zabiegi

(898 wyników)
  • Drogie mamy, jestem z wykształcenia psychologiem, moim marzeniem jest praca w szpitalu ginekologiczno-położniczym w Warszawie... chciałabym się do niej dobrze przygotować, bo wiem, że jest tam potrzebny, ktoś otwarty.. To jest moja prośba do Was. Przeczytałam już parę wątków i bardzo, ale to bardzo poruszył mnie wątek "słowa, które nigdy nie powinny paść". Jestem mamą 3 dzieci i nie byłam nigdy w takiej sytuacji jak Wy - przeogromnie Wam współczuję... Chciałabym prosić abyście wp...
  • w szpitalu w sumienic mi nie powiedzieli, lekarze zadufani w sobie, i w sumie nie wiem kiedy powinnam pujść na kontrolną wizyte do gina po łyżeczkowaniu. Zabieg miałam w czwartek. Ogólnie nie mam krwawienia, tylko dziwną żółta wydzielinę, pobolewa mnie brzuch. Czy to normalne? Ja planuję iść we środę, ale nie wiem czy to nie zawcześnie. Podpowiedzcie mi.
  • Od mojego zabiegu minął tydzień i jedyną rzeczą o której potrafię myśleć to kolejna ciąża. od lekarza dowiedziałam że powinnam czekać pół roku, od innego że 4 miesiące ale tak długo chyba nie wytrzymam. Może któraś z Was wie jak długo trzeba czekać aby ciąża była bezpieczna dla mnie i dla dziecka? Dziękuję za wszystkie odpowiedzi i pozdrawiam Emila
  • Witam poronilam 10 dni temu, nie mialam łyżeczkowania, jeszcze cos w macicy pozostalo, ale juz nie krwawie, jeden lekarz powiedzial ze powinno usunac sie z okresem... Ale mnie gnebi inne pytanie... Czy moge juz uprawiac seks?Wiecie cos na ten temat? z gory dziekuje za odp.
  • Poronilam w 5 tyg. ciazy.Od trzech tygodni krwawie, lekarz mowi, ze lyzeczkowanie nie jest potrzebne ( endometrium zluszczylo sie juz calkowicie, ma ok 1,5 mm),ze macica sama sie oczyscila.Biore teraz ergotaminium na obkurczenie macicy.Bardzo mi ciezko, ale mysle, ze najlepszym lekarstwe bylaby kolejna ciaza.Lekarz mowi, zeby poczekac "ustawowe" 3 miesiaca i odpoczac. Ale wlasnie to 3 m-ce jest na dojscie do rownowagi emocjonalnej i fizycznej, a ja czuje sie dobrze, a fizycznie tez juz ...
  • 1 ciaza - poronienie samoistne w 6/7tc - 04.2006. 2 ciaza - synek ur. 19.10.2007. 3 ciaza - puste jajo plodowe - zabieg w poniedzialek. Nie mam sil :-((( boje sie i nie wiem co dalej
  • Dziewczyny jak wygląda Wasza waga po poronieniu? W ciązy byłam 9 tygodni Odkąd dowiedziałam się że jestem w ciąży zmieniłam nieco sposób odżywiania się na lepszy Tzn - jadłam dość regularnie, bardziej pilnowałam by jednak coś zjeść np na obiad mimo nawału zajęć, wcześniej bywało różnie Starałam się, zależało mi na zdrowym odżywianiu by dziecko mogło sie zdrowo rozwijać (wcześniej jadłam bardzo nieregularnie i małe porcje, mimo tego nie byłam chuda, gruba też nie, raczej przecię...
  • Jestem 3 tyg. po zabiegu.Dzis odebrałam wynik B-HCG 22,01 i nie wiem czy to powód do niepokoju? Czytałam że normy sa od 0-5.
  • Wczoraj byłam u gina, robił mi usg dopochwowe - początek 9 tygodnia. Stwierdził, że mam tylko pęcherzyk ciążowy, a w środku nie mam dzidziusia, czyli, że mam puste jajo płodowe. Dał mi skierowanie do szpitala i w poniedziałek idę. Co mnie tam czeka? Powiedział, że pewnie dadzą mi leki, a potem może łyżeczkowanie. Jak długo tam będę musiała być? To moja pierwsza ciąża - czy będę miała problemy z następną? Lekarz mówił, że nie i że po 3 miesiącach zaprasza mnie na badania jajeczkowa...
  • Do ósmego tygodnia było wszystko w porządku - widziałam dziecko na USG, ładnie rosło, serduszko biło... W poniedziałek okazało się, że już nie bije. Pani doktor kazała mi przyjść jeszcze raz dzisiaj, na wszelki wypadek, no i diagnoza się potwierdziła - dziecko nie żyje. Jutro z samego rana mam się zgłosić do szpitala na czczo (byłam już dziś, ale mnie odesłali do domu, do rana). Czego się mogę spodziewać? Zrobią mi od razu zabieg, czy jeszcze będą jakoś potwierdzać diagnozę? Mam jeszc...
  • Moze ktos to wie:dlaczego nie dochodzi do normalnego poronienia? Ciaze obumarla stwierdzono u mnie tydzien temu.A wiec obumarla juz 2 tyg. temu.Dlaczego po prostu nie poronilam (do tej pory)? bede wdzieczna za wszystkie odp!
  • Byłam dziś odebrać wyniki HP(choroby trofoblastycznej nie wykryto,czyli nic nie wiadomo jak zwykle) i zapomniałam zapytać tylko o jedno.Kiedy mogę współżyć?(zabieg miałam 3.06 Krwawienie mam skąpe,właściwie to plamienia.Nic nie boli.Tylko serducho :( ale chcę mieć dziecko jak najszybciej.Pozdrawiam
  • Witajcie, Jako mama dwójki zdrowych dzieci (dzisiaj już dużych) z dwóch zupełnie bezproblemowych ciąży nie sądziłam, że mnie to kiedyś spotka :-(. Zaszłam w ciążę dużo szybciej niż sie spodziewałam (ja mam 41 lat, mój partner o parę więcej - myślałam, że w tym wieku będziemy się musieli "starać" długo). W trzecim cyklu - bach - ciąża. Trochę byliśmy w szoku (patrz wiek), bo myśleliśmy, że przed nami jeszcze wiele miesięcy, ale oczywiście bardzo szczęśliwi. Ja miałam wszstkie ob...
  • Witajcie dziewczynki, mam pytanie do tych z Was, które miały puste jajo płodowe, a potem zaszły w szczęśliwą ciążę. Czy podczas tej drugiej bądź którejś z kolei ciąży brałyście jakieś leki tak profilaktycznie? Dzięki za odpowiedzi
  • no cóż takie już to jest to życie.....chyba muszę się przenieść do Was....w piątek mam zabieg. niestety nie udało się. fasolka nie przeżyła.....narazie nie dam rady więcej pisać.....może za jakiś czas...... :-(((((
  • Nie wiem czy wracać do pracy po zabiegu,dostałam 7 dni zwolnienia ze szpitala,ale czuję sie osłabiona.Sama nie wiem co robić,a wy ile byłyście na zwolnieniach?
  • To powinien być już 12 tydzień... Termin na styczeń... W czwartek dowiedziałam się że jest puste jajo płodowe a zarodek zatrzymał się na etapie 5-tego tygodnia. Nie podejrzewałam tego. Miałam zachcianki, we wtorek zjadłam pół słoika korniszonów, ogółem mdłości, częste sikanie, zaokrąglił mi się brzuch... W poniedziałek mam zabieg. Poczytałam już czego się spodziewać. Jestem uspokojona. Chcę tylko przeczekać weekend i modlę się żeby nie było krwotoku. Nie mam doła. Jakoś nie mogę ro...
  • Po pronieniu czuję się jak dziecko we mgle. Straciłam dwie ciąże i większość lekarzy nie widzi tu nic niepokojącego, bo za każdym razem było inaczej. Na nic zdaje się tłumaczenie, że nie wierzę już w przypadek, a przynajmniej nie uwierzę dopóki nie zrobię wszystkich badań które niczego nie wykażą. Jeśli tak się stanie to znów uwierzę w przypadek. Póki, co wybrałam się do osławionego Doktora Wielgosia ( czy już profesora) i co? Wydałam kasę na wizytę i poczułam się jak hipochondr...
Pełna wersja