zabawa

(255 wyników)
  • Mój czterolatek przeżywa ciężki czas- niedawno się przeprowadziliśmy, potem od września poszedł po raz pierwszy do przedszkola, a ostatnio ma nowe rodzeństwo. W związku z tym zachowuje się strasznie - jest agresywny w stosunku do nas, nie chce robić niczego, wiem, że to śmiesznie brzmi, ale tak jest - nie chce się ubrać, rozebrać, jeść, umyć rąk, pójść do ubikacji, wyjść na spacer, wrócić ze spaceru, nie chce, żeby przyszedł dziadek, nie chce, żeby wyszedł itp. Ponadto chce, żeby STALE bawił ...
  • Moja córka bardzo lubi się ze mną bawić lalkami. Zabawa z jej inicjatywy wygląda tak: jest mama i córka, ostatnio pies. córka pyta mamy czy może mieć psa na co mama zawsze odpowiada, że nie, bo jest za mała (tak jest faktycznie, bo ona chce psa ale my odmawiamy, poza tym ma chomika więc nie chcemy na razie więcej zwierzaków, co jej tłumaczymy). Gdy w zabawie pojawia się pies to zawsze atakuje dziecko, gryzie ją, bo jak córka tłumaczy, jest chory. Dziecko lubi zwierzęta, ma z nimi kontakt, os...
  • Witam, bardzo proszę o podpowiedź, bo sama już nie mam ani pomysłów ani siły. Mam dwoje dzieci, córkę, która ma 3,5 roku i syna, który ma 1,5 roku. Ich przebywanie razem w domu zaczyna być horrorem. Starsza córka zaczyna potrafić się sama zająć zabawą i jest w miarę grzeczna dopóki młodszy brat do niej nie podejdzie. Wtedy zaczyna na niego krzyczeć, odpychać i bić. A mały lgnie do niej strasznie, nie da się zająć jakąś swoją zabawką czy książeczką. Chce się bawić akurat tym co ona, tylko jes...
  • Poradzcie, czy ja jestem przewrażliwiona, czy jednak mam powód do niepokoju. Ojciec bawi się z naszymi córkami (3 i 5 lat) w ten sposób, że klepie je po pupach a one mają z tego świetną zabawę. Tak im się spodobało, że zaczęły w domu przy mnie sciągać majtki i wystawiać pupy i wołają "goła pupa", "mamusi klepnij mnie w pupę". Ja tłumaczę im poważnie, że to nie jest najlepszy pomysł na zabawę. Po to nosimy majteczki, bo pewne części ciała się zakrywa i tyle. A świecenie gołą pupą to nie jest...
  • Witam wszystkich. Nie daleko mojego domu mamy duży plac zabaw dla dzieci, mój 3 letni synek bardzo lubi tam chodzić i się bawić. Jest miejsce z piaskownicą, zjeżdżalnią i takim domkiem dla dzieci, a obok są ławki. Z drugiej strony placu są trampoliny, huśtawki itp. Te 2 części placu oddzielone są jakimiś krzakami i małymi drzewkami i z ławki nie widać dzieci, gdy idą się tam bawić. Zawsze gdy mały biegnie za dziećmi na tę 2 część, idę za nim i nie wyobrażam sobie, że go spuszczę z oka. Plac j...
  • Mój syn (2,5 roku) od jakiegoś czasu (kilku miesięcy) nie lubi już bawić się w to, co kiedyś robiliśmy razem chętnie - puzzle, gry, ciastolina, rysowanie, malowanie Ostatnio obejrzał 2 czy 3 bajki i teraz bawi się tylko w postacie z tych bajek, lubi też małe figurki zwierząt, nie mogę zainteresować go niczym innym. Nie żeby mi to przeszkadzało - zastanawiam się tylko czy to normalne :) czy tak musi być i czy kiedyś minie czy też na zawsze pozostanę już tylko mustangiem z dzikiej doliny ;) ...
  • Chciałam się poradzić Pani Ekspert i Mam w takiej sprawie - moja córeczka skończyła niedawno roczek, od kilku dni chodzę z nią na plac zabaw, na którym jest jednym z najmłodszych dzieci, chociaż wyglądem sprawia wrażenie kilka miesięcy starszej. Dziecko jest bardzo zainteresowane nowym miejscem i innymi dziećmi, lubi wszystkiego dotknąć, tak jak to robi w domu, jednak jej wejście w świat "piaskownicy" jest dla mnie nowym doświadczeniem i chyba nie za bardzo wiem, jak ją wspierać i chronić jed...
  • Witam, Mój synek jest bardzo wrazliwy i ostatnio juz sama nie wiem, jak mam reagowac na jego zachowanie. Chodzi o spacery i wyjscia na place zabaw. Synek się CIESZY, jak na placu zabaw nie ma zadnego innego dziecka i wtedy aktywnie spędza na placu zabaw czas - wejdzie na zjezdzalnie, pokręci się na karuzeli itp (jak dochodzimy do placu zabaw, to mówi: "Mama, nikt!" tzn. ze nie ma nikogo, bardzo zwraca na to uwagę). Wystarczy jakieś inne dziecko i juz rezygnuje z z zabawy. Najgorzej jest, j...
  • Mam z dzieckiem problem zupełnie odwrotny niż autorka drugiego wątku o piaskownicy... dziecko ma teraz 2l 4m. I ogromne poczucie własności! Tak ogromne, że naprawdę muszę mieć nad tym kontrolę. Nauczyłam dziecko, że zawsze należy zapytać, jeśli chce się pobawić czyjąś zabawką (i to działa bez zarzutu, pyta za każdym jednym razem, najczęściej otrzymując odpowiedź pozytywną - chyba to zapytane dziecko jest w szoku, że ktoś postanowił nie wyrywać z ręki i nie brać bez pytania, tylko grzecznie pr...
  • Odkąd jest ciepło chodzimy z córką (22 miesiące )na plac zabaw. Tam się bawi i bardzo lubi tam chodzić, ale jak zbliża się pora powrotu do domu zaczyna się cyrk. Nie da się jej spokojnie wyprowadzić, zaczyna uciekać, wpadać w histerie, kladzie się na ziemi i w konsekwencji wynoszę ryczące dziecko z placu zabaw. Próbowałam sama wychodzić komunikując jej że ja idę i czy idzie ze mną czy zostaje sama. Nie podziałało bo ja już poszłam kawał drogi a ona została, nie goniąc mnie. Próbowałąm tłumacz...
  • Witam, jestem mama 2 dziewczynek - 3.5 i 9 mcy. Obie wesole, mądre, starsza przedszkolak, ja pracuję od 3 mcy, ale nie na cały etat, wiec mam dla mojej dwojeczki czas, codziennie od 14.oo do usniecia, a weekendy 3 dniowe:). problem jednak zaczyna sie, gdy zostajemy same, tj. we trzy. nie wiem, tylko gdzie on lezy -czy we mnie czy w starszej, tj. do czego ja przyzwyczailam. otoz podczas jej wzrostu gdzies przegapilam moment, gdy ciagla opieka nad dzieckem przechodzi w zycie z dzieckiem.. zaw...
  • Proszę o pomoc, czy zachowanie mojego 4-latk jest normalne czy jest może jakimś zaburzeniem. Mój synek bawiąc się np w piaskownicy czy tez w domu nie bawi się po "cichu" tylko zawsze coś mówi. Wymyśla jakieś rzeczy, opowiada "na głos" swoją fantazję i wyobrażenia podczas zabawy. Niejednokrotnie w kościele czy w innym miejscu, gdzie wskazane byłoby aby był spokojny i siedział cicho, nagle coś sobie wymyśli i na głos wypowiada. Nie wiem czy takie zachowanie jest wynikiem jego bardzo wybujałej ...
  • Póki jest słonecznie, dużo czasu spędzamy na dworze, często na placu zabaw, na którym codziennie przed południem spędza czas mnóstwo małych dzieci, od roku do 2,5 lat z mamami, babciami, opiekunkami. Często zastanawiam się nad swoim zachowaniem na tle zachowania innych opiekunów. Mój synek ma 21 miesięcy, uważam, że wymaga jeszcze pilnowania, żeby nie stała mu się krzywda, więc chodzę za nim po placu, czasami trzyma mnie za palec, ale częściej stoję lub idę kilka metrów za nim. Nie pomagam ...
  • Byliśmy w sobotę na ogromnym placu zabaw, chyba około setki dzieci (młody przyzwyczajony tylko do kameralnych; zresztą do tej pory rzadko chodziliśmy, teraz "nadrabiamy") i było bardzo nerwowo... Synek (2 latka) nie dał sobie wytłumaczyć, że zabawki innych dzieci nie są jego i mówił, że są mamy. Płakał, jak nie mógł czegoś mieć. Podbiegał do dzieci, żeby zabrać ich leżące zabawki. Wręczał mi i mówił, że to są mamy zabawki. Denerwował się, że inne dzieci korzystają z atrakcji na placu, bo on c...
  • synek 1 rok przez 8 godz dziennie jest z babcią i w tym czasie babcia nie odstepuje go na krok, my z mężem staramy się zachęcać go do samodzielnej zabawy i nie wtrącamy się gdy widzimy że zajął się sam jakąś zabawką, oczywiście bawimy się z nim gdy mały chce ale takie krótkie momenty gdy sam się sobą zajmuje też cieszą :-) zauważyłam natomiast że synek wykorzystuje zachowanie babci i przy niej sam ani na chwile nie pobawi się albo nie ma takiej szansy, po powrocie do domu jest ...
  • witam, moj syn (niecałe 3 lata) chodzi do przedszkola tydzien czasu. Wczoraj ze znajomą i jej starszymi, szkolnymi juz córkami, umowilysmy się na placu zabaw przedszkolnym. Dzieci fajnie się bawily (moj wiadomo ze względu na wiek "bawił się" z nimi, ale też i oddzielnie). caly czas obserwowałam moje dziecie co robi, znajoma zajeła się rozmowa ze swoją koleżanka. W pewnym momencie jedna z córek znajomej stała na schodach do zjeżdzalni, moje dziecko za nia. Zaczeła machac noga do tyłu. Nie...
  • prosze o podpowiedz jak zachecic dziecko do samodzielnej zabawy, moj 3 latek ciagle potrzbuje kompana, wlasciwie nie bawi sie sam, tylko razem ze mna, mezem lub babciami, chce razem budowac, ogladac ksiazeczki, jezdzic autami itp, jak tylko damy mu jakies zadanie, to zaraz przybiega i prosi chodz ze mna, pomoz mi itp, przy wspolnej zabawie bardzo ladnie wspolpracuje itp, dodatkowo jest bardzo zywym i bystrym dzieckiem, ja zrobilam ten blad ze od malenkiego poswiecalam mu bardzo ...
  • Chodze często z dzieckiem, ktore ma 2 lata 4 miesiace do piaskownicy. Ma swoje wiaderko, foremki itd. Oczywiscie zabawki innych dzieci zawsze sa lepsze. Nauczyłam ja, ze zanim wezmie trzeba sie zapytac czy może pozyczyc. Nauczyla sie tego i pyta. Ale niektore starsze dzieci nie pozwalaja sie bawic swoimi zabawkami. (Maja do tego prawo.) Wtedy moje dziecko i tak zabiera, ale starsze oczywiscie z powrotem zabiera. Nie pozwalalm corce zabierac jesli dziecko nie chce pozyczyc. Ale jesli inne dz...
  • Witam wszystkich, szukam sposobów na uspokojenie niemal 2 letniego synka po wizytach, zabawie u dziadków. To są szaleństwa wszelkiej maści, bez żadnych zakazów, dziecko robi co mu się żywnie podoba, steruje nimi, niczym marionetkami - pozwalają sobie na to, co więcej absolutnie nie stosują się do naszych próśb o nie rozpuszczanie dziecko, ponieważ twierdzą, iż od tego właśnie są - dla mnie to żaden argument, bo na moje barki spada póżniej doprowadzenie synka do równowag, on po tych za...
  • Witam! I proszę o radę... Mój synek ma 2,5 roku. Ja nie pracuję więc jestem z nim w domu, wymyślam zabawy(którymi się dość szybko nudzi:( Najlepeij jakbym mu włączała ciągle bajki w tv...czasami ogląda czasami nie! Od zawsze jest "prędkuskiem" wszędzie wejdzie wszystko dotknie wiadomo ciekawy świata. Na ogół jest kochanym dzieckiem ale...no własnie to ale...staram się wychodzić z nim na plac zabaw! I tu zaczyna się problem...a to obsypie inne dziecko piachem(fest:( a to znów hustawką u...
Pełna wersja