-
wczoraj znalazłam w szafce karteczę od "cioci" w której napisano, żeby moje
dziecko nie przynosiło do żłobka zabawek (chodzi o całkowicie bezpieczny,
malutki pojazd mieszczący się w dłoni, który przynosił od września) bo maluch
wrzucił go do sedesu. moje dziecko jest do niego bardzo przywiązane i nosi go
wszędzie bez przerwy. wczoraj z nim rozmawaiałm, że musi zabawkę zostawić w
szafce dziś to samo powtarzałam, ale zrobił się z tego dramat i mały
oznajmił, że nie chce do "cioci" a...
-
nie wiem czy tylko moje dziecko tak robi ale chciałam się z wami tym
podzielić. Od mniej więcej miesiąca moja córcia upiera się aby zabrać ze sobą
do żłobka jakąś zabawkę, a to pluszowego pieska, a to misia, a wczoraj
chciała wziąść duży wkrętak:))).
Najczęściej jej zabierałam zabawki przed drzwiami żłobka choć nie zawsze
dawała sobie zabrać.
Lecz od tygodnia zaczęła wynosić zabawki ze żłobka, raz schowała do kieszeni
malutkiego pluszaka, którego znalazłam przed praniem, w ponied...
-
W jaki sposób jest rozwiązana sprawa spacerów/werandowania w waszych żłobkach?
..no i kwestia gryzaków, czy są wspólne dla wszytkich dzeici, czy opiekunka jakoś tego pilnuje, żeby jedno po drugim nie gryzło/lizało zabawek?
A łyżeczki, butelki, czy każde dziecko ma swoje, czy te przedmioty są wspólne?
Bardzo proszę o odpowiedzi - bardzo mnie te pytania nurtują.
Nie jestem pewna czy zdecyduję się na nankę (duży koszt) czy raczej na złobek...
-
Moje dziecko od dzisiaj poszło do żłobka są pusy i minusy [chodzi o zachownie
dziecka w złobku].Najgorez jest to że pani poweidział że mały wyrywa zabawki i
nawet bił dzieci.Mówie mu że tak niewolno że to nieładnie ale martwie się że
to sie będzie powtarzać.Bo moje dziecko ogólnie jest indywidualistą i jakos
nigdy nie garnąl sie do zabawy w wiekszym gronie.Czy tylko moje dziecko ma
taki problem.Pani powiedziała że są to prawdopodbnie jakieś zaniedbania
wychowawcze, czego niepojmuje mam ...
-
serdecznie dziekuje wspanialej pani dyrektor warszawskich zlobkow za
58zl.!!!na dwie pary butow.
Jednoczesnie prosze o wskazanie sklepu w ktorym moge dokonac zakupu
owych butow na tyle dobrych jakosciowo ze nie rozpadna sie do
przyszlego roku.
Pozdrawiam
pani-ciocia.
-
planuję oddać moje dziecko .Czy macie tam dzieci ? jakie są Wasze
opinie ?
-
mam pytanie, ile płacicie na komitet rodzicielski miesięcznie w swoich
żłobkach i właściwie na co on jest przeznaczany.
Ja płace 15 zł i uważam, że jest to bardzo dużo i zasatanwiam się na co idą
te pieniążki.
-
Chodzi mi dokladnie w jaki sposob zostawic 18 m-c synka w zlobku ten pierwszy
raz, aby kolejne pobyty byly dla niego w miare przyjemne. <br>
a) wejsc z nim i zostac i sie pobawic i zrobic "papa" mowiac ze wychodze <br>
b) wejsc z nim i zostac i sie pobawic i wyjsc tak aby nie widzial <br>
c) nie wchodzic z nim, tylko przy wejsciu na sale zostawic pani i powiedziec
ze wroce i zrobic "papa" <br>
d) zostawic przy wejsciu pani i powiedziec ze za chwilke wroce...
-
Spośród karty zgłoszeń składanych o przyjęcie dziecka do żłobka, Pani
Kierownik wybiera z nich karty tych rodziców, od których można "coś"
wyciągnąć. Co prawda na karcie zgłoszeń nie ma podanych zarobków, ale są
pieczątki firm, po których można się zorientować kto i ile na danym
stanowisku zarabia. Gdyż Pani Kierownik przy składaniu kart jest bardzo
uprzejma i nie omieszka dyskretnie wysądować na jakim stanowisku Rodzic
pracuje. Wydaje mi się, że przy kwalifikacji dzień żłobka prz...
-
witam
zastanawiam się ile średnio zarabiają opiekunki w prywatnych żłobkach i co
należy do ich obowiązków, gdyż mam znajomą pracującą w takim żłobku i jestem
przerażona zarobkami i obowiązkami
-
Moja mala ma 9 m-cy.Od wrzesnia musze wracac do pracy.Wciaz licze i
przeliczam,czy stac mnie na nianie.Boje sie zlobka.
Czy ktoras z mam maze nakreslic mi rozklad dnia,liczbe pan,zajecia?
Co mozna tam robic z takim malcem?
Ja chdze na spacery,bawie sie z Mala jej zabawkami,nieustannie do niej
mowie,przytulam,wiem kiedy jest glodna,a kiedy spiaca,bo ona nie ma swoich
stalych godzin jedzenia,czy drzemek.Czy ktoras z Was oddala tam swoje
malenstwo?Czy jest zadowolona?A jakie zmiany u ...
-
Znalałam Wasze forum niedawno i dzisiaj postanowiłam napisać do Was z prośbą
o wsparcie lub cenne rady.
Oliwierek kończy dziś 22 miesiące. Do żłobka chodzi od 4 września tego roku.
Niestety nie bez przerwy bo dość często zdarzaja się nam infekcje górnych
dróg oddechowych. Niekoniecznie spowodowane żłobkowaniem, bo wiem od lekarza,
że wina też leży po naszej stronie, co chwila jesteśmy poprzeziębiani. W
zeszłym roku Oli też dość często chorował, więc to niejako nie wina
przebywa...
-
Młody zaczyna od września karierę żłobkowicza. Czytam tutaj, że mamy
przygotowują tzw. wyprawkę. Co się na nią składa? Bylismy na spotkaniu i
dniach otwartych, ale nikt nie mówił o jakiejś specjalnej wyprawce. Prosili
tylko o podpisane kapcie, jakieś ubranka do przebrania i pampersy
dla "używających".
Pozdrawiamy
-
Aleś (2l) we wrzesniu bedzie debiutował w żłobku. Od roku śpi z maskotka
pieskiem. Potrafi obudzić sie, gdy mu zabawka spadnie za łóżeczko i przyjść
do mnie, by mu ja podać. W dzień tez śpi z pieskiem. Odzwyczajanie, dawanie
innej zabawki nie pomaga. Nie mam możliwości załatwienia drugiego takiego
pieska (a może ktoś ma pieska z Esso?????), więc czy do żłoba mam mu dać tego
psa, aby spokojnie w ciągu dnia zasnął? A jak mu sie zgubi czy ktoś mu
zabierze? Pomóżcie początkującej
-
Synek ma 2 latka i 7 miesięcy. Bardzo dobrze mówi. Zna literki i cyferki. Alfabet po polsku i angielsku. (nauczył się sam w trakcie zabawy) Jest miłym chłopcem. Wygadanym i uprzejmym. Do żłobka bardzo chciał iść. Od 3 miesiecy opowiadam mu jak tam jest. Dużo dzieci, zabawki, nowe panie... Dziś 3 dzień w żłobku a pani mówi mi że mój synek bije inne dzieci :( Ponoć nawet bardzo mocno. Strasznie zrobiło mi się przykro. W domu nie ma przemocy. Zdarzy mi się go szarpnąć czy nakrzyczeć, ale zaraz p...
-
Przeczytałam post o środkach uspokajających podawanych dzieciom w złobkach.
Nie wierzę aby była to codziena praktyka żłobków ... choć patologie zdarzyć
sie mogą. Ale zastanawia mnie jak to sie dzieje że jest tam tak cicho ...
przecież tam jest bardzo dużo dzieci w wieku do 3 lat! To nie jest wiek w
którym dzieci siedzą cicho i już. Nie chodzi mi o rzucanie jakichkolwiek
podejrzeń lecz ciekawi mnie jak to się dzieje... może dzieci w grupie
zachowują się po prostu spokojnie i cicho ...
-
Drodzy rodzice jeżeli Różowa Chmurka jest typowym przykładem klubu maluszka to
są to straszne miejsca.
Klub a może raczej GETTO w którym byłem to zwykłe 40-to paro metrowe
mieszkanko z brudnymi ścianami( okropny syf), dzieci upchnięte w pokoju o
powierzchni ok 9m2 , za zabawki służą stare szmaty w ilości pięciu sztuk.
Opiekunkami są panienki w wieku ok 25 lat zainteresowane bardziej rozmową
przez telefon niż tym, że dziecko ryczy wniebogłosy lub jest zasmarkane do pępka.
Jedzeni...
-
Mój synek będzie miał we wrzesniu 2 latka, i zamierzamy z mężem oddac go do
żłobka, i bardziej od chorób martwi mnie fakt jak się zaaklimatyzuje wśród
dzieci. Jest bardzo wstydliwy i jak w domu bryka i dokazuje to na podwórku
jest cichutki i spokojny i nic sie nie odzywa, boję sie jak zareaguje na inne
dzieciaczki bo od czasu gdy kolega w jego wieku uderzył go na piodwórku boi
sie dzieci i podchodzi do nich z rezerwą. Zabawki wszystkie swoje by oddał
boi się gdy dzieci krzyczą.Moż...
-
Witam, moja polroczna coreczka dostala sie od wrzesnia do I grupy w
zlobku na Markowskiej. Czy mozecie mi dac jakies opinie o tym
zlobku. Mam jeszcze opcje zostawienia malej w zlobku na Wilczej, ale
tam mam dalej. Nie wiem na co sie zdecydowac i co bedzie dla niej
lepsze. Na Wilczej bylam na Dniu Otwartym i opiekunki zrobily na nas
dobre wrazenie, ale zlobek jest troche wysluzony i przydalby sie
remont. Na Markowskiej jest slicznie, ale mialam tylko kontakt z
pielegniarka i nie ...
-
Marysia ma 15 miesiecy od połowy maja chodzi do żłobka. Na początku byłam
zachwycona. Najedzona, wyspana, nabrała pewności w chodzeniu, bardzo się
uspołeczniła. W lipcu żłobek nieczynny - przerwa wakacyjna. Od początku
sierpnia przeżywam dramat. Do 8 osobowej grupy dzieci doszło 10 zupelnie
malenkie, wymagające - wiadomo - sporo opieki. Panie wprost powiedziały mi że
Marysia musi się sobą zająć. Zresztą "ona i tak chodzi swoimi drogami", co
Panią oczywiście w tej sytuacji jest na ...