Forum   zakochany

zakochany

(2595 wyników)
  • Jak to jest z tą miłością u dzieci wieku przedszkolnym? Czy powinnam się zamartwiać? Otóż moja pięciolatka już po raz drugi w swoim życiu się zakochała. Pierwszy raz, gdy była niespełna czterolatką. Po obejrzeniu filmu Historia żółtej ciżemki – niewyobrażalnie mocno zauroczyła się w chłopcu o imieniu Wawrzek. I zaczęło się na dobre… Wszyscy musieliśmy opowiadać o Wawrzyńcu, wyszukiwać jego podobizny w Internecie, drukować i wieszać nad łóżkiem. Opowieści o Wawrzyńcu, ...
  • A myslalam, ze mi nie bedzie to dane. Juz wiem jak łachoczą motylki w brzuszku!!! Zycze wam tego z całego serca :)!!!
  • hej jest środek nocy a mnie taka melanchollia dopadła. dwa lata temu rozstałam sie z facetem. wiedziałam ze dobrze robie bo to nigdzie nie prowadziło. fakt troche bolało bo to był jednak rok razem ale przezyłam. i od tych dwóch lat nie zakochałam się. nawet mi serce mocniej nie walneło. spotykałam się z kilkoma facetam. nic z tego nie wyszło a ja mam przemożną ochote się zakochać. z tej głupoty od jakegoś miesiąca nachodzą mnie myśli ze źle zrobiłam ze tamten facet był świetny bo... był. a...
  • Iglica ma około 96 metrów wysokości. Kiedyś wchodziło sie na nią idąc dookoła po żebrach które są na różnych poziomach. Potem była goła rura, zwężająca się stopniowo. Podczas drugiego remontu iglicy założono na stałe dabinkę metalową, ale nie od samego dołu tylko nieco wyżej, tak aby z czubka drabiny strażackiej mozna było wejść na nią. Zatem najpierw dookoła, a potem po drabince. Na gołą rurę już nie ma chętych. Dopiero flaga na szczycie to by było coś !
  • no i super :) kolejny gracz Wisełki robi furrorę na zachodzie:) to pokazuje jak silna jest i będzie Wisełka :)
  • Witam wszystkich. Wiele kobiet jest w podobnej sytuacji. Otoz, zakochalam sie, i nie potrafie sobie z tym poradzic. Poznalam tego pana we wrzesniu 2005 i gdyby ktos mi powiedzial wtedy, ze zakocham sie w tej osobie jak nigdy zyciu, zasmialabym sie mu prosto w twarz. Ale w listopadzie tego samego roku, juz sie zauroczylam. Spotykalismy sie od czasu do czasu, raczej rzadko. Chcialam, zeby te wizyty byly czestsze, ale z drugiej strony nie chcialam byc nachalna. On zawsze zajety. Ale ...
  • no właśnie, do czego? A czy dotyczy to również kobiet? Rany boskie, rany boskie...co sie powyprawiało i się nie pamięta...??? trudny
  • Spodobał mi się jeden kolega z uczelni, trochę młodszy ode mnie i nieśmiały. Staram się podejść do niego delikatnie, często się uśmiecham, gdy się mijamy albo stoimy na korytarzu. On nigdy nie podchodzi do mnie pierwszy. Ale gdy ja go zagaduję, bardzo dobrze nam się rozmawia, mamy dużo wspólnych tematów. Tylko... czy tylko na tym się skończy? Chciałabym, żeby on też coś do mnie czuł, żeby (znowu!) nie było to uczucie jednostronne. Niedawno wydawało mi się, że tak jest. Ale gdy z...
  • zakochałam się w nim z wzajemnością. Wszystko trwa zaledwie 2,5 miesiąca ale jest to uczucie tak silne że nie panuję już nad nim. Teraz powiedziałam o nim rodzicom. Oni nie chcą go znać. Nawet nie chcą go zobaczyć choć raz, porozmawiać bo jest czarny :/ Już nie wiem co robić, jestem w rozsypce. Prawie postawili mnie przed wyborem oni czy on... Pochodze z wioski. Wiem że to trudne, ja rozumiem że boją się o mnie... Ale dlaczego nie chcą zobaczyć że jemu też na mnie zależy? Dalcze...
  • Miłość to nie staw, w którym można zawsze znaleźć swoje odbicie. Miłość ma przypływy i odpływy. Ma też swoje rozbite okręty, zatopione miasta, ośmiornice i skrzynie złota i pereł. Ale perły leżą głęboko. Erich Maria Remarque :))
  • Wprowadziłysmy sie do nowego mieszkania- jak to studentki...i dostałysmy w prezencie ...współlokatora!!!Jest boski!!!i powiedziec to moze każda z nas trzech!!!Ale on niestety nei zwraca uwagi na żadną z nas - każda po kolei dostaje kosza!!!ale usilnie starmy sie zapracowac na Jego uznanie, szacunek i byc moze cos wiecej...tylko ktora wybierze i jak sie Nim podzielic???Marcin - jesli to czytasz - zareaguj!! Nie trzymaj nas w niepewnosci!!!KBK
  • Słuchajcie, leci na mnie panna i wodzi za mną wzrokiem zranionej sarny jak mnie widzi na wydziale, ciągle ustawia sobie jakieś rozpaczliwe statusy w gg będące aluzjami do mojej rzekomej "nieczułości". Panna jest kompletnie nie w moim typie, nie podoba mi się. Jak postąpić sensowniej, bo mi jej szkoda i nie chcę jej skrzywdzić zanadto - jak wystosuje propozycje, a wystosuje prędzej czy później napewno, to ściemnić jej, że kogoś mam (chociaż nikogo nie mam), czy powiedzieć jej szcze...
  • Kwaśniewski także kocha Jolę. Miłością najgłębszą, jak Mołotow Tak kochać potrafi/ą tylko, bolszewicy i pezetpeerowcy
  • ;((((((((((((
  • ... ale, że Beja już chyba skończyła myć włosy, to nie będzie. W sensie wątasa o Rydzu, bo Beja to jeszcze dziecko, więc będzie dłużej od wielu z nas. Będzie o tym co się robi z normalnego faceta, kiedy się zakocha. Patrzcie na tego tu faceta i uświadomcie sobie, że ten gość na niedługo jeszcze przed tym nieszczęściem umiał złożyć dające się zinterpretować na gruncie ogólnie przyjętej logiki zdanie (Samy, to nie żadna żaluzja, Stary, ale miej się na baczności, nim będzie za późno). Wiem...
  • co jak co ale powiem jedno-brak mi kogoś w kim mogłabym się zakochać... tak wiem że ten temat jest oklepany ale ja choć mam dopiero 20 lat mogę z pełną świadomością stwierdzić że nie szukam następnego kolegi czy chłopaka... brakuje mi kogoś komu mogłabym powiedzieć KOCHAM-a chociaż jestem młoda wiem co to słowo oznacza i nie mówię a właściwie nie powiedziałam go jeszcze nikomu... czemu???? jest to tak duże słowo że powiem go tylko tej osobie gdy będę pewna uczuć między nami. Tak s...
  • mapiekne usta czarniutkie oczeta ...... jest klientka
Pełna wersja