-
mąż jest chrzestnym i chcemy coś kupić dziewczynce na 1 urodzinki, ale
kompletnie nie wiemy co.
może macie jakieś pomysły z czego by się dziecko ucieszyło
no i dodam, że w rozsądnej cenie:)
-
Ktoś zapyta - po co dwulatkowi lalka? Przecież wystarczy mu ukochany
miś (pluszowy królik, piesek czy kotek), który przynosi ukojenie w
chwilach niepokoju, z którym lżej zasypiać, kiedy mamy nie ma obok.
Tak, niewątpliwie symboliczny miś odgrywa ważną rolę. To strażnik
dziecięcych lęków, bardzo potrzebny, w czasie gdy dziecko po raz
pierwszy - wprawdzie nieco chwiejnie i nieporadnie, ale jednak -
zaczyna się oddalać od mamy, co budzi w nim niewysłowioną radość, a
zarazem przeraż...
-
Kolejna odsłona tego samego tematu :)
Potrzebuję pomysłu na prezenty. Już zapowiedziałam rodzinie, że mają nie
kupować aut, czyli największej fiksacji młodego :)
Będą przedmioty ułatwiające nam wszystkim życie z autami, czyli drewniany
garaż i dywan z torami...
Ale co jeszcze?
Młody ma problemy z koncentracją i małą motoryką. Myślałam o szablonach do
rysowania, ale nie znalazłam odpowiednio wielkich. Jakieś gry? Klocki? Coś do
nowego pokoju? Literatury mamy pod dostatkiem :)
-
taka do zabawy na plażę czy w ogrodzie, widział ktoś w sklepie internetowym w
Polsce? ewentualnie w Danii lub Niemczech?
-
Mam pytanie odnośnie - na początek lotu :) - jak radzyły sobie mamy
w samolocie, które mają żywiołowe dzieci? Moja mała ma 21 miesicy,
jest żywiołowa, weszła w okres buntu dwulatka..jak sobie radzić w
samolocie, cieżko jej usiedziec w jednym miesjcu, a na Krete lot
dług - 3 godziny :( wylatujemy w tą niedzielę, może jakieś Wasze
dośiwadczenia? i drugie pytanie -czy ktoś była hotelu imperial
belvedere z ecco holiday w Hersonissos?
pzd
-
Mam takie zjawisko w domu. Moje urocze dzieciątko cztery dni temu w
sklepie "Wszystko po 5,-" zobaczyło karabin. Niepierwszy to karabin, który
ujrzała, ale dotąd nie było problemu, bo bardziej interesowały ją trzepaczki
i puzzle. I było fajnie, bo mąż jest wrogiem militarnych zabawek. Ja nie
jestem, bo sama sie wychowałam na pistoletach na kapiszony i korki i jakoś na
bandytkę nie wyrosłam. A tym razem Anka dostała szału i od pierwszego
wejrzenia zakochała się w narzędziu zbrodni....
-
Nasza podróż będzie trwała 2 dni. Mam prawie roczną córeczkę i pięciolatkę.
Może macie pomysły, jak ułatwić jazdę maluchowi?
-
Taka mnie naszła właśnie refleksja: Synek ma oczywiście zabawki, bawi się
gryzaczkiem, żyrafką, piłęczką itp, ale i tak największy fun jest wtedy, gdy
uda się dorwać worek foliowy, reklamówkę, paczkę płatków higienicznych (którą
wyrywa mi z ręki - bo używam do mycia pupy płatków zmoczonych w wodzie a nie
nawilżanych chusteczek), kawałek gazety, chusteczki higieniczne (najlepiej
paczkowane), jednorazowy przewijak... Innymi słowy wszystko, co szeleści i da
się gnieść. To może zamiast wyst...
-
Jeśli nie chcecie przepłacic, omijajcie ten sklep szerokim łukiem (no chyba, że
czegoś gdzie indziej nie ma). Pisząc o przepłaceniu nie mam na myśli kilku
złotych, ale nawet ponad sto złotych.
Przykłady:
smocze jajo w smyku ok.50zł w Realu 31zł
wesołe miasteczko dla małych koników w smyku ok.250zł w Realu ok.160zł
Ps.
Przepraszam moderatorki za dwa wątki, ale pierwszy za szybko mi "poszedł", nie
dokończyłam tytułu. Ponieważ sprawę uważam za ważną założyłam następny, po to
żeby w...
-
Poszukuje sklepu z art. dziecięcymi tzn. z ubrankami, zabawkami
najlepeij w okolicy mestra Imielin lub gdzie kolwiek na Ursynowie.
-
Mój mąż nigdy nie był zorientowany jak na kolejne etapy rozwoju dziecka dobrać
dla dziecka zabawki. Po prostu nie interesowało go to.
Kiedy synek miał około 9 miesięcy mąż kupił mu 30 centymetrowy, ciężki,
metalowy samochód. Synek nie potrafił go podnieść, a kiedy spadł mu na nogę -
był wielki siniak. Zwróciłam uwagę, że to chyba nie jest zabawka dla tak
małych dzieci... i usłyszałam, że się nie znam, że każdy prawdziwy facet marzy
o takim samochodzie. No... może się nie znam, przy najb...
-
Mam taki właśnie problem z moich maluchem i nie wiem juz jak sobie z
nim poradzić. Może coś poradzicie?
Sprawa wygląda tak: 1,5 letni chłopczyk, ogólnie jest bardzo
pogodnym, wesołym i towarzyszkim dzieckiem, ale do tego również
bardzo żywiołowym, nie potrafi usiedzieć na chwilę ani dłużej bawić
się jedną zabwką. Ale o ile to jest jeszcze dla mnie zrozumiałe, to
martwi mnie inna rzecz. Mianowicie typowa złośliwość, np. je ciastko
i na raz zaczyna go wypluwać i rzucać o podłogę, ...
-
moja mala za tydzien skonczy 5 miesiecy i nie przewraca sie z
brzuszka na plecy i z plecow na brzuch, nie siedzi. Dobrze trzyma
glowe, polozna na brzuchu trzyma sie na raczkach, przeklada zabawki
z raczki do raczki..
-
Wlasnie wyjechali od nas znajomi a ja sobie uswiadomilam, ze
zupelnie nie wiem jak mam przygotowac corke do odpierania atakow
agresywnych dzieci. 3-letnia coreczka znajomych bezzwglednie
wyrywala mojej zabawki, wypinala spinki z wlosow, a jak Lisa jej
czegos nie chciala oddac, to ja ugryzla. Bylismy w poblizu,
staralismy sie zalagodzic sytuacje ... Nie wiem jednak jak powinnam
nauczyc Lise bronic sie przed takim zachowaniem. Najbardziej sie
obawiam sytuacji gdzie nas nie bedzie ...
-
moje dziewczyny maja po 11 tygodni i zaczynaja patrzec na mnie pytjaco, jakiej
rozrywki im dzisiaj dostarcze. nie potrafia jeszcze lapac, ani skupic na
niczym dluzej uwagi. jakie zabawki w tym poczatkowym okresie zdaly u was
egzamin? karuzelke maja ale nie robi na nich wrazenia.
-
Polećcie proszę jakieś zestawy do gotowania dla chłopca. Chodzi mi o
naczynia, może serwisy do herbaty, imitacje jakiś potraw. Mam dwóch
chłopaków i obaj lubią się bawić w gotowanie, podawanie posiłków
itp. Dziękuję
-
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=39355
-
Moja córeczka bawiła się długo Little Touch Leap Frog. Bardzo lubiła tę zabawkę i mnie też się podobała, bo miała fantastyczne dźwięki i piękna muzyczkę. A i mała uwielbiała "walić" łapka w obrazki :)
W każdym raziee pomyślałam, że kupię nowa ksiażeczkę i dam w prezencie przyjaciółce, której córka ma rok.
Dałam. Usłyszałam potem, cyt. "ciuszki super a zabawka gada po angielsku i narazie sie mala nia nie bawi bo jeszcze nie zna polskiego i sie wstrzymalismy".
Hę... Nie wiem czy czekaja aż n...
-
Nie chodzi mi o poszukiwanie jakichś prawd obiektywnych, ale o Wasz,
subiektywny, obraz Waszych dzieci. Przez całe dzieciństwo nasze
pociechy słyszą, że na coś są za młode, a na coś za stare, prawda?
W moich oczach taka Terecha jest w tej chwili stanowczo za stara:
na ssanie smoczka
na picie z butelki
na to, żeby jej pomagać przy jedzeniu
na jedzenie papek
Ale za młoda
żeby pójść do żłobka
na jedzenie słodyczy
na spanie w swoim pokoju
na odstawienie od piersi
na to, żeby...
-
Dzień dobry. Mój 4,5 miesięczny synek od 2 tygodni przewraca się z plecków na
brzuszek i odwrotnie. Martwi mnie jednak to, że robi to tylko na lewy bok.
Wydaje mi się, że poza tym rozwija się prawidłowo: wyciąga rączki do zabawek,
ładnie trzyma główkę, bawi się rączkami i nóżkami, śmieje się, itp. Czy
przewracanie się tylko na jeden bok świadczy o jakiejś nieprawidłowości?
Bardzo proszę o odpowiedź. Pozdrawiam.