-
No już szlag mnie trafia po prostu.Wychodze z dzieckiem z klatki a
tak na ławeczce zebranie sąsiadek i prawie każda z papierosem fuj
ide na plac zabaw, a tam prawie każda mamuśka z papieroskiem w gębie
ide na inny plac zabaw i to samo, no żesz ku...a.No chyba dziecko ma
prawo oddychać świeżym powietrzem przynajmniej na placu zabaw. Czy
na to nie ma przepisu, bo zwracanie uwagi nic nie pomaga. Wracam do
domu otwieram okno, a tam sąsiedzi palą w oknie i wszystko leci mi
do miesz...
-
Właśnie wróciłam ze spaceru z moim sznaucerem (miniaturą).
Jestem w lekkim szoku - pies też.
Wyleciał na nas piesek Pit Bull bez smyczy (dzięki bogu bez kagańca, bo bym
miała wstrząs mózgu).
Odruch niekontrolowany to wziąć psa na ręce i odwrócić się plecami do
atakującego zwierzęcia - jeszcze łopatka mnie boli tak we mnie przygrzmocił.
Może dodam że pies uciekł z placu zabaw dla dzieci gdzie był ma spacerze ;)
-
jak w temacie. nie umiem juz sobie z tym poradzić. 2 domy dalej mieszka
baaaardzo wielodzietna rodzina: 5 synków i córeczka. większość jest już
prawie dorosła a ja mam problem z najmłodszymi: 14 letnim chłopakiem i
11letnią dziewczynką. notorycznie moje dziecko skarzy się, że te dzieci
zapraszają innych znajomych mojego synka (ma 6 lat) ale są to dzieci w różnym
wieku: 6-12 lat, spora grupka ok. 8 osób, bawią się razem na podwórku tamtych
naszych niesfornych sąsiadów. po pierwsze...
-
E-mamy. Piszę dlatego tutaj a nie na "Turystyce", ponieważ chciałam Was
zapytać o jakieś fajne miejce w małej miejcowości nad morzem, godne polecenia
i sprawdzone przez Was do którego pojechałybyście jeszcze raz ze swoimi
dziećmi. Chodzi mi albo o pensjonat albo wynajęcie domku dla 2 mam z 4
dzieci. Musi być czysto, blisko do morza, z placem zabaw, dostępem do kuchni
albo aneksem kuchennym, położony nie bezpośrednio przy drodze no i oczywiście
ogrodzony. Dzieci są od 2 do 6 lat. A...
-
Dziewczyny!
O 17 przychodzą dzieciaki na urodziny mojego siedmiolatka, a mnie wywietrzały
z głowy wszystkie zabawy :-( No może nie wszystkie, planuję: poszukiwanie
skarbu, zgadywanie smaków, zamienianie się w mumię, rzucanie do celu. To
wszystko mało, bardzo proszę o pomysły! Przeleciałam wyszukiwarkę - niestety
niewiele znalazłam :-( Co komu wpadnie do głowy niech pisze!!!!! Będę
wdzięczna stukrotnie!!!!!!!!!
-
Witam wszystkich. Moj synek 22 maja bedzie obchodzil swoje pierwsze urodzinki.
Chcielibysmy zeby byly bardzo wyjatkowe. Szukamy wiec inspiracji i pomyslow
jak zorganizowac jego urodzinki. Prosze napiszcie jak u Was to wygladalo ,
jakie pomysly wypalily a jakie okazaly sie nietrafione.Pozdrawiam.
-
"Seksizm panoszy się na półkach z zabawkami. Dla chłopców zestawy do budowania i zabijania. Dla dziewczynek różowe księżniczki i dzidziusie."
Właśnie zdałam sobie sprawę, że kupiłam dla mojej córki kuchnię pod choinkę:) Rzeczywiście- byłam dziś w tesco i są osobne półki dla chłopców i dziewczynek, w tym dla dziewczynek głównie pralki, zestawy sprzątaczek, barbi, koniki pony. Wszelkie zestawy lego na półkach dla chłopców. A może po prostu producenci zabawek wychodzą naprzeciw zapotrzebowaniom...
-
mam zorganizowac wieczor panienski a z pieciu osob trzy sa dretwe..... sprawa
jest pilna bo dotyczy prawdopodobnie tej soboty.. Niestety nie jestem
zainteresowana golymi facetami[przez wzglad na towarzystwo :)]. Chodzi o
propozycje z pomyslem i na rozkrecenie zabawy .... z gory dziekuje za kazdy
przejaw inwencji tworczej :)
-
Podzielcie się ze mną Drogie Mamy opinią jak powinien wyglądać idealny sklep
dla dziecka. Co w takim sklepie jest ważne ? Na co zwróciłybyście uwagę w
takim sklepie ? Jakie kryteria (Waszym zdaniem) powinien spełniać, aby był
przyjazny Tobie i Twojemu Dziecku ? Będę wdzięczna za każdą opinię.
-
Wątek "bliżniaczy" do wątku marysienki44, ale jednak trochę na inny temat -
mam nadzieję, że marysienka mi wybaczy "spapugowanie" pomysłu:)
Czy pamiętacie Wasze podwórkowe zabawy? Moją chyba ulubioną było tworzenie
widoczków - czy dzieci jeszcze je robią? No i oczywiście gra w gumę, a o taką
gumę dawniej było niełatwo:)Teraz muszę przyznac, że nie zdarza mi się widziec
bawiących się w ten sposób dzieci, a to takie fajne cwiczenie fizyczne,
mimochodem:)Bawiliśmy sie też w dentystę: rysow...
-
Cześć pozdrawiam serdecznie!! Mam prośbę ,żebyście podrzuciły mi pomysły w co
mogliby sie pobawić dorośli na prywatce Sylwestrowej.Tak sie złożyło,że będę
gospodynia takowej, zbierze sie ok. 10 osób w wieku 30 -40 lat.No
i....chciałbym,zeby było coś wiecej niż tyko pcie alkoholu , dyskusje w
podgrupach ewentualnie tańce.Juz mam pomysł ,ze pogramy w lotki ( znajomi
mają taką zmiejszona wersję) zagramy w mafię..kto nie grał moge powiedziec
jak się gra bo to fajna zbawa....ale co jes...
-
Tak narzekałam na miejsce, w którym mieszkam, ale tym razem jestem
naprawdę mile zaskoczona. Zapisałam córkę do oddziału przedszkolnego
w szkole.Pani powiedziała, że może już teraz przychodzić, była
akurat kilka dni przed Dniem Matki i zostałyśmy zaproszone na
uroczystość, z zastrzeżeniem, żeby przyjść w stroju sportowym;)
Najpierw był aerobik, dla mam i dla dzieci, potem zawody, potem
różne inne konkurencje dla mam: rozpoznawanie zapachów, kto więcej
szczegółów zapamięta na obra...
-
luzne spostrzezenia,jestem w niemczech rodzice na luzie- bawia sie z dziecmi,tarzaja po trawie , usmiechaja.dzieciaki wesole umorusane ,z taka "ikra".wracam do pl na wakacje i co widze?rodzice siedza odpacykowani na lawkach ,sztywno i co chwila wrzask "gdzie leziesz?!!!,zaraz spadniesz, ja ci zaraz dam!" "zobacz jaka ty brudna!" no i podstawa " a gdzie czapka?!!!!!!!" czapka to wrecz swietosc!a no i oczywiscie zar sie z nieba leje ,dzieciak dopiero co bawi sie w najlepsze "chodz na zupe!"rodz...
-
scenka na placu zabaw:
moje półtoraroczne dziecko wychodzi z ogrodzonego terenu placu zabaw dla
berbeciów (na środku większego terenu rekreacyjnego) dzierżąc w dłoni wiaderko
porwane z piaskownicy. biorę wózek z dobytkiem i idę spokojnie za dziecięciem,
kątem oka widzę niepokój jednej z matek, które zostały przy piaskownicy.
kiedy doganiam dziecię, wsadzam je do wózka, zawracam do wyjścia, chcąc po
drodze wrzucić wiaderko do piaskownicy (nie mam pojęcia czy jest czyjeś czy
już "kol...
-
Jako matka pracująca miałam 4 całe dni dla mojej rodziny, 24 godziny na dobę.
Jestem zadowolona, ale jednocześnie naszły mnie refleksje...
Jak być kochaną przez dziecko na równi z tatą - pierwszym i najważniejszym
człowiekiem w życiu malucha
Z rozrzewnieniem słucham, jak moje dyiecko codyiennie, czasem kilka razy
dziennie, zupełnie ni z gruszki ni z pietruszki wypowiada słowa "kocham Cie
tato, wiesz?", podczas gdy ja słysze najczęściej zwykle "nie lubię cię!"
W to, że mnie nie lubi o...
-
Mój mąż przeczytał niedawno jakiś artykuł o nianiach. Zażartował, że
mógłby przejść na wszcześniejszą emeryturę i być nianią,bo lubi
dzieci i nie byłoby to dla niego zajęcie "niemęskie". Zaczęliśmy
dyskutować, czy ludzie chcieliby nianię-faceta i nianię faceta-eks
policjanta. Mąż pracuje i ma się dobrze. Zatem tylko czysto
teoretycznie zapytam, co Wy - rodzicie powiedzielibyście na taką
ofertę niani:
mój mąż ma wykształcenie wyższe pedagogicznie (poza
specjalistycznym, związan...
-
niedługo będzie roczek mojego synka, chciałabym wyprawic w jakims lokalu,
chyba MC donalds jest najtanszy.dzieci będą w wieku (synek roczek), 5,7,9,10,
i 11 latkowie,chyba mozna zrobic własnie tam?
a moze macie jakies inne propozycje? a moze wiecie ile kosztuje taka impreza?
napiszcie cokolwiek!!!
-
Podczas spacerów ze swoim synkiem w różnych miejscach, zdarzyło mi się kilka
razy spotkać się z czymś takim.
Otóż idziemy sobie na przykład między jakimiś blokami i widzimy plac zabaw.
Synek oczywiście biegnie z radością, bo widzi huśtawkę, piaskownicę i inne
cuda. Jednak po dotarciu na miejsce, zauważam dużą tablicę z napisem:
"Wstęp tylko dla dzieci członków spółdzielni mieszkaniowej xyz".
Szczerze mówiąć czuję się wówczas nieswojo.
Czy powinnam zatem zabrać dziecko i tłuma...
-
innymi dziećmi bez szkody dla jego rozwoju? Oczywiście Waszym zdaniem.
-
jak u was wygląda?