-
tak dla odmiany ;)
jakie wspolczesne zabawki uznajecie za najbardziej koszmarne , badziewne , straszne itd ?
-
Ja rozumiem, że polska języka być trudna, ale myślałam, że artykuły ktoś -
chociaż pobieżnie sprawdza przed publikacją...
Co to za bełkot? Z powodu braków kadrowych zatrudniają małpę?
-
Znakomicie, a wyrok powinien być jednoznaczny - całkowity zakaz sprzedaży takich zabawek tej firmy która coś takiego robi w Polsce. A dystrybutorom wsadzić kary po 80% wartości sprzedawanego towaru.
Bezpieczeństwo dzieciaków na pierwszym miejscu!
-
Drogie Mamcie,
jak to jest? nie wiem już naprawdę czy to ja jestem przewrażliwiona
czy jaka cholera?
Mam 3 znajome z dziećmi w wieku przedszkolnym, powiedzmy sobie na
poziomie niższej niż średnia krajowa (do tej pory nie było to dla
mnie problemem)i tu zaczynają się schody...
Kupujemy z mężem dziecku drogie zabawki, których synek nie psuje
tzn. jeśli jest ewidentne badziewie to łamie się to dosłownie w
rękach, ale te lepsze służą długo.
W czy problem? Dwójka dzieci dwóch różn...
-
Tak sie zastanawialam nad tym. Ja mieszkam na stale w USA (choc
bardzo czesto bywam w Polsce) i tu tak gdzies co dwa tygodnie moj
maz wywozi zabawki, ktore znudzily sie synowi, do sklepu, ktory
pozniej po niskiej cenie wystawia je do ponownej sprzedazy. A
poniewaz moj syn szybko nudzi sie zabawkami i kupuje sie mu kolejne,
dostosowane edukacyjnie do wieku, wczesniejsze nie chcemy zbednie
magazynowac. A jak Panie rozwiazuja ten ,,problem". Sa w Polsce
punkty gdzie mozna odstawic ...
-
czy Waszym zdaniem ma sens zaciąganie kredytu(suma ok.dwóch tysięcy)
po to tylko,żeby nakupić dwuletniemu dziecku edukacyjnych zabawek???
-
Małż prosił o zadanie tego pytania, celem sprawdzenia czy zbytnio nie
odbiegamy od normy:P
Jak często kupujecie zabawki dzieciom? Bo ostatnio wychodzi nam na to, że
każda wyprawa do marketu konczy sie przywleczeniem jakiejs kolejki, autka albo
innego badziewia, które mi sie potem po mieszkaniu wala.
-
No koszmar normalnie, po świętach trochę ich przybyło i właściwie wszystko
jest za głośne. Syn dostał od dziadków np. kolejkę Tomka, uciechy co nie
miara, ale nam już głowy pękają. Do tej pory już kilka takich zabawek
wyleciało z tego powodu do piwnicy (dziwnym trafem zawsze prezenty od
dziadków:)), ale tego nowego Tomka przecież mu nie zabiorę. A przecież zabawki
mają jakieś atesty, ktoś je sprawdza (nie mówię o jakimś badziewiu z bazaru) i
dlaczego tak głośne zabawki są dopuszczane do...
-
www.tvn24.pl/-1,1582802,0,1,zabawki-robia-dobrze-tylko-chlopcom,wiadomosc.html
Same ciekawe rzeczy dziś na portalu tvn24, zasypię was dziś :P
No jeśli mam się przyznać to oprócz standardowych marzeń o lalce z długimi
włosami bardzo brakowało mi w dzieciństwie zabawek typu lego, gdzie nad tymi
klockami trzeba trochę pogłówkować i innych edukacyjnych, z którymi wtedy było
kiepsko.
Na szczęście były gazety z łamigłówkami, które uwielbiałam oraz bardzo szybko
nauczyłam się grać w ka...
-
Wesołych swiat zycze temu kto pakuje zabawki Fisher Price-
dziecko ,potem ja,potem tata-w sumie pół wieczoru dłubalismy
niczym odpkowana została jedna zabawka-koszmar.Po co to wszystko
-
Otóz dziś rano leci spot reklamowy /w miedzyczsie jakiejś bajki/. Reklamy
zabawek oczywiście to normalne i wcale mnie to nie burzy.
Zauważyłam jednak pewną prawidłowość. Zabawki dla dziewczynek mają uczyć jak:
zmieniać pieluszki, karmić dziecko i tak żeby mu się odbiło, sprzątać czy
zrobić dobry obiad /tu zestaw śniezka + 7 krasnoludków którym musi posprzątać
i ugotować/. Podczas gdy chłopcy mają do dyspozycji zabawki do zabawy i tylko
do zabawy/ wyścigi, klocki itp/.
Dziewczynki ma...
-
To tak a propos swiatecznych prezentow. Moj syn ma 2 i pol roku a
ilosc jego zabawek mnie "przeraza" sa wszedzie, w naszym pokoju, w
pokoju zabaw, 3 pelne pudla leza w garazu, nawet u mnie w pracy
gdzie czasem zaglada tez zawsze cos sie znajdzie do zabawy, no i
kilka zabawek ma tez u niani...
Ja sie bardzo ciesze ze maly jest "rozpieszczany" tymi zabawkami
przez cala rodzine, tylko jak widze czym on sie tak naprawde bawi to
zastanawiam sie komu oddac te zabawki - bo to nieznaczn...
-
Co robicie z zabawkami, gdy dziecko z nich "wyrasta" i przestaje sie bawić?
Oczywiście pytanie dotyczy zabawek nieuszkodzonych.
Moja mama trzymała dobre zabawki przez kilkadziesiąt lat i teraz dla mojego
synka większość z nich to ulubione rekwizyty. Ale mnie przeraża tworzenie w
mieszkaniu magazynku zabawek :-(
W pobliżu naszego miejsca zamieszkania nie ma żadnych instytucji typu Dom
Dziecka, gdzie można by to oddać, a poza tym nawet nie wiem, czy chcieliby
takie "używańce".
-
Moja córeczka ma 14 miesięcy, moja teściowa jest w niej zakochana po
uszy, przy każdym spotkaniu zasypuje małą conajmniej 2 zabawkami. No
i wszystko było by pięknie gdyby nie to, że te zabawki to taki
najtańszy odpustowy badziew, z którego co chwilę coś odpada, łamie
się, albo gra przerażająco głośno. Przez całą wizytę babci modlę
się, żeby mała nie zrobiła sobie krzywdy, a potem wyrzucam taką
zabawkę. Ja totalnie nie potrafię zwracać uwagi teściowej. Jak
myślicie, jak jej to po...
-
Witam Mamy,
mam pytanie, apropo oddania zabawek dla dzieci ponizej 5 lat.
Chcialabym zeby te zabawki trafily do domu dziecka lub organizacji
wiarygodnych wspomagajacych potrzebujacych.
Na terenie mazowieckiego moge nawet je osobiscie dostarczyc.
Mozecie cos podpowiedziec??
-
Jak w temacie.
Zrobiłam generalne porządki w pokoju syna. I mam całe pudlo zabawek,
ktorymi synek albo już się nie bawił, albo nie bawił się nigdy.
Zabawki są w stanie idealnym - bez zadrapań, uszkodzeń, z całymi
naklejkami, bo te bardziej zużyte po prostu wyrzucam. Tych wyrzucić
mi trochę szkoda - mogą sprawić radość jeszcze jednemu dziecku.
Tylko nie wiem, można tak pojechać do Domu Dziecka i powiedzieć, że
się ma zbędne zabawki i chce się oddać?
-
Czy ktoś prał zabawki z maty?!!!W ilu stopniach? I co z tego wyszło.
-
Czy wypada powiedzieć osobom odwiedzającym nas i nasze dwie pociechy (2-latek
i 9-miesięczniak), że nie chcemy, aby przynosili więcej zabawek? Bo finał tych
dwuletnich odwiedzin dzieci jest taki, że w naszym mieszkaniu wszędzie walają
sie zabawki, mimo ze nie pamietam, kiedy ostatnio kupiliśmy z mężem coś do
zabawy. Z wiekiem i gabaryty ich sie zwiększają, a ja mam już tego dość. Gdzie
oddajecie zabawki? Rozumiem, ze innym wybieranie zabawek dla dzieci
(nieswoich) sprawia frajdę, ale ni...
-
Uzbierało mi się sporo różnych rzeczy po dzieciach - zabawek, ubranek, pierduł typu rondo kąpielowe i zastanawiam się co z tym zrobić. Wiem, że te lepsze, markowe mogę sprzedać na Allegro a co z resztą ? Nie będę przecież wystawiać grzechotki czy książeczki dla malucha, która kosztowała 3 zł a wyrzucać trochę mi szkoda.
Czy są jakieś organizacje, które zbierają takie rzeczy dla biednych ? A może zanieść do Kościoła ?
-
tesciowa wczoraj slyszala w TV ze jakies gumowe zabawki sa toksyczne, te sprowadzane z chin, czy ktoras z Was tez to slyszala? o co dokladnie chodzi?