zagubiony

(8 wyników)
  • czy zauwazyliscie ze tu czesto gina watki? Przynajmniej u mnie Nie pomne ze moje wlasne nagle sie rozplywaja po 1 dniu bytnosci ale i inne ktore czasem czytam nagle wyparowywuja. I nie mam na mysli tylko tego forum "krakow".
  • MIeliśmy swego czasu do czynienia z tą firmą.Wysyłaliśmy dużą paczkę do Łodzi. Adresatem był albo pracownik albo ktoś ze znajomych ponieważ paczkę otworzył,stwierdził,że kolor towaru mu nie odpowiada i zwrócił na nasz koszt do Krakowa.PO wielu interwencjach ,e-mailach [wysyłaliśmy zdjęcia otwartej paczki i uszkodzonego towaru]firma nie pobrała od nas kosztów za przesyłkę ale reklamacji nie uznano.Też nikt nie przeprosił.
  • nie wiem co sie z nimi stalo ale o piatku nie mam swojego dowodu osobistego,legitymacji oraz zeby nie bylo malo to dowodu osobistego mamy:- (.Zaguobione lub skradzione na Kurdwanowie wiec jesli w ostatanich dniach ktos z was znalazl taki komplet to prosze o zwrot....jestem zalamana:-(((((. Powiedzcie mi tez co teraz zrobic,czy to musze zglosic na polcje?co robi? prosze o pomoc,bo jestem calkiem zalamana:-( iza
  • Ogłoszenie tej treści wpadło mię w oczy, kiedym statecznym krokiem przechadzał się po ulicy, plasując się w czołówce absurdów i pure nonsensów..
  • Prosze o pomoc. Jestem z daleka , w Krakowie znam tylko centrum. A wkrotce musze sluzbowo przyjechac pociagiem na kilka godzin na ulice Bartnikow w rejonie jak mi powiedziano Placu Targowego RYBITWY. Slecze nad mapa i internetowymi rozkladami autobusow MPK i widze ze dojazd jest tam beznadziejny.Czy zdaze to wszystko zalatwic w kilka godzin. Moze ktos mi doradzi czy wysiadac na Dworcu Glownym czy moze na stacji Plaszow. Jak tam dojechac aby nie korzystac z taksowek. Napewno w Krak...
  • Ojciec zgubił dowód osob., dowód rejestracyjny i prawko. Czy powienien to gdzieś zgłosic?? Jak z opłatami za to ? Czy w przypadku kradziezy jest inzczej, on zgubił.
  • ze was wogóle nie ma na forum! chyba macie jakies swoje prywatne fora dla wtajemniczonych i tam sie melinujecie.Powiedzcie mi czy mi sie tylko wydaje czy tez mam racje? pozdrawiam zagubiony picipolo
  • Przeczytalam wczoraj informacje, ze w calym USA poprzedniego roku zostalo zgloszone do policji 725 tys. przypadkow zaginiecia dziecka. Nie jest zaznaczone procentowo ile z tej liczby to uciekinierzy, a ile to porwania, morderstwa itp. Wow, to srednio 2 tys. dzieci dziennie. Czy to spoleczenstwo nie jest przypadkiem za bardzo chore? A moze Wy kiedys uciekliscie z domu? Rozumiem, ze mozecie nie chciec sie przyznac do tak glupiego czynu, ale czy jezeli dziecko ucieka z domu to jest ...
Pełna wersja