-
tak pytam, bo byłam ostatnio na weselu i w sumie po raz drugi widziałam takowe zabawy - u nas nie było, my z mężem nie lubimy, ale Państwo Młodzi mieli taki kaprys...i sporo ludzi się bawiło.
Chyba jesteśmy sztywniakami, bo trzymaliśmy się z daleka, coby nas przypadkiem nie zaangażowano :P jedna była żenująca (panowie zostawali bez spodni, panie miały się przebrać w męskie ciuchy), druga nieco promująca homoseksualne tańce...Reszta neutralna.
Lubicie? uczestniczycie?
-
Dziewczyny,czy nie jest to dziwne,że 12 latka,która kończy 5 klasę,dostaje na urodziny od rodziców, plac zabaw?
Taki z drabinką,ślizgawką,itd.
Mieszkają w domu z ogrodem od 8 lat,a teraz,kupują dziewczynie takie cóśśśśś?
-
z jakimi miałyście styczność.
Tak apropo wesel i disco polo mi się skojarzyło :)
Moje typy:
* zbiorowe macanie - taniec w kółku i łapanie za różne części partnera z przodu - głowę, ramiona, kostki, biodra, a na koniec ... piersi
* rozpoznawanie pana/panny młodej po różnych częściach ciała - np pana młodego po torsie, a pannę młodą po udzie
* pompowanie balonów poprzez siadanie na pompkę (osobiście tego nie widziałam, ale koleżanka mi opowiadała)
-
zauwazylam, ze wsrod wielu znajomych dzieciecie zabawy w doktora budza ogromny niepokoj. ostatnio znajoma pilnowala swojego syna i moja corke (6 lat) bo zgasili swiatlo w pokoju i lezeli razem na lozku i cos ogladali. mama chlopaka bala sie, ze zaczna sie rozbierac i ogladac sobie to i tamto. rozbawilo mnie to i zarazem zaniepokoilo bo latala tam ciagle do nich i marudzila, zeby sie przypadkiem nie zaczeli rozbierac. bo jak tak mozna? bo to przeciez nienormalne. w jednym przedszkolu zrobiono ...
-
Może nie zabawka/zabawa, ale...
bawiłyście się na trzepaku?
o Boziu, jakie fikołki potrafiłam zrobić! i potrafiłam wisieć na tym trzepaku w różnych pozycjach godzinami ;)
a Wy co miło wspominacie z dzieciństwa?
-
Bo czuję sie już jak kosmita,czepialska i społecznica,aniołowa i stróż porządku normalnie.
Co rusz gonię w placu zabaw palące fajki babcie/mamusie/tatusiów, co chwila gonię z placu zabaw rodziców z psami, co chwila gonię nastolatków kopiących w furtkę na plac zabaw - bo ręką otworzyć to wstyd, trzeba nogą przy kolegach przeca.
Ja i tylko ja. Reszta rodziców nie reaguje. Ani razu nie odezwał sie nikt choc nie raz babciunie jarały na placu, albo kundel latał bez smyczy i srał.
Kazdy w sw...
-
Ostatnio zastanawiam się nad odpieluchowaniem 16mies. synka.
Byliśmy na placu zabaw i tak sobie uświadomiłam, że nie ma tam żadnego miejsca by dziecko mogło załatwić swoją potrzebę... . Plac zabaw oddany parę miesięcy temu do użytku, w środku parku - też odnowionego.
Poszliśmy na inny plac - ta sama sytuacja. Brak wc jakiegokolwiek. To jest normą? I co ja mam zrobić, ja będzie potrzeba? W krzaki? Sama nogi mogę zacisnąć i do tego domu dojść... z dzieckiem trochę gorzej... .
-
Wierzycie,że to prawda, spotkałyście się z czymś takim? Ja przyznam,że do mnie to nie dociera ,że to może być prawda. Przecież to niemożliwe, nierealne.Mam nadzieję ,że to tylko bajki wymyślane przez małolatów, gawędziarstwo seksualne , szpan, ale mam nadzieję,że t nie dzieje się faktycznie.Nie wyobrażam sobie ,że za kilka lat moje dziecko będzie miało takie rozrywki. Wierzycie w te zabawy?
policyjni.gazeta.pl/Policyjni/1,103617,10122474,Szokujace_seksualne_zabawy_gimnazjalistow___modne.html
-
porażki zakupowe-okulary z hong kongu
A czego NIE wiedzieć nie wypada? -jaki epapieros?
Jak odzyskac pieniadze od sprzedawcy z allegro-cesarskie cięcie
Zapach stęchlizny w książkach. -jestem za. a wy?
;)
-
katowice.gazeta.pl/katowice/1,35019,10308240,Peadar_de_Burca__O_rodzicach.html
Czytam sobie tego gościa i po raz kolejny się z nim nie zgadzam.
Ja nie spotkałam JESZCZE takich rodziców, może kiedyś na takich trafię, to wtedy się zgodzę.
A wy co sądzicie o tej charakterystyce?
-
Tutaj:
wielodzietni.org/comments.php?DiscussionID=9971&page=1#Item_0
A Harry Potter to oczywiście zuo...
-
Tak mnie rozbawiły te brudne gacie i teściowa, że postanowiłam się zabawić:
Brudne gacie i teściowa/ Apel do polskich żon
Brudasy/ Skąpce czy menele?
Polka mało zarabia i wstydzi sie biedy/ Skąpce czy menele?
Magiczne sposoby na odmiane losu/ Brudne gacie i teściowa
Brudne gacie i teściowa/ W analogicznej sytuacji też puściłyby wam nerwy?
Magiczne sposoby na odmiane losu/ Mogę wziąć sobie stażystę?
-
witam jestem animatorką zabaw urodzinowych ,imieninowych i wszelkich innych z udziałem dzieciaków, chciałam dowiedzieć się co o tym sądzicie?czy robiąc urodziny dziecka bierzecie pod uwagę wynajem osoby która zorganizuje dla nich czas?ile byście zapłaciły za taką ofertę?pozdrawiam
-
Okazuje się, że jest to wyraz szalonej nieodpowiedzialności ze strony rodzica.
www.pudelek.pl/artykul/40619/krupa_oskarza_gorniak_ani_razu_nie_odwiedzila_syna/
" Po wypadku ich syna na placu zabaw, znalazła po raz kolejny ujście w tabloidach. Edyta wyrzuca Darkowi, że nie dopilnował Allana i nie powinien był wysyłać go na plac zabaw tylko pod opieką babci. W tle jest prawdopodobnie sądowa walka o prawo do opieki nad nim.
Sama chodzę z Allanem na ekstremalne sporty, wyścigi, ścianki ws...
-
Czy istnieje prawo zabraniające składowanie brudnego śniegu na placach zabaw dla dzieci?
W moim mieście, na moim osiedlu już od kilku lat jest taki zwyczaj, brudny kilkudniowy śnieg z parkingu i chodników jest wrzucany przez pracowników spółdzielni na place zabaw (kilka) i tak tam leży aż do wiosny aż się rozpuści. Nie ma obiektywnych przeszkód aby śnieg ten był składowany np na trawniku obok, na trawnikach są zwykle małe górki a na placach zabaw całe 2 metrowe hałdy. Śnieg jest nasypywany c...
-
Dziś po południu na placu zabaw w Gdyni moja córeczka została ugryziona w policzek przez chłopca blondynka w wieku ok. 18-22 m-cy w niebieskich okularkach. Chłopiec podszedł do nas, gdy bawiliśmy się w piaskownicy, przytulił się do mojej córki i ugryzł ja całą szczęką w policzek, tak że odbiły się jego zęby, a następnie jak gdyby nic się nie stało sobie odszedł, a jego tatuś podążył za nim. Na moje zawołanie, że chyba należałoby przeprosić, łaskawie odpowiedział przepraszam i się zmył. Byłam ...
-
Byla wczoraj z synem i jego kolega na placu zabaw..chlopcy maja 6 lat.Sa przyjaciolmi. Przyszedl mlodszy chlopiec i chcial sie z nimi bawic..Oni nie chcieli.Wyganiali go ,zeby sobie poszedl..Chlopiec na sile chcial sie z nimi bawic po czym podszedl do mojego i chcial go bic. Znaczy udezyl,moj go odpychal by dal spokoj.Tamten poszedl do mamy z mega placzem ( siedzacej z daleka na lawce) ,ze moj go bije...5 minut powyl i znow polecial do chlopakow. Tamci go nie odganiali,ale powiedzieli,ze ma...
-
powiedziała do mnie kumpela którą ze śmiechem poinformowałam że własnie umówiłam sie do ginekologa na wizytę. Powodem do smiechu było to że lekarz jest arabem (na to wskazuje imię i nazwisko). W momencie wybierania lekarza zwizualizowalam sobie jak on będzie wyglądał podczas badania i stwierdziłam że oto mam ambitny życiowy cel odwiedzić jeszcze Chińczyka a ginekolog Eskimos to juz byłaby pełnia szczęścia. Na wizytę ide tak po prostu na przegląd podwozia i cytologię więc wybierałam z dostępny...
-
Po dzisiejszym wyjsciu na plac zabaw stwierdzilam, choc nigdy tak
nie uwazalam wczesniej, ze jestem mama kwoką.Zawsze w sumie jestem
blisko dziecka, nie pozwalam na branie obcych zabawek bez pytania,
pilnuje by sie nie przepychal itd..Dzis w ogole sklonily mnie do
rozwazan 2 sytuacje;-):
1.Siedzielismy w piaskownicy,nasz rowerek okolo 20 metrow od
nas.Podeszla do niego mama z chlopcem i mowi:"pojezdzij
sobie:,"mocniej krec pedalami".Oczywiscie bez pytania mimo iz
musiala wiedzi...
-
Szkoda, że PT Autorka nie podała przykładu jeszcze bardziej głupiej i ekstremalnej zabawy - podawania się przez nastolatka za dziennikarza i wypisywania bzdur (przy okazji będących dodatkowo zachętą do mniej głupawych zabaw).
No i jednak jestem zawiedziony, że legendarna/mityczna zabawa w "słoneczko" została tylko wspomniana. Rainbow party, phi.