-
Sytuacja: sklep w tym samym budynku co mieszkanie- czyli żadnych ulic po drodze, po prostu trzy kroki od wyjścia z klatki. Dziecko liczyc potrafi, na monetach się zna. Zakupy spożywcze proste i nie ciężkie- maks. 2-3 rzeczy. W jakim wieku Waszym zdaniem dziecku mozna na cos takiego pozwolić/zachęcić?
-
Chciałabym na 4 urodziny kupić córce pierwsze rolki. Na co trzeba zwrócić uwagę? Na kółka? zapięcia? Poproszę o rady.
-
jak w temacie. jak radzicie sobie z codziennymi zakupami, kiedy macie
mnóstwo spraw na głowie? ja zastanawiam się nad zakupami nieco bardziej
hurtowymi (kaszki, mleko, itp.), ale przez internet, żeby nie
dźwigać... miałyście może do czynienia ze sklepikiem dodomku.pl?
strasznie kusi mnie duży wybór hippów wszelkiej maści... co myślicie?
-
zastanawiam się jak wyglądają wasze zakupy z dzieckiem/dziećmi,bo
moje to istna gehenna,a mam dwójke i to chłopców w dodatku, może
dziewczynki spokojniejsze,nie wiem...chciałabym znaleść takie
przyjazne miejsce w którym dzieci mają jakieś zajęcie a ja jako
matka w spokoju mogła zrobić zakupy:)))miejsce w którym można
przewinąć i nakarmić..a jak wyglądałoby wasze "idealne" miejsce
zakupów?jestem ciekawa,ot co pomarzyć fajna rzecz:)
Mama Krystianka i Bartusia
-
u mnei to dziala - chwilowo moze..ale dziala.
moze u kogos tez bedzie.
raz bylem z miskiem w sklepie, musialem go zabrac, siedzial w wozku i po
pewnym czasie zaczal lapac za wszytko w zasiegu reki..z nudow. koszmar.
tydzien temu na urlopie dalem mu koszyk..taki na kolkach do ciagniecia za
soba. wielki jak dl aniego..al edzielnie chodzil z amna z tym koszykiem i
wkladal co mu dalem. przy kasie polozyl na ziemi i podawal mi kazda rzecz do reki.
wczoraj przetestowalem jeszcz eraz..t...
-
Głównie pytanie kieruję do mam które mają więcej niż jedno dziecko. Jak
organizujecie wyjścia po buty, kurtki i inne rzeczy, dzieciom ale i sobie? Ja
kiedy mam coś kupić to na samą myśl mi się odechciewa. Córeczkę karmię co 2
godz, czasem częściej, syn zaraz marudzi, że mu się nie chce, nogi bolą... mąż
nie znosi też. Zakupy muszą się odbywać w expresowym tempie a jeśli trzeba
czegoś poszukać... Sama nie mogę iść bo pierś, syna muszę zabrać do
przymiarek, no a mąż do pomocy przy dziecia...
-
W zwiazku z tym , że mój mały jest poczatkujacym "sikaczem do ubikacji"
zastanawiam sie jak rozwiazać problem w przypadku, gdy jedziemy samochodem (a
nie ma mozliwosci zatrzymania się), będąc w markecie (jesteśmy na hali)
-
Dzieki za rady. Mam 6 mies corke, ktorej nie zabieram do duzych sklepow
jedynie kolo domu i wchodze tam z wozkiem lub ktos znajomy pilnuje wozka
przed sklepem. W auchan czy innym hipermarkecie widuje duzo niemowlakow,
ludzie chodzac calymi rodzinami, ja w takim przypdku zostawiam mame na
parkingu a sama szybko robie zakupy. W Polsce duze sklepy to sposob na
niedzielny spacer.
-
Słuchajcie, jestem zszokowana i nie ukrywam, iż jest mi bardzo przykro. Dziś
do południa razem z koleżanką i dziećmi byłam w supermarkecie, konkretnie w
Geant’cie. Była nas mała kolonia, faktycznie – dwie młode mamusie i pięcioro
dzieci :) Nie chodzi jednak o to.
Na stoisku z zabawkami postanowiłyśmy zakupić piłki dla maluchów, bo tak się
składało, że synek koleżanki marzył o piłce, a moim dzieciom pękły dwie
gumowe. Julka i chłopcy koleżanki polecieli do koszyka z piłk...
-
hej, potrzebuje pomocy. mój syn niebawem skończy 2,5 roku. od wakacji nie korzysta z wózka. teraz jeździmy sankami. ale... niebawem śnieg zniknie i tu pojawia się problem. mojemu dziecku szybko nudzi się "dorosłe chodzenie" i ładuje się na ręce :/ nie ukrywam, że przydałby się jakiś pojazd (niekoniecznie rower) dzięki któremu mogłabym wyskoczyć szybko z dzieckiem po zakupy (bez auta). może podsuniecie jakiś pomysł?
-
Wakacje coraz bliżej,u nas wyjazd juz za ok.miesiąc.
Może wspólnie stworzymy listę wakacyjnego niezbędnika małego dziecka?
Podzielcie się dziewczyny co Wam się sprawdziło w podróżach z dziećmi(i tymi samolotem i autem i pociągiem też)
Jakie gadżety,zabawki,ubranka,może leki...co warto mieć pod ręką w podróży i już na miejscu?
A może zabrałyście coś co kompletnie się nie przydało a zajęło kupę miejsca,np.w bagażniku?
Pozdrawiam.
-
Mój syn 2 letni na spacerze czy w domu zachowuje się względnie grzecznie,
czasami zdarza się że mnie nie słucha ale ogólnie nie mogę narzekać, ostatnio
nauczył się żeby chodzić za rączkę albo trzymając się wózka. Gdy tylko
wchodzimy do sklepu dostaje szału. Próbuję go zawsze czymś zainteresować żeby
pomógł mi nosić koszyk, szukać jakichś produktów i takie tam, ale po 2
minutach mu się to nudzi. Ucieka mi, biega jak szalony,chowa się, otwiera
wszystkie drzwi, wychodzi z wózka, rusza prod...
-
witam!!! moj synek obecnie rok i 7 mcy od niedawna zachowuje sie
koszmarnie...otoz po pierwsze jak przyjezdza ktos do nas z dzieckiem to wyrywa
mu zabawki nie da niczym sie pobawic i jest wtedy ryk na calego!!! pozatym jak
cos mu sie nie spodoba nie po jego mysli to sie rzuca kopie nogami i przy tym
krzyczy w nieboglosy...tak bylo na ostatnich zakupach...w takim razie nie wiem
czy jest wlasnie sens brac go ze soba gdziekolwiek...zobaczyl cos na wystawie
i to samo wmawianie i prosby ze t...
-
We wszystkich sklepach codziennie można napotkać rodziny lub
samotnych opiekunów z dziećmi wsadzonymi do środka wózka sklepowego.
Na dworzu plucha, dzieci usmarowane, o podeszwach ich butów nawet
boję się myśleć. Dzieci chodzące, często już w wieku szkolnym.
Siedzą/leżą na produktach żywnościowych, które wkładają do tego
samego wózka ich rodzice.Niektóre dzieci są tak wielkie, że
wypełniają sobą większość przestrzeni
"pojazdu". Ubłocone buty ocierają o wystające z worków świeże ...
-
Kochane emamy!
Chciłabym zamówić synkowi (zaczął właśnie 12 miesiąc) kilka ciuszków na lato i wczesną jesień w katalogu wysyłkowym. Są to koszulki z krótkim i długim rękawkiem, spodenki. I tu mam dylemat - nie wiem na jaki wzrost zamówić?. W tej chwili kupuję mu body na 86, bo 80 są ok ale zaczynają być krępujące. Młody jest dość duży waży ok. 10,5 kilo . Ponieważ chcę mu kupić kilka porządnych rzeczy, chciałabym żeby może jeszcze w następne lato pochodził w niektórych (koszulki ?). Czy to j...
-
Co o tym sądzicie. Czy dokonujecie zakupów w tego rodzaju miejscach. Jeśli
tak, to co najczęściej kupujecie? Dziękuję.
-
Chodzi mi o różne potrzebne na bieżąco rzeczy dla dziecka,prócz żywności
oczywiście.90 % z tego co mały ma kupione zostało przez internet.W okolicy są
dwa sklepy gdzie można dostać coś dla dziecka ale to są drobiazgi,taki większy
sklep dla dzieci jest kilka przystanków dalej.To dla mnie duży kłopot,wciąż
duży,jechać tam z małym autobussem + wiadomo wybieranie na
miejscu,oglądanie,potem powrót do domu.Moje dziecko jak było młodsze było
bardzo zmęczone taką "podróżą" ,zmęczone,niezadowolo...
-
Cześć dziewczyny mam prośbę - prosze o poradę lub listę niezbednych rzeczy w
które powinnam się zaopatrzyć w aptece przed przyjściem na świat dziecka (mam
na myśli parafine, gaziki nasączone spirytusem itp.)
Z góry dziękuje i pozdrawiam przyszłe i obecne mamusie
-
Dobija mnie widok jak idę do marketu na zakupy,a tam pełno chorych,zakatarzonych i kaszlących maluchów!!!! Czy naprawdę rodzice nie mają z kim zostawić te biedne dzieci tylko muszą ciągać je ze sobą po sklepach??? MASAKRA!!!!!!!!!!
-
Widzialam ostatnio w sklepie pare, wybierali wózek- spacerowke. Do wyboru
kilka roznych modeli w dosc podobnej cenie (a wiec cena nie byla
wyznacznikiem), oni akurat wybrali jeden z gorszych. zle kolka, pozycja
połlerzaca itp Wydaje mi sie, ze nie beda z niego zadowoleni- ja bym nie byla.
Czesto widze jak ktos kupuje jakas rzecz, ktora jest do niczego- sweterek
przez ktory nie da sie przecisnac glowy... Sama kilka krotnie- glownie na
poczatku bycia mama- kupilam cos co nie nadawalo sie ...