-
Czytam Wasze forum, wykorzystuję pomysły, pilnuję kasy, tworzę
miesięczny budzet. Jednak za dużo wydaję na jedzenie. Rodzina 2+2
(12 lataka i 3 latka). dzieci obiady jedzą jedno u dziadków drugie w
przedszkolu. Dla nas z mężem przygotowuję codziennie cos na ciepło i
na szybko. Próbowałam robić zakupy tygodniowe i niestety u nas sie
to nie sprawdziło. Kupiłam dzieciom jogurty, serki na tydzień, ale
niestety schodziły szybciej bo jak miały ochote to zjadły jednego
dnia 2 nawet 3 ....
-
Może ktoś zainteresowany.
Przy zakupie za co najmniej 150 zł, kupon 30 zł.
Kupon rabatowy: bit.ly/RqrR6s
-
Proponuje wpisywac spotkane aktualne pulapki promocyjne, mogace spowodowac w efekcie zwiekszony wydatek, zamiast zaoszczedzenia dzieki promocji jakiejs kwoty na zakupie.
Ze swojej strony moge ostrzec przed ratami 0% w Realu - spotkalem sie z podwojnym ometkowaniem - cena produktow (niektorych) dla rat 0% byla wyzsza niz cena w normalnym zakupie.
Hmmm... naturalnie nie dalem sie nabrac, zreszta nie mam ich KK uprawniajacej do takiego zakupu.
-
Czyt ktos mial okazje porownac Lidla i Biedronke? Cenowo sie roznia? Czy np. Lidl jest ciut tanszy czy na tym samym poziomie.
Zakupy w Biedronce zarzucialam jakis rok temu bo ceny wcale nie byly takie super atrakcyjne zwlaszcza warzyw, owocow. Wiekszosc produktow ktore kupowalam w Tesco byly w podobnych cenach np. jesli jogurtu nie kupowalam Danone tylko innej firmy.
Pamietam czasy kiedy za co tygodniowe zakupy w Biedronce placilismy z M. ok 100 zl i koszyk byl pelen -wiadomo pieczywo +...
-
ciągle podchodzę do tematu oszczędzania nie za dobrze;) jednak zaczęłam przyglądać się wydatkom i powoli wiem na co idzie za dużo kasy itd.. analiza u mnie to chyba pierwszy krok ku nauce oszczędzania i gospodarowania kasą w lepszy niż dotychczas sposób.
i tak mnie naszło ostatnio, ze gdy mam gotówkę chyba czasem żal mi ją wydać na głupoty, a płacąc kartą tego tak nie odczuwam! Czy tak jest i u Was czy wręcz odwrotnie?
używacie robiąc zakupy częściej gotówkę czy kart płatniczych?
-
Witam,
podczytuję to forum od jakiegoś czasu, staram się oszczędzać,
ponieważ zauważyłam już dawno temu, że strasznie szastam pieniędzmi,
wydaję na głupstwa (jedzenie, przyjemności etc.), a nie mam na ważne
rzeczy (np. studia podyplomowe, samochód etc). Przez ostatnie dwa
tygodnie zapisywałam wszystkie wydatki, miałam ściśle określoną
(niewielką) kwotę na żywność i inne zakupy, ćwiczyłam silną wolę, by
nie tknąć odłożonej puli. Przez dwa tygodnie wychodziło, dawałam
radę. Ale...
-
Troche przewrotnie , ale juz wyjasniam -jak większośc pracuje od 8-
16.00 , potem obowiązki domowe ,wiadomo : posiłki, zakupy ,
sprzątanie -same wiecie jak jest ,nie mam praktycznie na nic czasu =
jestem przemęczona .Ostatnio nie mam tez praktycznie zadnych
potrzeb ...mam na mysli kosmetyki, nie chce mi sie czytać ,nikogo
odwiedzać , planowac ,kupowac ubrac itd , oszczedzam ? ;-)
-
...potrzebnych rzeczy na zakupy raz w tygodniu? Nie moge sobie z tym poradzic chcialabym robic zakupy raz w tygodniu a nie dzien w dzien biegac po zakupy. Poradzcie mi cos, chetnie skorzystam.
-
Witam.
Ktoś może się ustosunkować do tego co napisałem!?
Tesco - stosunkowo drogi
Carrefour - chyba najtańszy, raczej nie mam się do czego przyczepić
Real - markowe produkty... ceny również
Biedronka - ceny OK... z jakością różnie bywa
Auchan - brak zdania
Intermarche - brak zdania
-
Czy u Was jest tak samo?
Dzisiejszy przykład:
- Dlaczego kupiłeś margarynę Flora?
- Była pierwsza pod ręką.
- A wiesz ile za nią zapłaciłeś?
- Nie.
- 17,89zł
- (długa cisza) a ile kosztuje Rama? (taką najczęściej kupujemy)
- 4zł
Ja wymiękam!!!
-
Wielokrotnie spotykam się w sklepach z sytuacją gdy pani pyta pana czy może
sobie "to" kupić i się zastanawiam kim ta pani dla tego pana jest, że się go
o to pyta. Przykre jest to, że bardzo często takie pytanie zadaje żona
mężowi, tym bardziej przykre jest to wtedy gdy żona płaci własnoręcznie
zarobionymi pieniędzmi za towar, na zakup którego mąż łaskawie wyrazi zgodę.
I zawsze gdy widzę taką scenkę to mam dylemat komu należałoby strzelić tak
dla otrzeźwienia w ten głupi łeb; jej ...
-
no własnie co potem w lutym urodzi nam sie pierwsze dziecko ja bede
dostawac macierzyński potem jakis urlop wypoczynkowy a potem
klapa.Zostanie wypłata mojego męża 2000-2500 i jeszcze 10 rat za
samochód po 400 zł ściąganych z mojego konta co miesiąc.jak to
zrobic żeby przez te 8 miesięcy chociaż na 5 rat zostało na koncie-
póki co wypłata moja sie rozpływa.nasze stałe opłaty: czynsz i
opłaty inne 300-350,paliwo dla męża 400 a reszta? na życie... nie
kupuje od dawna sobie ciuc...
-
jak wygladaja? gdzies wyczytalam ze mozna oszczedzic nawet 10% wlasnie dzienki
liscie.
-
po wejściu na stronie wyskakuje komunikat o zniżce.
Trzeba się zarejestrować podać maila, imię nazwisko i kod pocztowy i zgodzić się na newsleter czy jak to się tam nazywa.
Kupon obowiązuje do zakupów na kwotę co najmniej 100zł i jest ważny do 17 lutego.
-
wyborcza.pl/1,87648,8892224,Gorzki_smak_piwa_VIP.html
-
Witam!
Problem jest taki:mieszkamy w dosyc atrakcyjnej wypoczynkowo
miejscowości i często gościmy u siebie bliską lub dalszą
rodzinę.Niedługo zapowiedziała się rodzinka męża,brat z żona i
dwójką dzieci.I byłoby miło gdyby..no właśnie..oni nie poczuwają się
absolutnie do niczego podczas wizyty,jedynie do wręczenia jakichś
drobiazgów naszym dzieciom.Natomiast to co najdroższe,czyli jedzenie
wcale ich nie interesuje.Nie jesteśmy biedni,ale też nie szczególnie
zamożni.Nie mam ochot...
-
Od pewnego czasu panuje zacięta akcja większych marketów pt: punkty.
Punkty otrzymuje sie za zakup towarów od pewnej kwoty-bądź za określoną kwotę
np.5zl=1pkt.
Punkty wymienia sie na 'nagrody' np. bony pieniężne.
Oczywiście jest to wkalkulowane w ceny towarów za punkty.
To też bardzo przywiązuje, bo klient liczy te punkty i czeka: ''ile to jeszcze
mu zostało, żeby zdobyć płytę za 20zl, kupując towar za 500..''
Ja, te punkty zbieram okazyjnie-bo ceny w markecie są jednak większe n...
-
tyle wydajemy w miesiac na 2 osoby w Warszawie, wydaje mi sie ze to strasznie
duzo :-(
najwiecej pochłania wynajem mieszkania, kawalerka 40m2 - 1400 zl miesiecznie +
ok 100-150 zł rachunki ale wynajac cos sensowenego w nizszej cenie graniczy z
cudem, chyba tylko po znajomosci mozna cos tanszego znalesc:-(
za duzo wydajemy tez na jedzenie na miescie ale oboje duzo pracujemy i nie
mamy czasu gotowac w tygodniu obiadow do pracy....
zastanawiałam sie nad jakas sesnowna metoda dor...
-
Witam, czytam Was juz b długo, ale dopiero dzisiaj odważyłam się opisac mój
problem. Otóż co miesiąć dysponuję sumą ok 2400 zł. Mieszkam u teściów ze
stałych wydatków mamy tylko: ok 40 zł za wode, 76 zł za internet, co drugi
miesiac 130zł za prąd, ok 300zł paliwo co daje sumę 546zł, więc zostaje nam na
bieżące wydatki wcale nie mało. Az wstyd mi się przyznać, że nam to niestety
nie wystarcza:(. Nie wiem co się dzieje co robimy nie tak. Nie kupujemy w
drogich sklepach, ubrania, dobre kos...
-
Mojego wysłać do sklepu to wyda raz tyle co ja .Więc staram sę żeby nie
musiał chodzić do sklepu.Na szczęście jest mu to na rękę bo nie lubi chodzić
po supermarketach-od razu dostaje 'białej gorączki"Nie mówiem bo umie
oszczędzać, ale jestem w tym od niego zdecydowanie lepsza.