-
moj synek ma 15 miesiecy i od tygodnia okropnie boi sie kapieli. Do tej pory
na haslo:"idziemy sie kapac" od razu biegl do lazienki, odrecal wode i nie
mogl sie doczekaz az go wloze do wanienki. A od zeszlej niedzieli horror.. W
niedziele jak zwykle wlozylam go do wanienki woda ok, zawsze sprawdzam, i po
jakis 2 minutach wrzask wiec szybko go wyciagnelam. Nie wiedzialam co sie
stalo, nie spuscilam go z oka podczas kapieli...Myslalam ze to nic takiego
ale na drugi dziento nawet nie...
-
Ostatnio w sklepie spotkałam szwagierkę z 3-letnia córką, która chciała by
mama kupiła jej samochodzik, odpowiedz mamy- czys ty zwariowała przeciez
jestes dziewczynką!Ja zaskoczona pytam sie a co to za problem, mój synek( 2
lata) dostał ode mnie lalkę, bo uważam że taka zabawa moze mu przynieśc wiele
korzyści, synek kładł ja spać, opowiadał jej, przytulał a ponieważ nie ma
wózka woził ja w plastikowej taczce. W odpowiedzi dostałam wybałuszone oczy i
wielkie zdziwienie ze chłopcu lalkę d...
-
Moja córka (2,5 roku) weszła właśnie w okres pragnienia posiadania zabawek
reklamowanych w tv. Ogólnie rzecz biorąc mała ma ograniczony dostęp do tv ,
ogląda poranne programy tvp 1 i dobranockę, ale właśnie wtedy reklam zabawek
jest najwiecej i są one wyjątkowo nachalne. Tłumaczę dziecku, że nie może
wszystkiego mieć, i dlaczego, ona to chyba rozumie ale jest jej przykro i
chyba nie potrafi poradzić sobie z uczuciem zawodu. Jak jej pomóc? A może
istnieje jakaś inicjatywa społeczna na rz...
-
Witam,
Mój synek ma 2 latka i prawie 8 miesięcy. Jest wesołym, rozbrykanym chłopcem
(roznosi go energia), jednak od jakiegoś czasu kompletnie nieposłusznym. Każde
zdanie, prośbę, by coś wykonał - kwituje "NIE".
Czasem działa na niego pytanie, czy zrobi coś sam czy trzeba mu pomóc, czasami
liczenie do trzech (a jak nie zrobi to mu pomagam np. dojść do łazienki),
czasami propozycja, że zrobimy coś razem (np. posprzątamy zabawki), czasami
informacja, że po obiedzie mamy iść na plac za...
-
Pomocy bo już nie dajemy rady z naszym 3,5 latkiem! Jak reagujecie
gdy mówicie/prosicie o coś dziecko raz, drugi..., piąty i nic.
Przykładowo chcę się wybrać na spacer z dziećmi ( młodsza ma 6 m-
cy ), mówię, że idę ją ubrać i proszę synka żeby również w tym
czasie się ubrał. Przychodzę po chwili, a on np. bawi się lub leży
na łóżku itp. Proszę kolejny raz, zero reakcji, mała zaczyna się
denerwować/płakać, mi ciśnienie rośnie i zaczynam podnosić głos. Mam
świadomość, ze trochę za...
-
Szukam i szukam, ale nigdzie nie mogę znaleźć konkretnej odpowiedzi na pytanie
od kiedy wprowadzić kary w wychowaniu dziecka. Mam na myśli coś więcej niż
tylko niezadowolona mina rodzica (ale oczywiście nie bicie). Od roku, od
dwóch, trzech lat?
Rodzice mają różne zdanie, a co na to ekspert?
-
Póki jest słonecznie, dużo czasu spędzamy na dworze, często na placu zabaw, na którym codziennie przed południem spędza czas mnóstwo małych dzieci, od roku do 2,5 lat z mamami, babciami, opiekunkami.
Często zastanawiam się nad swoim zachowaniem na tle zachowania innych opiekunów. Mój synek ma 21 miesięcy, uważam, że wymaga jeszcze pilnowania, żeby nie stała mu się krzywda, więc chodzę za nim po placu, czasami trzyma mnie za palec, ale częściej stoję lub idę kilka metrów za nim. Nie pomagam ...
-
Czy ktoś z Was ma dla malucha klocki sensoryczne Fisher Price?
Sprawdzają się? Zastanawiam się też nad taką kostką:
www.fisher-price.com/pl/infanttoys/product.asp?s=miracles_milestones&id=41244
Jak wiecie są to drogie rzeczy i jeśli się przydają, to kupię, ale
jeśli nie bardzo, to po co wyrzucać pieniądze.
-
Witam.
Jestem mama czteroltniej dziewczynki.Mamy problem z corki posluszenstwem.Oczekuje ze corka na krotka komende posprzataj klocki poslucha i posprzata ,otoz nie, zazwyczaj slysze NIE lub toalna olewka zadnej reakcji.Corka jest upartym dzieckiem,nie przywiazujacym wiekszej wagi do niczego.Kara typu nieczytania ksiazek,wyzucenia zabawek to dla niej nie kara bo chociaz lubi sie bawic pomaga mi wyzucic zabawki,bo po co jej zabawki,nieczytanie na dobranoc bajki(wieczorny rytual),odwraca sie d...
-
Witam
Wraz z mezem jestesmy mlodymi rodzicami,mamy po 25 lat i zadnego doswiadczenia z dziecmi, a zwlaszcza z wychowywaniem ich.
Nasza coreczka niedlugo skonczy 8 miesiecy i pewne jej zachowania zaczely mnie niepokoic.
Po pierwsze jest strasznie nerwowa, chociaz my z mezem oazy spokoju :). Byla juz taka od poczatku potrafila urzadzac dzikie awantury nawet przy karmieniu gdy zmienialam z jednej piersi na druga nie wytrzymywala nerwowo tych kilku sekund i wybuchala placzem. Teraz gdy ju...
-
Pani Justyno,
Na ten temat bylo juz wielokrotnie, ale pozwalam sobie ponowic watek. Moj
7-mczny synek nie potrafi sam sie przez dluzsza chwile pobawic. Bardzo nie
lubi lezec i wciaz sie domaga noszenia (steka,zlosci sie, pokwekuje). Ja za
wszelka cene staram sie go najpierw jak najdluzej zabawiac, podaje mu
ksiazeczki, zabawki, pokazuje, co jest w nich ciekawego. Pokazuje zabawki
wydajace dzwieki. Ale bardzo czesto nie udaje mi sie skupic synka uwagi na
dluzej niz 5-10 minut. Kiedy mal...
-
Moja 7letnia córka zaprzyjaźniła się w zerówce z Basią. Teraz są w jednej klasie, więc spędzają razem ok. 4-5h w szkole. Jednak często to im nie wystarcza- spotykają się również po lekcjach. Oczywiście nie mam nic przeciwko tym spotkaniom. Martwię się jednak, ponieważ Basia często wymusza na niej przyjście, zabawę a nawet zostanie na noc. Najczęściej scenariusz jest taki, że rano umawiam się z Misią, że po szkole gdzieś pójdziemy albo w coś się będziemy bawić. Kiedy przychodzę po nią po lekcj...
-
Nie mam juz sil ani pomyslow jak rozwiazac problem z corka. Od
niemal zawsze,dokladnie od 4 roku zycia balagani.Nie chodzi o
rozrzucone zabawki tylko o upychanie smieci i resztek jedzenia po
katach,po szafach. Teraz corka jest juz nastolatka(12) i to,co
znalazlam w jej szafie przyprawilo mnie o mdlosci i rozpacz. Corka
wyjechala na wakacje wiec zabralam sie za porzadki. Przed wyjazdem
NIBY posprzatala pokoj. Z wierzchu wygladal calkiem przyzwoicie. Pod
lozkiem i w lozku porzadek...
-
Moj synuś za kilka dni skończy 16 miesięcy. Niewiadomo kiedy ten
czas zleciał. Zastanawiam się jak dużo moj syn już rozumie. Obawiam
się że mniej niż jego rówieśnicy. Ostatnio na placu zabaw jego
rówieśniczka na komendę mamy " pozbieraj zabawki idziemy do domu" W
tri miga pozbierała zabaweczki do wiaderka. /mój mały na nie
wykonuje nawet takich poleceń jak "zrób papa" - ( raz jedyny zrobił
dlatego myślę że raczej rozumie co do niego mówię) , jak mówię podaj
piłkę/ misia/samocho...
-
Pani Justyno proszę o radę.
Moj syn ma prawie 19 miesięcy. Był rehabilitowany od 6 miesiąca
życia. Teraz wszystko jest juz w normie. Niestety mały chodzi tylko
za rękę (w zasadzie trzyma sie tylko za palec i to od dwóch
miesięcy). Gdy go puszczam to wpada w panikę i nie potrafi nawet sam
ustać. Rehabilitant rozklada ręce. Nie wiem co mogę już zrobić, żeby
go przekonać do samodzielnych kroków. Próbowałam użyć szelek.
Niestety bez skutku. Kupiłam zabawkę na kijku. Owszem mały pcha ...
-
problemy tro w zasadzie malo powiedziane.
synek bardzo lubil sie kapac, nie bylo nawet problemu z myciem glowy, zupelnie
mu to nie przeszkadzalo.
"dobre" skonczylo sie niedlugo po tym, jak synek skonczyl roczek.
sama kapiel dalej byla fajna, przybiegal do lazienki i chcial wchodzic do
wanny jak tylko slyszal szum wody, ale co kilka dni przy myciu glowy plakal.
pozniej placz przerodzil sie w totalna histerie az do wymiotow:/
teraz nasililo sie to do tego stopnia, ze synek histeria reagu...
-
Moja córeczka skończyła właśnie rok i zaczęła sie z niej robić mała złośnica.
Rzuca zabawkami, jak się zdenerwuje, jak tylko nie uda jej sie cos (np.
wrzucić klocka do pudełka), zaczyna kopać, rzucać. Ostatnio zaczęła bić się po
głowie rączkami.
Nie móiwąc już o tym, że bije mnie i gryzie. Mam wrażenie, że aż kipi od
emocji. Nie pozwalam na gryzienie i bicie, mówię, że nie wolno, że można robić
cacy i pokazuję jej rączką, ją też głaszczę. Na rzucanie zabawkami czy butelką
staram sie ni...
-
witam. mam dwóch synów, jeden 4 lata, drugi 1,5roku i straszny problem z
usypianiem. mamy tylko 2 pokoje i kiedy przychodzi pora usypiania to jest
masakra bo starszy boi sie sam zasypiać i musze przy nim być aż zaśnie i mu
czytać, a młodszy nie poleży cicho ani sam sie nie zajmie niczym, więc sobie
wyobraźcie. mały zasypia póżniej niż starszy. kilka mies wcześniej to
najpierw usypiałam małego a duży oglądał bajki, a potem sie nim zajmowałam i
jakoś było. a teraz to sobie przeszkad...