malucha spokojny i nie psoci za duzo, ale mam z nim pewien klopot. Bardzo lubi podgryzac w nogi i rece. Nie mozna go nawet poglaskac, bo wytrzyma doslownie chwile i od razu podgryza. Nie jest to jakies szczegolnie bolesne, bo robi to delikatnie tylko strasznie przeszkadza. Poradzcie jak go tego oduczyc, bo kota mam po raz pierwszy, a nikt ze znajmych nigdy tez kota nie mial i nie moze nic podpowiedziec.
  • Czy jeśli Czarna, po krótkiej, acz wrzaskliwej konfrontacji z Białą, turla się po podłodze i pokazuje Białej brzuch, i gapi się na nią, i wygina, to znaczy, że co? Mój mąż twierdzi, że to coś w rodzaju tańca zwycięstwa, ale mnie to nie przekonuje. Szczerze mówiąc mam nadzieję, że oznacza to jakieś początki (wreszcie, po dwóch latach!) nawiązywania porozumienia między kocicami.
  • Ben jest fajnym kocurem, tylko, ze powoli nie wytrzymuje zabaw z moim dwulatkiem, ktory nie chce zrozumiec, ze Benia trzeba delikatnie traktowac. Juz pare szram na twarzy zarobil. No i boje sie, jak to dalej bedzie.., moze wkrotce oko mojego dziecka bedzie zagrozone?. Moj maz twierdzi, ze to za duze niebezpieczenstwo, ze trzeba Bena oddac komus. .. Komu?? Pytam, komu? Nie dobrze mi sie robi, gdy mysle o tym. I nie wiem co robic. Klotnia za klotnia w domu.. Maz poddal sie niby, ale umier...
  • Biedny Smoli, bo to milosc bez wzajemnosci. Jest tak wpatrzony w Zosie swoimi duzymi oczami, chodzi za nia, jeczy, prosi sie, zeby go dopuscila i dla powachac choc czubeczek ogonka, ale nic z tego, zostaje tylko ofukany, dostaje lapa po nosia i ucieka z piskiem. Poczeka i za chwile znowu sie bardzo powoli do niej czolga, ale jak tylko Zosia sie odwroci i na niego popatrzy to juz ucieka, bo sie boi. A Zosia jest taka malutka, ale budzi groze. Kicia juz zobaczyl, ze Zosia nie nadaje...
  • Ja już nie mogę. Całe ręce mam pogryzione. Co to ja jestem, gryzak dla niemowlaka? (kociul ma 4 miesiące). Jak myślicie, przejdzie mu to? Na razie staram się go odstraszać za pomocą... pistolecika na wodę. nawet skuteczny, nie powiem, ale boję się, że kot do reszty uzna mnie za wredne babsko, warte jedynie pogryzienia. Jak obłaskawić gryzonia? Help!
  • Tym miaukotem jest moja Miśka.Od czasu jak nie ma Saluni nudzi się niemiłosiernie i miauczy.Całe swoje dotychczasowe życie miała towarzyszkę.Teraz została sama.Zabawiam ją jak mogę ale żeby była w pełni szczęśliwa musiałabym zajmować się nia cały dzień.Na drugiego kota nie mogę sobie pozwolić bo nie chcę świadomie narażać go na białaczkę.Szczepionki nie daja stuprocentowej gwarancji że kot sie nie zarazi.Poza tym koteczka powinna unikać stresu ktory w tym wypadku jest sprzymierzeńcem ch...
  • jestesmy juz po wizycie u weta, z kocurem wszystko w najlepszym porzadku, niestety wet twierdzi, ze jest troche mlodszy niz mi powiedziano( wg weta ma ok7tyg). pocieszam sie tylko, ze matka i tak nie chciala juz karmic.. teraz jestesmy w domu rodzinnym i kocur ma frajde, bo wszyscy go mecza, bawia sie z nim itp;) spi ze mna tak czy siak. no i wlasnie...od pierwszej nocy polowal na moje wlosy. gdyby to byl jakis warkocz- to bym moze zrozumiala, ale mam naprawde krotka fryzure. zaczel...
Pełna wersja