-
Kiedyś była popularna taka zabawa polegająca na tym aby wymyślić jak
najdłuższe zdanie składające się ze słów rozpoczynających się tą sama
literą... Pamiętacie ją???
Ostatnio przypomniało mi się jedno z "takowych" zdań:
[p]ieniądze [p]rzyznano, [p]roszę [p]rzyjechać [p]ierwszym [p]orannym [p]
ociągiem [p]rzez [P]oznań, [p]orozmawiamy [p]oważnie.
A Wy czy jakieś takie "śmiesznostki" pamiętacie albo potraficie
coś "stworzyć" najlepiej o Warszawie oczywiście... ;-)))
-
Szkoda, że w tym roku pogoda nie dopisała, ale może jutro będzie ładniej? My i tak nie mamy wyboru - szkolenie samo się nie zrobi, pies przewodnika mieć musi, więc trzymamy za "talerzykowców" kciuki.
-
Proponujemy Wam zabawę. Spróbujcie sobie wyobrazić o czym myslą manekiny. Zajrzyjcie tu i zagłosujcie:
wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=913342&dzial=waw0002
Redakcja
-
Proponuję taką zabawę sondażową.
Możecie wybrać tylko jedną markę piwa. Weźcie pod uwagę wswzystkie aspekty:
moc, cenę, opakowanie, nazwę, wszystkie elementy smaku i inne czynniki, które
warunkują waszą chęć lub niechęć do danej marki.
Wyobraźcie sobie, że ta marka będzie już jedyną możliwością na dalszej drodze
życia. Które piwo wybieracie? To ciężki wybór!
Żeby było łatwiej dodam, że można wybierać spośród piw produkowanych obecnie w
Polsce.
-
W kaloszach do pracy?
-
Jeżdżą po Polsce i wysadzają dla zabawy
"Super Express": Mają cały arsenał: broń maszynową,
miotacz płomieni, kilogramy materiałów wybuchowych i
granatnik przeciwpancerny. Jeżdżą po Polsce i wysadzają
w powietrze budynki, kominy, samochody... Dla zabawy.
Ci ludzie są zafascynowani tym, co robią. Są jak
piromani, tylko że o wiele bardziej niebezpieczni" -
mówi pan X, który zdecydował się ujawnić działalność
grupy militarnej. "Czas z tym skończyć, nim zdarzy się
nieszczęście".
W...
-
Drogie mamy!!! i nie tylko, otóż powoli zbliżają się 4-te urodziny mojej
córeczki. Bardzo chciałabym zrobić jej frajdę i może zrobić jej urodziny w
jakimś fajnym miejscu. Proszę podzielcie się swoimi spostrzeżeniami, gdzie???,
za ile???, co było w cenie??? i czy było sympatycznie??? Pozdrawiam Beata.
-
Polega ona na klikaniu w "skasujcie ten watek" przy postach Ballesta vel
balasa i oczekiwaniu na reakcje admina. Czy admin pobije swoj rekord
kasowania Pndzla i Eeli?
-
Napiszcie gdzie sie bawiliście w Warszawie lub pod Warszawą? Chodzi mi o kluby, restauracje i hotele żeby mieć już wstępnie wyrobione zdanie na przyszły rok. Fajnie by było gdybyście ocenili: żarełko, muzykę (kapela czy dj) średnia wieku no i zabawę ogólnie.
-
a Panięnka Marlenka to chyba nigdy na Stegnach nie byla, skoro jako pierwszy
punkt swojej modernizacji podaje "stworzenie parku z alejkami spacerowymi i
placami zabaw dla dzieci".
Boze chron nas przed modernizatorami z rozbuchanym ego!!!
Panienko Marlenko - odczep Ty sie od mojej ojcowizny i poprawiaj Goclaw! moze
dostaniesz tez jakas nagrode, co Ci sie policzy w CV?
z szacunkiem
w
-
Nie wierzę w zapewnienia p.Lipszyc. W Wesołej już teraz właśnie
dzieci sześcioletnie dowożone są do innej szkoły z powodów
lokalowych. Ciekawe co będzie po wprowadzeniu reformy?
-
Proponuję żeby ci "ekolodzy" przerzucili się na jedzenie zupy z trawy i
kory oraz ekologiczne rowery z drewnianymi oponami.
Głupota nie boli.
A co do srających do piasku psów to nawet głupota ekologów wymięka przy
pustych głowach niektórych właścicieli piesków.
-
oraz geje mogliby kiedys zrobic cos pozytecznego dla miasta, dla nas? A nie
tylko manifestowac dla swych zabaw i figli.
-
Jest tekst o studniówkach w Stołecznej, 400 zeta ktos chyba upadł na głowę,
żeby za taka kasę organziować szkolny bal a do tego limuzyna, chyba w
Wołominie albo Pruszkowie stać na to bogate dzieci mafii, skadnal, skandal!!!
-
Lista "artystów" skutecznie zniechęca do wychodzenia z domu.
-
Ten cały cyrk z rzekomym zagrożeniem terrorystycznym dla ogólnej zabawy
sylwestrowej to najgłupsza wymówka jaką można było wymyśleć. Nawet
tłumaczącym się z tej decyzji w telewizji miejskim urzędnikom trudno było
ukryć mimikę drwiącego uśmiechu. Na co poszły pieniądze przeznaczone na
zabawę? Pewnie na te nagrody dla pracowników ratusza. Podczas gdy inne miasta
narażone mniej lub bardziej na atak doskonale się bawiły, w Warszawie
świętowali jedynie urzędnicy.
-
Panie redaktorze Grzegorzu Lisicki... przeglądając inne wydania internetowe
gazet, muszę powiedzieć, że ta relacja jest wg mnie najlepsza...;]
Co do samego wydarzenia to była świetna rekonstrukcja... szkoda tylko, ze
potem mnie jakas babcia wypchenela i przesloni kapeluszem odwrot do kanałów ;/
-
Jestem pracwonikiem informacji turystycznej. Przychodzą do mnie turyści
którzy tłumnie przybyli przywitać nowy rok w Warszawie. I co ja im mam
powiedzieć... Nie rozumieją dlaczego w naszym mieście jako jedynej chyba
stolicy europejskiej nie będzie zabawy sylwestrowej na wolnym powietrzu.
Kaczka... Dziękuję ci preziu.
-
Ale to fajne jest!
-
Artykuł powiela stereotypy, pisany jest najwyraźniej zgodnie z góry założoną
tezą.
Ja założę tezę odwrotną - po prawej stronie są fajne place a po lewej ich nie
ma. I proszę przykłady:
prawa strona - Targówek - 2 nowe, bogato wyposażone i oblegane przez dzieci
place przy Trockiej, następny w parku Wiecha - przy Teatrze Rampa.
Strona lewa - całe wielkie osiedla WSM Ochota pomiędzy Racławicką, Żwirki i
Wigury i Al. Krakowską - Jadwisin Ochota, Jadwisin Włochy, itd - jedna czy
dwie ...