-
Dziś mialam byc pierwszy dzień w pracy po zabiegu (10 dni w domu.
Niestety, nie "wygrzebałam" się, nie mogłam sie zmobilizować, w końcu
zadzwoniłam, że przyjdę jutro. Ufff, jeden dzień odroczenie.
Sama nie wiem, co jest w tym powrocie dla mnie takiego trudnego.
Dziewczyny, napiszcie jak sobie poradziłyście z niełatwym powrotem do pracy
(czyt. rzeczywistości)?
-
-
wróciłam od gina. mam 26 lat, pierwsza ciąża... dzidzius rósł powolutku,
tydzień temu on alutki, ciąża około 7 tyg. maleńkie pikajace serduszko. tak
ustalił lekarz. dziś wyrok. ciaza dziziuś 5 tygzdzien. serduszka nie widac.
przepływów nie widac.
wybłagałam tydzień, a co potem? kto mi napsize co potem, bo w cud, ze dzidzia
bedzie żyć przestaje zalana łzami wierzyć.
jak wyglada zabieg, czy lepiej poronić samemu? co robić. jak się z tym
pogodzić?? co dalej? nie chce leżec w szpitalu, n...
-
Mam pytanie do dziewczym, którym udało sie donosić ciążę po poronieniu
(łyżeczkowaniu macicy w narkozie bez wcześniejszego podawania środka
poronnego na rozwarcie szyjki).
Trochę mnie lekarz nastraszył, że moja szyjka była otwierana mechanicznie i
może nie wytrzymać w kolejnej ciąży.
W jakim okresie od zabiegu zaszłyście w ciążę i czy miałyście problemy z
szyjką macicy (szew, pessar...)?
Dzięki za wszystkie odpowiedzi i uwagi.
-
-
Nie wiem od czego zaczac chyba od tego ze szukam pocieszenia. Trafilam tu w
lipcu po pierwszej nieudanej probie, ale zebralam sie na napisanie dopiero
teraz myslalam chyba ze mimo wszystko jestem gdzies z boku i sie wszystko
ladnie uda. Dzis juz wiem ze naleze do was bardziej niz bym chciala. Po
trzech miesiacach od zabiegu bHCG 9,56 (3-4 tyc) po tygodniu 4,56 , nadzieja
umiera ostatnia. Diagnoza ciaza pozamaciczna, jestem na etapie krwawienia i
mam nadzieje- smieszne slowo- ze samo...
-
po poronieniu samoistnym i ciąży biechemicznej lekarz kazał mi czeakć aż trzy
miesiace.
kurcze załamana jestem, nie chcę tak długo czekać, nie miałam zabiegu, beta
wróciła do normy (tj 1,5) już po 10 dniach, jajeczkowanie już miałam (zawsze
b. silne bóle, zrezta lekarz sam widział na ostatnim usg że lada chwila
pęknie), lada dzien będę miała pierwszy normalny po poronieniu okres.
czuję że dłuzej nie mogę czekac, chociaż rozsądek każe słuchać lekarza, poza
tym byłoby mi chyba głupi...
-
Dziewczyny! Poradźcie proszę!
Jestem już 12 dzień po zabiegu łyżeczkowania ciąży obumarlej (w 11 TYG) i
dalej mam uciążliwe plamienie. Czy to normalne? Wynik histopatolog. mam ok.
A może to mi potrwa aż do miesiączki?
Już się nie mogę doczekać, ąż to wszystko wróci do normy i momoentu kiedy
znow dzidzia zamieszka w moim brzuszku, bo jak na razie to tylko obsesje
myślowe krążą po mojej głowie.
Pozdrawiam
Anka
-
Dziewczyny
Przedwczoraj zaczęłam krwawić, wczoraj byłam u lekarza, zrobiłam też usg.
Było na nim widoczne tylko jajo, mimo, że OM była 5 kwietnia. Kazał brać
nospe i luteinę, ale dziś znowu pojawiły się bóle, obfite krwawienie i juz
nie mam złudzeń. Za dwa tygodnie miałam powtórzyć usg, zeby sprawdzić, czy w
jaju rozwija się zarodek. Ale sytuacja jest przeciez jasna, niestety... Nie
chcę iść na to usg. Nie chcę usłyszeć, że tam już niczego nie ma. Chcę to
przeboleć w samotności, ...
-
Byłam dziś u lekarza z ostatnimi wynikami i wszystko jest ok. Poprzednim
razem lekarz "wykrył" na usg małego polipa, ale tym razem już go nie było.
Może złuszczył się podczas miesiączki. Kazła brać 1 tabletkę dziennie Aceson
lub Acard i starać się o ciążę. Ten lek ma mi wspomódz zajście i utrzymanie
ciąży. Zależy mi na tym drugim po pierwsze przychodzi bez trudu. Dodam, że
nie mamy jeszcze wyników badań genetycznych, bo mają być najwcześniej w ok
połowie lipca. Lekarz nie nakazuje...
-
czy cos mozecie napisac zostal mi polecony przez gina z novum po 2 poronieniu
-
Witam!
Poroniłam na początku kwietnia. Do szpitala trafiłam z lekkim krwawieniem i
skurczami. Po dwoch dniach czulam sie swietnia, a beta wzrastala. Po gadaniu
ginekologicznym dostalam krwotoku i sie skonczylo :-( Po tygodniu wypusili
mnie ze szpitala, nie mialam zabiegu. Po dwoch tygodniach mialam wizyte
kontrolna i na tym koniec. Lekarz nie radzil robic badan twierdzac, ze
poronienia (ciaza chemiczna) to choroba cywilizacyjna i zdaza sie bardzo
czesto i nie ma tego przyczyny. S...
-
dziewczyny u mnie jakieś zamieszanie...chyba nie do końca normalne :(
przez całe życie miałam @ jak w zegarku 26-27 dni
najczęście z plamieniem jednodniowym, czasem lekkim dwudniowym
@ zawsze były dość skąpe i trwały średnio 5 dni... wkładki w zupełności
wystarczały, czesem cieniutki podpaski na początek 1-2 dni
a po zabiegu
1@ - w 30 dc raczej normalna, bez plamienia przed
2@ - w 29 dc mocniejsza z jednodniowym plamieniem przed
3@ - w 29 dc w życiu czegoś takiego nie grali...to...
-
Agato, kilka wątków niżej pisałaś o możliwości przebadania zarodka
genetycznie po łyżeczkowaniu, o której to możliwości nie mówią lekarze.
Czy możesz napisać coś więcej o takim zleceniu - oczywiście odpłatnie -
dodatkowych badań, albo może też inne dziewczyny mają jakąś wiedzę, czy
praktykę na ten temat?
Pozdrawiam
Ela
-
7tyd 2 dzien ciazy. Juz po USG w piatek wiedzialam, ze moge sie
spodziewac poronienia-oecherzyk ciazowy byl maly i niregularny.
Lekarz nic wiecej nie powiedzial, wiec nie wiem czy to pusty
pecherzyk czy nie, ale ponoc niewiele bylo widac.
Rano zaczelo sie od brazowych uplawow, po poludniu czerwona krew,
silne bole brzucha i bole krzyzowe.
Dzwonilam do lekarza, poki nie dzieje sie nic niepokojacego mam
czekac az organizm sam sobie poradzi. Nie spytalam czy moge wziasc
cos przeci...
-
hej,
w kwietniu stracłam dziecko w 11 tyg. miałam łyżeczkowanie. mam już
synka, a to była druga ciąża. za każdym razem był to złoty strzał, a
teraz już 3cs i nic... zastanawiam się może coś po tym zabiegu jest
nie tak. i coraz częściej myślę o tym. wiem że to krótko, ale do tej
pory nigdy o tym nie myślałam, bo od decyzji do ciąży było
niedaleko. owulacje mam, regularny okres, więc co może byc nie tak.
a może wyczerpaliśmy limit szybkich ciąż i teraz musimy się o to
bardziej po...
-
Witam
Przez tydzień czułam się, jakby mnie ktoś mocno pobił, bolało mnie wszystko,
kręciło w głowie, nie chciało mi się (nawet) jeść, tylko spaaać, jakieś stany
podgorączkowe 37,8st., umówiłam się więc wczoraj do ginki i ogólnego... a tu
niespodzianka, to było mega napięcie przedmiesiączkowe, którego nigdy poza
emocjami nie doświadczałam, hehe. I tak jak chyba Kinga napisałaś w innym
wątku, ta @ cieszy jak żadna inna w życiu :) I boli jak chyba żadna inna :/
Zaniepokojona mną mama też ...
-
Czesc Dziewczyny!
Dzis dowiedzialam sie ze mojemu Malenstwu nie bije serduszko...Moj Aniolek
kochany... Lzy mi sie leja bez kontroli...
CO mnie teraz czeka? Porod, lyzeczkowanie- jak to wszystko wyglada?
Pomozcie prosze...
-
Dziewczyny,
Jak pewnie pamietacie piszemy z AniąO3 artykuł o poronieniach. Wysokie Obcasy
zdeklarowały się, że biorą:)
Brakuje mi jeszcze jednej informacji:
Czy przed poronieniem i bezpośrednio po mógł być z Wami ktoś bliski? I czy tę
obecność jakoś limitowano, czy np. mąż mógł z Wami przebywać tyle czasu, ile
było Wam potrzeba?
Artykuł musimy oddać lada moment, także bardzo proszę piszcie.
Pozdrawiam,
Magda
-
Witam,
Chciałabym Was zapytać o wasze pierwsze jajeczkowanie po poronieniu - czy
było bardziej bolesne aniżeli wcześniej, przed utratą maleństwa?
Właśnie jestem w czasie pierwszej owulacji po zabiegu i odczuwam silny ból w
podbrzuszu, a nawet w dole pleców. Dodam, że nigdy nie miałam bolesnych
owulacji.
DZiękuję za wasze opinie.