-
moj 3 letni syn bardzo upodobal sobie koty.
my aktualnie nie mamy zwierzat( mielismy psa ale nie zyje pd kiedy synek mial
rok wiec go nie pamieta).
w naszej rodzinie u dziadkow sa akurat psy ale my lubimy wszystkie zwierzeta
bez preferencji.
tak jak napisalam na poczatku syn bardzo lubi koty- zywe dachowce, w bajkach,
ksiazkach.od okolo mieiaca, moze dwoch UDAJE kotka na co dzien. miauczy, chce
pic mleko z miski, chodzi na czterech konczynach.
mowi, ze nie on jako chlopiec lecz on...
-
Witam serdecznie. Moja córeczka jąka się juz dobre parę miesięcy. Chodzi do
przedszkola i jest z niego zadowolona. Raz jest lepiej, raz gorzej.
Zauważyłam, ze to zależy od emocji, zdenerwowania itp. I tu mam wątpliwości.
Jak takiemu dziecku powiedzieć, ze idziemy leczyć mowę. Ona to nazywa-jak ma
czasami wielkie kłopoty, ze jej głos umarł. Jak to usłyszałam, to chciało mi
sie wyc z żalu. Jak to wygląda z wyjściem do logopedy, jak tłumaczyć to
dziecku, a może nie mówić nic. Przecież ona ...
-
co zrobić. Czy zabronić pouczania młodszego, karania? Czy młodsze
dziecko nie pogubi się w tych rolach i wzorcach zachowań?
-
Mam 3-letniego synka, który jest bardzo ruchliwym dzieckiem. Ciagle jest w
biegu, nie może w spokoju zjeść posiłku, trudno jest mu się skupić kiedy
zaczynam go uczyć, np. liczyć. Nie potrafi sie skoncentrować na dłużej.
Martwię się, że będzie miał później problemy w szkole. Poza tym, często wpada
w złość, krzyczy, próbuje wymuszać płaczem. Ja staram się nie ustępować ale
mąż niestety często daje mu to, czego syn akurat oczekuje. Ogólnie jestem
zadowolona z jego rozwoju bo ładnie m...
-
Wiem, że bunt dwulatka jest naturalnym etapem rozwoju, ale
zachowanie mojego dziecka bardzo mnie niepokoji.
Synek jest agresywny w stosunku do dzieci.Na placu zabaw gryzie
dzieci np. ostatnio ugryzł dziewczynkę w raczkę tylko dlatego, że
podeszła do jego wózka i poprosiła mnie o jego zabawkę; na
zjeżdżalni uważa, że może tylko on zjeżdzać, kiedy pojawi się ktoś
inny od razu bije, krzyczy i gryzie; kiedy ktoś próbuje wyrwać mu
zabawkę broniąc się zachowuje się tak samo; ostatnio z...
-
zacznę od tego, że moja 4letnia córeczka jest bardzo wrażliwa. bardzo bardzo.
ostatnio była w szpitalu (zapalenie płuc), i mam wrażenie, że nie potrafi się po tym szpitalu dziewczyna pozbierać.
o szpitalu rozmawiamy (mówimy o wenflonach, o tym, że bolało, ale że dzięki temu jest teraz zdrowa, etc)
ale największy problem mamy z jedzeniem i wypróżnianiem się.
w szpitalu miała biegunkę - teraz boi się wypróżniać (wstrzymuje!). jak już się wypróżni to nie chce jeść, bo będzie musiała się wypr...
-
Młody (16 mies.) wskazuje przedmiot i mówi yyy..., czyli prosi bym nazwała ten przedmiot.
I nazywam, oczywiście.
Sęk w tym, że czasami mówi to "yyyy" właściwie tylko z przerwą na moją odpowiedź.
Czyli jest yyy - lampa, yyy - krzesło, yyy - drzewo, yyy - samochód, yyy -....
Potrafi tak długo, długo...
Jak nie odpowiem to jest "yyyyyyyyyyy"... :-)
Zastanawiam się, czy można sprawić, by to "yyyy" zamienić na coś innego. ;-)
Długotrwałe yyyy bywa męczące, jak się domyślacie. ;-)
-
Witam moja corka 2,5 letnia nie chce sie dzielic zabawkami z innymi
dziecmi,nie chce nic pokazac swojego,wszytsko sie konczy uderzeniem
kogos i placzem! Na placu zabaw nie da nikomu zjechac ze zjezdzalni
ani sie po bujac na hustawce bo mowi ze to jej jest! Jak mam
reagowac ja juz nei mam do tego sily:( z zadna zabawka nie moze
wyjsc na dwor bo inne dzieci chca zobazcyc a ona odrazu bije i
kplacze! My jako rodzice tacy nei bylismy i nie jestesmy ze wszystko
dla siebie,co mam robi...
-
1. Wyrzuca zabawki z krzesełka do karmienia i domaga się, żebym podnosiła. Jak
nie podnoszę - oczywiście protest.
2. Na spacerze - czasami chciałby praktycznie cały czas być na rękach.
Jak nie biorę - protest. Ulegam, choć wiem, że to chyba nie jest dobre
rozwiązanie...
-
Witam. Jestem mamą żywiołowego 2,5- latka. Synek zaczął mówić
pełnymi zdaniami jak miał półtora roku. Teraz zna większość marek
samochodów (ROZPOZNAJE JE PO ZNACZKACH I KSZTALTACH), umie liczyć do
10 i rozróżnia wszystkie kolory. Jest obecnie na etepie DLACZEGO?
Lubi oglądać ze mną książeczki, ale zauważyłam, że od jakiegoś czasu
interesuje się słowami i literkami. Chciałabym rozpocząć z nim naukę
czytania, ale nie wiem, jaka metoda będzie najlepsza.
Czytałam, żeby pisać na kartka...
-
Macie jakies pomysły/argumenty na konfliktowe sytuacje. Jest dwoje dzieci i np wczoraj po południu jedno chce isc na plac zabaw, drugie nie chce i chce natychmiast wracac do domu?
Co robic? Którego zdania i decyzji posłuchac, nie dajac tymsamym porazki dla drugiego?
Jak rozwiazujecie takie sytuacje.
W kilku takich podobnych sytuacjach starałam sie ustalic jak mi bardziej pasowało, ale zawsze któres z nich jest poszkodowane i mam pozniej wyrzuty sumienia. Jak to ogarnac?
-
Moja córka ma 2,5 roku, od września 2008 chciałam ją posłać do przedszkola, ale teraz się zastanawiam... Sytuacja wygląda tak: Moja córka jest dzieckiem bardzo nieśmiałym, niezbyt sobie radzi wśród rówieśników. Nie wiem, czy za rok to się zmieni, ale podejrzewam, że nie za mocno. Nie chciałabym jej puszczać "na głęboką wodę", bo sądzę, że dla niej byłoby to dużym stresem i zamiast się otworzyć na dzieci, zamknęłaby się jeszcze bardziej. Może zostać w domu jeszcze rok, bo jestem w ciąży, po k...
-
Nasza córka ma 6 lat. Jest bardzo żywa, aktywna, nie lubi się
nudzić, ale też nie ma raczej problemów ze znalezieniem sobie
jakiegoś zajęcia. Uwielbia zabawy ruchowe, ale tez potrafi godzinami
siedziec i wyklejać coś, rysować. Jest bardzo uparta i złości się,
kiedy coś nie wychodzi po jej myśli. Od pół roku ma młodszego brata,
którego bardzo kocha. Jest naprawdę wspaniałą starszą siostrą -
bardzo troskliwą i opiekuńczą.
Problem w tym, że kiedy byłam w ciąży ona zaczęła się "inac...
-
Witam. Mój synek ma 15 miesięcy. Bardzo lubi się kąpać w wannie.
Niestety, nawet przypadkowe włączenie prysznica kończy się strasznym
płaczem i ucieczką z wanny. Podobnie reaguje na odkurzacz,
sokowirówkę, suszarkę do włosów...
pozdrawiam
-
Witam! Mam nadzieje uzyskać tu trochę wsparcia i przede wszystkim jakies
rozsądne rady. Sytauacja wygląda tak:
Nasz BartuS (za dwa tygodnie trzecie urodziny) jest bardzo nie grzeczny. W
ogóle nie reaguje na polecenia, nie jesteśmy w stanie nakłonić go np. do
wypicia lekarstwa, tak jakbyśmy w ogóle nie mieli na niego wpływu. Z jednej
strony jest mądrym dzieckiem i nie boję sie np. że na spacerze wbiegnie na
ulicę. Ale w domu ustaliliśmy parę zasad bezpieczeństwa i nie potrafimy ich
wyeg...
-
Wczoraj wieczorem pierwszy raz nie umialam sobie poradzic z moim 1.5 roczniakiem. Czuje sie z tego powodu paskudnie. Jestem z natury lagodna osoba i mam bardzo duzo cierpliwosci, ale wczoraj cos mi nie wyszlo....Zaczelo sie od prosby o zmiane pieluszki. Na poczatku byla zabawa i zachecanie. W koncu po 30 minutach nie wytrzymalam. Zlapalam malucha biegajacego na bosaka z golymi nozkami i sila przytrzymalam. Wyrywal sie, krzyczal, poplakal, a ja nie ustapilam. Przytrzymalam i ostro powtarzalam,...
-
Witam.
Moja córeczka ma 2 lata i 8 miesiecy. Od zawsze boi się bardzo
różnych przedmiotów i sytuacji. próbowałam Jej pomóc. Słyszałam
jednak bardzo rózne opinie na temat zachowania córki. Ponieważ w
gabinecie lekarza ( niekoniecznie w białym fartuchu) Zuzia wrzeszczy
tak, ze brak jest jakiegokolwiek kontaktu z Nią w tym czasie.
Pediatra twierdzi, że przejdzie jej, psycholog uważa że nalezy
włączyć leki uspokajające.
Zuzieńka boi sie np. nowych ubrań, "miarki" do stópek w skl...
-
Witam!
Jestem mama wczesniaka z 32tc. Jacus ma teraz 23 mies. i ostatnio zaczelismy
zauwazac (lub moze nasilily sie) dosc dziwne zachowania.
Synek mial wzmozone napiecie miesniowe (byl rehabilitowane), ale nadal jest
dosc spiety, sztywny, ciagle biega i gdzies spedzi (ma swoje "misje"). Ma
dziwne "obsesje" na punkcie np. sprawdzania raczka czy cos jest zimne czy
cieple (pokarmy), bardzo akcentuje, gdy cos upadnie, wola wtedy "bam, bam,
bam". Gdy jest jakis halas (np. ktos puka, lub wie...
-
Synek (4lata)do tej pory w miarę posłuszny, energiczny, ale zachowujący się
raczej poprawnie, z dnia na dzień zaczął okropnie marudzić, przy tym płakać o
byle co
w domu to jest do przeżycia, najgorzej jest na spacerze, bo wyje o rzeczy, na
które nie ma wpływu (że panowie ocieplają blok, albo, ze swiatło jest zielone,
a on chce, żeby było czerwone)
Ciagnie mnie za rękę w drugą stronę, szarpie się, chce wymusić płaczem loda
czy zabawkę (to juz niby norma)
ostatnie dwa spacery, to by...
-
S. ma niecałe dwa latka.
Jesteśmy u jego kolegi. S. chce zabawkę, którą trzyma kolega (lat 5).
I już widzę, że zbiera się mu na płacz.. Więc proszę tego kolegę, namawiam, żeby dał S. zabawkę, bo się rozpłacze itp. Czy dobrze robię (wiem, ze dzieci w takich sytuacjach powinny radzić sobie same, ale kolega jest znacznie starszy).
Mam tendencję do "wyręczania" go w sytuacjach społecznych, ale mam tego świadomość i pracuję nad tym. :)
Już widze, że w trudnych sytuacjach to mnie prosi o pomoc...