-
Witam, jestem mamą dójki chłopców - 15-miesięcznego i "prawie" 4-latka :-).
Od jakiegoś czasu zadaję sobie pytanie - czy powinnam już stanowczo wymagać
od starszego synka, aby przez jakiś czas (na początek oczywiście niedługo)
bawił się samodzielnie i wylącznie w swoim pokoju.
W zasadzie odkąd pamiętam synek wszelkie swoje zajęcia przenosi do pokoju
rodziców, skutkiem czego obydwoje z mężem nie mamy ANI CHWILI nawet na
rozmowę nie mówiąc juz o chwili ciszy (jak starszy synek szalej...
-
Witam. Mam pytanie do pomysłowych mam i tat:) Czy macie jakieś pomysły na
spędzanie wolnego ( czyli całego dnia ) z maluchem w wieku 14 miesięcy.
Przyznam, że nieraz już sama na siebie się złoszczę,że w kółko tylko klocki,
książeczka i piłka, a na spacery zrobiło się trochę za zimno momentami...
Widzę że mój synek się czasem niemiłosiernie nudzi a ja mam pustkę w głowie i
już nie wiem co mu zaproponować, na co jest odpowiedni moment i chwila.
Powinnam pewnie wiedzieć takie rzeczy, jako ...
-
Od kiedy Wasze pociechy zaczęły się samodzielnie bawić lub choć troszkę same
sobą się zajęły. Jak nauczyć 2,5 roczne dziecko żeby troszkę samo się bawiło.
Z moja córką jestem cały czas w domu i ona nie uznaje innej zabawy jak tylko
ze mną i z tatą, nie mamy chwili wytchnienia ciągle musimy się z nią
bawić.Czy macie jakieś sposoby na to żeby dziecko choć przez chwilę samo się
bawiło?
-
Gdzie w Warszawie, a dokładnie na Woli lub Ochocie jest fajny plac zabaw dla
maluchów, który mogłybyście polecić ? Dobrze żeby było to miejsce
przynajmniej częściowo zacienione.Dzięki za Wasze propozycje.
-
mój synek skończy w lipcu 16 miesięcy. Bawi się z dziećmi w trakcie spotkań
rodzinnych w wieku od 3-5lat. Rodzice tych dzieci zostawiają je samopas no bo
fakt jest taki że potrafią już same sobie dać rade . Alemój maluch jeszcze
nie. Zdażają się takie sytuacje że dzieci zabierają małemu zabawki a on chce
je odebrać ale ja zaczyanm mu tłumaczyć żę teraz np. Ola się bawi tą zabawką
i nie wolno zabierać ale co powiedzieć tej Oli wcześniej kiedy jej mówię żeby
nie wyrywała Aleksandrow...
-
Która się szybko nudzi.
-
mój 6 letni syn ma kolegę, rówieśnika, mieszkamy na jednym osiedlu,blisko
siebie, chłopcy chodzą do jednej grupy w przedszkolu - to tak dla
zobrazowania sytuacji...Po ostatnich odwiedzinach u kolegi na pytanie w co
się bawili syn powiedział mi, że w doktora...Na czym polegała zabawa w
doktora pytam więc? - Na badaniu siusiaka, padła odpowiedź. Inicjatorem był
kolega, mój syn twierdzi,że nie chciał ale uległ namowom. Co powinnam zrobić
w takiej sytuacji? Zignorować? Porozmawiać z m...
-
Mieszkam na parterze, mam okna na plac zabaw pośrodku naszego podwórka.
Rano bawią się tam maluchy,po południu plac zaludnia się starszymi dziećmi, w
wieku wczesno szkolnym, takie 6-13 lat.
O ile doskonale rozumiem że dwu, trzy-latki płaczą i wrzeszczą to nie
potrafię zrozumieć dlaczego te starsze się tak potwornie drą. Nie to żeby
płakały. Rzuci taki piłkę - wrzask szczęścia. Grają we czterech - co chwila
ryk "JEDEN-ZEROOOOOO!" albo "SKUUUUCHA!" Dziewczynki - co minutę "NIE
BAWIĘ...
-
Wlasnie jak to jest z Waszymi pociechami? Pozwalacie na takie zabawy garnkami?
Ja mysle, ze tak nie powinno byc to wkoncu nie plac zabaw i stawrzanie
niebezpiecznych sytuacji. Nigdy nie wiadomo czym maluch pozniej moze
zdecydowac sie zabawic kiedy nie bedzie Nas w poblizu, a o nieszczescie
przeciez tak latwo.
-
Mój synus nie potrafi samodzielnie zorganizować sobie zabawy, więcej -nie
może nawet sam obejrzeć bajki -tylko zawsze z kimś, a najczęściej jest to
Mamusia. Nie mogę przez to nic w domu zrobić pomóżcie proszę jak to zmienić??
Kasia
-
Korzystacie z tego placu zabaw?Ja już wariuje.Cała Warszawa chyba tu
przychodzi.
-
Witam!Jak co dziń byłam ze swoją 15-sto miesięczną córcią na spacerze w parku-
zimno, szaro, smutno...zobaczyłam grupkę maluszków bawiącą się w piaskownicy
i zastanawiam się czy wy pozwalacie swoim szkrabom na zabaę w piaskownicy
Zimą?
-
Dziewczyny, jak nauczyć dwulatkę, że mama czasem musi wymyć gary, ugotować
obiad, albo przeczytać kawałek gazety. Jednym słowem, że jest taki czas
(choćby 15 minut), że dziecko ma się zająć samo sobą. Moja mała jest do mnie
bardzo przywiązana, chodzi za mną wszędzie, wyciąga łapkę po wszystko, co ja
mam w rękach (najgorsze to nóż, igła i książka). Czasem potrafi się bawić
sama, ale bardzo niewiele. Ja nie pracuję zawodowo, więc bardzo mnie ta
sytuacja męczy, bo nie mam chwili odde...
-
Mój ośmioletni syn nie może znaleść towarzystwa do zabaw na podwórku. Jest
delikatnym, wrażliwym chłopcem - jak już ma kogoś do zabawy to biegają,
chodzą po drzewach, ale nie pociąga go rozrywka typu gra w piłkę nożną. Na
podwórku miał dwójkę dobrych znajomych - rodzeństwo dziewczynkę i chłopca.
Teraz dziewczynka woli bawić się z dziewczynkami (mój syn zawsze wolał jej
towarzystwo) i odrzuciła towarzystwo mojego dziecka, a kolega namiętnie gra w
piłkę nożną ze starszymi dziećmi i ...
-
Ciekawa jestem, jak sie forumowicze zapatruja na kwestie odpowiedzialnosci za
cudze dzieci, konkretnie w miejscu: plac zabaw.
Jako,ze moje dziecko pasjami uwielbia sie hustac, czesto go na hustawce
sadzam. Krotki opis: za hustawke robi wielka, ciezka opona na lancuchach.
Takie rozbujane "cos" na duza wysokosc ma niezla sile razenia przy
ewentualnym uderzeniu.
JUz mi sie dwa lub trzy razy zdarzylo, ze dziecko jakiejs mamuski, ktora
przyszla na plac zabaw chyba tylko po to by popl...
-
Mialam dzis taki oto incydent na placu zabaw: mojego 10 mies synka posadzilam
na hustawce dla maluszkow (ktora ma ksztalt krzeselka) i moj maz go hustal,
ja usiadlam sobie na hustawce obok, ktora byla wieksza i zabawialam synka, co
bylo fajne bo malego bawilo to, ze mama husta sie obok i jeszcze do niego
mowi. Kilka metrow dalej siedzialy 4 kobiety na lawce (wszystkie w wieku 50-
60 lat), widuje je tam za kazdym razem, kiedy przychodze z synkiem na ten
plac zabaw. Nagle jedna z nic...
-
Moj prawie 19 miesieczny syn nie potrafi sie bawic z innymi dziecmi, nawet
sam ze soba nie potrafi. W piaskownicy mimo swoich foremek lepsze sa zabawki
innych dzieci ale jego mimo ze sie nimi nie bawi - nie rusz bo wielkie larmo.
N
-
Ja nie potrafię się zmusić, kiedy mój 3,5 letni syn wciąga mnie do zabawy.
Może brakuje mu towarzystwa rówieśników? Kiedy mam bawić się w skiep, czy
jeżdzić samochodzikiem itp. to wręcz zaciskam zęby i przy najmniejszym
pretekście uciekam do innych zajęć. Nie jest mi z tym dobrze ale nigdy nie
lubiałam się bawić z kilkulatkami. Mogę mu rysować, czytać, możemy razem
oglądać atlas przyrodniczy itp. ale nie potrafię na pół godz. zejść do jego
poziomu i bawić się autkami. Czy też tak ...
-
W domu mam niespelna 2 latka ktorego rozsadza wprost energia
a pogoda robi sie coraz brzydsza i wychodzenie na dlugie spacery czy zabawa
na powietrzu czasami wrecz niemozliwa (latem to problemu nie bylo bo
wychodzilo sie na 3h na plac zabaw i dziecko szalalo na swiezym powietrzu)
dlatego od jakiegos czasu szukam w warszawie odpowiedniego miejsca w ktorym
syn moglby sie w miare bezpiecznie wyszalec
niestety te miejsca ktore gdzies tam kiedys widzialem to juz nieczynne s...
-
Chciałabym kupić ten zestaw mojej maludzie, ale jest dość drogi, dlatego
najpierw proszę was o opinie.