-
Jak sądzicie w którym markecie jest najgorzej pracować? Robić zakupy? Jak jakościowo z towarami i z cenami? Co myslicie?
-
Nawiązuję do prezesa na zakupach. Ja ostatnio kupiłam "zagrodowego" - znaczy się taki lepszy - za 20 zł. Ten Kaczyńskiego to chyba musiał być wagi strusia.
-
Całe forum [b]„eDziecko”[/b] dla wygody użytkowników podzielono na tematyczne
podfora. Przed założeniem wątku warto sprawdzić, gdzie go umieścić – w tym
celu najwygodniej jest zajrzeć na główne menu:
forum.gazeta.pl/forum/0,80312,4083031.html?x=1511526
Wątki założone na „emamie” nie trzymające się tematyki forum są przenoszone na
odpowiednie podfora. Informację o takich przeniesionych wątkach zamieszczamy
[b]poniżej w tym wątku[/b].
Informacje o przy...
-
Muszę powiedzieć, że zazdroszczę mojej przyjaciółce z Niemiec
sposobu spędzania świąt. W Wigilie jej mąz piecze np. kaczkę, ona
robi pierogi z kapustą, jakąś sałatkę. Z rozpędu upiecze ciasto.
Zasiadaja we własnym gronie i maja dużo czasu dla siebie i dzieci.
U nas - totalna porażka. Spedzanie świąt z ludxmi, których za
bardzo sie nie lubi; gotowanie dwunastu potraw - po jaka cholere,
skoro i tak dzieci prawie niczego z tych potraw nie tkną; upiorne
sprzatanie; targanie siat za ...
-
Zainspirowana kilkoma wątkami o zakupach z kartką spróbowałam wczoraj zrobic tak zakupy i nic mi z tego nie wyszło.
Podziwiam ludzi ,którzy ustalają np. 200 zł /tygodniowo na zakupy spożywcze i potrafią się tego trzymac.
-
Polecam do przeczytania:
www.emetro.pl/emetro/1,88815,7971389,Brudny_wozek_w_sklepie__Dzwon_do_sanepidu.html
Przyznaję, że nigdy nie zastanawiałam się nad tym co taki koszyk czy
wózek może zawierać i to dzięki nam klientom. To jak teraz zakupy
robić? Przyglądam się zawsze koszykom i wybieram ten czysty na oko.
Ale "na oko" to pewnie za mało :-)
-
Czemu tak was oburza czyjeś chodzenie z dziećmi po centrach handlowych czy
supermarketach? Czemu to jest złe? Bo czytając rożne fora zaczynam odczuwać że
to prawie śmiertelny grzech. :)
Czy chodzi o zarazki? Oczywiście to niezaprzeczalny fakt że skupiska to duża
koncentracja różnych bakterii i wirusów. Równie dobrze można by dziecko
przestać puszczać do przedszkola/szkoły czy zaniechać podróży komunikacją
miejską. A może przeszkadza innym robić zakupy? Czy też uczy się nabywania,
chc...
-
Obejrzałam sobie właśnie "Wyznania Zakupoholiczki" i tak się zastanawiam czy to rzeczywiście jest taki "miły, łatwy i przyjemny" nałóg (chociażby porównując do alkoholizmu czy uzależnienia od hazardu). A z drugiej strony czy już mam się bać bo lubię zakupy? Jestem w kropce ;)
A Wy drogie e-mamy czy czujecie się zakupoholiczkami?
-
Witam, piszę do Was anonimowo, jestem stałą czytelniczką i
użytkowniczką tego forum, ale nie chciałabym, żebyście w opiniach
sugerowały się moim nickiem. Chciałabym otworzyć sklep, gdzie
rodzice mogli by wyposażyć swoje pociechy w ubranka, akcesoria,
zabawki. Jednoczesnie chciałabym, aby ten sklep miał kącik zabaw dla
dzieci, może w przyszłości miejsce na stolik, kawke i ciacho dla
mamy. Co o tym myslicie? Kupowałybyście w takim sklepie? Gdzie
robicie zakupy dla swoich maluchów?...
-
Przez 10 dni będę mieszkać ze swoim mężczyzną u mojej cioci.Pod uwagę (jeśli
chodzi o wydatki) bierzemy tylko i wyłącznie jedzenie(wyjścia ze znajomymi i
inne przyjemności liczymy osobno.za mieszkanie nie będziemy płacić)
Podczas pierwszego dnia zamierzamy zrobić duże zakupy,ale właśnie mam z tym
mały problem.
Będziemy tylko we dwójkę więc czy lepiej jest:
1.Zrobić jedne duże zakupy(typu:makaron,ryż,kasza-do obiadu ,warzywa i owoce
oraz wędlina/sery/mięso/ryby)i ewentualnie dokupować...
-
wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Niewolnicy-telewizorow-i-sklepowych-koszykow,wid,11263638,wiadomosc_prasa.html
U mnie na pewno spędzanie czasu z rodziną stoi na pierwszym miejscu, potem
czytanie, robótki ręczne i netowanie - nie wiem czego najwięcej. A dla rozwoju
języka, ale jednak głównie rozrywki ;) amerykańskie seriale i filmy - bez
napisów oczywiście :)
-
misiac temu bawiłam w kraju ojców
generalnie podczas pobytów w Pl chłone steskniona klimaty, ale...
przed samym wyjazdem do UK wskoczyłam do tesco po jakies pioerdoły, które to pierdoły nabyłam
stoje w kolejcw w kasie, przede mna jakas kobita, ostro nawija z kasjerka- widac, ze kumpele
jedna nabija, druga nawija, obie opowiadaja sobie ploteczki
ja dalej chłone
w koncu transakcje sfinalizowano, klubowa karta tesco naciagneła, klientka sie pakuje i jeszcze gadaja
w tym czasie kasjerka m...
-
W jakim markecie robicie najczęściej zakupy? Mi chyba najbardziej odpowiadają
produkty z Lidla.
-
Czy Wasi rodzice teściowie w jakikolwiek sposob wtracają sie lub
zwracają uwage na to co kupujecie na co wydajecie pieniadze?Moja
tesciowa nigdy tego nie robi ale moja mama zawsze wypytuje mnie ze
szczegółami ile za co zapłaciłam, pozatym kreci nosem ze kupujemy
aparat zamiast np wymalowac łazienke...nie wiem co ją to obchodzi
pracujemy z mezem oboje on na dwa etaty chyba mamy prawo wydawac na
co chcemy.
-
Witam. Nie ukatrupcie mnie czasem. Mam dziecko 2 miesięczne. Od jego
urodzin nie byłam w żadnym sklepie ( nie licząc małych). Dlaczego bo
cała moja rodzinka uważa że mały złapie jkiegoś syfa. Mam dośc
posyłania męża po zakupy a on niezdarny jest w nich. Chcę sama pójść
do marketu i kupić to co chcę. problem jest taki że mały musi być ze
mną. Mąż jest mi potrzebny jako kierowca a dzieciaka nie mam z kim
zostawić. Czy to będzie zbrodnia jak dziecko posiedzi w markecie z
godzinę?
-
Pamiętam jak byłam jeszcze panną i z obecnym mężem często przechodziliśmy obok Mc Donaldsa (w drodze do parku czy w markecie) w którym widziałam uśmiechnięte buziaki dzieci objadających się "niezdrowym" jedzeniem. Wówczas obydwoje z mężem jednogłośnie twierdziliśmy że jak my będziemy mieli dzieci to nigdy w życiu nie przyjdziemy do Mc Donaldsa ..... taaaaa a jednak chodzimy hehehe co za złosliwość losu hahaha.
Innym razem burzyłam sie na widok maluszków (niemowlaków) w super marketach, niest...
-
Wczoraj na zakupach w markecie byłam swiadkiem nieprzyjemnej sutuacji na kasie. Pewien mezczyzna płacił kartą. Karta została odrzucona. Facet odparł że to niemożliwe, kasjerka oczywiście chciała zapłaty. Facet zapłacił gotówką (pozyczył od bodajze znajomej). Gdy odszedł kasjerki zaczeły go komentowac ze jest bezczelny, ze na pewno baba mu wybiera kase z konta a on głupa udaje itp.
Normalnie mnie zamurowało. Owszem, mogła to być wina klienta czy jego karty. Sama jednak niedawno byłam w takie...
-
nie mam siły. Nie cierpię roboty w domu, tgo całego gotowania, sprzątania,
prania. Do tego swięta i wizja spędzenia
-
hej dziewczyny,właśnie Mąż wybył razem z dziećmi z domu, pojechali z teściową
na wieś, wrócą pod wieczór. No i właśnie teraz zastanawiam się co począć z tak
pięknie rozpoczętym dniem, tzn. raczej mam problem co robić, brać się za
sprzątanie, ugotować obiad żeby było na cały tydzień, pójść na zakupy,
odwiedzić koleżankę, u której wizytę przekładam już od dawna czy wracać do
łóżka i spać do południa???
-
wytlumaczcie mi po co siagnac sie z malenkim dzieckiem do takiego
sklepu,dziecko spocone, wrzeszczace zmeczone na maxa,stac w kilometrowj
kolejce i kupic 3 rzeczy?dzis bylam swiadkiem takiej sytuacji ,dodam ze
para odpicowana jak na wesele,kompletnie nie rozumiem...