Forum eDziecko eRodzice emama
ZMIEŃ
      zakupy

    zakupy

    (405 wyników)
    • Zostałam dzis skrytykowana przez swojego męża za: bałagan w domu, nieumiejętność zrobienia sobotnich zakupów u wreszcie roztycie się. Rzeczywiscie porządek dla mnie jest na kolejnym miejscu pod względem waznosci domowych rzeczy, rzadko robię w sobotę zakupy (ale nie jest tak, ze domownicy sa glodni) a za dietę się dopiero zabieram. Dlaczego facet, ktory przez dobre kilka lat sam zajmowal się domem i dzieckiem (jestem drugą zoną swojego męża), teraz uważa sprzątanie za rzecz niem...
    • Biore sie za porzadki ;)) ponawiam apel o umieszczanie postow tqam gdzie ich miejsce. Prosze jeszcze o jedno- dziewczyny piszcie w temacie slowa kluczowe problemu- nie "jest mi smutno" i koniec ale chociaz wspomnienie czemu.... bedzie wszystkim latwiej. polecam tez uzywanie wyszukiwarki....
    • Może to głupio zabrzmi, ale mam problem sama ze sobą. Odkąd mojemu młodemu (22 miesiące) zaczął się bunt dwulatka, mam wrażenie, że zaczynam buntować się bardziej niż on:( I najgorsze jest to, że nie wiem, jak sobie z tym radzić. Są chwile, kiedy odczuwam w sobie przypływ mega agresji. I nie wiem, co wtedy ze sobą zrobić. Nie chcę przecież zrobić dziecku krzywdy. Wyjść za bardzo nie mogę, bo cały praktycznie dzień jestem z nim sama.. Nie krzyczcie na mnie tylko powiedzcie, czy p...
    • Mój mąż oznajmił mi wczoraj że gdy powiedział w pracy jakie to on ma obowiązki w domu to wszyscy się z niego wyśmiali i nazwali go pantoflarzem. Dodam tylko że czynności które mój mąż wykonuje w domu to: rano zakup pieczywa w osiedlowym slepiku i przy okazji tego wyrzucenie śmieci, ewent. ok. raz w tyg. zmycie naczyń po kolacji. Poczułam się okropnie gdy mi to powiedział. Tak naprawdę to chyba nie ma pojęcia jakie obowiązki są w domu. (Częst powtarza że on prawie wszystko robi w d...
    • ...jednym domu. Dziewczyny czy Wy też mieszkacie z rodzicami,teściami. Jak takie życie pod jednym dachem wygląda u Was? Jak rozwiązałyście podstawowe problemy typu zakupy,sprzątanie itd. Czy rodzice pomagają przy dzieciach-wychodzą na spacer,kąpią itd. Na ilu pokojach mieszkacie i czy starzy marudzą już o wyprowadzce? Sorki za taki postr ale moja mama zaczyna fiksować i ma już nerwa na wszystko i wszystkich.A ja prostym równaniem mam doła na maxa. POZDRAWIAM
    • Sama mam rower i muszę sie mocno nakombinować by utrudnić złodziejom życie więc może tak pomogę. Przesyłam dalej... -[img]https://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/117853-zodziej.jpg[/img]-
    • robicie zakupy, płacicie a eskpedientka mówi że nie ma wydać. i co wtedy? zabieracie kasę i rozmieniacie gdzie indziej na drobne czy ekspedientka rozmienia a wy czekacie?? chodzi mi o sklepik osiedlowy.
    • Hej dziewczyny! Zbieram opinie o tym właśnie hipermarkecie.W naszym mieście właśnie się buduje.Czy to prawda,że jest to jeden z tańszych hipermarketów? Potwierdźcie to lub nie,jeśli możecie.Co jest tanie?Jakie produkty i jaka jest obsługa klienta? Lubicie tam robić zakupy? Pozdrawiam matusia3
    • kochane ja już nie mogę nie mam siły dalej tak zyć, jestem dwa lata po ślubie, mój synek ma roczek a ja mam dosyć życia, czuje sie jak zużyta szmata do podłogi, co z tego ze pracuje, jak nie stać mnie na własne mieszkanie , mieszkamy z mężem u moich rodziców i co oczywiście ciągle awantury, krzyki , a to o pieniądze a to że moja mama żle chowa naszego synka - bo nieststy siedzi z małym, oststnio mój małżonek stwierdziła że mały pójdzie do żłobka a my weynajmiemy mieszkanie ale ja ...
    • Skoczyłam dziś rano na rynek kupić jemiołę i parę drobiazgów- mam nadzieję, że to już ostatnie zakupy ,chociaż powtarzam tak od trzech dni ;)i jak zobaczyłam co tam się dzieję to zaczełam się śmiać, także z samej siebie. Ludzi masa, samochody zaparkowane nawet na ulicy, ludzie biegają z szaleństwem w oczach, leje jak z cebra- nikt juz nawet nie rozkładał parasola, bo nie dosć, że tłok, to jeszcze szkoda marnować wolnej ręki na parasol. Was też ogarnia takie szaleństwo przed świ...
    • Już drugi dzień mam awarię kręgosłupa i ciągłe skurcze nóg po weekendzie, kiedy próbowałam zrobić zakupy.... i w żadnej kolejce mnie nikt nie przepuścił. Wszyscy staraja się nie widzieć mojego wielkiego brzucha. Weekend odchorowałam bo kręgosłup boli już drugi dzień i kolejną noc łapią skurcze nóg, przez co nie mogę spać.... mile wspominam jednego pana, który bardzo przyśpieszył kroku do kasy, żeby być pierwszym, bo do tej samej kasy ja też zmierzałam.... Wesołych Świąt!!!!!!!!!
    • chyba zgłupieję z tej radochy- dostałam kasę za zlecenie (siedzenie po nocach!!!), jutro dziecko do dziadków a mamuty na zakupy :))) kochana jestem, chłopakom też coś kupię ;)
    • Być może to nie odpowiednie forum, ale jestem matką i na doświadczeniach mam najbardziej mi zależy. Zacznę od tego, że osiem miesięcy temu urodziłam dziecko. Od tamtej pory czuje,że jest ze mną coś nie tak. Stałam się zapominalska, chaotyczna i tępa po prostu. Nie mówię,że we wszystkich sytuacjach, ale często. Zapominam gdzie odkładam rzeczy-najczęściej ważne. Najlepsze jest to,że czasami specjalnie coś w wyznaczone miejsce żeby nie zgubić i zapominam jakie to miejsce. Wiele rzeczy...
    • trafiły z emamy na: na prawo i pieniądze: Prawo - prawem a praktyka w życiu-wyhodzenie z pracy na karmienie (mama dwójki) [9 replies] Proszę pomóżcie!!! Rady dla osoby rozwodzącej się! (mama Philipa i Stephana) Ile za Ślub kościelny? (dzidecka) na salon: Walentynki (sylwia) [2 replies]
    • Czy tylko ja mam takie wrażenie, że punkty handlowo - usługowe usytuowane najbliżej miejsca zamieszkania są zwykle uważane przez sąsiadów za słabsze od tych dalej?
    • U pewnej części klientów można zaobserwować ciekawą rzecz. Ciekawą jak ciekawą - dla mnie to jest cholernie denerwujące. Mianowicie średnio co trzecia obsługiwana osoba, miast pakować swoje zakupy do torby czy gdzie tam chce, stoi. Stoi i gapi się nie wiadomo na co. Potem, kiedy już zapłaci, metodycznie, powoli pakuje wszystko do toreb starannie wybranych ze stosu identycznych reklamówek. Kasjerka czeka, kolejka zgrzyta zębami, a metodyczny i flegmatyczny klient zachowuje się tak,...
    • kupujemy z mężem mieszkanie od developera..... niestety mamy problem z negocjacją umowy, chodzi o to, że developer nie chce określić daty ostatecznej umowy. Wszystkie inne terminy są ustalone, tylko tego jednego nie chcą określić. Martwię się tym że wynikną z tego kłopoty w przyszłości np. będą przesuwać termin ostatecznej sprzedaży w nieskończoność. W sumie mam już serdecznie dość tych problemów z tym zakupem mieszkania i najchętnej zrezygnowałabym.... jednak nie mogę przecież m...
    • OSOBY: Kobieta- lat 28, 10 cm obcasy, matka półtorarocznego dziecka Mężczyzna - lat 29, ojciec półtorarocznego dziecka Dziecko - półtora roku, niewiele świadome. MIEJSCE:ulica Kobieta idzie ulicą w 10 cm obcasach, niesie półtoraroczne dziecko, zakupy na cały tydzień z pobliskiego hipermarketu. Przy niej idzie Mężczyzna z rękoma w kieszeniach. DIALOG: Kobieta: "Kochanie, pomógłbyś mi. Jest mi naprawdę ciężko, nie jestem w stanie tego wszystkiego utrzymać." Mężczyzna: "Mówiłem...
    • Mam takowy za sobą (sytuacja awaryjna, zwykle grzecznie stoję i czekam) :) Ludziska w kolejce nie protestowali, ja grzecznie zapytałam, czy mogę skorzystać, parasol ochronny roztoczyła nade mną miła starsza pani (w życiu nie powiem złego słowa na starsze panie :) ) i w ogóle och, ach. A teraz będzie 'ale'. Otóż w kasie dowiedziałam się, że owszem, kasa pierwszeństwa, ale tylko do pięciu artykułów, a ja miałam więcej, przyznaję się bez bicia. Czy tylko ja mam takie odczucie, czy faktycznie...
    • Cześć. Ostatnio w supermarkecie widziałam taką scenkę. Przy kasie stoi kobieta, mężczyzna i dziecko tak na oko jakies dwa latka. Kobieta pakuje zakupy do reklamówek i do koszyka. Dziecko nie chce spokojnie stać, ucieka kobieta biegnie za dzieckiem wkłada go do wózka z zakupami dziecko próbuje wyjść z koszyka stawia go na podłodze dziecko ucieka itd. Kobieta podenerwowana bo cały czas pakuje zakupy dziecko się złości a mężczyzna w tym czasie stoi sobie (oparł się chyba żeby było mu wygod...
    Pełna wersja