-
Za najwazniejsze swoje zadanie uwazam wychowac corke w milosci,rozsadnej,tak
bym sie jej nigdy nie musiala wstydzic.Ustalilam pewne zasady,ktorych sie
trzymam,wpajam jej szacunek do osob starszych i przyrody,zakazuje bicia,ucze
uzywania zwrotow grzecznosciowych.Niby nic nadzwyczajnego,ale...Dzis zabralam
ja na plac zabaw do parku przy Podskarbinskiej,a tam...mnostwo 5-10 latkow
bez opieki,klnacych,wariujacych,przepychajacych mniejsze dzieci.Jeden z
chlopcow znalazl plastikowy,spor...
-
Prawie 2-letnia Zuzia ponownie wszystko robi z tatą,nawet do toalety z nim
się pcha.Jak jesteśmy oboje w domu, to mnie jakby nie było tylko tata.
DOSŁOWNIE WSZYSTKO piciu, zabawy , książeczki, obiad. Tylko jak ja się zbliżę
to wtedy wielki prostest , płacz. Tato się denerwuję, ze nic nie może zrobić,
ja też. Jak jestem tylko z nią, normalnie, nie wpomina taty, bawimy się jest
spokój. Kiedyś już tak było przez jakiś czas, a później przeszło. Wspomnę, że
nie mamy długich wyjadów bez...
-
Na naszym osiedlu jest kilka placów zabaw, dość zadbanych - kilka nowych
urządzeń, stare regularnie odnawiane, malowane, kilka bloków dalej zrobili
małe miasteczko - domki, mostki, zjeżdzalnie - niestety regularnie niszczone.
Ostatnio z moim 2,5 letnim maluszkiem byłam tam i żałowałam, że nie mam
broni. Stadko maluchów bez opieki próbowało powyrywać co się dało, w tym 2 -
wyglądajacych na nie więcej niż 4 latka,rzucających mięsem tak, że uszy
puchły, którym zwróciłam uwagę. Natych...
-
Moja 7 letnia córka od pewnego czasu wymyśliła ze swoją przyjaciółką nową
zabawę, a mianowicie: dziewczynki zamykają się w pokoju i bawią się w tzw.
lekarza czyli oglądają swoje narządy rodne. najpierw nie zwracałam na to
uwagi, wiedząc, że w tym wieku dzieci często się tak bawią. Potem jednak,
ponieważ zabawy zaczęły się powtarzać, rodzice dziewczynki i ja
przeprowadziliśmy z dziećmi poważne rozmowy i daliśmy dzieciom do
zrozumienia, że są to nieopowiednie zabawy. Dziewczynki obi...
-
Byc może podobny wątek już był. Z góry przepraszam, ale nie mam zupełnie
czasu by przeszukać "zawartość" tego forum, więc może się powtórzę.
Mam dwoje dzieci. Starsze 2,5 msc., młodsze 7,5. Przeżyliśmy już początkową
niechęć do młodszego rodzeństwa. Były krzyki, płacz, "nielubienie" mamy.
Teraz starszak oprócz tego, że wyje (dosłownie nie krzyczy, ale wyje) zaczął
używać siły. Wiem, że chce zwrócić na siebie uwagę, ale nie dość, że bije
nas, zaczyna też młodsze. A to zabierze zabaw...
-
nasz syn ma prawie poltora roku. generalnie dobre z niego dziecko :)
ostatnio jednak mamy z nim pewien problem. wiem, ze to wiek pelen problemow,
trzeba byc cierpliwym i przeczekac... opisze jednak nasza sytuacje, moze ktos
cos poradzi.
od niedawna syn miewa od czasu do czasu ataki zlosci. i nie chodzi tylko o
zlosc w momencie, gdy cos dzieje sie nie po jego mysli (trzeba wraca do domu
ze spaceru, wyjsc z wanny itp). zlosci sie rowniez w sytuacji, gdzie nie
potrafimy go zrozumiec. co...
-
W umiarkowany sposób, ale jednak, np. drze albo zgniata stronę z książeczki,
uderza w samochodziki, wali w swój komputerek. Czy stosujecie tylko
perswazje, czy po prostu zabieracie zabawki? Wiem, ze dzieci mają takie
okresy i czytałam tez gdzieś, że należy im się pewna "autonomia" w tym
względzie, w koncu to ich zabawki, co o tym sądzicie?
-
Mój Eryk codziennie jak wychodzimy na spacer urządza "sprzątanie świata", a
mi ręce opadają. Zaczął tą faze swojego życia tuż przed ukończeniem roczku, a
jutro kończy 15 miesiecy.
Wytarczy że namierzykosz i wyrzuca do niego wszystko:kamyki, kwiatki, listki,
ale najgorsze jestto, ze zbiera również kaple po piwie, palskikowe zakretki,
paierki po lodach, cukeirkach itp.
Proszę o radę jak wybić mu z głowy to porzątkowanie ulic i trawników.
Poczatkowo myślałam, ze jak będę mu przeryw...
-
Właśnie wróciłam z ostatniego pewnie w te wakacje dłuższego wyjazdu, i co
dalej?
Na podwórku puściutko, na dworze gorąco, na wakacje w mieście i kolonie za
mała (6 lat), będę w domu, ale mam sporo zaległej pisaniny. Mogę zorganizować
jakieś 2/3 dniowe wypady, ale co z resztą czasu? Brak pomysłów! Możemy na
godzinkę iść na spacer, raz do kina, pograć w coś, ale co z resztą dnia
(bajki, komputer?), ja naprawdę muszę popracować, jak zachęcić ją, żeby na
długo zajęła się sobą? Proszę ...
-
Moja cora ma 4.5roku... Martwię się, bo po prostu non stop udaje bezradną istotkę, domaga się pomocy ze wszystkim, uwielbia być traktowana jak krucha, delikatna laleczka... Tak naprawdę świetnie sobie ze wszystkim radzi, wszystko potrafi zrobić, ale caly czas udaje przed nami i samą sobą, że tego nie umie. Zmuszona okolicznosciami - robi wszystko, ale jednak dąży do tego, by to za nią było zrobione. Chodzi o zwyczajne rzeczy - zakładanie butow ("nie poradzę sobie, pomóż mi"), zakładanie kurt...
-
Witam serdecznie wszystkich rodziców! Pierwszy raz odwiedziłam ten wątek.
Powód? Do tej pory moja córeczka raczej nie potrzebowała towarzystwa ale od
jakiegoś czasu próbuje się włączać do zabaw innych dzieci na placu zabaw. W
sierpniu skonczy 3 latka. Niestety często nie wygląda to sielankowo. Starsze
dzieci odpychają ją, młodsze nie potrafią się często bawić. Sama jestem
niesmiałą osobą i nie chciałabym żeby córka była taka. Czy ją zachęcać pomimo
wszystko i jak tłumaczyć niemiłe zacho...
-
Hej,
wiem, że było juz o tym, ale każdy przypadek jest trochę inny więc
pozwolę sobie napisać o swoim i poprosić o rady :)
Mamy w domu żywego do bólu 3-latka i trochę mniej żywego, ale nie
dużo mniej roczniaka.
Wiadomo, że jest zazdrość, mimo, że od samego początku staraliśmy
się ją zminimalizować to jednak jest.
Głównym problemem jest to, że Starszy bije Młodszego. I o ile jakieś
tam klepnięcie w złości, gdy Młodszy mu coś zniszczy jestem w stanie
zrozumieć i jakoś tam przyjąć...
-
Mam 2,5 letnią dziewczynkę. Super dziecko, baARDZO mądre, bystre już wszystko
mówi. Martwi mnie jednak fakt, że boi się dzieci i dorosłych, ucieka, chowa
się . Dzieci z jej wieku tak ładnie się raze ze sobą bawią, a ona...... Nie
wiem co robić wiem, że kazde dziecko rozwija się w swoim tempie, ale nie
mogę sobie jakoś tego wbić do głowy. Ona ucieka od dziec, ciąglke pyta "a co
one robią" jak jakieś dziecko przejdzie koło niej i niechcący ją szturchnie
to płacze ucieka. Pomóżcie!!!!
-
może mi ktoś polecić sprawdzone miejsca nad naszym polskim morzem, gdzie
można się wybrać z 1,5 rocznym bąblem? Raczej jakaś mała miejscowość, fajny
pensjonat lub kwatery, udogodnienia dla małych dzieci - duże pokoje (mógłby
być apartament na 2 rodziny), możliwość wypożyczenia łóżeczka dla malucha,
plac zabaw, czysta i niezbyt daleko oddalona plaża...
-
Robię dla dzieci (dwóch córek 2 i 4 lata) urodziny w domu (dla naszej
paczki). Sarsza chodzi do przedszkola i nie mam pojęcia jakie są zwyczaje w
tym przedszolu bo mieszkamy tu od kilku miesięcy. Nie mam ochoty robić
imprezy dla całego przedszkola a już w ogóle w jakimś chorym Mc Donaldzie.
Powiedzcie czy dobrym zwyczajem byłoby zakupienie torta i zaniesienie do
przedszkola aby po obiedzie panie podzieliły??? Byłoby po kłopocie.
-
Moja coreczka skonczyla nie dawno roczek i nic ją nie interesuje.ma pełno
zabawek ale najlepiej to woli podchodzic do komputera i wciskać klawisze lub
bawic sie myszka.Ostattnio mąż dał jej nawet starą zepsutą myszke od
komputera ale tą nie chce sie bawić.Nie wiem co mam jej dać aby sie czymś
zajeła abym mogła coś porobić w domu bo zaznaczam,ze mała strasznie płacze i
tylko chodzi krok w krok za mną.pozdrawiam
-
Mam w domu 3,5latka strasznie niegrzecznego(albo mi się tak wydaje)
Np.nie słucha jak proszę by po zabawie posprzatał zabawki,odpowiada,że teraz się bawi i pomimo,że zajęty jest czymś innym biegnie do mających posprzatać zabawek.Albo w sklepie...w kazdym coś chce.Nie kupuję mu zawsze,więc nie wiem kiedy sie tak nauczył?Jak nie kupię jest płacz i miaczenie co doprowadza mnie do szału.Albo spacer.Proszę,by mi nie uciekał a on i tak robi swoje.Jak wołam to z 5 razy i często wogole do mnie nie p...
-
Witam rodziców
Jestem dziennikarką i przygotowuję raport o odwiedzaniu miejsc publicznych z
małymi dziećmi, teraz właściwie modne stało się wychodzenia z dzieckiem, ale
czy miejsca publiczne w Polsce sprzyjają temu? Co wam jest potrzebne np. w
restauracji abyście uznali, że miło tam pójść z dzieckiem, czy ważny jest
podjazd dla wózków, krzesełko do karmienia a może coś więcej, czekam na jak
najwięcej opinii i spostrzeżeń, z góry dziękuję za pomoc.
-
Czesc,
Mam cala mase pytan zwiazanych z wychowaniem chlopca, ktory w lipcu bedzie
mial 2 lata.
Otoz synek generalnie olewa swoich rodzicow - na to wyglada. Bawi sie sam,
bardzo ladnie, chociaz zabawa ta polega glownie na przekladaniu klockow,
samochodow i innych zabawek z pudelka do pudelka i na podloge. Troche jezdzi
samochodami. Toche buduje konstrukcje z klockow, przeglada ksiazeczki itp.
Wyglada to chyba ok.
Niestety jezeli chcemy sie wlaczyc do zabawy to syn nas nie widz...
-
Słyszę to kilkanaście razy w ciągu dnia i od razu po tych słowach jestem
zasypana stertą lalek, misiów itd itp.
Oczywiście bawię się, ale wyznam szczerze, że niecierpię bawić się lalkami z
córeczką (2,8). Z chęcią jej czytam, razem z nią rysuję, maluję, lepię z
plasteliny, ale te lalki... Co dziwne - jako dziewczynka uwielbiałam zabawę w
dom, szkołę, lalki i akcesoria do nich.
A Wy lubicie się bawić ze swoimi dziećmi?