-
zbliża się mikołaj i jest mi przykro kolejny raz ;-(
źle mi z tym bo przeciez powinnam się cieszyć z kazdego drobiazgu...
jestem mamą 3letniej dziewczynki, mój szwagier ma 2letnia córę i zdecydowanie
lepszą sytuację materialną, zabawka za 300zł to dla nich zaden problem podczas
gdy nam 300 zostaje na zycie, czasem mniej...
ale do rzeczy - nie rozumiem jednego dlaczego babcia -tesciowa zawsze im
kupuje markowe,drogie zabawki argumentując "nie wypada iść do nich z byle
czym..." podczas...
-
coś na przyszłość, w sensie - bajki na Video, komputerowe programy
edukacyjne, książki (atlasy, enycklopedie), zabawki (kolejkę elektryczną,
rower górski itp). Pytam, ponieważ akurat teraz stać mnie na to, nie wiem jak
będzie w przyszłości, poza tym mam też gdzie to przechować.
Robicie takie przyszłościowe zakupy?
-
Czy są tu jakies mamy, które mają za sobą przeprowadzkę z dziećmi? Za miesiąc
przeprowadzamy się do nowego domu i kompletnie nie wiem, jak to wszystko
zorganizować. Dzieci są małe, nie ma tez na co liczyć, że ktoś się nimi przez
parę dni zajmie. A przez siedem lat małżeństwa nazbierało się trochę gratów,
oj nazbierało. Macie jakieś pomysły na "bezbolesną" przeprowadzkę. W co się
pakowałyście, w jakiej kolejności? Pomóżcie proszę, bo mi skóra cierpnie.
-
Byłam dzisiaj świadkiem konfliktu pokoleń i interesów w przedszkolnej szatni.
Bardzo wkurzona mama wrzeszczała na płaczącą córkę, że nigdy nie kupi jej
różowej bluzeczki, bo... nienawidzi różu!!! Dziecko płakało, pokazywało na
różową bluzeczkę koleżanki i prosiło: kup mi taką... Nie rzucało się na
podłogę, nie tupało, nie histeryzowało, chciało tylko różową bluzeczkę. No,
właśnie: tylko czy aż???
Czy dziecko nie ma prawa wyboru? Czy musi mieć taki sam gust, jak mamusia?
Wiele dzi...
-
Jestem okropnie zła i rozżalona. Chrześnik męża miał 7 urodziny w sobotę i
marzył o torze wyścigowym takim dla samochodów, koniecznie żeby jechały do
góry nogami. Znaleźliśmy taki w jednym z supermarketów za 79zł. Po wielkiej
radości z prezentu, chłopaki poskładały tor i przejechali 2 razy.... po czym
samochód spadł z rolercastera i coś się odłamało uniemożliwiając dalszą
zabawę. Wściekła jestem jak nie wiem co. W końcu 79 zł to nie mało a nawet za
dużo żeby tylko 2 razy się pobaw...
-
w ciagu dnia? chodzi mi o to, że muszę np. sprzątać, pozmywać czy poprasować a
małą domaga się zabawy. Staram się z nią bawić jak najwięcej ale nie zawsze
mogę. Mam z tego powodu wyrzuty sumienia. Czy wy też tak macie?
-
toyactiv.pl/?showProdukty=60
był o tym wczoraj "artykuł" w pewnej bardzo "ambitnej" gazecie. Ci kretyni sugerowali tam że to zabawki dla dzieci!! Czy ktoś normalny może tak pomyśleć czy ja jestem dziwna?
Czekam na opinie :)
-
Czy dziecko juz od najmłodszych lat powinno sie uczyc walki o swoje?
Od złobka itd...
Coż mnie taka postawa troche zaskakuje? Ale czy jest zla?
Jaki pogląd macie na to emamy?
Pozdrawiam
PS. Ja swojego staram sie nie uczyc walki i swoje - ale może w tym świecie to
błąd...
-
Hej mamki! Był kiedyś na forum " Ciąża i poród" wątek "ile miesięcznie
kosztuje ciąża".Skłonił mnie on do okrutnej (aczkolwiek prawdziwej) refleksji
nad tym, ile miesięcznie wydaję na swoją prawie dwuletnią córę. Wiem,że
dziecka nie powinno się "przeliczać" na pieniądze,ale przecież inwestujemy w
swoje pociechy,prawda?:)Moja "inwestycja" to średnio:
pampersy około 100 zł
chusteczki nawilżane - 30zł
kosmetyki,zabawki,ubranka -na szczęście "dokładają się" dziadkowie- więc-
ok.10...
-
Czy zastanawiacie się nad żłobkiem dla dziecka? Czy uważacie, że to dobre rozwiązanie czy absolutna konieczność?
W jakiej sytuacji zdecydowałybyście się posłać dziecko do żłobka - czy tylko wtedy, gdy nie byłoby innego wyjścia?
Napiszcie i wadach i zaletach żłobka.
-
Piszę pod nowym nickiem.
chcę z siebie wyrzucić kilka spraw, nie chcę żebyście mnie pocieszały czy
pouczały. Wiem,ze spotkam się może z dezaprobatą, ale musze to z siebie
wyrzucić.
Jestem złą matką ... tak mi się wydaje. Staram się, ale czasami odpuszczam bo
już nie daję rady.
Mój starszy syn nie jest łatwym dzieckiem, nie słucha się, pyskuje, nie chce
odrabiac lekcji. dzisiaj np. 3 godziny toczyłam walkę by posprzątał w swoim
pokoju - na nic. Potrafię mu wlać w dupę i to ni...
-
Gdy urodziła się moja starsza córka zapisałam ją do pediatry w naszej
przychodni, lekarka wydawała się symaptyczna, była miła dla córki (zwłaszcza,
że wtedy jeszcze prawie wcale nie chorowała) i moja córka też bardzo lubiła
chodzić do pani doktor. Ostatnio jednak coraz częściej nachodzą mnie
wątpliwości, szczególnie po ostatniej wizycie u tej lekarki. U lekarza byłam z
młodszą córką, ale starszej nie miałam z kim zostawić więc poszła z nami. W
gabinecie córka nie zachowywała się zbyt sp...
-
Sprawa ma się tak... . Mieszkamy w bloku i z naszego balkonu widać balkon
sąsiadów (tak jakoś dziwnie nasz blok ma ;-)). No nie ważne. Więc sąsiedzi Ci
(małżeństwo w średnim wieku) byli mi wręcz obojętni, ot takie tam
grzeczności: dzień dobry, dowidzenia, etc.,etc. ... . Aż dziś... ni z tego,
ni z owego, sąsiadka zaprasza mnie do siebie. Hyh... Lecę przerażona i myślę
w duchu, że pewnie mi rzeczona sąsiadka nawtyka, że dziecko za głośno śpi,
albo że mąż podczas transmisji meczu zm...
-
Mamy posiadaczy koników na biegunach poradźcie proszę czy warto kupić
takowego? To spory wydatek, nie jestem pewna czy Majusia będzie chciała
korzystać. Czy Wasze pociechy ujeżdżają? W dzieciństwie bardzo pragnęłam
takiego i nie wiem, czy to nie dlatego tak uparłam się na tego konia.