zabawa

(734 wyniki)
  • Moja córcia 18 mieś.zje obiad tylko kiedy dam jej coś do zabawy (np.książeczkę,klocki)lub gdy jej coś opowiadam,inaczej nie chce jeść.Zawsze miałam problem bo jest niejadkiem, sama zje dwie łyżeczki i na tym koniec,gdy nie ma nic do zabawy nie zje.Czy wasze ,maluchy też tak robią?Jak ją tego oduczyć
  • Kiedyś w księgarni natknęłam się na książkę z propozycjami zabaw z dziećmi, zabawy były podzielone na przedziały wiekowe dziecka. Nie miałam zamiaru kupować takiej książki ( bo przecież nie będę uczyć się bawić z książką w ręku) ale teraz brakuje mi pomysłów na "mądre" zabawy z 1,5 roczniakiem i pomyślałam że może jednak taka książka pomogłaby mi w wymyślaniu coraz to nowych zabaw bo moja córcia jest bardzo absorbująca i wymagająca. Czy ktoś wie co to za książka? Nie pamiętam tytułu wię...
  • Tak pytam z ciekawości, bo u nas jest etap książeczek. Mloda przynosi mi,siada koło mnie i razem oglądamy, naśladujemy odgłosy zwierząt. I w sumie to tyle. Czasem pojezdzi na autku, stolik juz ją nie interesuje. Mogłabym jej cos zaproponowac tylko nie wiem co. Poradzcie cos.
  • Co potrafia wasze 3,5 latki? Nie chodi mi tutaj o przechwalanie sie, tylko o zwykle opowiedzenie, co potrafi wasze dziecko? Moja corka nie chodzi do przedszkola (niestety, ale nie wazny jest powod), wiem z doswiadczenia, ze inna dziewczynka, ktora jest o 8 miesiecy od niej mlodsza, a chodzi do przedszkola, ma czesty kontakt z dzieciakami itd. wie o wiele wiecej, wiecej umie, jest bardziej odwazna, umie liczyc, radzi sobie w trudnych sytuacjach np. w ciagu zabaw w jakichs klubach...
  • Mam pytanie szczególnie do rodziców jedynaków.Jak często Wasze maluchy mają kontakt z innymi dziecmi? Jak wyglądają ich zabawy? Ja jestem na urlopie wychowawczym i większośc czasu synek spędza ze mną. Chodzimy do przedszkola 2 razy w tygodniu po 2,5 godziny, oprócz tego na angielski metodą Helen Doron. W przedszkolu dzieci są od synka starsze (od 3,5 - 4,5 lat grupa mieszana).Raczej woli się bawic sam, albo najchętniej ze mną.Czasami sie denerwuje, jak ktoś do niego podejdzie, bo...
  • 1. W tygodniu 2. W weekendy Chodzi mi o ZABAWĘ a nie o siedzenie obok dziecka kiedy on coś tam dłubie. Nie chodzi mi też o czas kiedy wy sprzątacie/gotujecie a dziecko lata za wami i niby 'pomaga'. Spacer też się nie liczy. Ty + dziecko + zabawki .. razem. Wątek z wyrzutów sumienia, jako, że dziś cały dzień spędziłam z dzieckiem w domu a bawiłam się nie więcej niż godzinę, ok. 1,5 czytaliśmy, 30 min. bajek, z 1,5 zabaw/czytania z tatą i reszta spędzona na szwendaniu się za nam...
  • Jak wiadomo trochę ostatnio padało, trochę jest jeszcze mokro, tu i ówdzie zdarzają się kałuże oraz błoto... również na placach zabaw :-) Wytłumaczcie mi łopatologicznie bo ja nie jestem w stanie pojąć dlaczego rodzice tak się zachowują: Kilka kałuży na placu zabaw, temp. powietrza ok 15 st, gromadka dzieci zaczynają się "babrać" w błocie etc. no wiadomo nie od dziś że tzw. babranie się to najlepsza zabawa pod słońcem! Mój syn również uczestniczy w zabawie, po 10 min jest już cały ...
  • Przebywając codziennie na placu zabaw obserwuję wiele dzieci. Spotykam roczniaki, dwu-, trzylatki które są bardzo spokojne i posłuszne. Są dzieci, zaznaczę, że małe dzieci, które potrafią przez dwie godziny jeździć samochodzikiem dookoła piaskownicy albo przesypywać piasek z miejsca na miejsce. Gdy usłyszą słowa "chodź, idziemy do podomu" po prostu wstają i idą. Nie awanturują się, nie uciekają, nie wspinają na drabinki i nie domagają aby je pobujać na bujawce. Mamy czy opiekunki spokojnie so...
  • Witam,mam problem i chciałąbym wiedzieć jak to jest z waszymi pociechami.Moja córka 2latka boi się dzieci,nowych miejsc,nowych twarzy a jej miejscem gdzie jest bezpieczna to ręce mamy lub taty.Co robić bo zbliża się czas przedszkola a ona zachowuje się czasem jak dzikusek.Dodam że raczej nie stronimy od ludzi i miejsc gdzie jest duży zamęt i tłok,ale to niestety nie jest rozwiązanie.Mala od zawsze była nieśmiała i nieufna do obcych.Trochę jej przeszło,i jest dużo lepiej ale nada...
  • Karolina w styczniu skonczy 3 lata Umie bawic sie sama ale woli kiedy jestem z nia w pokoju uczestnicze w zabawie Wiadomo Czy Wasze 3 latki tez tak angazuja Was w zabawy czy zajmuja sie soba oczywiscie nie wymagam zeby dzien dzien bawila sie iles godzin sama ale czasem wyrwac mi sie z jej pokoju naprawde ciezko a obowaizkow domowych duzo i malo pomocy Jak ja proponuje jakas zabawe spotykam sie z odmowa Mala lubi rzadzic :) Jestem troche zmeczona przebywaniem ciagle z nia (wycho...
  • Mam 2,5 letniego synka. Jest bardzo absorbujący. Nie potrafi w ogóle bawić się sam. Nie mam chwili wytchnienia, gdyż muszę z nim jeździć samochodami, kolejką, grać w piłkę, karty, czytsać, malować..... czy u Was jest podobnie? A może macie patenty na nauczenie dziacka samodzielnej zabawy? Dziękuję za wszystkie odpowiedzi i pozdrawiam.
  • Mój synek( 19 mies) uwielbia zakrywać głowę kocykiem, hustką, ręcznikiem i czym tam mu w ręce wpadnie i da się zakryć oczy.Strasznie się wtedy cieszy, jemu najwyraźniej sprawia to ogromną przyjemność.Czy waszym dzieciaczkom też wpadają takie pomysły" na" głowę???
  • 22 miesięczną dziewczynką? Brak mi już pomysłów. Zazwyczaj budujemy domki z klocków, kolorujemy, rysujemy, czytamy i opowiadamy książeczki - to by było na tyle. Czy dziecko w tym wieku może się bawić ciastoliną oczywiście pod opieką jednego z rodziców? Czy to nie za wcześnie, nie jest jeszcze na to za głupiutkie? Rzućcie jakieś pomysły z których mogłybyśmy skorzystać. Dziękuję i pozdrawiam.
  • Czy macie jakieś propozycje co do sportu, jakiś zabaw rozwijających dla 2,5 latka?? W moim przypadku odpada basen bo dziecko się boi i ucieka. Wszelkie zajęcia z karate itp są dla dzieci od lat 5 :( Dodam że moje dziecko jest bardzo ruchliwe i chciałabym żeby gdzieś mógł swoją energię wyładować
  • Dziewczyny jestem wykończona, mam już serdecznie dosyć wszystkiego. Moja córeczka jako noworodek była bardzo spokojna. Przez pierwsze 1,5 m-ca życia wcale nie płakała (aż się zastanawiałam czy z nią wszystko w porządku) Potem już nie było tak pięknie ale i tak nie mogłam za bardzo narzekać bo i tak nie należała do płaczków. Obecnie ma 17,5 m-ca i ja już nie mam do niej siły. Cały czas marudzi, jęczy, wszystko jest na nie. Czasami potrafi jęczeć przez 1,5 godz bez przerwy. Gdyby jeszcz...
  • Dziewczyny, jak wyglada rozklad dnia Waszych dwulatkow? Co robicie w ciagu dnia, szczegolnie jak pada lub jest bardzo pochmurno i ponuro? Opiszcie Wasze rozklady jazdy codziennej. Pozdrawiam wszystkie emamy.
  • drogie mamy synek od wrzesnia 2009 idzie do przedszkola. prosze napiszcie, jak wyglada dzien w przedszkolu takiego 3 latka? co powinnam kupic przed pojsciem do przedszkola?
  • Witam! Z okazji zbliżającego się święta zmarłych organizujemy z siostrami dla dzieci "noc wywoływania duchów". Będą niewinne zabawy typu: podrzuć duchem (dmuchany balon),mówimy "jesteśmy czarownice porwaliśmy...imię dziecka" (owo dziecko zabierane z grupy, które przystaje do czarownic, po czym znów nowe dziecko wybierane),wywoływanie duchów (dzieci wołają ducha a jedno je udaje, odpowiadając na zadane pytania), duchu duchu odejdź (jedno dziecko musi dotknąć inne, które na nowo staje si...
  • Na moim podwórku rzadko jakieś dzieci są bez opieki dorosłego, więc pewna dwójka szczególnie zwraca uwagę. To siostry, niespełna 4-latka i 2-latka. Przychodzą same, bardzo spokojnie się bawią. Ich mama ma mieszkanie jednostronne, z oknami niewychodzącymi na plac zabaw, więc nawet dzieci nie obserwuje. Dziewczynki sobie radzą same, robią babki, coś tam paplają do siebie, trochę biegają. Tylko jak któraś się uderzy, to podchodzi np. do mnie i mówi, że się uderzyła, wyraźnie oczeku...
  • Piszę i pytam, bo zastanawiam się, czy nie przesadzam i nie próbuję przeintelektualizowac mojego rzekomego problemu. Mój dwulatek nie lubi bawić się sam, choć potrafi. W zasadzie jak jesteśmy razem w domu zawsze chce bawić się ze mną, a j ajuż nie daję rady i powoli ta zabawa staje się dla mnie męczarnia - codziennie po 4-5 godzin po pracy nie robię nic tylko bawią się z nim, jak jestem w domu cały dzień to jest tego czasu na zabawę jeszcze więcej Oczywiście mąż też się bawi, wiec powiedzmy ż...
Pełna wersja