zabawa

(60 wyników)
  • Robi się coraz cieplej a placów zabaw na Jeżycach jak na lekarstwo. Czy ktoś wie jak długo potrwa remont Ogródka Jordanowskiego na Przybyszewskiego
  • w latach '70 i chyba jeszcze '80 w ówczesnym parku Kasprzaka był plac zabaw dla dzieci Wchodząc wejściem głownym po lewej stronie w poblizu Palmiarni stały tam też budki z kiełbaskami :) jakoś wtedy to nei szkodziło ani parkowi ani dyrekcji
  • A dlaczego szanowny pismak nie napisał nic o placah np. na Ratajach??? Co to za raport w którym pomija się wiele istotnych dzielnic Poznania. Podejrzewam, że pismak pocztytał fora tu i tam i napisał "artykuł" wyssany z palca.
  • fajne gwiazdy, tylko szkoda, że nieco przyblakłe....
  • Pewnie ponad połowa mieszkańców osiedla mogłaby się bez samochodu obyć. Kłopot w tym, że w Polsce posiadanie auta jest zbyt tanie, więc sprawiają je sobie ludzie, którzy nie muszą go mieć. W takich miejscach jak os. Przyjaźni - jeden z najlepiej skomunikowanych z resztą miasta rejonów, z pełnym zapleczem handlowo-usługowym - powinno się po prostu dbać o to, by przestrzeń dla aut była ograniczona, droga i trudno dostępna. Wtedy każdy musiałby zrobić kalkulację - czy auto to dla niego konieczno...
  • Słów mi brakuje... Co robić z kretynami, którzy palą na placu zabaw? Trzeba być kompletnym imbecylem (lub imbecylką), żeby wyjść z dzieckiem na plac zabaw i palić ćmiki o metr od bawiących się maluchów! W piaskownicy petów jak mrówków. Zwróciłam dziś uwagę pewnej pani i nastąpiła obraza majestatu oraz seria bluzgów. Chwilę potem na placu zabaw pojawiły się trzy rodzinki złożone z karków i tipsiar. Cała szóstka wyciągnęła fajki i zaczęła okadzać swoje (oraz cudze) dzieci. Po prostu...
  • Interesujący artykuł. Świetne przedsięwzięcie. Ciekawa idea. Ale jak można pisząc artykuł na podobny temat nie pokusić się o zdjęcia? Czytelnik chciałby zobaczyć, jak taki plac wygląda. I siła oddziaływania opisanej idei na nasze ciasne umysły mogłaby być wówczas większa...
  • Plac Wolnosci a nie plac Wolnosci ! Nie widze potrzeby uzywania starej nazwy , dzis Poznaniacy nazywaja ten plac Freedom Plaza .
  • Pani Halina jak co dzień wyszła ze swoim Nero na tzw. spacer w celu osrania chodnika w centrum Poznania. O posprzątaniu tradycyjnie zapomniała. To element tzw. behawioralnej ciągłości, ma się rozumieć. Nie zapomniała natomiast powiedzieć, jak to jej sraluszek był zestresowany petardami noworocznymi, biedactwo...
  • Szukam placu zabaw dla dzieci (takiego wewnętrznego) na urodziny dla dziecka. Najlepiej w pobliżu Przeźmierowa. Jeżeli nie tam to gdzie?
  • czy jest w poznaniu no i oczywiscie gdzie jakis plac zabaw dla maluchow chodzi mi o plac zamkniety w obiekcie z którego mozna korzystac zarówno zima jak i wtedy gdy pada, ile kosztuje wstęp z góry dziekuje
  • Wstyd Panie Kamiński!!! Co to za podejście. Pana obowiąkiem jest jak najszybsza własna inicjatywa i zapewnienie na tym osiedlu ( zamieszkałym w wiekszości przez młodych z małymi dziećmi)bezpiecznego miejsca zabaw.
  • Włodku! Dziękujemy! (I My-Poznaniakom oczywiście też!) ;-)
  • O nowoczesnym budynku w takim miejscu panowie artyści powinni zapomnieć. Nie pasowałby jak Arsenał, czy BWA na Starym Rynku. Te budynki to dopiero szpecą Poznań, choć same w sobie najgorsze nie są. Wszystko zależy od miejsca, gdzie się znajdują. Sam zamek mógłby być lepszy... fakt, ale pozostałe projekty były dużo gorsze... Ja rozumiem młodych architektów, czy artystów-plastyków. Cierpią na brak zamówień, pieniędzy... Pod czaszkami kłębią im się nowatorskie pomysły... odrzucają naśladow...
  • Ta jedna impreza, na której tak w pocie czoła wykańczali się dla nas niestrudzeni w służbie dla miasta i jego mieszkańców funkcjonariusze, ten "roczek" stadionu jest znakomitą kwintesencją tego, czym stało się miasto Poznań pod rządami układu, którego twarzą jest ów nieusuwalny, ufryzowany osobnik.
  • Nie każde miejsce nadaje się na plac zabaw. Wtedy mógłby być tam skwerek z niedużą psią toaletą w kąciku.
  • bardziej by pasował tytuł: Upolitycznić instytucje kultury czyli gry i zabawy redakcji Gazety Wyborczej...
  • Proponuje władzom zainteresować sie placem zabaw dla dzieci który "istnieje" i straszy między punktowcami przy ul. Szydłowskiej i Michałowskiej. Aż dziw że jeszcze nie doszło tam do wypadku! Na poręczach można stracić uzębienie, a pseudopiaskownica służy w dzień pieskom jako szalet a wieczorem tutejszym żulom ciągnącym wino z gwinta. A wszystkim zarządza Wojskow3a Agencja Mieszkaniowa z ul. Dojazd 30, która oczywiscie nie przyznaje się do tego miejsca. Ludzie wołam wiec: przychodzcie tu...
  • no i zabrali dzieciom zabawki. Czym teraz beda sie bawily?
  • I co to ma być? Poklepanie sie po ramieniu? Bo póki co POZBUD nie wygrał żadnego przetargu, a jak wygra to co? Powiem szczerze, że takiej bezczelności się nawet nie spodziewałem. Kruszyński chyba nawet nie zdaje sobie sprawy z tej patologii! A skoro wiceprezydent o układach quasi-korupcyjnych wypowiada sięz najwyższym spokojem to o czym my w ogóle mamy mówić. Grobelozaury osiągają w ostatnich miesiącach Himalaje urzędniczej buty i ignorancji wobec miasta i mieszkańców!
Pełna wersja