-
co robicie z dzieckiem w takich sytuacjach
bo jak sobie przypomnę te wszystkie dzieci w wózkach przed samą
sceną i rodzicami z piwem w ręku to mi znowu sie cisnienie podnosi
czy wy też targacie ze soba dzieci na wieczorny koncert MARYLI
RODOWICZ czy ICH TROJE
i pytanie o to co zwykle: czy bedąc rodzicem ,wyklucza nas to na
kilka lat z życia towarzyskiego i wieczornych wypadów na koncert czy
festyn [ babci nie ma ,dziadek na karaibach a opiekunka chora]
poprostu nie macie z kim z...
-
Drogie mamy, napiszcie mi prosze, o ktorej rano wstajecie do swoich pociech i
jak sobie organizujecie caly dzien. Przyznam sie, ze nie mam jak narazie zbyt
"wymagajacego" dziecka i nie musze sie zrywac o swicie (chodze tez dosc pozno
spac) ale jestem ciekawa jak to jest u was? Pytanie zwracam do mam
niepracujacych i przebywajacych caly dzien z maluchami. Pozdrawiam.
-
Zauważyłam, że złośliwi ludzie często bywają kreatywni, więc proszę o radę was, słynące ze zjadliwości, ematki :-) pomóżcie wymyślić coś ciekawego na wesele.
W przyszłym roku wychodzę za mąż i chciałabym, żeby wesele nie było bardzo oklepane, żebym ja też mogła się na nim fajnie bawić i pośmiać. Teraz mam kilka dni wolnych i pomyślałam, że poszukam inspiracji, ale wszędzie w necie trafiam na taką "oryginalność", której właśnie chciałabym uciec: f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=3134257
Czyli...
-
otoz mam wspaniala coreczke,ktora ma 15mcy,ale po jej urodzeniu duzo
sie zmienilo.Otoz przedtem chodzilam do pracy,mialam znajomych itp.a
teraz wszyscy czyms zajeci,nie maja czasu na spotkania.ja jestem nha
wychowawczym i nie pracuje,wychodze z mala na spacer i sama
spaceruje,tak troche nudno.a glupio podejsc i zagadac jakas kobiete
na ulicy.tym bardziej,ze przewaznie babcie spaceruja z
wozkami.mieszkam w poznaniu,a nuda taka.... tez tak macie?
-
Byłam z córką (2,5) na placu zabaw w galerii handlowej, mało dzieci,
więc się ucieszyłam, że sobie pohasa. Niestety, bardzo zaopiekowała
się nią 5-latka, miła, ale dosyć apodyktyczna. Skończyło się tak, że
moje dziecko unikało miejsc, gdzie była ta dziewczynka albo uciekało
z placu do mnie, nie pomogło łagodne zachęcanie z mojej strony ani
tłumaczenie, że ta dziewczynka chce się z nią bawić, ale nie będzie
jej zmuszać, a Ania wcale nie musi się z nią bawić, jeśli nie chce.
Proble...
-
Nie wiem już sama co mam o tym myśleć. Sprawa wygląda następująco.
Moją córką (6 lat 6 miesięcy) opiekuje się niania, która zajmuje się
jeszcze swoją wnuczką (8 lat). Mój mąż idzie sobie wczoraj do niani
po nasze szczęście i co widzi? Dziewczynki biegają po parkingu
osiedlowym. Zero opieki. Wiedzieliśmy, że dziewczynki wychodzą na
plac zabaw przed domem ale plac zabaw to nie ruchliwy parking.
Mąz zwrócił niani uwagę, że to nie jest dobre miejsce zabaw dla
dzieci i powiedział, że ...
-
Dziewczyny nie wiem co się dzieje;(
Od ok trzech godzin mojej suni cos "walnęło na łeb"
Zrobiła sie podrażniona jakby, szczeka (czego wcześniej nie robiła) jest niespokojna, ciągle się chce bawić a najgorsze to jest to co zrobiła - zgwałciła moją nogę jak pies!!!!! I ciągle chce to robić i non stop wołą na dwór a nie ma biegunki ani innych problemów.
Co się dzieje?!!!!
-
Znamy się ok. roku, dzwonimy nie raz do siebie na plotki, umawiamy
na wspólne wyjścia na plac zabaw i ze 2 razy odwiedziłyśmy się w
domu.
Wiem, że każdy kupuje prezent na miarę swojego portfela. Ale jestem
ciekawa jakie są "stawki".
-
jak uważacie ... czy walczyć z brudnymi rączkami ... czy pozwolić na odrobinę ... mając na uwadze wszystkie bakterie itd ... itp.....
-
Moja 5.5 latka nie umie/nie chce bawić się z dziećmi. No powiedzmy, że
jeszcze z jednym zaproszonym dieckiem bawi się pieknie, ale jeżeli w
gre wchodzi trójka dziecki sąsiadów to kompletnie głupieje. Objawia się
to tym, że zamiast wciagnąć się w zabawę, w która bawia się dzieci
znosi zabawki na dwór tak jakby chciała kogos przekupić. No i zawsze
jest gdzieś jakby obok tych dzieci, a nie z nimi. Szybko sie nudzi i
jeżeli tylko gdzieś na horyzoncie pojawi się zaprzyjaźniony dorosły ...
-
inne "foremki"
ja wymienię gwiazdy naszego forum, osoby , które mi przypadły do gustu
nr 1 Oxygen100: super babka,niewysoka, zgrabna,wie czego chce od życia,ma
udane małżeństwo, lubi sex,gotowanie, jest inteligentna -naukowiec :D, zna
dwa języki ,lubi czytac, nie jest chamska( przynajmniej nie na tym
forum),choć nie ma dzieci nie jest zgorzkniała,wydaje mi się ,że o wszystkim
można z nią pogadać,ma zdrowe podejście do reprezentowanych tutaj na forum
problemów,Ma jakieś problemy ...
-
I nie chodzi mi o urodziny dla rodziny, tylko dla dzieci z przedszkola
czyszkoły - takich, z którymi Wy niekoniecznie sie dobrze znacie. Usłyszałam
ostatnio, że obecnie rzadko kto decyduje sie na taka imprezę, bo... tu padają
różne argumenty:
- rodzice nie lubią jak im się obce dzieci po domu plączą
- jest dużo sprzątania
- nie ma warunków
- rodzicom nie chce się przygotowywać takiej imprezy
W tym roku mój 6-letni syn był kilka razy na urodzinach u dzieci z przedszkola
i zawsze był...
-
Kochane dziewczyny mam problem :( W lutym szukaliśmy niani dla
naszej 6 m-ej córeczki. Było ogłoszenie w lokalnej gazecie i na
drzwiach przedszkola - miałam nadzieję, że może jakaś mama ma godna
polecenia nianie, bo niestety żadna z moich znajomych czy rodziny
nie korzystała z usług opiekunki.
Zaczął dzwonić telefon - przez dwa tygodnie zadzwoniło około 30 pań
uważałam, że to dużo jak na moje miasto (mieszkam w Pile -
wielkopolska) po wstępnej rozmowie umówiłam 12 osób. I tu zac...
-
...bo innych słów nie znajduję (tzn. znalazłabym, ale usuniętoby
pewnie mój post). Pytałam tu gdzieś wcześniej jak przetrwać wiejską
zabawę rozgrywaną przez ulicę. Tamtą przetrwałam bo krążyło widmo że
to jedna w roku, na odpust (tylko dlatego zdecydowaliśmy się na
kupno tego domu). Tymczasem wczoraj była kolejna - strażacy się
rozkręcają, już nawet spod płotu butelek ani kubków po piwie nam nie
sprzątnęli, ja usnęłam dopiero jak skończyli "grać", tzn. przed
czwartą, dziecko mar...
-
Kamienica, w której mieszkam ma wspólne podwórko z domkiem, w którym
mieszkają rodziny eksmitowane. W owym domku mieszka rodzina, która posiada 7
dzieci, wszyscy mieszkają razem w jednym pokoju. I jakoś sobie radzą.
Niestety problem w tym, że rodzicie dzieci nie dbają o czystość mieszkania,
ubioru i co najważniejsze higieny dzieci. Mój synek - często bawi się z tymi
dziećmi na podwórku, dzieci są naprawdę bardzo grzeczne, fakt czasami nie
dogaduja się z synem ale tak bywa z dziećm...
-
Natchnął mnie do niego wątek o książeczkach dla dzieci, w którym są motywy
homoseksualne. Piszę nie pod swoim normalnym nickiem, tylko zastępczym, bo jak
napisałam w temacie, jest to bardzo osobiste.
Z mojego dzieciństwa pamiętam niesamowicie dużo. Z tego co obserwuję - często
dużo więcej, niż moi znajomi. Niektóre rzeczy przypomniałam sobie stosunkowo
niedawno, przez okres liceum i na początku studiów nie pamiętałam o nich w
ogóle (chociaż działy się w przedszkolu i wczesnej podstawó...
-
Jestem ciekawa edukacyjnego rozwoju dziecka, z ktorym jak to sie potocznie okresla mama/rodzic siedzi w domu. Zauwazylam, ze przezpasc moze mentalna, moze intelektualna, bo na pewno nie finansowa - w tym akurat wypadku- miedzy rodzicami, w kraju w ktorym obecnie mieszkam (USA), a w kraju , z ktorego pochodze (Polska), jest olbrzymia. Rodzice bardzo czynnie i prospolecznie uczestnicza w rozwoju i edukacji swoich potomkow, niemalze bezplatnie, calkowicie bezinteresownie i bardzo profesjonalnie ...
-
Współczuję dzieciom, które siedzą non stop w żłobkach, przedszkolach
i tylko raz/dwa razy w tygodniu wyjdą na godzinny spacer na
podwórko/plac zabaw przedszkolny. Właśnie dlatego nie lubiłam
chodzić do przedszkola, bo choć nie zdawałam sobie sprawy z poczucia
czasu to tego powietrza było mi zdecydowanie za mało. A jak przyszła
sobota a mama z tatą w domu to najchętniej spędzałam cały dzień na
dworzu. Przedszkole ok, musi być wiadomo, ale dlaczego tak mało
czasu dzieci spędzają n...
-
Zainspirował mnie wątek Vivibon, szczególnie ten post:
forum.gazeta.pl/forum/w,567,113606065,113611385,Re_place_zabaw_za_kratami.html
Z własnych obserwacji widzę, że zajob dzielenia i wykupywania skrawków publicznego gruntu dotknął nie tylko bogaczy z wypasionych grodzonych osiedli, ale również starych pryków ze starych czynszowych kamienic. Mieszkam w takiej w centrum miasta, obok stoi dom narożny, do niego przylegają dwie kamienice, a wewnątrz całej tej zabudowy znajduje się ciąg podwó...
-
witam mamy
chcialabym podyskutowac na pewien temat otoz wczoraj az mnie
zamorowalo i naprawde nie wiedzialam jak sie zachowac
mam sosiadow ktorzy maja moze 3 letnia corke nie raz slyszalam jak
wrzeszczy dla zabawy na schodach i wogole to typ dziecka ktorego
wszedzie jest pelno zawsze zaczepia mnie jak schodze z moja mala na
dwor ale nigdy nie bylo to dla mnie zadnym problemem do wczoraj,
kiedy to wracalam ze spaceru z mala ktora wlasnie przysnela a ze
bylo juz dosc puzno poszla...