Forum eDziecko eRodzice emama
ZMIEŃ
      zabawa

    zabawa

    (349 wyników)
    • Link do części pierwszej tu: forum.gazeta.pl/forum/w,567,147533760,147533760,Innego_rodzaju_zabawa_.html Zaczynam: Polskie dzieci ciągle tyją - wystarczy [b]"tylko" [/b]25 lat kapitalizmu by doganiały otyłe kraje. Czemu Polska nie ma takiego rozwoju gospodarczego jak Francja, Szwajcaria czy Niemcy - przecież komunizm upadł [b]"aż" [/b]25 lat temu, ile można jeszcze zacofanie gospodarcze tłumaczyć komunizmem, minęło wystarczająco dużo czasu. ------------- W Stanach Zjednoczonych...
    • Korzystalibyście z sali zabaw, gdyby była na Waszym osiedlu? Zastanawiam się czy to dobry pomysł otworzyć coś takiego? Mam trójkę dzieci, dosyć ruchliwych, energicznych i w pochmurne dni często nudzą się, chcą gdzieś wyjść tylko nie ma gdzie. W lecie większość dnia spędzaliśmy na placach zabaw, a w okresie jesień/zima nie ma gdzie rozładować nadmiaru energii. Byłabym zadowolona gdyby coś takiego było na naszym osiedlu, rozwiązałoby to też sprawę urodzin, które w Mc Donalds wydają się smu...
    • to już znacie, ale wciąż śmieję się na skojarzenia :-D "szlag mnie trafia"- " a mi juz całkiem odbiło" "co sie dzieje z komarami w tym roku"- " oprysk na komary-pytania" "skąd taka cena za coś takiego?"- "Jajka Farmio"
    • za 5 tygodni pojedziemy nad morze pociągiem, sypialnym. Początek podóży i jej koniec przypadają na okres przytomności/aktywności dzieci, dlatego zastanawiam się co wziąść ze sobą, żeby je zabawić/zorganizowac im czas. Istotne: 3.5latek i 1.5roczna oraz: w miarę możliwości minimum bagażu. Moje dotychczasowe typy: 1) kredki (pisaki nie-pokusa ozdobienia siebie i wszystkiego dookoła murowana) i blok rysunkowy 2) plastelina 3) nożyczki (starszy uwielbia wycinać) 4) naklejki (sa takie czasop...
    • Gdy przypomnę sobie, jak przebiegaliśmy z kolegami przed samochodami, żeby hamowały to aż się boje, czy to w przyszłości może wymyślić mój syn..., do tego włażenie do składowisk złomu, łażenie po kanałach, pływanie w Wiśle i innych stawach...
    • Bylo juz o zachowaniu dzieci na placach zabaw, o ubiorze mam- kobietopodobnych itp. a ja (choc jak juz pisalam rzadko bywam na jakis niesprawdzonych miejscach zabaw dla dzieci) chcialam zapytac czy zauwazyliscie okropne zachowanie rodzicow w takich miejscach. Ostatnio dalam sie namowic kolezance na wizyte w ladnie wygladajacym placu zabaw - och jak to pozory moga mylic - pomijajac kwestie niewychowanych dzieci, to Ci rodzice. Jedni wydzieraja sie sylabujac imiona dzieci, czyli tr...
    • Jakiś czas temu byłam odwiedzić koleżankę. Poszłyśmy razem na plac zabaw, ja z wózkiem, ona ze swoimi biegającymi już dziecmi. Plac zabaw osiedlowy, piekny, obok takie jakby jeziorko, dalej szkoła, na placu dużo matek, ojców, babć, dzieci biegaja,te młodsze kroczą niepewnie podtrzymywane przez opiekunów itp. No bajka. I obok tego placu jest sobie pan z psem. Rasy nie znam ale wiem, że z tych groźnych. W odległości od tych dzieci, z hm...5-10 metrów. Nie między nimi ale blisko....
    • Ciągle mam wyrzuty, że moje dzieci zbyt mało czasu spędzają na zabawie poza domem. Jak radzicie sobie, pracujące Emamy, godząc tzw. obowiązki domowe z zapewnieniem maluchom rozrywki na powietrzu? Wychodzicie codziennie?
    • Mieszkam w bloku z dużym ogrodzonym terenem, którego większość zajmuje parking. Jest też skwerek z placem zabaw i miejscem do grillowania, ogrodzonym w taki sposób, że dzieci samodzielnie tam nie wlezą. Żeby urządzić grilla trzeba się zapisać w specjalnym zeszycie, ale często bezdzietni dorośli siadają tam sobie kulturalnie na piwko. Tymczasem dookoła bawią się dzieciaki. I te dzieciaki dorosłym przeszkadzają. OK, kiedy jest duży grill idę na "miejski" plac zabaw. Ale piwko potra...
    • Bylo o stołówce, a mnie szlag trafia, kiedy wychodzę z dzieckiem na dwor, a 2-3 m od niego sżdzie taka, lub taki i kopci. Mężczyźni przeważnie gaszą, kiedy się poprosi, ale baby kłócą się ile można. Dziś dowiedziałam się od jednej mamusi rozbrykanej trójki, że na przystankach to owszem, ale tu? Nie ma napisane, czyli wolno. Macie podobne problemy, czy może same palicie?
    • Patrzę sobie dziś na to nasze forum i pękam ze śmiechu: 1) wiem,nie moja sprawa,ale.... - czego dowiedziałyście się z forum e-mama? 2) dłutowanie ósemek - zamieniam się w aliena? 3) katechetka przesłuchuje dzieci na religii - igrzyska smierci 4) Help! język angielski - Zdziwieni emigranci 5) jak sie baby nie bije ... - Stracic panowanie nad sobą - zdarzyło się Wam? :)
    • dlaczego niektórzy mają tak ogromną potrzebę odgradzania swojego potomstwa od reszty świata? Niedaleko mnie wyrosło nowe osiedle, droższe mieszkania, lepsze standardy. Jest tam plac zabaw z listą zakazów kilometrowej długości, między innymi z zastrzeżeniem, że tylko dla mieszkańców okolicznych bloków. Ściągały tam też matki ze starej części osiedla, bo placyk jest b.dobrze pomyślany i przyjazny dla najmłodszych. Teraz został ogrodzony, klucz mają przypuszczam tylko członkowie spółdzieln...
    • W naszym rejonie (woj. śląskie) okolicy typowy osiedlowy plac zabaw to mizerna piaskownica + dwie huśtawki. Widząc coś takiego, odnoszę wrażenie, że w Polsce place zabaw istnieją dlatego, iż ich tworzenie na osiedlach jest wymagane przepisami. Z ciekawości zapytam - jak jest u Was (w jakim rejonie Polski/Europy/świata)?
    • Kolejna tragedia - podróba LEGO na Mikołajki Do prawniczek-darowizna - dwa piwa Dziecko z jedną ręką - bulwersuje was to? Bawi? Wazektomia - odetchnęłam... Mam gości co podać do jedzenia? - paskudztwa wigilijne :D
    • Wczoraj byłam z córką w parku i spotkała mnie ciekawa sytuacja. W parku znajduje się dość spory plac zabaw. Naokoło placu zabaw postawiono ławki. Traf chciał, że akurat o tej porze kiedy byłyśmy na placu zabaw w cieniu stały tylko dwie ławki, natomiast reszta znajdowała się na słońcu. Usiadłam na jednej z tych ławek w cieniu, obok mnie usiadły mamy koleżanek mojej córki. Dziewczynki (5 letnie) przez jakiś czas szalały na placu zabaw potem jedna z nich wyciągnęła książeczkę i cała czwórka usi...
    • Sytuacja z placu zabaw. Bawi się kilku chłopców, dwóch się nie lubi. Różnica wieku jak 5,5 i około 7. Starszy cały czas dokucza młodszemu dogadując mu. Czasem użyje jak na swój wiek brzydkiego słowa typu kurdupel, gnojek itp. Dramatu nie ma, bo dzieci małe, więc i repertuar mają ograniczony. No, ale "mobbing" jest i trzeba przyznać, że starszy zachowuje się nieładnie. Co robicie? Zwracacie uwagę, czy czekacie na rozwój wypadków w myśl zasady "dopóki się nie biją nie będę się wtrącać"? Ten...
    • wnerwia mnie niemiłosiernie, kiedy z zamkniętego placu zabaw my mamy wypuszczamy nie własne dzieci. Wchodzi damulka i nie patrzy, że w między czasie jakieś czyjeś dziecko wymyka się z palcu zabaw. Dbajmy również o inne dzieci a nie tylko o własne dobro. Nie jestem mamą co puszcza swoje dziecko samopas a sama siedzi i gada z innymi. Mam dwójkę dzieci jedno dwa lata drugie dziesięć miesięcy. Starszy biega po placu, bawi się a ja siedzę najczęściej w piaskownicy z drugim. Kiedy moje stars...
    • Piszę tego posta żeby poznać Wasze opinie. Może przesadzam z nadwrażliwością... Ja i moja kuzynka mamy dzieci w podobnym wieku. Mój syn 3,5 roku, jej - 4 lata. Chłopcy bardzo się lubią, ładnie się bawią ze sobą. Dlatego prawie co drugi dzień chłopcy jeżdżą do siebie. Na zmianę są pod moją i jej opieką. Kiedy są u mnie to albo jestem koło nich, albo z okna (na działce) obserwuję co robią. Dzisiaj byli u kuzynki. Kiedy pojechałam po syna (zazwyczaj robil to mąż) okazało się że dzieciaki siedz...
    • Drogie Forumki;) jak sobie radzicie w sytuacji kiedy Wasze dziecie czestowane sa na placu zabaw slodyczami przez inne mamy? Bo ja ostatnio mam z tym problem - i juz nie wiem jak z niego wybrnac. Moja corka ma prawie 3 latka, dopoki nie sprobowala slodyczy to ja oczywiscie nie interesowaly. Nie uchowala sie dlugo bo tata to slodyczoholik, wiec cos tam codziennie dostanie, a to ciastko, a to kawalek batona, a to jakas zelke. Generalnie staram sie, by takie typowe slodycze byly naprawd...
    • Niestety w Polsce ludzie mają przekonanie, że jak są na świeżym powietrzu to mogą swobodnie palć papierosy dosłownie wszędzie. Kilkakrotnie zdarzało mi sie prosić, żeby mamusia/babcia/opiekunka odeszła z papierosem. Za każdym razem wywoływało to oburzenie i dyskusje. Ja nie widzę potrzeby, żeby tych ludzi uświadamiać, że moje dziecko chore na serce nie może byc w poliżu palącego. Nie mogę przecież za każdym razem uciekać z dzieckiem, tylko dlatego że kolejna mamusia własnie na placu ...
    Pełna wersja