zabawa

(734 wyniki)
  • mam trójkę dzieci od 3 do 6 lat i świetnie się bawią w domki poduchami od kanapy z ikea :-/ wszystkie poduchy (siedziska, oparcia) są demontowalne i służą im do zabawy .... jest tylko jeden problem, nie ma na czym usiąść, szczególnie kiedy przychodzą goście, zostaje sam stelaż :-/, poza tym te poduchy ciągną po podłodze i są całe okłaczone (sierść zwierząt domowych) i w drobnych puszkach, okruszkach (nie mam w domu muzeum ale tez nie utrzymuje jakiegoś wielkiego syfu ;-), ale jednak wszystk...
  • Paaaaaaaaaaaaaaaadaaaaaaaaaaa O_o I co począć z takim znudzonym roczniakiem w domu. Mam 3-latków to mają łatwo przy mamach roczniaków. Zainteresowanie roczniaka czymkolwiek jest proste ale nie dłuższe niż 5 min O_o Możliwości też ograniczone, bo rysować nie umie (rzuca kredkami), wycinać nie wolno, gazety zwie i zjada :D.. Dziś kupiłam play- doch i co? Nico właśnie.. Syn wziął kawałek który mu dałam i włożył do kubeczka. Jak mu pokazałam, że to się gniecie to z obrzydzeniem zabrał rę...
  • syn ma prawie 14 mc chcę chodzić z nim na jakieś zajęcia. Zabawa, zajęcia ruchowe, może basen. Co polecacie? Będę wdzięczna za opinie o konkretnych zajęciach i namiary na placówki :)
  • Otóż mój syn od 1.09 może iść do przedszkola. Znalazł się w grupie najmłodszych dzieci choć w listopadzie będzie miał 4 lata i za rok pójdzie do zerówki(jest to ten pierwszy rocznik, który obowiązkowo idzie do szkoły w wieku 6 lat). Problem polega na tym, że grupa liczy 25 dzieci w wieku od niecałe 3 lata do 4,5. Jest tylko jedna nauczycielka i pani do pomocy. Problem też stanowi leżakowanie, bo mój syn nigdy nie spał w dzień a w tym przedszkolu jest obowiązkowe leżakowanie. Pytałam się...
  • Córka chodzi do czterolatków ale pochodzi z początku roku - więc jest jedną ze starszych dzieci. W trzylatkach była zaproszona na urodziny do koleżanki z przedszkola (notabene chyba cała grupa była zaproszona). Moja miała teoretycznie urodzinki miesiąc później, ale zrobiłam tylko dla rodziny. Jakoś uważałam że jeszcze za mała na taką imprezę zewnętrzną. Do nikogo więcej nie była zaproszona i w sumie nie wiem czy inne dzieci robiły imprezy czy nie. (Trochę jestem nieśmiała i jakoś tak nie pop...
  • Hej dziewczyny, zbliza sie coraz zimniejszy czas, powoli wielogodzinne spacery odejda w zapomnienie, zacznie sie plucha :( achhh nie napawa to optymizmem. Mam do Was pytanie, mam, które siedza ze swoimi smykami w domku, jak z nimi spedzacie czas. Jak wyglada Wasz dzien, czyli codzienne czynnosci, o ktorej wstajecie i jak zajmujecie swoje dzieci, aby miec chwile dla sebie, np. zeby zajrzec na forum i cos napisac ;). U nas pobudka miedzy 8.30-9.00 i jeszcze pol godziny przewalania s...
  • Witam wszystkiem Mamy!! Mam problem z moim 3 latkiem. Synek nie potrafi się sam bawić . Kiedyś ładnie układał puzzle. Terz jak ma ułozyć puzzle to przy dobrym układzie zajmuje mu to 30 min (puzzle 30 elementowe) - nie potrafi się przy nich koncentrować. Z rysowaniem też jest problem - zajmie się tym może z 2 minuty i tylka radosna twórczość wchodzi w grę. Kolorowanki leżą i czekają a jak już zacznie to mauleje całośc a nie w konturach, Ponadto nie chce budować z klocków. Najchetniej albo b...
  • tak się zastanawiam jakie macie pomysły na zabawę a takimi szkrabami bo ja już nie mam pomysłów. Mój synek nie lubi czytania książeczek zawsze przewraca kartki i ucieka , zabawki interesują go na krótka chwilę, ogólnie ciężko go czymś zainteresować bo on w głowie ma tylko psoty i bawienie się tym czego nie wolno i już naprawdę brak mi pomysłów
  • Za kilka dni mój synek (5 lat) ma mieć robiony zabieg usunięcia wady kciuka (chirurgia jednego dnia). Będę z nim w szpitalu cały dzień i zastanawiam sie, co można z takim dzieckiem robić, aby umilić mu czas. Jak na razie przychodzi mi do głowy czytanie bajek i zabawa klockami, układanie puzzli. Ale to, powiedzmy, zajmie ok. 3 godzin. Podpowiedzcie, co jeszcze można robić, by czas ciekawie i szybko mijał. Nadmienię, że rysowanie/kolorowanie ODPADA, bo mój syn nie cierpi zajęć teg...
  • Dostaję drgawek i krew mnie zalewa, gdy widzę na placu zabaw dzieci wyrzucające śmieci na ziemię i niereagujących na to opiekunów oraz TYCHŻE opiekunów wyrzucających na ziemię wyprodukowane przez siebie śmieci. Dziś takiej jednej mamuśce zwróciłam uwagę za wyrzucenie na trawę chusteczki jednorazowej. Sprzątnęła, ale do końca pobytu na placu zabaw z dzieckiem patrzyła na mnie wilkiem. Uczmy też dzieci dbania o porządek, bo to że sprzątniemy bez słowa śmieć wyrzucony przez własne dziec...
  • ulubiona zabawka w domu mojego syna sa ostatnio pociagi tak jakby wyrosl z samochodzikow bo poszly w odstawke.I zbyt duzo oglada bajek wiem ze musze mu to troche ograniczyc.Martwi mnie ze nie interesuja go puzzle ,jesli juz uklada to naprawde przez chwile nielubi tez rysowac.czasem troche pobawi sie klockami Ajak jest u waszych dzieci?
  • rózaniec i co jeszcze? podpowiedzcie:)
  • Dziewczyny poradzcie mi coś. Moja córka ma 20mcy i panicznie boi się cieni, zwłaszcza swojego. Ucieka przed nim i płacze. Aż się boję swiatło zapalać, ze będzie akcja strachu przed cieniem. Dodam, że bała sie juz w zimie, kiedy świeciły sie światła dłużej, ale to teraz to apogeum. Mówię jej, że cień jest cacy, głaszcze go, tłumacze, ale to nic nie zmienia. Nikt jej nigdy nie straszył.
  • Moj prawie 4 latek nie lubi rysowac i kolorowac.Uwielbia ksiazki,wklejac rozne naklejki,dobrze posluguje sie nozyczkami itd,ale z tym rysowanaiem jest na bakier.Nawet jak go przymusze do kolorowania to robi to brzydko mowiac na odwal ,poza linie, niedokladnie ( polowa zostaje niepomalowana ,a on uwaza ze juz skonczyl;-))...Od wrzesnia zaczyna przedszkole i nie wiem co robic.Czy odpuscic liczac, ze w przedszkolu widzac jak inn dzieci beda malowac sie przylozy czy mimo wszystko troche przymusza...
  • Tak mnie naszło w związku z wątkiem o zabieranie nocnika na plac zabaw. I tu mam pytanie do przeciwniczek sikania dzieciów pod krzaczkiem, a posiadających psy, które jak powszechnie wiadomo żadnemu krzaczkowi nie przepuszczą, nie omijają też piaskownic (widziałam na własne oczy: pies na smyczy sikał do piaskownicy): jak to robicie, żeby pies nie sikał na dworze? Bo przecież to też śmierdzi, a nawet jeszcze bardziej...
  • Mam 4-latka i 1,5 roczną dziewczynkę. Na razie ich wspólna zabawa to rzadkość. On jak buduje z klocków, ona mu psuje. Syn się wtedy wkurza, popycha ją, odgania, córka płacze i woła Mamo!!!!. Albo syn woła Mamo, ona mi psuje, weż ją. Zachęcam go do zabawy z nią, syn stara się, ale córka jeszcze nie rozumie i robi po swojemu. I znowu krzyk. Kiedy będą się bawili wspólnie???? Jestem już zmęczona ciągłym interweniowaniem. Czy to kwestia charakterów, sun to b silny charakter i uparciuch czy ...
  • Mieszkamy w starym budownictwie, mamy wspolne podwórko z sasiadami. Sasiedzi mają wnuki, ktore dośc czesto przychodzą do dziadków, najczęściej żeby wlasnie pobawic się na podwórku. Jedno z wnuków ma 7 lat, drugie 4. Mój 4 latek bardzo lubi dzieci, w tym dzieci z sąsiedztwa. No i od jakiego czasu (właściwie od momentu, kiedy dzieciaki zaczęłu wspolnie się bawić) jest problem. Mój synek wszystkie zabawki oddalby tym dzieciakom. Tamte dzieci z tego korzystają i dobrze jest, jak sy...
  • Witam, ma problem z corka (1,5 roku) bo zawsze jak idziemy na do piaskownicy (tj. codziennie) corka obsypuje piaskiem inne dzieci albo nabiera piasek na lopatke, wstaje i sypie, a piasek trafia wszystkim do oczu... nie pomaga zwracanie uwagi, zabieranie np. lopatki (wtedy bierze od innych dzieci), grozby ze jak jeszcze raz tak zrobi to pojdziemy do domu ani samo pojscie do domu, bo za kazdym razem jest tak samo :-(
  • Mam córkę 4 i pół roku jest bardzo żywiołową dziewczynką lubi bawic sie z dziecmi-głównie z chłopcami i jest bardzo pod ich wpływem.Chciałabym zachecic ja do pewnych zabaw, zajec,pewnych zabawek.Czym się bawia ,interesuja wasze pociechy?Towarzystwo mamy prawie całe męskie wiec nie wiem czym zajmuja sie dziewczynki?Pozdrawiam
  • Niedługo planujemy drugie dziecko, mam już synka (2,5 roku)i zastanawiam się jak przeżyć ciąże:) Młody jest na etapie, kiedy chodzenie na własnych nóżkach go znudziło, a do wózka nie chce. Jak go nie chce brać na ręce kladzie się na ziemi i czeka. Gdy mam dużo czasu mogę czekać razem z nim, ale zazwyczaj te spacery są przed moją pracą i mamy wyliczony czas. Zastanawiam się też, jak mu wytłumaczyć,żeby nie skakał mi po brzuchu (ostatnio ulubiona zabawa). Jak wspominacie swoje następne ci...
Pełna wersja