-
Moj synek niechce chodzic do przedszkola jego powodem jest to ze dzieci
niechca sie z nim bawic niewiem co mam zrobic moze ktoras mama byla w takiej
sytuacji. Ma ulubionego kolege ktorego czesto bierzemy do siebie do domu ale
w przedszkolu ten chlopczyk niechce sie bawic z moim jestem z tego powodu
bardzo zla Moj Adrianek placze bo chcialby sie bawic z nim a on go
wygania.Rozmawiam ze swoim dzieckiem ze powinien innych dzieci pytac czy moze
sie przylaczyc do zabawy ale twierdzi ze nik...
-
Mam problem. Mam synka 4-letniego. Zawsze staralam sie chronic go przed zlem
tego swiata, nie uczylam agresywnosci, tepilam brzydkie odzywki, wpajalam
moralne zachowanie i takie tam. Wszystko bylo fajnie do czasu kiedy synek
podrosl i zaczal spotykac sie z rowiesnikami. Juz nie wspomne o tym, ze na
podworku uczy sie od nich przeklinac, to jeszcze pol biedy. Ale ostatnio
synek zwierzyl mi sie, ze chlopcy przezywaja go (m.in. smrod), wyrzucili mu
zabawke za ogrodzenie, strzelali do ...
-
Mój synek ma 21 miesięcy Od dawna próbuję nauczyć go siusiania do nocniczka.
Próbowałam już wielu sposobów. Doszło do tego, że przytrzymywałam go na siłe
na nocniczku a on płakał i płakał. Pękało mi serce i przestałam. Usłyszałam
że w ten sposób mogę go zniechęcić i to bardzo do nauki siusiania na nocniku.
Nie mam już pomysłów. Maks jest bardzo upartym, żywiołowym i brojnym
chłopczykiem. Na każdy zakaz lub nakaz z naszej strony reaguje rzucaniem
zabawką lub rzucanim się na podłogę...
-
Witam!
Ja (23-lata) jestem w związku z moją kobietą (24-lata), która ma córeczkę,
Oliwię (4-latka). Jeśli chodzi o ojca dziecka, to dziecko widuje co rzadziej
niż mnie i na pewno krócej.
Dziecko mieszka z mamą i babcią. Mieszkam 400km od Nich więc widujemy się
średnio raz w miesiącu (bo musiałem dokończyć studia) Spotykamy się już ok.
1,5 roku i do tej pory nie było większych problemów z Małą (w relacjach
JA - DZIECKO). Spędzam z Małą mnóstwo czasu razem, generalnie na placu zabaw,
...
-
Moze najpierw nakresle nasze kulisy: mieszkam sama z synem, jego tato pojawia
sie czasem na weekend, dziecko chodzi do zlobka i jest prawie najmlodsze w
grupie. Moze jeszcze dodam to, ze jest wychowywane dwujezycznie i to, ze ja
nie umiem sie bawic z nim jego zabawkami (syn nie ma problemu pobawic sie sam
swoim autem itd.)
Od jakiegos czasu pojawilo sie swiadome gryzienie mnie i uderzanie w celu
sprawienia bolu. Jednoczesnie panie przedszkolanki poinformoway mnie, ze syn z
grzecznego...
-
Zaczne od tego, że mamą nie jestem a doświadcenie z dziećmi mam żadne.
Niedawno znajoma poprosila mnie, żebym opiekowała sie jej synkiem. Polega to
na odebraniu malego z przedszkola o 15 i siedzenie z nim do 19, aż wroca
rodzice.
Rodzice sa kasiaści, ale widze, że dziecko jest zaniedbane. Tzn ma co jeść,
ma ladne ubrania itp, jest zaneidbane w sensie merytorycznym, nie finansowym
czy jedzeniowym.
zaniedbany czyli : przychodzimy do domu, pierwsza czynność- wlacza tv, lub
DVD. Um...
-
Witam
Zastanawiam się nad pewną sprawą. Czytając wiele postów, słysząc co się
dzieje wokół, zastanawiam się ile czasu w ciągu dnia dzieci spędzają z
rodzicami. Odnoszę wrażenie, że dzieci są na tylu różnych zajęciach
rozwojowych, że brak czasu na najważniejsze, czyli na zabawę i bycie z
rodzicami. Na bliskość. Na budowanie silnej więzi z rodziną. Na budowanie
podstaw dziecku przez rodziców. One wynoszą to wszystko z przedszkola, z
tysiąca dodatkowych zajęć.Ja też mam czasem wyrzu...
-
chciałabym spytać, czy wasze dzieci też tak bardzo interesowały się sobą. Mój
chłopczyk robi to zawsze kiedy się nudzi ale też ot tak,nawet gdy jest czyms
zajety, rozmawia(!!!) z kimś, ogląda bajkę czy czyta. Wiem, ze powinnam go
zainteresować wtedy czymś, odwrócić jego uwagę ale on nie chce. Śmieje sie i
robi to dalej tak jakby przekomarzał sie ze mna. wie ż enie lubie jak to robi
i dla niego być może to trochę taka rywalizacja ze mną. staram sie nie
złoscić,żeby nie został mu ja...
-
Wybieram się w najbliższym czasie do lekarza...najpierw do internisty- po leki
uspkajające na razie dla siebie, ale... Mój 2,5 letni synek to po prostu
tornado...Ja już nie wiem jakie błędy popełniamy w wychowaniu, ale robi się
coraz bardziej nieznosny...Zreszta od pierwszych m-cy życia dał nam nieźle
popalić, ale wierzylismy, że jak zacznie chodzić to będzie lepiej, potem, jak
zacznie mówić, potem jak skończy 2 latka...i nic. Nie słucha wogóle co się do
niego mówi, wszystko co się znaj...
-
poradźcie jak rozmawiać z mamami zapatrzonymi w swoje dzieci ? jestem
niejako "zmuszana" do częstego towarzystwa mamy, która nie przyjmuje żadnych
uwag na temat swojego syna, co jest raczej uciążliwe w normalnej rozmowie.
jak więc z nią rozmawiać ? co robić, aby wyjście na plac zabaw nie było dla
mnie tak stresujące ?
-
Mój syn ma 3.5 roku, nie chodzi do przedszkola, ale od września chcę go
posłać. W związku z tym znalazłam mu teraz coś w rodzaju zajęć adaptacyjnych-
można zostawić dziecko na godzinkę w przedszkolu i albo siedzieć z nim albo
sobie wyjść. Pierwszy raz siedziałam, bo to pierwszy raz, ale teraz chciałabym
wyjść.
Mam pytanie do doświadczonych- czy lepiej ot tak po prostu wyjść jak nie
będzie widział i po godzinie wrócić, czy uprzedzić go, że wyjdę?
Pierwszy wariant nie podoba mi się- to ...
-
moja córeczka ma dwa latka i cztery miesiące i od około dwóch tygodni mamy z
nią problem - nie chce się kąpać na widok wanny z wodą wpada w histerię mogę
ją myć i ja i mąż ale musi stać przy wannie. a nie w środku. jak ją
próbowaliśmy kąpać wczoraj to prawie z niej wyskoczyła. dodam, że jestem przy
każdej kąpieli, mała nie zostaje sama w łazience, nigdy się nie przewróciła
we wannie, ani nie uderzyła. wyczerpaliśmy już wszystkie pomysły - zabawki we
wodzie, kąpiel z mamą, mycie po...
-
Moja 2,5 letnia córka Ola lubi bawić się z 3 letnią Natalią. Problem polega
na tym,że Natalia jest dzieckiem głośnym, krzykliwym, które musi mieć to co
chce natychmiast. Jeżeli chce zabawkę którą bawi się Ola to wyjmuje jej ją z
rąk, i aby Ola nie krzyczała wciska jej coś innego. Oli się to nie podoba,
ale ostatecznie godzi się na to. Początkowo nie reagowałam na to, bo
myślałam, że Ola popatrzy i zacznie wobec Natali robić to samo, ale tak nie
jest. Oprócz zaabierania zabawek, je...
-
Opowiem pewną historię, która miała miejsce kilka dni temu. Bylam z moim 2,5-
letnim synkiem na placu zabaw, bawimy sie już dobrą godzinę jak przychodzi
małżeństwo ze swoimi dziecmi. Mama wchodzi z córką do piaskownicy ( dziecko
około 2l) i mój synek podchodzi do niej żeby się wspólnie pobawić. Najpierw
popatrzył sobie potem przysiadł sie i cos po swojemu mówil a mamuśka tej
dziewczynki mówi do mojego dziecka : odejdz stąd, stwarzasz zagrożenie ona
(jej córka) się ciebie boi. Ja ni...
-
Witajcie, jestem mamą 2,5 letniej dziewczynki. Jset super dzieckiem. bardzo
mądrym aczkolwiek ostatnio strasznie przekornym. Martwi mnie jednak to, że
jest nieśmiałą wobec dorosłych i dzieci. Patrząc na inne dzieci biegające,
bawiące się razem w kółeczku nie rozumiem dlaczego moja nie chce do nich
podejśc, boi się a nawet płacze. Jestem bardzo kochającą mamą, może nawet za
bardzo, dziecko jest zawsze ze mną, 24 na dobę. Wiem, że każde dziecko
rozwija się w swoim tempie, ale boję s...
-
Witajcie,
Mój 16-mies. synek coraz bardziej jesy ode mnie uzależniony.
Oczywiście to ja z nim spędzam prawie cały czas (mąż pracuje i wraca
do domu późnym wieczorem), ale robi się coraz gorzej. Tylko ja mogę
go nakarmić (od taty nie zje), ja jestem najlepsza do zabawy, doszło
do tego, że nawet na spacery nie chce chodzić z tatą (wcześniej nie
było tego problemu). Jeśli uda mi się gdzieś mu wymknąć zostawiając
z tatą czy babcią chwilę jest dobrze a potem zaczyna mnie szukać i
...
-
Drogie e-mamy rozpaczliwie potrzebuję Waszej pomocy. Moja córka stała się
okropna, nie mogę przy niej nic zrobic żąda ciągle by się z nią bawić. Gdy
tylko znikam na moment przeraźliwie płacze, szuka mnie i jak zanjdzie bierze
za rekę i prowadzi do zabawek. Wracam z pracy zmęczona, chętnie się z nią
bawię ale chciałabym tez coś zrobic w domu. Na razie jestem załamana
sytuacją. Nie wiem czy powinnam jej poprostu pozwolić płakać i nie
ustępować??????????????
-
Próbuję od jakiegoś czasu namówić moją 2,5 letnia córkę do sprzątania po
sobie zabawek. Niestety moje dziecko nie chce nawet o tym słyszeć. Staram
się więc chować zabawki sama i proszę ją o pomoc. Ale Kasia ignoruje mnie
zupełnie. Mam wrażenie, że nie dociera do niej to co mówię. Wczoraj
powiedziałam, że jak nie posprząta to schowam zabawki. Zaczęłam zbierać je
do worka ale ona w tym czasie zajęła się inną zabawą. Zupełnie się tym
faktem nie przejęła. Nie wiem co mam robić? Myslic...
-
Witam!
Mam 2,5-letnią córeczkę - Mati, która od około m-ca ma wymyślonego
przyjaciela- "Dzidziusia".Dzidzius uczestniczy w zyciu naszej 3 osobowej
rodzinki co jakiś czas: chodzi z nami na spacerki, je posiłki, bawi się z
nami, poprostu jest...Czytałam o wyimaginowanych znajomych dzieci jakiś czas
temu , więc pojawienie się Dzidziusia w naszym domu nie zaskoczyło mnie jakoś
specjalnie. Mała jest jedynaczką, nie ma zbyt częstych kontaktów z
rówieśnikami (na codziennych spacerkach n...
-
na e-dziecko nikt nie odpowiada, to może tutaj mi się uda. Mój synek (2 lata
i 7miesięcy) oprócz tego, że nie mówi (z wyjątkiem mama, tata, baba, ja, nie
i ostatnio bum i bach)nie chce bawić się z innymi dziećmi, tzn, takimi w
swoim wieku, czasami aż go paraliżuje, gdy takie dziecko pojawi sie obok
niego. Wczoraj np, na placu zabaw nie chciał iść do piaskownicy, dopóki były
w niej dzieci, jak sobie poszły to zaczął się tam bawić, a jak przyszedł
chłopczyk, to stał jak słup i tylk...