-
... napiszcie, jak sobie radzicie ze swoimi pociechami. Bo mi coraz częściej
brakuje pomysłów. Moja córcia stała się uparta, wszystko robi nam na przekór,
czasami mam naprawdę dość. Wiem, że to taki trudny czas, ale jak go przeżyć?
Jedzenie - koszmar, rozlewanie, spadanie z krzesła, ciągły pisk "Ja chcę to,
ja chcę sama, bez tego, już nie będę, jestem najedzona, mamusia ma
karmić!!!!" itd. Do tego koszmarne odgłosy, siorbanie, czasami wypluwanie
jedzenia. Generalnie dziecko przyję...
-
Słuchajcie, było tu kilka wątków na temat piaskownicy, stosunków między
ludzkich i zabierania zabawek. Ale ciągle wystrępują jakieś nowe sytuacje,
wyzwania...
Ja np. aktualnie chciałabym mieć pod ręką listę sytuacji, w których należy
reagować, i tych, których rozwiązanie pozostawić dziecku.
No bo tak - moja córeczka ma zabawki, bawi się - inna dziewczynka bierze
sobie jej foremkę (która aktualnie nie jest jej potrzebna). Domi zauważa to,
jest zła, nie pozwala (chociaż, jak mówię...
-
Drogie emamy,
czy Wasze dzieci też tak egoistycznie podchodzą do swoich zabawek?
Moja dwuletnia córeczka wczoraj wprawila mnie w oslupienie swoim zachowaniem.
Przyszla do nas koleżanka z dzieckiem w podobnym wieku, a moje dziecko nie
pozwolilo dotknąć żadnej z "miliona" swoich zabawek, biegala krzycząc "oddaj
to moje!" doprowadzając się do takiego stanu emocji że gdyby nie zdrowe
serduszko to chyba zeszlaby na zawal ;)
Bronila doslownie wszystkiego, wspomnianych zabawek, książec...
-
sama mam z tym problem, a co dopiero dziecko ;))))))))
chciałabym przyzwyczaić do tego szkraba, od kiedy zaczynałyście podobne praktyki?
-
Drogie mamy (i tatusiowie :)
Jest pare takich miejsc do ktorych chodze, w ktorych moj maly dobrze sie
czuje, fajnie sie bawi (glownie place zabaw). Do tych miejsc przychodza tez
inne mamy ze swoimi dziecmi. Chyba jest tyle wzorow wychowania dziecka ile
samych rodzicow i niestety zawsze wszytsko przypada kazdemu do gustu. Jednak
wedlug mnie sa pewne standardy dobrego zachowania, ktore trzeba chwalic i
zlego, ktore potepiac (choc i tu jest wiele miejsca na subiektywnosc).
Denerwuj...
-
Witam
Zauważyłam taki problem.
Córka mojej siostry jest wychowywana bezstresowo. Ma wszystko co chce i robi co chce. A najgorsze jest to że moja siostra zupełnie nie reaguje na to gdy jej córka dokucza innym dzieciom. Ja uważam że gdy widzi takie zachownie swojej córki powinna ją upomnieć. Ona twierdzi że dziecko wyrośnie i nie będzie się wtrącała. A z drugiej strony zawsze zwraca uwage innym dzieciom gdy zobaczy że ktoś szturchnie jej małą. Zwrócić uwagę matce że coś jest nie tak w jej za...
-
...trawa zawsze jest bardziej zielona. Prawda?
A byle jaki rupieć staje się przedmiotem pożądania, kiedy znajduje się w
rękach innego dziecka. Prawda? :-)
Na pewno macie często do czynienia z taką sytuacją - zabawki rozciągnięte na
pół pokoju, i dwoje dzieci. Żadna z tych zabawek nie jest interesująca
dopóty, dopóki nie zainteresuje się nią to drugie dziecko. Wtedy trzeba ją
natychmiast zdobyś, wyrwać, zabrać ;-)
Ja mam taka syuację zawsze, kiedy Dominika widuje się ze swoim kuzyn...
-
Cześć, otóż moja prawie 13 miesięczna córeczka, w zasadzie od 4 miesiąca
życia ( do tego czasu większośc dni i nocy przesypiała) nieźle daje mi w
kość. Najpierw nie chciała jeździć w wózku, musiała być przez cały czas
noszona, na szczęscie kiedy usiadła zaczęła jeździć w wózku. NIestety nigdy
nie potrafiła się sama zabawić dłużej niż 5 minut. Żadna mata edukacyjna
karuzelka, huśtawka itp nie były jej w stanie zaiteresować dłużej. Pamiętam,
że postanawiałam sobie, że nie będę uczy...
-
cześć, mam pytanie: czy Wasze dwulatki mają jakieś "obowiązki"? - myślę tu o
czynnościach typu: wyciąganie korka z wanny czy wrzucanie torebki z herbatą
do kubka (u nas najczęściej współpraca kończy się na tym, że Mała łapie 4
torebki i nie chce oddać :) ). A jak sobie radzicie z odmową dziecka np. w
opisanej sytuacji?
Będę wdzięczna za jakieś podpowiedzi.
Pozdrawiam
Malwina
-
Witajcie :)
Widzę, że na forum idzie dostać dobre pomysły co do pomocy radzenia sobie z
babasami i czasami z samym sobą :)
Sprawa jest taka poradźcie co robicie gdy wasze Dziecko upiera się i żadne
prośby, wychodzenia z pokoju, dawanie sobie na wstrzymanie itd. nic nie
skutkuje, tylko w moim przypadku - "wydarcie się" skutkuje :(. A tak na
marginesie synek ma 2,5 latka, ale jest bardzo bystrym bobasem i żywym ;)
Chodzi o głupią sprawę jak posprzątanie pokoju, poprostu pomagam dzie...
-
Mam dwuletnia coreczke. Nie wiem czy to bunt dwulatka czy moj blad ale
ostatnio zachowuje sie skandalicznie. Nie dzieli sie zabawkami. Wszystko jest
jej, nie daje zabawek, ale czyjes bierze i nie chce oddac, na ulicy potrafi
stanac i stac i nic do niej nie dociera. Ostatnio kaze sie nosic na rekach.
Zaczyna mi powoli brakowac cierpliwosci a spacer z inna mama i dwulatkiem
jest koszmarem. Moje wyrywa tamtemu, ktore nie zawsze ale jest bardziej
ugodowe i sie dzieli.
Poradzcie
Aga
-
witam mam problem, mój syn 14 miesiecy bije inne dzieci w piasku, nie zawsze
ale jak ktos mu zabierze cos albo popchnie to oddaje
w jaki sposób odłuczyc go tego , jak zwracac uwagę??
dodam ,że nikt go tego nie uczy a juz absiolutnie nikt na nim takich metod
nie stosuje
proszę o pomoc
-
jestem mama rocznej oliwki,od poczatku sprawiała mało problemów,była tzw
sredniakiem, w miere łatwo zasypiała,bawiła sie sama,nie histeryzowała,dawała
sie przewijać itp nawet ząbki zaczeły sie łagodnie i bez ZADNEGO problemu
odstawiłam ja po 10 m-cach od piersi ale ostatnio jestem załamana-moja córka
ani na chwile nie zajmie sie sama żadna zabawka, chyba ze siedze z nia na
podłodze i bawimy sie razem,jak tylko wyjde do kuchni idzie za mna wiesza sie
na nodze i płacze,gorzej zasypi...
-
No właśnie jak w tytule.
Zastanawiam się juz od jakiegoś czasu i zupełnie nie wiem co kupić, które
zabawki są na serio fajne i edukacyjne, tak wiele jest przerożnych zabawek że
nie wiadomo co wybrać.
Synek juz sam stoi i przemeiszcza się trzymajać mebli. Myślałam o takim
stoliku edukacyjnym lub o rowerze ale sama nie wiem .
Może macie jakieś pomysły ? Vo u Was było super prezentem ?
-
Mój synek, 5 lat, nie ma odruchów typu zabrać coś innemu dziecku,
uderzyć je, popchnąc, przezywać. To znaczy nie "zaczyna". Problem
pojawia się wtedy, gdy inne dziecko coś mu zabiera, albo go leje.
Zawsze uważałam, że, z zachowaniem proporcji typu wiek oczywiście,
może oddać. Jeżeli ktoś go przezywa dupkiem i nie pomagają uwagi
synka typu "kto się przezywa, sam się tak nazywa" , to niech też
przezwie przeciwnika. Jak ktoś go uderzy-niech odda. Tyle, że jest
to wstep do bójki. Os...
-
Sa to dzieci w wieku 3 i 7 lat. Nie mogą być 10 min razem bo zaraz jest płacz, zabieranie zabawek co nawet dochodzi do bicia miedzy sobą. Starszy przechodzi obok małej i musi ją uszczypnąć, stanąć na palce a mala bije po głowie co ma pod reką. Oszleć mozna. A najbardziej daja popalić po 19-stej. Już nie wiemy z mężem jak mamy na to reagować. Czy wy tez macie podobne sytuacje i jak sobie z nimi radzicie.
-
Wczoraj u mojego 15 m-cy dziecka była starsza o pół roku koleżanka i nawet sobie nie wyobrażacie co się działo! Jeden wielki wrzask i krzyk!
Moje dziecko było takie zazdrosne o swoje zabawki, że nie pozwalało swojej koleżance nic dotknąć a co dopiero wziąć do rączki. Dzieci przeciagały do siebie zabawki z ogromnym żałosnym płaczem. Jeszcze do dzisiaj po tym nie ochłonełam. Nie wiem co w moje dziecko wstąpiło. Przyznam że do tej pory nie umiał ładnie się bawić z innymi dziećmi, ale niegdy nie...
-
Moje malenstwo do zabaw potrzebuje 1000 klockow, autek,itp itd. A gdy zabawa mu sie znudzi poprostu zbiera sie do spania i za zadne skarby nie chce po sobie posprzatac. Jak go nauczyc porzadku?
-
Kochani, mam pytanko.
Chodzi, w skrócie mówiąc, o dwulatkę
Rzeczona dwulatka nabyła w ostatnim czasie skłonności do prowokacji, która objawia się w ten sposób, że rzuca jakąś zabawką (nawet nie w furii), po czym patrzy mi w oczy i czeka co zrobię, a ja....
No włąśnie - jak mam reagować ? Na razie jest tak, że stanowczo każę jej podnieść zabawkę, ale może lepszy jest zupełny brak reakcji?
Druga sprawa. Podchodzi do mnie i mówi "Teraz będę bić mamę" - no i mnie bije. I czeka. A ja...no właś...
-
Mam 2 dzieci, które oglądają dobranocki. Przed, po, a czasem w trakcie
dobranocki - dzieci bombardowane są reklamami. Wcześniej reklamą Heyah, gdzie
jakiś Czerwony Kapturek występował w roli wampira i darł się z przerażeniem
(ja sama bałam się tej reklamy!), teraz przed świętami non stop pokazywane są
zabawki kosztujące najmniej 150 zł, na które niewielu może sobie w Polsce
pozwolić. Jeśli ktoś ma 3 dzieci i jedno marzy o bobbim (150 zł), drugie o
chodzącej Karolince , trzecie o j...